Mentionsy
Donald Trump i pierwszy taki proces
Rozpoczął się pierwszy w historii proces karny byłego prezydenta USA. Donald Trump zasiadał na ławie oskarżonych, z powodu zarzutów w sprawie ukrywania zapłaty za milczenie aktorki porno Stormy Daniels przed wyborami 2016 r. Dla zwolenników Donalda Trumpa, jak i samego byłego prezydenta, proces jest "ukartowany". Dla drugiej strony - podzielonej między Trumpa i Bidena Ameryki - proces jest szansą na udowodnienie winy, często łamiącego (ich zdaniem) prawo byłego prezydenta.
Szukaj w treści odcinka
Były prezydent jednego z najpotężniejszych krajów świata, Donald Trump, na ławie oskarżonych w kryminalnym procesie.
Donald Trump codziennie, zanim wejdzie na konferencję, to przygotowywuje jakiegoś fast fooda, takiego amerykańskiego burgera i go serwuje.
Donald Trump ma odpowiadać przed sądem w Nowym Jorku za fałszowanie dokumentów.
To była cena za milczenie o ich intymnej relacji, żeby nie popsuć pierwszej prezydenckiej kampanii wyborczej Trumpa.
Na dwa tygodnie przed wyborami prezydenckimi w Stanach Zjednoczonych, w których Trump walczył z Hillary Clinton, okazało się, że aktorka porno Stormy Daniels chce ujawnić fakt, że miała relację seksualną z Trumpem, kiedy jego syn miał kilka miesięcy, kiedy jego żona była w okresie po porodzie.
Sztab Trumpa uznał, że i sam Trump, że ta historia, jeśli zostanie ujawniona, może pozbawić go szans w wyborach prezydenckich.
W związku z tym Trump, tak przynajmniej twierdzi prokuratura, poinstruował swojego doradcę, adwokata Michaela Coena, by przekazał Stormy Daniels, podjął negocjacje w sprawie
Milczenia i ostatecznie Cohen zapłacił z pieniędzy Trumpa, przekazanych przez Trumpa Stormy Daniels 130 tysięcy dolarów.
Po latach sformułował akt oskarżenia przeciwko Trumpowi.
No i dowody na to, że do takiej manipulacji doszło ma prokurator Alvin Bragg, który postawił Trumpa w stan oskarżenia.
Także w tej chwili też toczy się taki spór o narrację, czy ten proces, który ma miejsce w Nowym Jorku, to jest proces Trumpa o przekazanie pieniędzy gwieździe porno, 130 tysięcy dolarów, czy to jest proces o tak naprawdę manipulację wyborczą, co już jest dużo poważniejszą sprawą, czyli popełnienie przestępstwa w celu ukrycia przed wyborcami prawdziwej historii, która miała miejsce wiele lat wcześniej.
Nie chodzi o samo te 130 tysięcy dolarów, bo kwota to nieznaczna, ale o fakt zaksięgowania tych pieniędzy, bo zapłacił jej za milczenie prawnik Trumpa, a Trump jemu zwrócił z funduszy wyborczych i zaksięgował to jako wydatek na kampanię, co tak wprost wydatkiem na kampanię oczywiście nie jest, aczkolwiek związane było z wyborami, bo chodziło o to, żeby sprawa nie wypłynęła na
Jak popatrzymy dziś na podzieloną między Trumpa i Bidena Amerykę, to mamy świat, gdzie niezależnie od zarzutów jest bycie za albo przeciw, jak w ringu.
Trochę Trump zaczyna używać tego argumentu mówiąc, to oni próbują mnie zniszczyć, to oni próbują mnie unicestwić, tu nie ma sprawiedliwości.
No ale przecież Trump jest populistą, a to jest typowa właśnie narracja populistów, tak że trzeba znaleźć wroga, trzeba tego wroga uderzyć.
Trump przyciąga uwagę, a dziś wszyscy walczą o uwagę.
Co sam Trump uważa o swoim procesie?
Trump twierdzi, że to co się dzieje to jest polowanie na czarownicę, że to jest ingerencja w kampanię wyborczą, że przeciwnicy polityczni, w tym Joe Biden, chcą go powstrzymać od prowadzenia kampanii wyborczej, ponieważ chcą go umieścić w sali sądowej, a nie może w związku z tym jeździć i prowadzić kampanii wyborczej, że stoi za tym sam prezydent Stanów Zjednoczonych.
Jeśli chodzi o same zarzuty, no to tam twierdzi, że jest to wielka firma, Trump Organization, że prawników ma od prowadzenia dokumentacji, że rzeczywiście wpisał jakiś tam czek, wiedząc o tym, że on zostanie z Stormy Daniels przekazany, ale tak naprawdę nie zajmuje się dokumentacją finansową i tak naprawdę nie do końca śledził to, co podpisywał, ale główna jego argumentacja jest taka, że
Nie doszło do tego aktu seksualnego czy stosunku seksualnego ze Stormy Daniels, natomiast zapłacił jej przede wszystkim ze względu na to, by jego żona Melania Trump i opinia publiczna nie dowiedziała się o tym.
Ani Stormy Daniels, ani Michael Cohen, który odsiedział zresztą kilka miesięcy w więzieniu i który w tej chwili jest jednym z najbardziej zagorzałych przeciwników Donalda Trumpa i krytyków Donalda Trumpa, który mówił o tym, że tak naprawdę on przez Trumpa trafił do więzienia, ponieważ wykonywał polecenia Trumpa, a tak naprawdę tylko on poniósł konsekwencje.
Oni twierdzą, że Trump doskonale wiedział za co płaci i że płacił za milczenie,
No ale ma różnego rodzaju dokumentacje potwierdzające i nagrania, jak się okazuje, potwierdzające to, że nie była to jego samowola, że wykonywał polecenia Trumpa.
Być może nie ostatnim, bo Trumpowi stawia się kilkadziesiąt dodatkowych zarzutów w trzech innych procesach.
A zainteresowanie wynika nie tylko z faktu, że Trump jest byłym prezydentem Stanów Zjednoczonych, ale także dlatego, że jest on kandydatem w wyborach prezydenckich.
albo są zagorzałymi zwolennikami Donalda Trumpa, albo są zagorzałymi
Przeciwnikami Trumpa.
Trump budzi w Stanach Zjednoczonych, tak jak na świecie, ogromne kontrowersje.
Ma dużą rzeszę zwolenników, ludzi, którzy by poszli z Trumpem do więzienia razem, albo gdyby Trump chciał walczyć, to stanęliby u jego boku, poszliby za Trumpem w ogień.
On absolutnie na żadne zarzuty wobec Trumpa, na żadną winę Trumpa się nie zgodzi.
I to byłby sukces Trumpa w kampanii wyborczej.
Każda ze stron, i prokuratura, i adwokaci Trumpa mogą, że tak powiem, odstrzelić 10 potencjalnych ławników, których uważają za stronniczych.
Prokuratura i obrońcy Trumpa analizują nawet ich wpisy w mediach społecznościowych.
Jeżeli ktoś na przykład naśmiewał się z Trumpa w swoich mediach społecznościowych albo publicznie wyrażał krytykę wobec niego albo
Pisał, że jest wielkim zwolennikiem Donalda Trumpa.
Donald Trump oczywiście narzeka, że to za mało, że proces odbywa się na Manhattanie, który jest bardzo liberalny, który zwykle głosuje na demokratów, gdzie roi się od jego przeciwników politycznych.
Natomiast w przypadku Trumpa, ja no to patrzę w takich kategoriach, że on jak wychodzi na scenę, no to wie jak ma grać, zakłada swoją czapeczkę, wykonuje takie dziwne taneczne ruchy.
To właśnie Trump jest taką osobą, która tych polityków pogoni, że ten taki tradycyjny model rozwali.
No a w przypadku Trumpa, niezależnie co się dzieje, on ma swoją narrację, swoją opowieść i wydaje się takim kimś, kto jest pewny siebie.
Patrząc na historię Trumpa jako polityka, fascynuje mnie to, że spotkałem się z pochwałami dla niego ze strony jego przeciwników.
Donald Trump jest głosem.
I Donald Trump się tym nie przejmuje.
Ilu mężczyzn, patrząc na Stormy Daniels, zastanawia się, jak ja bym chciał być na miejscu Trumpa, prawda?
Także, który będzie zazdrościł, ale nie na tyle, żeby ze złości posadzić Trumpa, tylko żeby z podziwu powiedzieć, że będę chronił go przed tym.
Z tym, że do tej pory myśmy mówili, że to Trumpowi raczej nie zaszkodzi, że sprawa i tak jest mała, nie do końca zrozumiała, że o Trumpie my i tak już wszystko wiemy i każdy mówi, no dobrze, to już było, to my wiemy, to już nic nowego, nie ma nic nowego w tym.
Badania opinii publicznej, które w tej chwili zostały zrobione, pokazują, że to nie działa już na korzyść Trumpa.
Bardziej skłonni zgodzić z tym, ale w momencie, gdy zadano im pytanie, czy zagłosujesz na osobę skazaną, już ten rozkład głosów nie jest tak sprzyjający dla Donalda Trumpa.
Po pierwszych godzinach procesu amerykańscy dziennikarze relacjonowali, że sam Trump jest na sali znudzony i przysypia na własnej rozprawie.
Skoro połowa Ameryki Trumpa kocha, a połowa nienawidzi, jak znaleźć obiektywne 12 osób, które mają wydać wyrok?
Tak jak mówiłem, Trump narzeka, że ten proces odbywa się na Manhattanie, który jest siedliskiem demokratów, liberałów, ludzi, którzy go nienawidzą.
No ale druga strona tak naprawdę jest w gorszej pozycji, dlatego że musi znaleźć aż 12 ławników, 12 osób, którzy zgodnie stwierdzą, że Trump jest winny.
Trumpowi wystarczy znalezienie jednego, który uzna, że jest
W związku z tym te narzekania Donalda Trumpa, że proces jest niesprawiedliwy, że ten system, który mówi o tym, że proces odbywa się na terenie demokratów, w jaskini demokratów, jest korzystny dla prokuratury, niekoniecznie jest prawdziwy, dlatego że, tak jak mówiłem, wystarczy jeden z dwunastu zwolenników Donalda Trumpa, który jest w stanie zablokować wydanie werdyktu winny.
W tej chwili Trump i Biden mają podobne szanse na zwycięstwo.
Kilka tygodni temu Trump był w sondażach przed Bidenem.
Ten proces także stał się dla Trumpa taką okazją do prowadzenia kampanii wyborczej, bo z jednej strony Trump narzeka, że nie może jeździć i spotykać swoich wyborców na wiecach.
Ale Trump także stara się wykorzystać ten proces jako element kampanii wyborczej.
Na przykład podczas pierwszych dwóch dni wyboru ławy przysięgłych Trump przysypił
No i jedni twierdzą, że po prostu zaczęli nawet go złośliwie nazywać Sleepy Don i naśmiewać się z Trumpa.
To też jest element kampanii wyborczej, choć oficjalnie żadna ze stron tego nie potwierdzi, ale sam fakt, że Trump spotyka się z zagranicznym przywódcą, jeszcze z prezydentem takiego kraju jak Polska, jest odnotowywany w amerykańskich mediach.
Tu wygrywa Trump.
Trump i jego adwokaci próbowali najpierw zablokować ten proces, potem grać na czas, przesuwać go.
To nie będzie wyrok, nie będziemy wiedzieli czy Trump trafi do więzienia czy nie, prawdopodobnie nie, czy to będzie wyrok w zawieszeniu, ale dowiemy się czy ława przysięgłych złożona z 12 Amerykanów uznała Donalda Trumpa za przestępcę według kodeksu kryminalnego.
Więc jeśli okazałoby się, że Trump zostanie uznany winnym, no to prawdopodobnie będzie to niekorzystne dla jego kampanii wyborczej.
Duża część Amerykanów może zapomnieć, tym bardziej, że to nie jest najważniejsza sprawa w kampanii wyborczej, bo mamy wojnę na Ukrainie, mamy Bliski Wschód, mamy ceny benzyny w Stanach Zjednoczonych, mamy sprawy gospodarcze, które są dla wielu Amerykanów znacznie ważniejsze niż proces Donalda Trumpa o przekazanie 130 tysięcy dolarów gwieździe porno.
Natomiast, gdyby okazało się, że Trump wygrywa to starcie,
Czyli nie zostaje skazany, czyli przynajmniej jeden z prawników uznaje, że jest on niewinny i nie chce się podpisać pod werdyktem Trump winny przestępstwa kryminalnego.
No to znając Donalda Trumpa do końca tej kampanii wyborczej będziemy o tym słyszeć.
Trump będzie atakował swoich przeciwników politycznych.
Także jeżeli Trump
Nie zostanie uznany winnym, to na pewno przez najbliższe miesiące będziemy słyszeli z jego ust krytykę przeciwników politycznych, ataki na system, ataki na demokratów i bezpośrednio na Joe Bidena, którego on już w tej chwili bezpodstawnie, bo Biden stara się trzymać najdalej od tego procesu, tym bardziej, że jest to proces stanowy, nie federalny, więc Biden nie ma tutaj żadnej władzy, ale bez wątpienia krytyka pod adresem Bidena, oskarżenia pod adresem Bidena będziemy słyszeć przez najbliższe miesiące z ust Trumpa.
Czy do listopada ruszy jakiś inny proces Trumpa?
Mamy jeszcze trzy procesy, potencjalne procesy Trumpa.
Proces, który miał się rozpocząć w kwietniu, ale nie rozpocznie się dlatego, że Trump odwoływał się do kolejnych sądów apelacyjnych.
Taktyka Trumpa, tak jak w wielu wcześniejszych postępowaniach sądowych, które toczyły się przeciwko niemu jako biznesmenowi, polega w tego typu sytuacjach na odwlekaniu, odwlekaniu, odwlekaniu i odwlekaniu.
Podobnie Trump działa i jego adwokaci działają w przypadku drugiego procesu.
Tam Trump jest oskarżony o próbę wymuszenia zmiany w wyniku wyborów prezydenckich.
Pamiętamy ten słynny telefon Trumpa po przegranych wyborach do sekretarza stanu Georgii i gubernatora stanu Georgii, żeby znaleźli 11 tysięcy głosów, bo tyle brakowało mu do zwycięstwa.
Prokurator z Atlanty postawiła Trumpowi w związku z tym zarzuty kryminalne.
Ale ostatniego słowa na razie tutaj ani Trump, ani prokuratura nie powiedziały.
No i mamy trzeci proces, chyba najpoważniejszy, w którym są także najmocniejsze dowody przeciwko Trumpowi, czyli proces o zatrzymanie nielegalne przez niego tajnych dokumentów po opuszczeniu Białego Domu.
Jak reaguje na proces Trumpa sztab Bidena?
Sztab Bidena stara się trzymać daleko od tych procesów, choćby po to, żeby nie zostać posądzonym, co Trump robi.
Natomiast to, co robi Biden w czasie tej kampanii wyborczej, to w momencie, kiedy Trump idzie na salę sądową, Biden jedzie na przykład tak jak dzisiaj do Pittsburgha, spotyka się z robotnikami huty lokalnej, idzie do restauracji, rozmawia z ludźmi, przekonuje, że jego działania służą amerykańskiej klasie średniej, że przywraca w Stanach Zjednoczonych miejsca pracy, że bezrobocie jest najniższe od kilkudziesięciu lat w Stanach Zjednoczonych, czyli generalnie stara się działać tak,
Z jednej strony mamy Donalda Trumpa, który ciągany jest po salach sądowych i musi się tłumaczyć ze swoich wyczynów sprzed lat, a z drugiej strony mamy odpowiedzialnego polityka, który każdego dnia pracuje dla dobra zwykłych Amerykanów.
No i najwyraźniej częściowo ta strategia działa, dlatego że w ostatnich tygodniach te sondaże, które prowadzone są w Stanach Zjednoczonych, pokazują, że ten dystans, który był jeszcze kilka tygodni temu, czyli kilkuprocentowa przewaga Trumpa stopniała i w tej chwili w sondażach są mniej więcej na tym samym poziomie.
I obojętnie jaki będzie wyrok w sprawie Trumpa, to to nie oznacza, że jego zwolennicy zaakceptują ten wyrok.
I to jest dzisiejsza sytuacja Trumpa.
Natomiast dla Trumpa przypuszczalnie byłoby najlepsze, gdyby sędzia okazał się rzeczywiście nieobiektywny.
To by było chyba dla Trumpa najlepsze.
Byłemu prezydentowi USA, Donaldowi Trumpowi postawiono w sumie 34 zarzuty i w razie uznania go winnym grożą mu 4 lata więzienia.
Melania Trump była pierwsza dama USA.
Ostatnie odcinki
-
Korea Południowa. Historia najkrótszego stanu w...
15.12.2024 15:45
-
Korea Południowa. Historia najkrótszego stanu w...
15.12.2024 15:45
-
Nowa broń: świat bez Internetu
01.12.2024 16:00
-
Nowa broń: świat bez Internetu
01.12.2024 16:00
-
1000 dni wojny. Ile wytrzyma Ukraina?
17.11.2024 15:55
-
1000 dni wojny. Ile wytrzyma Ukraina?
17.11.2024 15:55
-
Wybór Ameryki. Konsekwencje dla świata - wydani...
03.11.2024 17:00
-
Wybór Ameryki. Konsekwencje dla świata - wydani...
03.11.2024 17:00
-
"360 Stopni": wirusy i szczepionki bez tajemnic
20.10.2024 15:00
-
"360 Stopni": wirusy i szczepionki bez tajemnic
20.10.2024 15:00