Mentionsy
Donald Trump i pierwszy taki proces
Rozpoczął się pierwszy w historii proces karny byłego prezydenta USA. Donald Trump zasiadał na ławie oskarżonych, z powodu zarzutów w sprawie ukrywania zapłaty za milczenie aktorki porno Stormy Daniels przed wyborami 2016 r. Dla zwolenników Donalda Trumpa, jak i samego byłego prezydenta, proces jest "ukartowany". Dla drugiej strony - podzielonej między Trumpa i Bidena Ameryki - proces jest szansą na udowodnienie winy, często łamiącego (ich zdaniem) prawo byłego prezydenta.
Szukaj w treści odcinka
Prawdopodobnie byłaby jedyną historią, o której mówiłoby się w Stanach Zjednoczonych w tym ostatnim momencie kampanii wyborczej.
Postawił mu dokładnie 34 zarzuty fałszowania dokumentacji biznesowej.
Także w tej chwili też toczy się taki spór o narrację, czy ten proces, który ma miejsce w Nowym Jorku, to jest proces Trumpa o przekazanie pieniędzy gwieździe porno, 130 tysięcy dolarów, czy to jest proces o tak naprawdę manipulację wyborczą, co już jest dużo poważniejszą sprawą, czyli popełnienie przestępstwa w celu ukrycia przed wyborcami prawdziwej historii, która miała miejsce wiele lat wcześniej.
Złamanie zaufania jest traktowane bardzo poważnie, bo oznacza to sprzeniewierzenie się istocie tożsamości tej sfery publicznej.
I to byłby sukces Trumpa w kampanii wyborczej.
Ale proces medialny przed sądem opinii publicznej.
Ja uważam, że ważniejszy w tej chwili jest ten proces przed sądem opinii publicznej.
Gra dlatego, bo on ma szansę zawładnięcia sercami tych wszystkich, którzy są niezadowoleni, którzy uważają, że system działa źle, że elity nawaliły i tak dalej.
Niby cwaniak, ale jest jedynym, który może powiedzieć mocniej.
My możemy nie lubić prezydenta, odsądzać go od czci i wiary i mówić, że jest głupi, stary, niedołężny albo, że nie rozumie i tak dalej.
Zatrzymajmy się na moment na trwającej równolegle kampanii prezydenckiej.
Ale Trump także stara się wykorzystać ten proces jako element kampanii wyborczej.
Niedawno mieliśmy śmierć O.J.
Jeden medialny, a drugi realny, na sali sądowej.
Więc jeśli okazałoby się, że Trump zostanie uznany winnym, no to prawdopodobnie będzie to niekorzystne dla jego kampanii wyborczej.
W ogóle niesamowita historia, bo jak się na przykład czyta o procesie O.J.
Polityka ma charakter rozrywkowy i Amerykanie to też rozumieją i wiedzą, że ten proces, jak proces O.J.
O.J.
Nie jest to sytuacja do pozazdroszczenia, bo on już przestaje zdobywać punkty dzisiaj.
Ostatnie odcinki
-
Korea Południowa. Historia najkrótszego stanu w...
15.12.2024 15:45
-
Korea Południowa. Historia najkrótszego stanu w...
15.12.2024 15:45
-
Nowa broń: świat bez Internetu
01.12.2024 16:00
-
Nowa broń: świat bez Internetu
01.12.2024 16:00
-
1000 dni wojny. Ile wytrzyma Ukraina?
17.11.2024 15:55
-
1000 dni wojny. Ile wytrzyma Ukraina?
17.11.2024 15:55
-
Wybór Ameryki. Konsekwencje dla świata - wydani...
03.11.2024 17:00
-
Wybór Ameryki. Konsekwencje dla świata - wydani...
03.11.2024 17:00
-
"360 Stopni": wirusy i szczepionki bez tajemnic
20.10.2024 15:00
-
"360 Stopni": wirusy i szczepionki bez tajemnic
20.10.2024 15:00