Mentionsy Mentionsy
yappytam
yappytam

24. Matura dla fabuły i o fabule Obsesji

24.05.2026 ·32 min 42 s

O spinie z Licealną belferką i o Waszej nowej Obsesji.Outro:Song: Chill DayComposer: Lakey InspiredWebsite: https://www.youtube.com/LakeyInspiredLicense: Creative Commons (BY-NC 3.0) https://creativecommons.org/licenses/by-nc/3.0/Music powered by BreakingCopyright: https://breakingcopyright.com

W każdym razie film całkiem zgrabny i polecam go sobie obejrzeć. Indę wcześniej nie widziałem. Mam nadzieję, że dobrze wypowiadam jej imię, ksywkę Indę. Trochę tak brzmi norwesko-szwedzko. Nordycko. Jej wcześniej nie widziałem w żadnym filmie. Z tego, co widziałem, to zagrała tylko też w takich mniejszych produkcjach. Jest trochę podobna, moim zdaniem, do Kylie Jenner i wydaje mi się, że w kontekście tego filmu to może być odrobinę zamierzony zabieg. W sensie w tym filmie jej postać, Nikki, trochę przypomina Kylie Jenner. Generalnie nie będę tutaj nijak spoilerował tego filmu. Wspomnę o jakichś tam rzeczach w fabule, ale nic, co by wam mogło zepsuć ten film. Staram się tak raczej zawsze bezspoilerowo to wszystko omawiać. Zarys fabularny jest taki, że Baron, główny bohater, Bear, ma krasza na swoją koleżankę z ich wspólnej grupy znajomych i w międzyczasie udaje mu się nabyć taki przedmiot, taką wróżkę, różdżkę wierzbową, która spełnia jakieś życzenie i on życzy sobie, żeby ta dziewczyna się w nim zakochała.

Więc właśnie mimo tego banalnego założenia, tutaj jest bardzo dużo tematów poruszanych, ponieważ wspominałem o tej samotności, sam wizerunek kobiet jako uprzedmiotawianych fizycznie, ale nie tylko fizycznie. Właśnie jak wspomniałem trochę o tym podobieństwie Inde do Kylie Jenner, Wydaje mi się, że to było zamierzone trochę, odrobinę, tak jest moja teoria, nie wiem, czy jest prawdziwa, że przez długi czas Kylie Jenner istniała w świadomości wielu osób jako taki ideał dziewczyny, która łączyła w sobie jakieś takie cechy, które później, wydaje mi się, przez jakiś czas przyjęła Sydney Sweeney i na szczęście nowy sezon Euforii wyleczył chyba kogokolwiek, komu się Sydney Sweeney jeszcze podobała,

Między innymi mnie wyleczył już z tego poglądu, ale przez jakiś czas było tak, że Kylie Jenner była uważana za jakiś taki super ideał dziewczyny, która była szczupła, zabawna, piękna z twarzy, była modelką, ale też się wydawała taka wychillowana, nosiła zwykłe ubrania, które pewnie kosztowały więcej niż nasze mieszkania, ale taki wizerunek stwarzała i wydaje mi się, że tym podobieństwem do niej trochę to zostało tutaj ograne. Ale to znowu tylko moja teoria, nie wiem, czy tak było rzeczywiście. I przepraszam w ogóle za inne tło niż zazwyczaj, ale mój telewizor spadł ze ściany i musiałem go położyć w miejscu tego, z którego zazwyczaj nagrywam. Tak że siemanko, witam w mojej kuchni, bo tu właśnie się znajdujemy.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.