Mentionsy Mentionsy
po parysku
po parysku

#29 - KIBEL

14.02.2026 ·29 min 30 s

Dzisiaj podejmujemy temat toalet publicznych i prywatnych. Zaglądamy do najciekawszych ubikacji w Paryżu, zapuszczamy się do kanałów, analizujemy paryskie kąciki…Bez skrępowania mówimy o sikaniu w Wersalu, podatku od moczu, różowym papierze toaletowym, a także pewnym obrzydliwym gangu grasującym po paryskich pisuarach. A do tego dzielimy się praktycznymi poradami, których nie wyrzucicie do klozetu.po parysku podcastmyśli · życie · okruszki— prosto z Paryża 🥐przy mikrofonie:Adam ChowańskiZuzanna CzołnowskaJacek Mulczyk-SkarżyńskiJesteśmy na Spotify, Apple Podcasts i YouTube.

Ale wiesz co? Na pewno to sobie przypomnisz, bo kibelki są obok siebie, więc można... Wiem, wiem! Więc można przyjść, wejść z psiapsi i sikać trzymając się za ręce. Tak, już pamiętam. To jest Le Parchoir. Tak. I to jest knajpa, która ma tylko właśnie ten rooftop. I tak, polecam trzymać się za ręce z psiapsi w toalecie. I można spoglądać, co się dzieje na zewnątrz przez lustro weneckie. Ale ci ludzie Was nie widzą? Nie wiadomo. Ja zawsze zakładam, że nie. Jak się trzymasz, sprzyjamy się do rzeczy, tylko się przytrzymasz za rękę. Ale uważajcie, jeżeli tam pójdziecie, mimo wszystko. Nie, naprawdę, w ogóle sama knajpa jest ekstra, więc polecam. Toaleta czy bez, fajnie. A jeżeli w ogóle chodzi o toaletę, to chciałem zwrócić uwagę na to, że po francusku, we Francji, jest różnica między toaletą a toaletą, bo po polsku mówimy toaleta, że taka poranna toaleta albo też idę do toalety.

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.