E:08 CZY KLAUDELIZA TO NAJWIĘKSZA HIPOKRYTKA INTERNETU?
W dzisiejszym odcinku podcastu no seatbelts przybliżymy sobie postać internetową dwóch dość kontrowersyjnych polskich floptokerek jakimi są Ela Gawin oraz Klaudeliza. Przeskanujemy ich kariery i dodamy swoje 3 grosze na ich temat.Zapraszamy do słuchania!nasze sociale:https://www.instagram.com/jacob.rudnikhttps://www.instagram.com/jkswst
Tak, jest ich kilka, więc kilka tego odcinków z nimi będzie. Myślę, że możemy zacząć od Eli Gawin, jest wersja taka, iż Ela Gawin jest mamą, a my bardzo lubimy tematykę mam. Bardzo. Ej, strasznie, ja nie... Ciemno. No, a żałuję trochę, że nie mam tego na iPadzie, but it's ok. Dobrze, więc krótki obraz postaci. Nie wiem, czy ty wiesz, że Ela Gawin ukończyła polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. A, obiło mi się o uszy. Nie czytając ani jednej lektury. Na piątkę. Nie wiem na ile zdała, ale wiem, że po prostu ona zdała, znaczy obroniła się, ma wykształcenie wyższe. Jednak na swoim live przyznała się do tego, że ani jednej lektury nie przeczytała, że robił to za nią jej tata.
Ja nie wiem, jak ja to zrobiłam. Ja tam w ogóle nic jakichś szczegółów konkretnych nie mówiłam. No bo to nie chodzi o szczegóły, to chodzi o pojęcie. Chciałaś być wygadanym po prostu. Czy masz pojęcie o tym, co mówisz? Dobra, bo zacznijmy z tematu. Wracając. Do Eli Gawin. No to tak, ona jest w ogóle wszechuzdanioną osobą. Tak, no. No ciężko jest nie być wszechuzdanioną osobą, bo to jest taki dobry content. Jednym z jej życiowych takich pasji było fotografowanie. Była fotografką, miała swoje studio fotograficzne, więc tak, no jednak jej zdjęcia były na tyle po prostu koszmarne, że stała się ona memem na grupkach, na Facebooku i ogólnie. Po prostu ludzie wyśmiewali jej pracę i ja po prostu mam te prace tutaj na tym moim sprzęcie i ja tobie zaraz pokażę.
No i tak. A tyle było napisane na zielono? Twój sukces zależy tylko od Ciebie. No i mamy tutaj już dalej jej pracę, bo specjalizowała się ona po prostu w przerabianiu zdjęć. A nie w fotografowaniu? O Jezus, ona się tam wkleiła. Wkleiła sobie billboard, siebie na billboard wkleiła. To jest kolejna reklama. To jest jakaś ślubna. Tak, bo ona też, a co do ślubnych jeszcze przejdziemy. Proszę bardzo. Ela Gawin, Czarownica. Chyba jest bez ubrań. Chyba jest nago, tak. Ale się zasłania. Robi... Takiego Xa. Ja chyba pokażę jedno z moich ulubionych zdjęć.
Jestem mega fanką tego zdjęcia. To jest chyba moje ulubione zdjęcie i nic nie przebije tego zdjęcia. Jesteśmy tu gotowi? Nie. O ja pierdziele, zebra wisi na drzewie, Ela Gawin leży pod drzewem na kamieniu. Jezus, ale to jest dobry photoshop. A tutaj jeszcze wodospad. Jest też wodospad, to chyba Niagara. Ale Ela Gawin do dnia dzisiejszego lubi greenscreen. Uwaga, jeszcze parę z innych jej prac. To jest w ogóle masterpiece, jeżeli chodzi o jakąkolwiek w ogóle sztukę. Kinematografię. To powinnaś zapisać w polskiej historii. Ja nie jestem się na to gotowa. W szkole powinni tego uczyć dzieci. Ela Gawin w Londynie na środku ulicy z kamerą. Jezus, na rolkach!
Ale outfit w ogóle, ale zobacz jak się jej w ogóle udało, że jest pusta ulica. Prawda? I tylko tutaj po prostu, ja nie wiem. Jakiś ludzie, przechodnie. Ja nie wiem, no mega fart. Jezus, ten Big Ben w tle, ślicznie to wygląda. Ślicznie, a tu w ogóle, nie wiem, mega super. Taka aura anioła. Tutaj proszę. Justereczko, powiedz przecie, kto jest najgorszą matką na świecie? Chyba nie kłamie. Oh my god, ale co to jest? Dlaczego ten lew patrzy na jej dupę? To jest Ela w zoo. Ela jest w zoo. Lew patrzy na dupę Eli. Nie wiem co powiedzieć. On ją chyba chce ugryźć w tej pośrodku. Ela Gawin na jakimś Mount Everestie. Na Mount Everestie w białej sukni ślubnej.
I nawet gołębia puściła tego ślubnego. Tego ślubnego. Tak. Tak. Teraz będziemy... Proszę bardzo. Jezus, anioł. Proszę bardzo. Anioł. To jest anioł. Zbuntowany anioł. Upadły anioł. Piękna i bestia. Piękna i bestia reference. Ela Gawin. Proszę bardzo. Widzisz tą wolność? Ona jest taka wyzwolona. Orzeł, orzeł, orzeł zniewolony, ona wyzwolona. Zniewolona. Nie, bo na zdjęciu jest po prostu na środku jest wklejony orzeł z jakąś łańcuchem na stopie. I oczywiście Ela Gawin jest z cukni ślubnej.
Tak, z biewnej. Uciekająca przed orłem. No i powiedzcie mi, czy po prostu jakbyś taki zobaczył studia, czy nie chciałbyś się do nich udać? Ja na przykład bardzo. Ja Ci powiem szczerze, że ja na pewno bym skorzystał z tych usług, ale mi się wydaje, że ludzie na Facebooku robią bardzo podobne prace. Tak, ale teraz cały clue jest taki, że nawet jeśli chciałbyś skorzystać z usług Eli Gawin, to się nie doczekasz, ponieważ była taka pewna afera ślubna. Ela dostała zlecenie, żeby po prostu nakręcić film ze ślubu. Ślubny film jakiejś parki. No i tam wiadomo, że trzeba się spotkać, ustalić jak to ma wyglądać. No, Ela na żadnym takim spotkaniu się nie pojawiła. Tłumaczyła się, że po prostu ma problemy rodzinne, problemy finansowe, że ma problemy z mężem i nigdy nie doszło.
Sam filmik został wysłany z 6 tygodniowym opóźnieniem. No i o dziwo nie spełnił oczekiwań pary młodej. Wow, ja też słyszałem ogólnie, że Ela Gawin piła szampana gości. Co prawda. Nie wiem, nie dokopałam się do tego, ale... Nie widziałaś tego? Nie widziałaś tego. No to ja widziałem, że jak Ela Gawin robiła filmy ślubne, to spijała resztki szampana z kieliszku. O Jezus, czekaj. A propos szampana. To Coca-Cola. Yes it is. Ale nie, to jak Ela Gawin oczywiście, no na trzeźwo, no kto by pracował na trzeźwo na ślubie? No właśnie, no to przecież to się nie da, tylko można też na przykład przynieść swój alkohol. Albo poprosić o lampkę szampana. Nie, Ela Gawin piła resztki.
No i z tej po prostu pięknej karierze fotografki została królową Izby Wytrzeźwień, ponieważ na niej parę razy zdarzyło jej się bywać, ale nie tylko tam, bo była też na dołku i przymusowo też była również w szpitalu psychiatrycznym. Tak, no ale została też królową patostreamingu. Swego czasu jej nazwa to była Queen of the Hated, inspirowana Queen of the Black. Bardzo ciekawy dobór inspiracji. No, ale akurat myślę, że by się dogadały koleżanki. Ela Gawin z Queen of the Black. No, miejmy nadzieję, że u Queen of the Black już jest troszeczkę lepiej. Ja myślę, że wyciągnęły się do góry razem.
Tak, no to też chciałam poruszyć kwestię mieszkania Eli Gawin. No bo jak z początku... Na seglanej? Z początku te mieszkanie nie wyglądało aż tak źle, jednak z każdym kolejnym streamem Ela po prostu sprzątała wokół, żeby w kadrze nie było widać w jakim chlewie żyje, ale kiedyś tam kogoś zaprosiła po prostu na tego streama i musiała odsuwać po prostu kartony czy ten syf, żeby on mógł w ogóle wejść do tego salonu. Ale pamięć, że to akurat łączy Elę Gawin i Klaudelizę, bo obie mają rozpierdol w mieszkaniu. Tak. Jeszcze był coś takiego jak lolkał w pewnym momencie, bardzo popularne. To określenie, że jej oglądacze po prostu się z niej śmieją, a ona sama, ta krowa, nie jest świadoma tego, że po prostu ona... nie śmieją się z nią, tylko z niej.
Tak, więc bardzo często... O Jezus. O Jezus, boję się. No i bo wiemy już, że Ela Gawin ma córkę, no i kiedyś Ela Gawin, przypominam, ukończyła Uniwersytet Jagielloński. To jest bardzo prestiżowa uczelnia. Wstawiła zdjęcie zadania z matematyki swojej córki i błagała wręcz o to, żeby ktoś jej to rozwiązał, żeby jej wytłumaczył, ona potem córce wytłumaczy, ale żeby chociaż jej to rozwiązał. To były jakieś ułamki. Ale poczekaj, bo Ela Gawin skończyła Uniwersytet Jagielloński, ale Ela Gawin nie była na matematyce. Okej, no książek też nie czytała. No właśnie. Swoją drogą. Ona jest dobra w robieniu zdjęć. No właśnie. A nie w matematykę.
Powiedz mi, czy kiedykolwiek widziałaś ułamki na zdjęciach Eli Gawin? No nie widziałam, no skurcze nie widziałam. Może jeszcze kiedyś ujrzymy, ale wracając właśnie, bo wiem, że jest panią po prostu, która skończyła apolonistykę. Ela Gawin na przykład mówi włączać. Mówi, że coś pisze. Także ilu dzisiaj zwracają na to uwagę, ona ogólnie jakby mało się tym przyjmuje. No bo ktoś będzie przyjmować negatywną opinię. No oczywiście, na pewno nie Ela Gawin. Tak, i był taki piękny urywek, znaczy nie był piękny, ale no bardzo oczywiście szeroko poszedł, taki urywek z jej lawak, to się jej zadał pytanie, czy na przykład mogłaby być sprzątaczką, albo kasjerką, czy tam kucharką, no i ona powiedziała, że nie pójdzie pracować jako sprzątaczka lub kucharka, bo ona się po prostu czuje na nich lepsza.
Ona nie po to się uczyła tyle lat, żeby po prostu... Ona się uczyła, tak? Ona... Ona się czuje po prostu lepsza. Jezus Maria, Ela Gawin... No bo Ela Gawin nie jest od nich lepsza. Ela Gawin skończyła Uniwersytet Jagielloński. Boże! Mam tu zapisane, ona jest pani magister. Ona zrobiła magisterkę z tego... z polonistyki. Ona ma magistra! Pani magister! I mówi, że tu coś wpisze! Pani magister wpisze! A! I jeszcze kiedyś napisała artykuł przez Uzamknięte. Arty... A tam... Myślałam powiedzieć, że tam w ogóle U nie ma, ale jednak jest. Ale nie no, słuchaj, pani magister, no, ja się nie dziwię, że ona się czuje lepsza od pani sprzątaczki, tylko zastanawiam się, co w takim razie poszło nie tak w jej życiu, że skończyła... Gdzie skończyła? Pani magister, co poszło nie tak? A, i nazwę męskiego przyrodzenia, bardzo wulgarnie, pisze przez samo H.
Ale to jest kwestia sporna. To też, tak właśnie. No i też było, bo ktoś tam na początku jej kariery patostreamingu, kariery Floptokerki, zarzucali jej, że ona po prostu odpierdziela gówno na tych live'ach i że w ogóle co ona robi. No to wymyśliła sobie asystenta, który jej po prostu dolewał, dosypywał coś do drinków. No i ogólnie nikt by się do tego nie przyczepił, gdyby nie wyciekła jakaś jej prywatna rozmowa, w której mówi, że po prostu go wymyśliła. A, no ale słuchaj no, który streamer robi coś porządnego na swoich streamach? To nie jest tylko Ela Gawin, która robi gówno. Wiecie u kogo jeszcze była Ela Gawin? U AMG. Jaaa, u AMG. To też jest w ogóle, o po jakiś... Tak, no i co, z takich krótkich skrócenia co się dzieje na jej live'ach.
No to na przykład spała na live'ie całą noc, pokazywała różne części swojego ciała, zdjęła spodnie, żeby pokazać jakie majtki ma na sobie. No, przewracała się po alko. Kiedyś ona powiedziała, że ona w sumie nic nie odwala i nigdy nie wpadła pod stół. I ktoś jej wkleił tego szota jak wpadła pod stół. Tak się kiedyś napiła, że na przykład nie potrafiła trafić kubkiem do buzi. Ale jeszcze wracając do tego AMG, to ona się chyba w nim zakochała. Ona chyba tak. Ona chyba była w nim zakochana. Ona chyba była w nim zakochana. Bo ona przecież, jak wróciła z tego streama, to ona była jak... Jezu, no mnie nie odzywa. Ela Gawin ewidentnie miała takiego crusha na AMG. Miała. Ewidentnie miała. A ty widziałaś tego streama? Tego streama?
Ja widziałem. Tańczyła chyba na stole tam. O Jezus. Ela Gawin ją po prostu poniosło. Tak. Takim głównym na przykład gościem specjalnym na jej live'ach była straż miejska, policja. Na przykład było coś takiego, bo ona na nich mówiła jakoś tam zomo czy coś takiego i w pewnym momencie ludzie z jej community po prostu pisało zomofon, jak dzwonił domofon, że... Że przyszli koledzy. Tak. Ale co? Ale ta córka się chyba pod łóżkiem chowała wtedy? Jak dzwonił zomofob. Tak, bo ta policja przyszła i ktoś na live jej wysłał, że schowała córkę na balkonie albo pod łóżkiem i ta policja musiała sprawdzić. Musiała sprawdzić, czy ona jest pod tym łóżkiem. Ogólnie chora akcja, w ogóle jest tak chore uniwersum.
No co, że ona wcale nie jest pijana i tłumaczenia takie były. A, jeszcze jej najlepszym tłumaczeniem, jakie jej głowa wymyśliła, to było, że skoro alkohol jest powszechnie dostępny i sprzedawany, reklamowany i tak dalej, no to nie ma nic w tym złego, tak? Że wtedy, no jakby, co jest złego w tym, że ona sobie wypije piwo czy dwa? To idąc tą logiką myślenia, to nie wiem, skoro... Cukier jest dostępny, to jak sobie kupię kilo cukru i opierdolę to na raz, to jakby też jest okej. Nic mi się nie stanie, no bo przecież to jest dostępne. Ale papierosy też są dostępne. I jakby palę 50 paczek na raz, to przecież też mi się nic nie stanie. No to jest logiczno, no Ela Gawin akurat tutaj moim zdaniem ma dużo racji.
O, ciepanie! Był też taki urywek. O, właśnie, wracając. Ten się jeżdża samochodem po alkoholu, czyli przyznała się. Nie, bo potem powiedziała, że to żart. No, tak, żart. Mógłabym wsiąść do samochodu, bo ja wolno piję te piwo, też kiedyś powiedziała. Dysperadosa tego większego piła. Po prostu wolno go piła, więc jakby moim zdaniem mogła totalnie wsiąść za piwo. No, jeżeli nie wypiła moim zdaniem całego, no to jeszcze nie była piona. No. Nie no, wypiła trzy czwarte. I to bardzo wolno. No ale to zanim ona zdążyła wypić trzy czwarte, to już ta jedna trzecia wyparowała z niej. Dokładnie. No i był też jakiś filmik właśnie, że ona pije sobie piwko w parku czy tam w miejscu publicznym i przyjechała straż miejska i Ela Gawin po prostu... O Boże! I wiesz, dzida. I potem nagrała, że Jezus, przyjechała tutaj straż miejska, ale oni mnie nie spisali, podeszli do jakiejś innej osoby, a ja uciekłam.
Oni do mnie nie podeszli. Ela Gawin po prostu uciekinierka. Uciekinierka. No tak, gdzieś tam było jeszcze, że kiedyś skończyła alko-live'a, a właśnie, wracając do tego prowadzenia po samochodu po alkoholu, ja przepraszam, ale to jest po prostu dla mnie, to mi się to nie mieści w głowie trochę. No to skończyła swojego alko-live'a o 3 nad ranem i o 9 jechała na rozprawę sądową. Kiedyś udostępniła oczywiście swoje wyniki po tym, jak była królową Izby Wytrzeźwień. Zgarnięta o 4 nad ranem, o 12 wydmuchała 0,8 promija alkoholu, więc skoro skończyła live'a o 3 i o 9 jechała, to na bank była jeszcze...
Podczas tej rozmowy padły słowa, że przyjedź pod... Ale koniec końców tego nie zrobił. Mam wrażenie, że on No nie zrobił tego, ale sam fakt tego, że po prostu... Ma troszeczkę więcej w głowie niż Ela Gawin. Po prostu... A że ją nawet tak przejął, mam wrażenie. Tak, on powiedział do niej... Serba mi się odbyła po kolei. On powiedział do niej, ale czemu ty w ogóle o swojej córce gadasz?
Ty jesteś jakoś walnięta? Jakoś tak powiedział. On jakoś gdzieś poszedł tym dalej. Tak. No i tak, córka po tej rozmowie zostaje odebrana, a Ela dostaje zakaz kontaktowania się z nią. Ale, poczekaj, bo Ela jest w 7. niebie. Ela jest w siódmym niebie. Ela kiedyś wypowiedziała takie piękne zdanie. Marzę o tym, żeby moja córka zaszła w ciążę w wieku 15 lat. To jest bardzo piękne zdanie. Tam jeszcze coś mówiła, że ona po prostu nigdy nie miała swojej córki. Boże, tam po prostu... Ale potem powiedziała, że mam ją w dupie, nie chcę już tego dziecka.
Dobrze, że zabrali ją, tą córkę, bo ona mnie nigdy nie szanowała, nie pomagała mi, nie kochała mnie. Także no, co, nasza królowa Izby Wytrzeźbień po prostu definitywnie wybrała karierę patostreamerki, alkostreamerki. I język paktów. Kariera ponad dziecko. Tak, kariera ponad dziecko, ale ona żyje dla tej córki ogólnie. Trochę tak, ona ma... Ja w ogóle się zastanawiam, czy Ela Gawin nie ma jakiegoś bipolara. W ogóle w jednym momencie mówi, że ona kocha tą córkę, że ona po prostu dla niej wszystko, ona organizuje jakieś przyjęcia. Przecież ona jak dostała ten zakaz, to jakieś urodziny chciała jej zorganizować, ale ten brat z tą... O Jezus. Tak, tak.
A, bo ona mówiła na policję i stąd zomofon. No. No dzisiaj to mi odmawia posłuszeństwa, ja to wymieniam. Ja myślałem, że to jest po prostu Ela Gawin. Ela Gawin nas nawiedza. Ela Gawin! Przepraszamy! I'm sorry, ona tu jest w tym samochodzie. Jezus, a jak teraz bym się odwróciła i ona by była gdzieś tam z tyłu, tam się tak zesrała. Może by nam sesję zrobiła. Ela, wklej się mnie proszę na Mount Everest. Chcę być drugą najmłodszą Polką na Mount Everest. A propos, wracając do tych przemówień, że była w tym szpitalu psychiatrycznym, przymusowo, bo na lajwie po prostu mówiła, że mają przekazać jej twojej córce.
Zamierzam się zajmować i mam to gdzieś zajmować się i nie czekać na córkę. Ja nie muszę takie rzeczy cenzurować ogólnie. Musisz. Co nie? Jeszcze była taka sytuacja, że napierdalała o pierwszej nocy w garnek, tłukła kurwa garnek i krzyczała, wstawaj, wstawaj do szkoły, wstawaj! Nie miałaś córki oczywiście. Nie. Tak. E, Gawin i po prostu do prania. Teraz przechodzimy do partnerów. Marek. Był Marek. Marek był stalkerem Eli. Totalny niogar. Był Marek. Był. Ślusarz, fan warki, mefekułka i opiekułków.
Oto idealny partner życiowy. Dla Eli Gawin. Był też Andrzej. I o Andrzeju będzie trochę dłużej. Andrzej był w You Can Dance na przykład. Podeślę Ci urywek jego występu. Co, no tak, jeżeli chodzi o Andrzeja, to tutaj była drama, bo Andrzej był mężem Eli. To jest ten, który ma dziecko. A jak w ogóle się nazywa ta ich córka? Marysia. Marysia się nazywa. Z Andrzejem to są non stop jakieś dramy. Tak, bo Ela mówi, że to Ela była ofiarą tego związku, natomiast Andrzej mówi, że to on był ofiarą tego związku. Ofiarą tego związku to jest, kurwa, to niepokalane poczęcie.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W dzisiejszym odcinku podcastu no seatbelts przybliżymy sobie postać internetową dwóch dość kontrowersyjnych polskich floptokerek jakimi są Ela Gawin oraz Klaudeliza. Przeskanujemy ich kariery i dodamy swoje 3 grosze na ich temat.
Zapraszamy do słuchania!
nasze sociale:
https://www.instagram.com/jacob.rudnik
https://www.instagram.com/jkswst