Mentionsy Mentionsy
nic na siłę
nic na siłę

77 Moje dziecko się poddaje - jak budować w nim wytrwałość?

06.07.2025 ·1 godz 2 min

Myślę sobie, że każdy z nas bardzo chce, aby dziecko umiało być cierpliwe, potrafiło dokończyć to, co zaczęło, nie poddawało się za szybko, nawet kiedy coś jest trudne.Żeby miało w sobie tę wewnętrzną siłę i pewność: „Poradzę sobie, dam radę, spróbuję jeszcze raz”. Chcemy żeby miało w sobie taki miks odwagi, wytrwałości i odporności psychicznej.Jak pomóc dziecku zbudować narzędzia, które pomogą mu rozwijać się i radzić sobie w świecie, który przecież nie zawsze jest łatwy?O tym właśnie mówię w tym odcinku. Zapraszam do odsłuchu. 🥰💪Jeśli odcinek Ci się podobał zostaw ocenę i komentarz. Prześlij też dalej ten odcinek, do innych rodziców w potrzebie. Dzięki!Trzymaj się! Razem damy radę z tym rodzicielstwem!Dziękuję Janet Lansbury, Marty Collado, Jess VanderWier za to, czego się od nich uczę!Widzimy się też na moich pozostałych kanałach:Instagram: https://www.instagram.com/nic_na_sile_TikTok: https://tiktok.com/@nic_na_sileYouTube: https://youtube.com/@nic_na_sileChcesz wesprzeć mnie w tworzeniu treści? Postaw mi kawkę!https://buycoffee.to/nicnasilej

Ja miałam mnóstwo takich momentów, na przykład jak pracowałam w agencji PR, organizowałam jedno z największych takich wydarzeń gamingowych w Polsce. Byłam tak przytłoczona zadaniami i jeszcze ktoś mi z zespołu zachorował. Pamiętam, jak rozmawiałam z Sepkiem, że poddaję się, nie dam rady tego zrobić, nie mam siły, nie wiem, co mam robić. Wiedziałam, że tego wieczora powinnam... Robić dużo, bo to już naprawdę był lada moment, miał być to wydarzenie. Ale stwierdziłam, że odłożę wszystko na bok. Wykąpałam się, wyspałam, a rano znalazłam rozwiązanie i finalnie zrobiłam to, co miałam zrobić, zmieniając tu strategię w mojej głowie. Wszyscy byli zadowoleni, klient był zadowolony, firma była zadowolona, ja byłam zadowolona, dlatego sądzę...

Będzie jeździć na tym rowerze. No i Sebek zmienił podejście. patrząc na to, że to mu nie wychodzi. I nastał taki dzień, Adela zdecydowała się sama, że chce spróbować, no i pojechała. Zrobiła to z sepkiem, sama wybrała ten moment. Zawołali mnie, a ja patrzę, a ona śmiga sama, zadowolona z własnego osiągnięcia. No to wracając do frustracji, skoro już wiemy, że nie musimy się jej bać, to też warto wiedzieć, że frustracja właśnie jest zdrowa. Nie musimy jej uciszać, nie musimy mówić dziecku, żeby się uspokoiło, albo że nic się nie stało, albo żeby jakoś to ogarnęło. To nie jest nasza rola. Jeśli dziecko się na coś zabiera, za coś zabiera, to ono chce to zrobić samo.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.