Jak zmieniała się elektronika amatorska - #18
Jak zmieniała się elektronika amatorska na przestrzeni dekad? Link do tematu na forum: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3935088.html
To jest pole, które dla mnie trochę jest to pole minowe, bo to były konstrukcje wzmacniaczy tranzystorowych, oczywiście wcześniej lampowe. W przypadku tranzystorów podejrzewam, że tam był tematem punkt pracy tych tranzystorów. Później już to, co bardziej pamiętam, to już gotowe końcówki mocy TDA na przykład. Tego to używają właśnie ci, co zaczynają, bo prawdziwym symbolem tego, że elektronik amator osiągnął jakiś poziom, to była budowa wzmacniacza tranzystorowego, który ma moc, powiedzmy, stereo po dwa razy trzysta watów albo i więcej. I tutaj też jest taki ciekawy problem się pojawia odnośnie tych wszystkich konstrukcji dla amatorów, schematów i tym podobnych.
Strasznie dużo jest schematów i projektów, które mają błędy. A jeszcze gorzej jest w świecie radioamatorów, jeżeli chcesz znaleźć jakiś projekt radiostacji do wykonania, to połowa tych projektów, które są, jest zrobiona na częściach, które nie są produkowane od lat 70. Dla mnie tematy radiowe to trudne i powiem szczerze, próby uruchomienia odbiorników takich z indukcyjnościami to było trudne. Jeśli chodzi o audio, no wzmacniacz tranzysterowy nigdy nie porwałem się na taką konstrukcję. To co robiłem to jakieś takie proste układy właśnie oparte o TDA. Myślę, że TDA7294 czy tam LM3886 to takie popularne
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.