Mentionsy Mentionsy
besties
besties

OJCIEC Z KOSZMARU…

24.09.2026 ·52 min 21 s · 9 rozdziałów

W dzisiejszym odcinku poruszamy naprawdę ciekawe, ale momentami też mocno bulwersujące historie i ważne tematy! 🤯Dajcie znać, która historia najbardziej was zaciekawiła i co o niej myślicie! Nie zapomnijcie zostawić łapki w górę oraz zasubskrybować nasz kanał 🫶Wpadajcie na nasze profile 💓💓 Bestieshttps://www.instagram.com/bestiesclub_https://www.tiktok.com/@bestiessclub?_r=1&_t=ZN-97Tr5Vl2jdm💓 Lilahttps://www.instagram.com/lilajanowskahttps://www.tiktok.com/@lila_janowska?_r=1&_t=ZN-97Tr8nTyEd8💙 Werkahttps://www.instagram.com/veronikabialek?igsh=MXUxc3doODgxdTdsZg==https://www.tiktok.com/@veronikabialek?_r=1&_t=ZN-97TrBLIHrGg💌Współpraca biznesowa: [email protected]@popstars.agency00:00 Wstęp09:37 Oczami tej, z którą zdradzono21:40 Ojciec z koszmaru42:25 Powiedział, że wróci i nie wrócił52:04 Zakończenie

4:47 · Historia z chłopakiem 2

Jestem Karolina, mam 23 lata, a całe zamieszanie toczy się w 2022 roku. Moja historia zaczyna się w roku 2016-17. Nie jestem pewna, w którym konkretnie, więc podaję widełki. W tamtym okresie na moją drogę życia wszedł Karol. Poznaliśmy przez moją ówczesną rok młodszą przyjaciółkę Oliwię, z którą znałam się od przedszkola. Byłyśmy jak siostry od innej mamy, zawsze razem, mimo przerwy w kontakcie. Lata mijały, kontakt nadal był bardzo silny między nami. Po mojej przeprowadzce z miasta na wieś okazało się, że Oliwia mieszka dosłownie wieś obok, a dzięki wspólnym znajomym udało nam się wyjść. Warto wspomnieć, że w czasach podstawówki Oliwia coś łączyło z Karolem. No ale dobra podstawówka. Ale sama to określała jako dziecinny związek po czasie. Gdy się zakończył, zostali na stopie znajomości. Ona mnie z nim poznała, a ja postanowiłam pójść w tę nową znajomość i utrzymywałam kontakt z Karolem przez Messenger, co okazało się pierwszym krokiem do zrujnowania nas obojga.

Rok za rokiem leciał, a w naszych życiach zmieniało się i to każdego z osobna. Każdy z nas wchodził w jakieś dłuższe lub krótsze relacje. W niektórych momentach były chwile, gdzie ja i Karol zbliżaliśmy się do siebie, ale to nie były długodystansowe chwile. Próbowaliśmy być razem raczej miesiąc, dwa i wracaliśmy na stopę koleżeńską. I tak przez siedem lat znajomości. I z nas synu Suida. Kurde, że przez siedem lat masz takiego, co wracasz i odchodzisz. Kurde, no. I zawsze jak wychodzisz z związku, to wiesz, że on tam gdzieś czeka. Przyszło liceum, nadal miałyśmy super kontakt z Oliwią, ba, udało się nawet być razem w tym samym liceum. A co lepsze, okazało się, że Oliwia jest w klasie z Karolem. Dla Karola stałam się przyjaciółką od dobrych rad.

11:58 · Zakodowane komunikaty 2

Nie wiem, czy to ma znaczenie dla tej historii, ale byłam pierwszą dziewczyną, z którą miał swój pierwszy raz, więc moje porady były oparte na doświadczeniu z nim. Okej. Kurde, dziwnie trochę. Dziwnie, dziwnie. Podczas imprezy osiemnastkowej Oliwii Karol, który nie był zaproszony, zapytał, czy może podjechać pogadać. Zapytałam jubilatki, czy nie będziemy mieć nic przeciwko, jak na chwilę zniknę. Zgodziła się bez żadnych ale. Bo to było dziwne, on nie miał w zwyczaju takich spotkań spontanicznych. W momencie, gdy wsiadłam do auta, on ruszył z piskiem opon i pojechaliśmy na pusty parking, a całą drogę jechaliśmy w ciszy. Dopiero po dojechaniu na miejsce zaczęła się rozmowa, z której wyszło, że chodzi o Lidię. Był załamany tym, że wzbudza ona w nim na siłę zazdrość przez swojego kolegę, wysyła mu specjalnie jakieś snappy lub wiadomości, że z nim wychodzi lub jest, wiedząc, że Karol jest od niego zazdrosny, mając ku domu swoje powody, którym między innymi jest to, że podrywa jawnie Lidię.

Była 22.00-23.00. Powiedziałam, że to już prędzej, ale muszę ogarnąć sobie transport. Kurde, tak do niego tej godzinie? Dziwnie. Karol tak bardzo potrzebował mojego towarzystwa, że opłacił mi transport do niego z tej miejscowości, co byłam. Przed tym, zanim w ogóle ktoś po mnie przyjechał, upewniałam się 10 razy, czy Lidia nie ma nic przeciwko, a gdy powiedział, że nie są razem, to zapytałam, czy na pewno zerwali. Zapewnił mnie, że nie są razem. Noc spędziliśmy na oglądaniu bajki i całowaniu, bo oboje byliśmy zbyt pijani i zmęczeni, by robić coś innego lub wymagającego myślenia. I tutaj się zatrzymajmy. Zakodowałyście? Upewnił mnie, że nic go z Lidią nie łączy. Jakie było moje zdziwienie, gdy Oliwia na następny dzień mi mówi, że nadal chodzą za rączkę i się przytulają.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.