OJCIEC Z KOSZMARU…
W dzisiejszym odcinku poruszamy naprawdę ciekawe, ale momentami też mocno bulwersujące historie i ważne tematy! 🤯Dajcie znać, która historia najbardziej was zaciekawiła i co o niej myślicie! Nie zapomnijcie zostawić łapki w górę oraz zasubskrybować nasz kanał 🫶Wpadajcie na nasze profile 💓💓 Bestieshttps://www.instagram.com/bestiesclub_https://www.tiktok.com/@bestiessclub?_r=1&_t=ZN-97Tr5Vl2jdm💓 Lilahttps://www.instagram.com/lilajanowskahttps://www.tiktok.com/@lila_janowska?_r=1&_t=ZN-97Tr8nTyEd8💙 Werkahttps://www.instagram.com/veronikabialek?igsh=MXUxc3doODgxdTdsZg==https://www.tiktok.com/@veronikabialek?_r=1&_t=ZN-97TrBLIHrGg💌Współpraca biznesowa: [email protected]@popstars.agency00:00 Wstęp09:37 Oczami tej, z którą zdradzono21:40 Ojciec z koszmaru42:25 Powiedział, że wróci i nie wrócił52:04 Zakończenie
Yes. I uwaga, moja mama, chcąc go skonfrontować, usłyszała, że jest chora psychicznie. Oczywiście. Po dość długim czasie przyznam się, że ma romans z Basią. I Basia jest w ciąży. Ja pierdziele, no. Jakim debilem trzeba być? Jakim debilem? Nie wiem, myślę, że jeżeli to kobiety by zdradzały, to może... A może zdradzają tyle samo, co faceci, tylko nikt to pasywile nawet tego nie widzi. Tak. Nie no, po prostu... Dramat. I jeszcze zaciążył. No ja pier... Ojciec wyprowadził się i dwa tygodnie mieszkał w ciężarówce. Nie chcę.
Mimo, że miałam z dziewięć lat, to pamiętam jak dziś, jak moja mama okropnie płakała. Naprawdę rozkroiło mi to wtedy serce. Po dwóch tygodniach ojciec wrócił, zapewniał moją mamę, że już nie ma kontaktu z Basią. Po dłuższym czasie związek moich rodziców już serio się rozpadał. Pamiętam jak dziś, gdy musiałam rano wstawać do szkoły, a całą noc nie spałam, bo się stresowałam, że komuś z rodziców coś się stanie, bo tak okropnie potrafili się kłócić. Nieraz słyszałam, jak mama chciała zrobić sobie krzywdę, bo nie mogła wytrzymać. No, to jest bardzo ciężkie dla dziecka, kiedy słyszysz takie coś. No, to zostaje w tobie tak naprawdę na całe życie.
Nie mogliśmy się ze sobą rozstać. Wróciłam do domu, cały w skowronkach. Potem spotykaliśmy się coraz częściej. Basia postanowiła rozwieść się z mężem, ponieważ ten znęcał się nad nią. Wspierałem... Rycerz na białym koniu. Wspierałem ją w tym. I byłem przy niej. Spotykaliśmy się często u mnie w ciężarówce. Potem wziąłem ją w trasę. Spędziliśmy cały tydzień razem pomimo strachu, że może się to wydać. Radość bycia z nią była silniejsza, zapomniałam o wszystkim. A że była wiosna, wszystko się budziło ze snu. Ja pierdolę. Co za poeta się kurwa znalazł. Co za poeta. Naprawdę było to jedne z najpiękniejszych chwil w moim życiu.
Potem jechała ze mną jeszcze trzy razy w trasę. Trwała ta sielanka. Nie ślub z miłością mojego życia. Nie narodziny pierwszego, drugiego, trzeciego dziecka. Nie. Poznanie jakiejś dupy po prostu nie wiadomo gdzie i spędzenie z nią tygodnia w ciężarówie. Wspaniale. No chłop się ewidentnie nie wybawił, no. Nie wybawił się. Trwała ta sielanka do momentu, aż żona zaczęła coś podejrzewać. Wpadłam w panikę, do tego Basia stwierdziła, że jest w ciąży. Do tego wtedy budowaliśmy z żoną dom. Nie miałem zamiaru tego wszystkiego zostawiać. Przyznałam się do wszystkiego żonie. Żona pojechała do Basi i zrobiła jej awanturę. Ja mieszkałam w ciężarówce przez dwa tygodnie.
W międzyczasie Basia poroniła... Eee, to co on, pamiętnik pisze? W ogóle... typie. W międzyczasie Basia poroniła. Strasznie to przeżywała. Do dziś mam wyrzuty sumienia. Po dwu... Chłopie! Przez kogo? Przez kogo to się wydarzyło wszystko? Ta cała sytuacja chora. Wyrzuty sumienia. No szkoda, że tych wyrzutów nie miałeś wcześniej. Nie, po prostu nie mogę. Po dwóch tygodniach wróciłem do domu, zapewniając żonę, że urwałam z nią kontakt, mimo że dalej się kontaktowaliśmy. Po jakimś czasie zaczęliśmy się dalej spotykać, ale to było wiadome. W międzyczasie Basia poznała faceta, z którym chciała ułożyć sobie życie. Przez półtorej roku nie mieliśmy kontaktu, aż do tej wiosny.
Nie było dnia, w którym nie myślałbym o niej. Przed poznaniem Basi była jeszcze dziewczyna, z którą kochałem się dwa razy w ciężarówce. Potem jeszcze była taka Kinga, z którą pojechałam do Krakowa. Potem spotkaliśmy się jeszcze raz w ciężarówce. Miałam jeszcze romans z Anią, spotkałam się jeszcze z Izą, powiedziałam o tym Basi, a ona się rozpłakała. Była mi jej żal. Kurwa, żal Basi, a mojej mamy nie, rozumiesz? Mieć żonę, mieć w tym czasie romans i mieć w tym czasie zdradzać obie laski z inną laską! Wstyd, po prostu wstyd. I po prostu jak czytam to, Jest mi autentycznie niedobrze. No. Jest mi autentycznie niedobrze, bo wyobrażam sobie, jak ta żona i ta dziewczyna, jak to znalazły.
No, masakra po prostu, masakra. W przerwie, gdy nie spotykałam się z Basią, będąc na dodatkowej pracy, poznałam Karolinę ze Szczecina. Ej, ile tych babi jest? Obrzydliwe. Naprawdę, on jest nienormalny. Spotkałam się z nią dwa razy w ciężarówce. Potem spotkaliśmy się jeszcze na spotkaniach ze znajomymi. I tacy faceci powinni się po prostu zarazić czymś i zginać od tego syfa. Tak, tak. Następna była Marta. Spotkaliśmy się kilka razy i dużo rozmawialiśmy. Potem była Wiola. On ma problem po prostu. On ma problem ze sobą. No ewidentnie. I to bardzo duży. Potem była Wiola, z którą poznałam się na festynie. Z żoną nie mieliśmy wtedy życia łóżkowego.
że jest chora psychicznie i znowu ma urojenia. Typie, sam to napisałaś! Co za chuj! Jak tak można powiedzieć? Ale, typie, jesteś już złapany za łapy, dosłownie jesteś złapany. I on obkrętka kota ogonem, to ty jesteś chora psychicznie, no i... Pobiegł do garażu i szukał w aucie, pod dywanikiem, ale też od strony tylko kierowcy. Mama tydzień później wyjechała do sanatorium na trzy tygodnie. Ja w tym czasie mieszkałam u siostry. Jak jechałam do taty po rzeczy, to wiedziałam, że w naszym domu są rzeczy Basi, OJCIEC Z KOSZMARU. OJCIEC Z KOSZMARU. OJCIEC Z KOSZMARU.
OJCIEC Z KOSZMARU. OJCIEC Z KOSZMARU. Kiedy mama wróciła z sanatorium, to wyprowadziłyśmy się i zamieszkałyśmy na działce w małym domku letniskowym. To był marzec. Mieszkałyśmy tam pół roku, w tym malutkim domku. Na szczęście rozwód był szybko, z orzeczeniem o winie taty. Musiał nam kupić mieszkanie. On każdemu do dnia dzisiejszego mówi, że rozwód był tak naprawdę z winy mamy, bo była chora psychicznie. Nie no kurwa, nie mogę tego czytać. Do tego ta Basia, która właściwie rozwaliła nam rodzinę, zaczęła pracować w szpitalu tam, gdzie moja mama. Myślicie, że to koniec? Nic bardziej mylnego.
Ile jeszcze? Kontakt z ojcem utrzymywałam. Przyjeżdżałam do tego domu, gdzie już mieszkała Basia ze swoim dzieckiem. To ona w końcu poroniła, czy co? Może z nowym? To jest dla mnie ogromny ból, bo to jest dom, który moja mama urządziła, w którym się wychowywałam, a teraz tam mieszka ojciec ze swoją nową rodziną. Tata nic się mamie nie dokładał, ani do moich studiów, ani na wyjazdy, ani na aparat, ani na leczenie, na nic. Oczywiście był problem z alimentami, bo często wysyłałam mamie za mało albo coś, ale ona to rozumiała i nie podwyższała mu ich. W listopadzie ubiegłego roku dostała pozew, tak? Ojciec napisał na mnie pozew o zdjęcie alimentów. Nie.
Nie. Ej, naprawdę, po prostu ten facet nie ma jaj. Za grosz, za grosz. Ale niektórzy, słyszałam takie przypadki gdzieś, że pozywają... Żeby to córka płaciła jemu. Tak, spłaciła jemu albo zwróciła mu to wszystko, co jej wypłacił przez lata. Chore, jak twój własny rodzic może robić dziecku coś takiego? Jak? Gdzie ja dalej się uczę i nie mam skończone 26 lat. Wynajął oczywiście adwokata, na świadka wziął swoją siostrę, która nienawidziła mojej mamy i mnie od mojego urodzenia już. No i oczywiście swoją Basię. Jako dowód w sprawie załączył moje zdjęcie z fejsa, gdzie cieszę się i chwalę, że skończyłam studia.
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o planowanych wakacjach i imprezie na Ibelizie.
Rozmowa o sytuacji z Fausti i jej problemie z hejtowaniem własnej dziewczyny.
Analiza sytuacji Fausti i jej problemów z zaburzeniami odżywiania, a także reakcje na hejtowanie.
Opowieść Karoliny o swojej relacji z Karolem i zdradzie z drugiej strony.
Rozmowa o komunikatach i sytuacji z Karolem, a także reakcje na te informacje.
Opowieść o rodzinnych problemach i zdradzie ojca z drugą kobietą.
Opowieść o odkryciu zdrady ojca i jego manipulacyjnych technikach.
Opowieść o zdradzie w małżeństwie i konsekwencjach dla rodziny i osoby zdradzonej.
Historia Justyny o jej zauroczeniu przez Kuba, który po wyjeździe zniknął bez wyjaśnień.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dajcie znać, która historia najbardziej was zaciekawiła i co o niej myślicie! Nie zapomnijcie zostawić łapki w górę oraz zasubskrybować nasz kanał 🫶
Wpadajcie na nasze profile 💓
💓 Besties
https://www.instagram.com/bestiesclub_
https://www.tiktok.com/@bestiessclub?_r=1&_t=ZN-97Tr5Vl2jdm
💓 Lila
https://www.instagram.com/lilajanowska
https://www.tiktok.com/@lila_janowska?_r=1&_t=ZN-97Tr8nTyEd8
💙 Werka
https://www.instagram.com/veronikabialek?igsh=MXUxc3doODgxdTdsZg==
https://www.tiktok.com/@veronikabialek?_r=1&_t=ZN-97TrBLIHrGg
💌Współpraca biznesowa:
[email protected]
[email protected]
Wstęp
Oczami tej, z którą zdradzono
Ojciec z koszmaru
Powiedział, że wróci i nie wrócił
Zakończenie