Mentionsy Mentionsy
Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów
Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów

ROSJA PRZEGRA WOJNĘ. Michał Gołkowski w podkaście Żurnalisty

14.12.2025 ·1 godz 33 min · 2 rozdziały · 2 sponsorów

instagram.com/zurnalistapl_____10% na wszystkie produkty, również przecenione obowiązuje na www.bielenda.com i www.skinarte.comKOD rabatowy: ZURNALISTA10

0:07 · Yumisu 12

Tak się nam przedstawia w ogóle. Bo to jest wygodne. To jest wygodne dla nas, bo możemy mówić to nie oni i to jest wygodne dla nich. bo oni w ten sposób mówią, to nie my. Natomiast wydaje mi się, że bardzo mało uwagi nadal jest udzielane tak zwanej agenturze wpływu, to znaczy ludziom gdzieś tam na kluczowych, decyzyjnych stanowiskach, którzy są otoczeni. przez odpowiednie osoby. To jest naprawdę niebezpieczne, bo to nie jest tak jak w Bondzie, że masz tego vilana, który siedzi tam, głaszcze tego kota i ma, wiesz, tam tytanową maskę i wielki sygnet na palcu z czaszką i po tym sygnecie go poznasz. To są ludzie, którzy dla nas mogą pozostawać poniżej tak zwanego radaru.

Ale wracając też do Grzegorza Brauna, bo ten wątek nam trochę uciekł, że zwracasz uwagę na to, że Braun kandydował na prezydenta Rzeszowa, miasto kluczowego dla pomocy Ukrainie. Ty wietrzysz tu celową próbę zainstalowania prorosyjskiego polityka w strategicznym hubie, czy tylko przypadek? Wiesz co, ja bym chętnie powiedział, że to jest przypadek. Natomiast jak odpowiednio długo patrzysz na Rosję, to widzisz, że tych przypadków tam potrafi być nadspodziewanie dużo. Rosja od 2014 roku porusza się metodą gambitów szachowych, to znaczy niezależnie od tego, jak zareaguje przeciwnik na ich ruch, oni gdzieś mają bicie. Tak było na Krymie.

Tam było dużo przypadków. To po prostu wyszło. Tak wyszło. Dokładnie. I wydaje mi się, że czasami po prostu też jest właśnie to, co powiedziałeś, że to tak jak jeżeli wiemy, że 95% obiektów zostanie zniszczone, to robimy tak, żeby te 5% było jak największe. Wiesz, polityka, jeżeli już jesteśmy w polityce, przywykło się mówić, że a, tam Hurdur, PiS jest partią antyuchodczą, prorosyjską, ble, ble, ble. PiS nie jest partią antyuchodczą. PiS po prostu w pewnym momencie odkrył, że narracja antyuchodcza się fajnie sprzedaje, że jest nośna. No tak, i się przykleja. I idę o zakład, że dzisiejsza prawica per se, brana ałmas, co jest oczywiście nieporozumieniem... nie jest antyukraińska. Natomiast cała masa polityków z tak zwanej wiodącej prawicy widzi, że narracja antyukraińska fajnie się sprzedaje.

Ale kto jest faktycznym wrogiem? To 8 na 10 myślących osób ci odpowie, no kurde, Rosja atakująca Ukrainę. Jedna osoba na 10 ci odpowie, Hurdur, Unia Europejska i Niemcy. Bo to będzie szur. I jedna osoba ci odpowie... a prawdziwym wrogiem jest neoimperialistyczny Zachód, który chce zjednoczenia całej Europy i tam odrodzenia Imperium Atlantydy, coś tam. I to nie będzie Szur, tylko to będzie ruski bot, do którego akurat wrzucono skrypt Aleksandra Dugina. Natomiast jestem przekonany, że 80% ludzi, kiedy zaczniesz im zadawać proste, logiczne pytania, kiedy zejdziesz z emocji,

Gdyby odbyły się w tej chwili pierwsze wolne wybory, tak, większość ludzi by odruchowo zagłosowała na Polina, bo są na tyle uwarunkowani, tym myśleniem, że tylko tym zapewnimy bezpieczeństwo, że każdy inny byłby gorszy, że Rosja potrzebuje silnej ręki, całym tym przemocowo-patriarchalnym dyskursem, bo to jest nic innego, że oni by odruchowo zagłosowali na Putin, natomiast to by mogło być zwycięstwo na poziomie 50-60%, a nie 80-90%. I w następnych wyborach Część ludzi powiedziała, a może zagłosujmy dla jaj na tego drugiego. Chodź, zobaczymy, co się stanie. Przecież to i tak nic nie zmieni, więc zagłosujmy na tego drugiego, nie?

I na kolejnych wyborach już mogłoby się to ułożyć inaczej. Ja jestem głęboko przekonany, że pierwsze i drugie wybory... Wygrał z grubsza uczciwie. Oczywiście przy całym wsparciu aparatu siłowego, FSB, mediów rządowych itd., itd., ale one raczej nie były ustawiane. No Łukaszenkę Białorusini też wybrali zupełnie legalnie. Za pierwszym, czy za pierwszymi razami, prawda? Natomiast pytanie, co by się stało dalej? Wiesz, to tak jak masz psa uczonego przez lata do agresji, bitego, głodzonego itd., jak do niego przyjdziesz z kawałkiem jedzenia, to on się ugryzie. Za pierwszym, drugim, trzecim razem cię ugryzie. Ale potem, stopniowo, on zacznie się przekonywać do tego, że nie jesteś zagrożeniem.

Natomiast tam jest niesamowicie rozwinięty aparat represyjny. Tam w tej chwili nie możesz wyjść na ulicę z białą kartką papieru, bo zostaniesz aresztowany za protest. A nie wolno protestować. To nie to, że protestujesz przeciwko czemuś. Nie, nie wolno protestować. W tej chwili z rosyjskich podręczników historii usuwany jest Lenin. Bo Lenin poprowadził bunt przeciwko władzy. I nieważne, że to jest straszne fiko, bo to była władza carska, która rzekomo było zła, a potem weszli komunisti, którzy byli źli. To był bunt. Spróbuj wytłumaczyć. początek, pierwsze trzy dekady XX wieku, bez odwoływania się do Lenina, jeśli mowa o Rosji.

Włączasz to i to na... I słyszysz to cały czas. I patrzysz nawet po mieszkaniach i widzisz, że ludzie oglądają ten sam program, bo tak samo migają okna, nie? O tym zresztą fantastycznie pisze, znaczy mówi tutaj Nikołaj Karaliow, jeden z wywiadów. I wydaje mi się, że gdyby oni mieli, tak jak my, więcej dostępu do internetu, Ja nie mówię, że internet jest lepszy. Na pewno jest bardziej różnorodny. Jeżeli nie masz ochoty na coś patrzeć, nie patrzysz na to. Natomiast kiedy masz telewizję i masz tych pięć czy sześć kanałów i wszystko jest trzymane krótko przy ryju przez państwo i ten przekaz tak czy inaczej jest spójny z tym, co państwo chce, żebyś słyszał, to nie masz gdzie uciec.

to po tygodniu tego, jak rosyjska telewizja państwowa nadaje ten sam skrypt mówiący, że teraz jest inaczej, Rosjanie mówią, no tak, to teraz rzeczywiście jest inaczej. Po miesiącu zaczynają ci mówić, że no tak, że oni to zawsze mówili, że powinno być inaczej, ale nikt ich nie słuchał. a po roku są przekonani, że oni od małego uczestniczyli w jakiejś organizacji podziemnej, walczyli z tym systemem i rzucali koktajlami Mołotowa w milicyjny... Rozumiesz? Oni sobie to wykształcą, oni sobie to zbudują, tylko musi zmienić się skrypt propagandowy, który dostają. Ale to na przykład twoim zdaniem Stany Zjednoczone, czy w ogóle Europa, NATO powinny iść na ostry konflikt z Rosją? Rosja rozumie wyłącznie język siły. Czyli twoim zdaniem tak?

Silniejszego i słabszego. Wiesz, że twoim problemem jest silniejszy, ale prościej jest się skoncentrować na tym słabszym? bo wtedy możesz sam sobie wmówić, że wygrałeś i że jesteś silny. To jest wygodne, to jest proste, to jest łatwe. Natomiast znowu jest to uciekanie od zmierzenia się z realnym, Problemem. Ale czy realnym problemem nie jest też to, że w rosyjskiej armii istnieje rasizm i kolonialne podejście, że na rzeź wysyła się mniejszości etniczne? Ale problemem dla kogo? No dla ludzi tam. Dla miejscowych? Dla Rosjan? Co ty? No przecież niech tam walczą, ale niech się wyrzynają buriaci z Ukraińcami.

Oni w większości sobie nie zadają tego pytania. Albo mają na nie przygotowaną powieść. Wina Unii Europejskiej. Wiadomo. Wina NATO. Wina złego świata. No bo my ten kraj odbudowujemy po latach, nie wiem tam, stalinowskiego terroru. Bo gdyby Niemcy nas nie zaatakowali 80 lat temu, to ten kraj by dzisiaj inaczej wyglądał. nikomu z nich nie przyjdzie do głowy powiedzieć, kurde, jeżeli mi się nie podoba to, jak wygląda mój świat za oknem, to może wezmę szpadel grabki i zasieję trawę. Tylko chyba tam nie tak łatwo to zrobić, bo ten terror jest tam jednak powszechny i dość, nie chcę powiedzieć, ale dotkliwy.

Dla mnie to nie jest odkrycie. No, ale te wywiady są... Wywiady tak, zgadzam się. No, to jest duża część tej książki. Natomiast boję się, że ona może przychodzić za późno, bo pewne rzeczy z tej ruskiej propagandy, którą próbuję tutaj dekonstruować i z którą próbuję bardzo aktywnie walczyć też na moich socjalkach, mogły wejść za głęboko. Ja w ogóle polecam twoje media społeczne. Tak, jakby jak komuś się nudziło, to zapraszam. Michał Gołkowski, od razu będziecie wiedzieli, który to profil. Ciężko nie zauważyć. Tak, jakby rozpocząłem ostatnio moją prywatną krucjatę przeciwko kremlowskiej propagandzie i jest to zabawne, bo o ile mam wielu znajomych shitposterów, to jakby shitpost polityczny, gdzie

78:02 · Icon 16 by Kuba Błaszczykowski 3

Do tego, żeby móc pisać o rzeczach, które nie będą ciągnąć za sobą tego potwornego ogona emocjonalnego. Przecież to ty w jednej książce zrobiłeś rosyjską inwazję i to była książka... Sybirpank, tak, jakby Sybirpank. Sybirpank napisany w 2019-2020 roku dokładnie przepowiada to, co Ruscy zrobili z Ukrainą i co potem świat cywilizowany zrobił z Ruskimi. To znaczy sankcje, odcięcie od internetu, regres technologiczny itd. Także jeżeli chcielibyście, będzie też profil Michała jako wróżki. Tak, jakby... Wróża. Wróżka Michał, brzmi to nieźle, nie? Komu jest Wróżka Bogumiła, mogę otworzyć tak, równolegle tam. Natomiast tak troszkę się rozsmakowałem w tej publicystyce i nie ukrywam, że no wiesz, nawet teraz, po wyjściu książki, ja przez tych parę miesięcy tyle rzeczy zdążyłem złapać.

to te emocje staną się fałszywe, one staną się aktorskie, a dzięki temu wszystko tam jest prawdziwe. To prawda, a podziwiasz Karola Nawrockiego za to, że chciał burzyć, znaczy chciał, burzył pomniki komunistów? Wiesz co, nie wiem, czy jest to kwestia podziwu. Na szacunku? Nie był to, powiem tak, Karol Nawrocki nie był moim kandydatem na prezydenta i miałem ogromne wątpliwości z nim związane. Natomiast kiedy widzę, jak fajnie, celowo używam tego słowa, fajnie, jego sposób prowadzenia polityki odrywa się od linii partyjnej i po tych jego dwóch tweetach ostatnich, znaczy x-ach, no kiedyś to były tweety, teraz to są x-y, bo Elon Musk wymyślił nową nazwę. Swoją drogą metavers nie żyje.

Ja nie mówię, że to jest tak, że armia Ukrainy jest krystalicznie czysta, a wszyscy Rosjanie są źli. To jest wojna. Natomiast kiedy mówimy zbrodnie wojenne, mówimy o czymś kalibru buczy. To są duże rzeczy, to są ewidentne rzeczy. I z jakiegoś powodu słyszeliśmy o Buczy, a nie słyszeliśmy o zbrodniach wojennych popełnianych przez Ukraińców pod Kurskiem. Więc może wypadałoby uznać, że nie ma symetryzmu. Dopóki go nie ma, to go nie ma. Na tę chwilę sytuacja jest taka, że zbrodnie wojenne, o których wiemy, były popełniane pod tą jedną flagą.

Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.