Mini Majk. Dla Friza liczyły się bardziej pieniądze niż ludzie
To historia chłopaka, który przeszedł drogę od domu dziecka do własnej restauracji, od bójek w szkole do milionowych wyświetleń w internecie. Mini Majk pierwszy raz tak szczerze opowiada o swoim życiu bez filtrów — od dzieciństwa naznaczonego przemocą i alkoholem, przez dom dziecka, w którym nauczył się przetrwania, aż po świat Ekipy, w którym zrozumiał, że popularność nie daje szczęścia.Rozmawiamy o lojalności i zdradzie, o pieniądzach, które potrafią zmienić ludzi, i o cenie, jaką płaci się za bycie rozpoznawalnym. O walce w klatce i walce z samym sobą. O matce, której nie potrafi wybaczyć, i o ojcu, którego zrozumiał dopiero po śmierci.To szczera rozmowa o upadkach, samotności, nadziei i o tym, że nawet z najtrudniejszego dzieciństwa można zbudować coś wielkiego — jeśli się nie poddasz.KSIĄŻKA MINI MAJKA: https://rebrand.ly/mini_majk_____Zasmakuj dobrej rozmowy z cateringiem Maczfit. Teraz 30% TANIEJ z kodem: ŻURNALISTA30_____Wypróbuj angielski online w Tutlo podczas bezpłatnej lekcji próbnej od Żurnalisty: https://tutlo.pro/ZURNALISTAYT_____10% na wszystkie produkty, również przecenioneobowiązuje na www.bielenda.com i www.skinarte.comKOD rabatowy: ZURNALISTA10
Mówisz, że Frizz stracił przyjaciół przez swoje decyzje. Byłeś jednym z tych, który nie podpisał ugody. Dlatego możesz dzisiaj mówić. Znaczy się, ja wiem, czy mogę mówić. Były plotki o tym, że byliście na wręcz niewolniczych umowach. Kiedykolwiek poczułeś, że ktoś na przykład spotyka się z tobą do zasięgu? Nie byłem okej, też nie spałem dużo. Ewenturowałem się. Nie poszedłem nawet na jej urodziny. Jak człowiek był młody, no to chodził na prostytutki. Chciałem się oczuć się. Żurnalista uczy się angielskiego w tutlo. Odkryj nowości z bestsellerowej serii inspirowanej profesjonalną pielęgnacją.
Zawsze jak się ktoś patrzył, no to co się patrzysz? Albo na przykład mam coś takiego, jak ktoś już telefon bierze na rękę i jest kierowany w moją stronę, to mu zabieram i wyrzucam. No często tak miałem i staram się po prostu na mieście już nie pić. Okej, ale bo to też chyba jest taki wizerunek, który do ciebie przylgnął jako buca. Tak, tak, tak, oczywiście, że tak. To się da bardzo i to bardzo odczuć, że ja nawet kiedy pisałem, że będziesz u mnie gościem, to były komentarze, że dlaczego jest bucem i tak dalej, i tak dalej. No, nie, no oczywiście, że jak najbardziej, że pod wpływem alkoholu, no to chyba najwięcej takich głupot zrobiłem, których później żałowałem. Pracowałeś w pubie w tygodniu, a w klubie w weekendy. Frizz się znał z menadżerem twojego klubu?
Ale, bo tutaj jeszcze tylko streszczając dla ludzi, którzy jeszcze nie czytali książki, że to było tak, że ty w pubie i w klubie zarabiałeś więcej niż na początku u Friza, że dostawałeś te 200 złotych, ale to było 200 złotych, a tam pracowałeś po prostu 5 dni w pubie i 2 dni w klubie, więc to jest bardzo ważne do podkreślenia na samym początku tego fragmentu akurat rozmowy, ale ty dość enigmatycznie tam piszesz o zarobkach. że nie mówisz wprost, jaką kasę zarabiałeś w trakcie, kiedy byłeś w ekipie. A ja jednak chciałbym się ciebie zapytać, jakie to były widełki. To były, nie wiem, kasa między 50 a 80 tysięcy miesiąc w miesiąc? Czy to było jeszcze więcej? Nie, nie, nie. To też zależy od miesiąca. To było różnie. Bo jednak zastanawiałem się, ty w tej książce to trochę piszesz o tym, że kiedy ty nie mogłeś przychodzić wynajmować lokalu pod gastronomię, bo każdy myślał, że jesteś super milionerem z ekipy.
A przez to, że jestem mini, to ciężko mi będzie wyjść z tej złotej klatki. Opowiadaliśmy o tym trochę, jak ty się zmieniałeś pod wpływem popularności. Jak zmienił się Frizz z twojej perspektywy, odnosząc coraz większe sukcesy? Nie wiem, po prostu gdzieś tam później, gdzieś tam... No, on, jemu jednego nie można odmówić. On jest mega pracowitym człowiekiem. Jest tytanem pracy. I on pamiętam, zawsze gdzieś tam my wstawaliśmy, czy tam ja, nawet z imprezy wracające, on już w montażowni siedzi i film montuje w sterunach. bo on nie pił nic, tylko po prostu gdzieś tam myślał o tej pracy, więc akurat tego mu nie można odmówić, ale no, ale jak gdzieś tam była te projekty, coś, to my jednym pamiętam, że się trochę tam miałem gdzieś tam o to żal, że my zawsze do niego...
gdzie wiem, że nie byłem, że kogoś zwyzywałem, bo mnie zaprosili na festiwal ekipa, a wcale tak nie było, więc zostałem później przeproszony, polajkowałem ich. Okej, bo wiesz, bo z tej książki wychodzi taki obraz Frieza i Voyasa, że to są ludzie, gdzie tylko i wyłącznie liczą się kliki. Ty sam mówisz o tym, że byli na walce, ze względu na to, że mogli kalkulować, że to będzie fajne, że przyjdą na twoją walkę. Znaczy się, tak, nie powiem, znaczy się, oni nie byli na walce, na jednej byli. Tak, tak, tak, no ale, ale czekaj, ale zastanawiałeś się, na ile to pod publikę, bo Karol uznał, że się to kliknie. No nie, chodzi o to, że wtedy, z pierwszej walki, wtedy, gdy był Boom Fame, no to wtedy była prawdziwa przyjaźń, uważam, że tak było w pierwszym domu, była prawdziwa przyjaźń.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Partnerem żurnalisty w nauce języka angielskiego jest Tutlo.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Partnerem żurnalisty w nauce języka angielskiego jest Tutlo."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
To historia chłopaka, który przeszedł drogę od domu dziecka do własnej restauracji, od bójek w szkole do milionowych wyświetleń w internecie. Mini Majk pierwszy raz tak szczerze opowiada o swoim życiu bez filtrów — od dzieciństwa naznaczonego przemocą i alkoholem, przez dom dziecka, w którym nauczył się przetrwania, aż po świat Ekipy, w którym zrozumiał, że popularność nie daje szczęścia.
Rozmawiamy o lojalności i zdradzie, o pieniądzach, które potrafią zmienić ludzi, i o cenie, jaką płaci się za bycie rozpoznawalnym. O walce w klatce i walce z samym sobą. O matce, której nie potrafi wybaczyć, i o ojcu, którego zrozumiał dopiero po śmierci.
To szczera rozmowa o upadkach, samotności, nadziei i o tym, że nawet z najtrudniejszego dzieciństwa można zbudować coś wielkiego — jeśli się nie poddasz.
KSIĄŻKA MINI MAJKA: https://rebrand.ly/mini_majk
_____
Zasmakuj dobrej rozmowy z cateringiem Maczfit.
Teraz 30% TANIEJ z kodem: ŻURNALISTA30
_____
Wypróbuj angielski online w Tutlo podczas bezpłatnej lekcji próbnej od Żurnalisty: https://tutlo.pro/ZURNALISTAYT
_____
10% na wszystkie produkty, również przecenione
obowiązuje na www.bielenda.com i www.skinarte.com
KOD rabatowy: ZURNALISTA10