Mentionsy Mentionsy
Żółte Napisy
Żółte Napisy

#46 WSZYSTKIE teorie spiskowe o ataku na WTC

11.09.2026 ·1 godz 59 min · 7 rozdziałów

Mówi się, że 11 września świat wstrzymał oddech i nasza rzeczywistość zmieniła się na zawsze. Ta tragedia, choć wydarzyła się na drugim końcu świata, wpłynęła i na nas. Każdy pamięta, co robił 11 września gdy doszło do ataku. Ale takie ważne, historyczne momenty zawsze rodzą wiele... teorii spiskowych. A te o 9/11 są jednymi z "najpopularniejszych". W tym odcinku rozbierzemy na części pierwsze wszystkie teorie spiskowe o WTC i sprawdzimy czemu po 25 latach, spiskowcy nie milkną.***ZOSTAŃ PATRONEM: patronite.pl/zoltenapisyINSTAGRAM / TIKTOK: para.absurduYOUTUBE: @ParaAbsurduGRAFIKI: limanniel_plMONTAŻ: ihatedawidskiba

0:00 · Witaminy i patroni 4

Ten podcast ma charakter rozrywkowy i satyryczny. Poruszane w nim teorie są przedstawione celowo z przymrużeniem oka. Nie mamy na celu podważać ani obrażać niczyich uczuć, wierzeń czy przekonań. Jeżeli jesteście wrażliwi na humorystyczne podejście i dużą dawkę ironii, to nie jest podcast dla Was. Dla wszystkich pozostałych miłego słuchania. I pamiętajcie... W każdej teorii spiskowej jest ziarno prawdy. Zanim przejdziemy do podcastu, jak zawsze na początku chcielibyśmy serdecznie podziękować naszym patronom aluminiowym, a dziś porównujemy was do najlepszych atrakcji Nowego Jorku. I zaczynamy od Mary Polymery, która jest Dumbo, czyli dzielnicą Brooklynu z pięknym widokiem. Byku świniu mordo, ty jesteś MoMA, czyli Museum of Modern Arts.

Crazy Goose, ty jesteś Broadwayem, ciesz się, najlepsze musicale. Maxiu, ty jesteś High Line, czyli taką drogą z ogrodami na wysokości. Tam jest pięknie. Czarownica Tekla, ty jesteś Grand Central Terminal, czyli pięknym dworcem głównym. Jak kiedyś tam będziesz, to jest takie miejsce, gdzie jak ktoś stanie w jednym rogu i ktoś w drugim, to się słyszycie nawzajem. Ani, ty jesteś Chelsea Market, czyli takie miejsce jak nasza hala koszyki w Warszawie. Tam jedliśmy najlepszego hot doga na świecie. An, ty jesteś One World Observatory, czyli najpiękniejszy punkt widokowy na szczycie One World Trade Center. Nati i Kati, wy jesteście Ellis Island, czyli muzeum opowiadające o historii imigrantów przybywających do USA, bo oni innej historii nie mają.

Sushi Alien, ty jesteś Coney Island, czyli miasteczkiem rozrywki pełnym, różnych rollercoasterów, ale takich jak wiesz, jak z festynu. Oliwia Gruszczyńska, ty jesteś Muzeum Historii Naturalnej, czyli tam, gdzie Ben Stiller biegał z mumiami i innymi rzeczami. Zirk jest The Met, czyli tam, gdzie się odbywa co roku największa impreza modowa, a także jest to jedno z najlepszych muzeum, w jakich byliśmy. Tak. Weronika Sacka, ty jesteś mostem bruklińskim. Przepiękny most, który ma też smutną historię, ale przepiękny most. Nadęta Gołębica, ty jesteś top of the rock. Kolejny przepiękny punkt widokowy na Manhattan. Arten, ty jesteś Empire State Building, czyli budynek, na który duża małpa się wspinała. Tak.

I teraz przechodzimy do naszych patronów nie z tej ziemi, którzy są mecenasami naszej gadki. Bardzo wam dziękujemy i zaczynamy od nowej patronki nie z tej ziemi, czyli od Malari Amari, która jest Times Square. Zuzanna Baran, ty jesteś Central Parkiem. Kolejna nowa patronka nie z tej ziemi. A Natasza Malicka, kolejna nowa patronka nie z tej ziemi, jest statuą wolności, bo dajesz nam wolność. A moi drodzy, z patronów z niższych progów została dzisiaj wylosowana Lilianna Wells, która dostała tytuł Flatirona, jak kto woli, dowiecie się o co chodzi zaraz. Dokładnie. Dziękujemy Wam bardzo za wsparcie. Jeżeli chcecie dołączyć do grona patronów, to zapraszamy Was do linku w opisie.

3:10 · Zapłakane oczy i film Sprawiedliwość Owiec 2

Ja mam w ogóle problem z Hugh Jackmanem, ponieważ on zawsze był dla mnie takim sweetheartem, który miał swoją żonę i był w ogóle happy i było pięknie, ale ostatnio niestety wyszły też takie informacje, że chyba nie do końca jest takim super człowiekiem, bo z tego, co gdzieś tam doczytałem, niestety zostawił swoją żonę. Zostawił swoją żonę, ale nie wiem, czy to sugeruje, że nie jest super człowiekiem. Wiadomo, że zdrada nie jest fajna. Później jeszcze pamiętam, wychodziły, ale to już jakieś, pamiętam, były takie grube insynuacje, że zostawiłam, bo jest osobą biseksualną albo homoseksualną. A, były takie insynuacje, tak. Tak, była już cała seria, natomiast nie wiem, to zawsze jest takie, że widzisz takiego człowieka i myślisz, on jest taki jak my, on ma swoją żonę, on ją kocha, po czym nagle się okazuje, tak samo jak miałem na przykład problem z aktorem grającym Obi-Wana. Iwanem McGregorem.

Swoją drogą mam wrażenie, że CGI się za bardzo nie zmieniło od tamtej pory. Że jakby inaczej, jesteśmy 20 lat do przodu, a to wszystko w dalszym ciągu wygląda tak samo nienaturalnie. A jest gorzej niż lepiej. Jest gorzej niż lepiej. Ale film, tak. To to, jeżeli lubicie na noże, serię filmów kryminalnych na noże, to jest połączenie na noże i bebe świnki z klasą. Tak, tak. Ale ja uwielbiam takie filmy, bo to jest taka joga dla intelektu. Ja wiem, na przykład słuchając tego podcastu, obstawiam, że raczej nikt jogi dla intelektu nie potrzebuje, bo tutaj no... Nie oszukujmy się, intelektu za bardzo nie potrzeba do naszego podcastu. Natomiast tego typu filmy zawsze mi dają takie poczucie, a może ja znajdę jakąś wskazówkę, może ja mogę coś dopowiedzieć. No bo dla tych, którzy zupełnie nie wiedzą o czym mówimy, jest to film, który wyszedł w tym roku i generalnie jest to historia kryminalna, za dużo wam nie będziemy mówić, ale to jest ten typowy przykład, że dochodzi do morderstwa i kto to zrobił.

6:13 · Film 9-11 i reakcje emocjonalne 4

Tak, dokładnie tak, więc nie mamy tutaj Gal Gadot, także gra aktorska jest wyborna, nawet owce lepiej grają. Nie, jest super, a tylko to jest problem ze mną, że ja się tak łatwo wzruszam. Mati, czy jesteś w stanie to potwierdzić? Tak, jestem w stanie. Ja, Klaudii, mogę powiedzieć, że nie wiem, złamałem jej ulubiony patyczek, który na spacerze znaleźliśmy i Klaudia już ryczy. Nie, to pół biedy, to jeszcze jestem w stanie przeżyć, ale dajcie mi film, w którym ktoś krzywdzi zwierzęta. Zwierzęta są smutne, małe dzieci są smutne, albo nie wiem... Dobrze dodać małe dzieci, bo byłoby, dajcie mi, gdzie się coś dzieje ze zwierzętami, są smutne zwierzęta, zwierzęta ze słodkim głośnikiem, a reszta... Tam było zwierzę ze słodkim głośnikiem i to mnie złamało. Albo ewentualnie, o, na tym zawsze ryczę, jak jest jakaś scena, że, nie wiem, rodzina się kłóci, a potem się godzi i mówią sobie, że się kochają, albo coś w tym stylu.

Ja zawsze, ja ryczę jak bubr. Aczkolwiek ostatnio był jeden film, gdzie nie ryczasz, oglądaliśmy jakieś takie paskudne romansidło na Netflixie. Gdzie akcja się dzieje w Wielkiej Brytanii i przyjeżdża dziewczyna z Ameryki. I mamy taką scenę, która niby ma coś wnieść do fabuły, jak rodzina się godzi, ale ona jest tak z dupy poprowadzona, że stwierdzamy jakby, to nic mi nie daje. Miłość na Oksfordzie to się chyba nazywało. Okej, cokolwiek. I Klaudia siedziała i nawet Klaudia, gdzie mamy taką scenę pojednania, tam ojciec z synem się przytulają, jest pięknie, a Klaudia tak, what the fuck, co to ma na celu? Jakby nawet ja nie jestem w stanie się z tym w żaden sposób utożsamić. Jeżeli nie jesteś w stanie sprawić jakąś taką ckliwą sceną, że ja się popłaczę, to to już naprawdę jest wielki problem z fabułą. Tak, dokładnie tak. To znaczy, że naprawdę jest to spieprzone.

Podczas gdy jeżeli sprawisz, że Mateusz się popłacze na filmie, to oznacza, że masz w rękach arcydzieło. To prawda. Ponieważ nigdy Ciebie nie widziałam płaczącego na filmie. Chociaż... Pamiętam, że uroniłem łzę na filmie Sędzia z Robertem Downey Jr., gdzie tam jest cała jego relacja z ojcem, więc tak. Natomiast no i na Spidermanie, wiadomo, na grze. Na Spidermanie, na grze, na pewno płakałeś, to pamiętam. I wydaje mi się, ale możesz zaprzeczyć, że uroniłeś łzę na Ostatnich Strażnikach Galaktyki, jak Roketa traktowali. Niestety nie. Nie? Niestety nie. To znaczy, że jesteś bezdusznym człowiekiem. Jestem bezdusznym świniem. Ale ja, ja, ja... To nie jest tak, że ja nie płaczę, tylko ja mam taki tingling w oczach i myślę, oho, oho, idzie, idzie. I wtedy takie, a... I wtedy sobie zdajesz sprawę, to jest film, to nie jest prawdziwa historia, co ty robisz.

To jest jak to kichnięcie i myślisz, że ono już idzie i ono nie przychodzi. Ja wtedy mam takie, aha, no dobra, to po co się zruszyłem? Mati ma problem z gruczołami. Jakimi? Różnymi. Nie, nie, nie, nie mów im tak, bo zaraz będzie tutaj cała teoria spiskowa, że moje gruczoły nie działają. Niszowy youtuber ma problem z gruczołami. Potowymi! Potowymi! A który nie ma? Oh hell no. A który nie ma? Witajcie folióweczki, dzień dobry, dzień dobry. Witamy was bardzo serdecznie na dożynkowym podcaście. Jesteśmy już w pełni rozpakowani po powrocie do Japonii, jesteśmy już w takim pełnym nastroju do pracy.

9:00 · Podsumowanie i powrót do Japonii 2

Do powrotu pełną parą do was. I akurat w tzw. międzyczasie zdarzyła się sytuacja, która idealnie się zbiegła w czasie z naszym podcastem. To bardzo zły dobór słów jak na te okoliczności. Mogę powiedzieć tak, nasz podcast dziwnym trafem zbiegł się w czasie z czymś, co też wygenerowało dużo teorii spiskowych. 9-11. Tak, bo to było tak, że wróciliśmy do Japonii i mieliśmy takie, dobra, to teraz trzeba przygotować, jakie robimy teorie spiskowe w nadchodzącym miesiącu. No i nagle się okazuje, że w piątek wypada 9-11. No to mamy takie 11 września, w piątek, przypadek, nie sądzę, trzeba to zrobić. W życiu Amerykanów jest taki wyznacznik, że oni się pytają siebie nawzajem, czy pamiętasz, co robiłeś w 9-11.

Znaczy, teraz są ludzie, którzy już mają 25 lat i nie mogą pamiętać, bo wtedy byli dopiero narodzeni. Ale czy ty pamiętasz, co się działo, co robiłeś w dzień 9-11? Pamiętam doskonale, byłam wtedy, bawiłam się z moją przyjaciółką u niej w domu i moja mama miała mnie odebrać wieczorem i nagle właśnie w telewizji było pokazane, że doszło do zamachu terrorystycznego w Nowym Jorku i pamiętam, że bardzo się bałam i wszyscy się baliśmy Dlatego, że różne rzeczy mogą się dziać na świecie, ale nie dla Amerykanów. Jakby Ameryki się nie tyka. Więc było takie przekonanie, że jeżeli doszło do czegoś takiego, to właśnie stoimy na skraju trzeciej wojny światowej i nie wiadomo, co będzie z naszą przyszłością. Czy taka prawda jest, że trochę te napięcia nigdy od tamtej pory nie spadły?

11:37 · Historia 9-11 i teorie spiskowe 13

Potem mamy zimną wojnę, która przecież trwała dekadami. I też się tak naprawdę podczas zimnej wojny nic takiego ogromnego nie zadziało na terenie żadnego z krajów. Ta zimna wojna była prowadzona gdzieś tam w kuluarach albo w krajach ościennych. Natomiast nic się nie działo na terenie ani ZSRR, ani Stanów Zjednoczonych. Więc jak doszło do ataku w Stanach Zjednoczonych, to wszyscy byli obsrani. Bo nie możemy mówić, że nic się nie działo, ponieważ fakt faktem w tamtych czasach, to też jest ciekawostką, w tamtych czasach na przykład jakbyście się zapytali naszych dziadków czy naszych rodziców, jak dla nich, jakbyście im powiedzieli terrorysta, to w ich głowie był zupełnie inny obraz terrorysty, bo oni mieli obraz bladego, najczęściej rudowłosego, bo wtedy IRA szalała u nas w Europie.

Czyli Irlandzka Organizacja Grupa Terrorystyczna. I w tamtych czasach tak, to było bardziej dla nich takim wyznaczkiem terrorysty. Po czym ten 2001 rok, on się stał takim punktem zwrotnym, bo od tamtej pory mam wrażenie, że trochę w naszych głowach ten taki obraz, właśnie archetyp terrorysty jest zupełnie inny. Tak, dokładnie. I wtedy właśnie ludzie nie wiedzieli jak to interpretować, bo to nie było takie... To jest straszne i w ogóle bardzo świadczy o naszych czasach, bo chciałam powiedzieć nagminne, jak teraz albo w ostatnich dekadach, więc wtedy wszyscy byli przerażeni, bo nie wiedzieli, co to oznacza. A czy ty pamiętasz, gdzie byłeś podczas 11 września? Ja pamiętam zupełnie szczerze, jak wróciłem w poniedziałek, ponieważ to wydarzyło się w piątek, o ile dobrze pamiętam, i później, wiadomo, był weekend na przetrawienie informacji, wszyscy siedzieli przed telewizorami, wszyscy się tutaj, wiecie,

Gotowało się to w nas. Ja pamiętam, że wtedy wróciłem do szkoły. Ja byłem chyba wtedy w pierwszej albo w drugiej klasie podstawówki, więc to był jakiś taki, wiecie, naprawdę początek takiej budującej się świadomości człowieka. I nagle, wiecie, dostajecie taką informację, że ta ziemia obiecana, Manhattan. Swoją drogą, Manhattan wtedy do tamtej pory kojarzył mi się tylko z bardzo popularną wtedy reklamą lodów w Manhattan. Nie wiem, czy pamiętasz, była taka reklama lodów Scheller chyba w Manhattan. Tak, były lody w Manhattan. Kubełek wielkości kubełka z KFC. Tak. I ja wtedy wiesz, w mojej głowie Manhattan, to jest ten zachodzące słońce, piękne kolory i dopiero wtedy w mojej głowie ten Manhattan znowu został jakby umiejscowiony, ale już jako to miejsce, gdzie doszło do ataku i pamiętam, że wróciłem wtedy do szkoły i w szkole te wszyscy moi koledzy mówili, nie, to znaczy, że wojna, a mój tata mówił, że trzeba się zastanowić, co robić dalej, gdzie uciekamy i jakby faktycznie była taka panika.

To prawda. No my mieliśmy tą, hm, jak to nazwać, przyjemność. Przyjemność? Chcesz to nazwać przyjemnością? No sama wycieczka była przyjemna, ale okoliczności nie za bardzo, że byliśmy w Nowym Jorku i widzieliśmy fundamenty World Trade Center, bo one zostały zamienione w tej chwili na takie ogromne fontanny upamiętniające. Fontanny. Ej, no tak, dosłownie tam leci woda. Wiem, jak to brzmi. To wygląda jak fontanna, tak. Bo teraz ktoś sobie pomyśli, nie, fontanna z jakimiś aniołkami i tak dalej. Nie, to jest taki ogromny dół, który jest zrobiony na podstawie tych wież. I on, tam są oczywiście wypisane nazwiska wszystkich ofiar ataku. No i tam też jakby można przyjść i codziennie, czy tam co jakiś czas, no chyba codziennie, bo tak statystycznie pewnie wypadnie.

I rodziny albo bliscy osób, które zmarły w tym ataku, przychodzą tam w dniu ich urodzin i wsadzają białą różę Tak, więc jak kiedykolwiek będziecie w Nowym Jorku i będziecie się zastanawiać, dlaczego niektóre imiona mają białe róże, a drugie nie, no to znaczy, że ta osoba miałaby danego dnia urodziny. I obok znajduje się też muzeum poświęcone temu atakowi, w którym nie byliśmy. No nie, nie byliśmy. Może kiedyś trzeba będzie się wybrać? Wydaje mi się, że muzea, są na przykład muzeum, tak jak byliśmy w muzeum w Hiroshima, w Japonii, że warto iść do takiego miejsca, bo to jest coś, czego w cudzysłowie nie przeżyliśmy, prawda? Że tam nie mieliśmy nigdy takich świeżych doświadczeń. Natomiast World Trade Center, wydaje mi się, że to w dalszym ciągu jest na tyle świeże i obecne w moim umyśle, że trudno jest mi, trudno byłoby mi iść do muzeum i odkrywać coś nowego, bo wydaje mi się, że tyle informacji wtedy na bieżąco przejmowaliśmy.

Tak, właśnie to jest niesamowite, że to jest postępująca amerykanizacja świata i gdzieś tam media amerykańskie, które dominują zdecydowanie w świecie, sprawiły, że cały świat czuje się jakby 11 września to była też nasza katastrofa, też nasz atak, który przeżywamy. No tak, to jest niesamowite, że to jest taka katastrofa światowa, nie? A na przykład cały świat nie mówi o naszym wypadku Tupolewa, tak? Na przykład tak, wyobraźcie sobie, jakby teraz powstawały filmy zagraniczne na ten temat i wszyscy by mówili, o, dzisiaj jest dzień katastrofy. To jest właśnie niesamowite w tej amerykanizacji, że Stany Zjednoczone kazały całemu światu czuć, że to jedna z największych katastrof tego świata.

To był straszny atak. Oczywiście, że powinien zostać potępiony. Jest mi bardzo żal ofiar i tak dalej. Nigdy nie będę umniejszała atakowi terrorystycznemu. Ale no na skali różnych rzeczy, które się działy na świecie, to jest takie, że tak Amerykanie przeżyliście straszną rzecz, tak jak wiele innych nacji w tym samym podobnym czasie przeżywało różne inne katastrofy i no trzeba jednak pamiętać o tym, że nasze widzenie 11 września jest takie bardzo mocno popkulturowe. No właśnie chciałem powiedzieć, że to jest niesamowite, że taka tragedia też została tak spopkulturyzowana, że jakby to już trochę weszło do... To się utarło. Nie wiem, czy to jest dobre, czy złe. Może jest to dobre, bo jest przestroga, że o, była taka sytuacja.

A z drugiej strony mam wrażenie, że ofiary stały się takimi trochę karykaturami, bo stały się, brzydko to nazwę, uczestnikami, ale w takim, wiesz, nie ważnym tego słowa znaczeniu, tylko uczestnikami jakiejś katastrofy. Oczywiście wiadomo, dla rodzin ofiar to będzie o wiele bardziej dotkliwe, ale mam wrażenie, że dla nas osób, które jesteśmy tylko obserwatorami, tak jak mówię, ci ludzie stali się uczestnikami trochę. Dokładnie. No dobra, to teraz przechodzimy. Od razu też zaznaczamy, że jest to coś innego niż pewnie znacie z naszego podcastu, dlatego że dzisiaj będzie poważniej. Tak. Postaramy się nie umniejszać ofiarom, postaramy się jakby nie naśmiewać z tego. Oczywiście być może, wybaczcie mi, ale raz za czasów wrzucę jakiś głupi żart. I może zrobicie... Może, może, ale zakładamy, że dzisiejszy odcinek ze względu na datę, ze względu na temat i na bliskość tych wydarzeń do nas, uznajmy, że to będzie taki bardziej poważny.

Ja też nawet do researchu tak podszedłem, bardziej poważny. Na poważnie. I oprócz tego też warto powiedzieć, że no nie dało się nie zrobić tego tematu, mówiąc o teoriach spiskowych. Jakby 9-11 was an inside job, czyli jeden z tego września to jest powiedzmy... Wewnętrzna robota. Tak, to jest wewnętrzna robota rządu Stanów Zjednoczonych. To jest chyba jedna z najbardziej znanych teorii spiskowych na świecie i która jest najbardziej wybrzmiała w popkulturze właśnie. Więc musieliśmy, jeżeli robimy podcast o teoriach spiskowych, to kiedyś musiało to nastąpić. Tak, to też dla mnie było ciekawe, że w późniejszym etapie po WTC dużo filmów zaczynało kasować dwie wieże z całego, z tej linii miasta, z takiej właśnie sylwetki miasta.

Pamiętam, że to była dość głośna sprawa, że któryś film, już nie pamiętam, który właśnie z późniejszych reedycji wydań kasował dwie wieże z sylwetki miasta i to było takie, z jednej strony okej, rozumiemy, że tego już nie ma, a z drugiej strony, no w tamtym czasie to było, nie możemy wymazać zupełnie tych budynków z naszej historii. No dobra, podejrzewam, że na sam początek chcesz mi opowiedzieć, co się w ogóle wydarzyło. I dla tych osób, które są urodzone po 2001 roku. Tak, mamy, przygotowałem dzisiaj taki skrót, albo w zasadzie, nawet bym tego nie nazwał skrótem, ale przygotowałem taki cały Nie wiem, jak to nazwać, scenariusz? Stetogram? Nie wiem, jak się nazywa. Taki zapis godzina po godzinie albo minuta po minucie, co się wydarzyło. Żebyśmy też wiedzieli, bo te odstępy czasowe i te przestrzenie też mogą być ważne.

Wiecie, najdziwniejszych, odklejonych. Przyjąłem te takie, które powiedzmy mają jakieś podłoże w rzeczywistości, ale to też nie są takie crazy teorie. To są bardziej teorie tych takich, wiecie, spiskowców, big brainów. A co jeżeli stało się tak albo inaczej? A nie, a co jak UFO przyleciało i zabrało te wieże? Tych, którym się żyłka robi na szyi, jak myślą o tym, o Jezu, bo wy nie wiecie, na Illuminati steruje światem. No dobra, więc zanim przejdziemy do właściwej części, czyli teorii spiskowych, przybliżę nam ten taki cały rys historyczny. I zaczniemy od Osama Binadena, ponieważ on jest uznawany za pomysłodawcę albo organizatora całego przedsięwzięcia. Chociaż coś już o nim wiemy, bo przypomnę, że mieliśmy teorię spiskową Osama czy Obama.

Dokładnie, więc jeżeli chcecie zagłębić się bardziej w historię Osamy Bin Ladena, to tam wydaje mi się, że ją tak w miarę ładnie i zgrabnie mi się ją udało uwzględnić. Tutaj przejdziemy tylko przez najważniejsze punkty, żebyście trochę przypomnieli sobie rys historyczny postaci. No to tak. Bin Laden pochodził z bardzo bogatej rodziny saudyjskiej, która swoją zamożność zdobyła w branży budowlanej. Ponieważ, jak pamiętasz, jego ojciec był nawet chyba jednym z architektów najważniejszych pałacy gdzieś tam rodziny królewskiej. I dzięki pozycji swojej rodziny miał też dostęp do tych najbardziej wpływowych, największych mózgów. W 1979 roku wojska radzieckie wkroczyły do Afganistanu i... Osama Bin Laden zaangażował się we wsparcie ochotników, którzy chcieli dołączyć do obrony kraju przed wojskami radzieckimi.

I trzeba mu przyznać, że on był naprawdę dobry w organizowaniu środków, pieniędzy, wspieraniu całego zaplecza. I w tym właśnie środowisku on też zaczął sobie budować takich swoich zaufanych. Zaczął sobie budować kontakty, można powiedzieć, że taki networking zrobił, o ile tak to możemy nazwać, nie? I dokładnie na tym networkingu kilka lat później powstała Al-Qaida, którą my znamy dzisiaj już jako tą organizację terrorystyczną. Natomiast oficjalnie Al-Qaida zrodziła się dopiero w 1988 roku, czyli na 9 lat po wejściu wojsk radzieckich. W 1990 roku Saddam Hussein zaatakował Kuwait i władze Arabii Saudyjskiej zaczęły obawiać się o bezpieczeństwo własnego kraju i w odpowiedzi na to Bin Laden zaproponował wykorzystanie utworzonych właśnie dwa lata wcześniej swoich zastępów, bojowników, ale monarchia saudyjska zdecydowała się na pomoc od Amerykanów.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.