Mentionsy Mentionsy
Zbrodnie Zapomniane
Zbrodnie Zapomniane

MOJA DZIEWIĘCIOLETNIA ŻONA

28.07.2025 ·45 min 25 s

MIEJSCE AKCJI - USA, STAN TENNESSEEPostaw mi kawę: https://buycoffee.to/zbrodniezapomnianeWspieranie kanału:https://patronite.pl/ZbrodnieZapomnianehttps://www.youtube.com/channel/UCZsXqcUbVi03jDKVS-a2Dlg/joinŹródła:The Commercial Appeal, 14 lutego 1937The San Francisco Examiner, 3 lutego 1937The Enid Morning News, 4 lutego 1937The Republican, 1 lutego 1937The Washington Herald, 30 maja 1937The Chattanooga News, 26 czerwca 1937The Jackson Sun, 25 czerwca 1937Chicago Tribune, 14 lutego 1937Battle Creek Moon Journal, 23 kwiecień 1937Daily News, 26 czerwca 1937The Ann Arbor News, 28 czerwca 1937The Bay Cuty, 26 czerwca 1937The Times Herald, 22 kwietnia 1937 Źródła internetowe: w komentarzuSpołeczność:Grupa na fb: https://www.facebook.com/groups/1120954551591543Instagram: https://www.instagram.com/zbrodniezapomniane/kontakt:✉️ e-mail: [email protected]🎙️spotify: https://open.spotify.com/show/3sIQIldYKTitI2AF9tRMOI🎙️iTunes: https://podcasts.apple.com/us/podcast/zbrodnie-zapomniane/id1506114950🎙️Google podscast: https://podcasts.google.com/?feed=aHR0cHM6Ly9hbmNob3IuZm0vcy8xYTY4ZDJiNC9wb2RjYXN0L3Jzcw&ep=14Autorem wykorzystanej muzyki jest Darren Curtis.Wstęp: Destiny by Darren-CurtisIntro: Journey's Reflection by Darren-CurtisTło: Soul's Departure by Darren-Curtis | https://soundcloud.com/desperate-measurezMusic promoted by https://www.free-stock-music.comCreative Commons Attribution 3.0 Unported Licensehttps://creativecommons.org/licenses/by/3.0/deed.en_US

Genewa Hamby nie miała łatwego życia. Jej 32-letnia matka, Anna Hamby, choć wydała na świat już sześcioro dzieci, a z siódmym właśnie była w ciąży, nie poczuwała się do odpowiedzialności za swoje potomstwo. Wszystkie dzieci zostawiała na pastwę losu. To znaczy, nie tak zupełnie na pastwę losu, ale o tym opowiem szerzej za moment. Na tę chwilę wystarczy nam informacja, że Anna nie opiekowała się swoimi dziećmi. Nigdzie nie zagrzewała miejsca zbyt długo. Jak sama przyznała, lubiła luźne życie bez zobowiązań. Nie miała pracy, a większość czasu spędzała na zwiedzaniu Stanów Zjednoczonych, podróżując autostopem albo tam bawiąc się gdzieś w towarzystwie przyjaciół.

Ale jego intencje były zupełnie inne. Homer nie patrzył na Newę jak na córkę, ale jak na potencjalną partnerkę życiową. Co też wychwyciła babka dziewczynki, która od razu poinformowała o sytuacji swoją córkę Annę. Anna była zaniepokojona. Nigdy nie spotkała się z Homerem osobiście, ale znalazła sposób, by przekazać mu, jakie jest jej zdanie na ten temat, albo w formie listownej, albo za pośrednictwem matki. a nie podobało jej się zainteresowanie Newą. Zwłaszcza, że Homer snuł plany matrymonialne, a jego przyszłą małżonką miała być właśnie jedenastoletnia Genewa.

Anna postawiła sprawę jasno. Jeżeli jeszcze raz usłyszy, że mężczyzna kręci się wokoło jej córki, to złapie pierwszy możliwy autostop, wróci do Monroe i osobiście się z nim policzy. Jak mówiła, wolałaby, by jej córka trafiła do sierocińca, niż wychodziła za mąż w tak młodym wieku. Czy groźba Anny poskutkowała? Niezupełnie. Któregoś dnia Homer zapukał do drzwi domu pani Hambi, którą poinformował, że chciałby zapewnić Genewie lepszą przyszłość. Dlatego zapisał ją do szkoły prezbiteriańskiej. Nie wiedząc w sumie dlaczego, chociaż wszyscy doskonale wiedzieli o planach Homera względem Newy, nikt nie zaprotestował.

Historia Genewy wydarzyła się zaledwie dwa miesiące po wielkiej wrzawie związanej z Eunice. Do tego czasu zdążono wprowadzić kilka poprawek w prawie regulującym zawieranie małżeństw. I teraz, mimo że tę sytuację dzielił odstęp zaledwie kilkudziesięciu tygodni, to ślub z jedenastolatką był czynem karalnym. Anna wiedziała, że może działać, a w dodatku, ponieważ kurz po sprawie Eunice jeszcze nie opadł, sporo zyskać. Bo historia jej córki na pewno odbije się szerokim echem, a tym samym Homer, jako pierwszy mężczyzna w stanie Tennessee, może ponieść konsekwencje za ślub z nieletnią. I nie myliła się.

Bałam się, że matka zbije mnie za to, że wyszłam za mąż, tak jak zawsze miewa w zwyczaju. Jej matka, widocznie zszokowana jej słowami, odparła. Karciłam cię tylko wówczas, gdy na to zasłużyłaś, moja droga. Później Anna skierowała się do sądu, informując, że jeśli małżeństwo zostanie unieważnione, ona weźmie dziecko pod swoją opiekę. Zadba o to, by Genewa miała czyste ubranie i nie chodziła głodna. I co by o Annie nie powiedzieć, kobieta chyba naprawdę się poczuła, przynajmniej tak teoretycznie, bo niewykluczone, że gdyby Neva do niej wróciła, to faktycznie złoiłaby jej skórę za ten myk ze ślubem. Ale tak patrząc powierzchownie, to rzeczywiście Annie coś uderzyło.

Bo jak być może pamiętacie, na samym początku Anna zapewniała, że ona swojego trybu życia nie zmieni, a dzieckiem opiekować się nie będzie. Tak teraz sytuacja nieco się zmieniła. Homer został aresztowany w okolicy 22 kwietnia, a rozprawa sądowa miała miejsce 26 czerwca. Czyli od aresztowania do procesu minęły niemal równe dwa miesiące. W tym czasie Anna nieco uporządkowała swoje życie. Przed dwoma miesiącami głosiła, że ona lubi ten swój styl życia i nie ma zamiaru nigdy wychodzić za mąż. A tu niespodzianka! Wyszła! I to za ojca dziecka, które wkrótce miało przyjść na świat.

A raczej dzieci, bo jak okazało się dwa miesiące później, Anna była w ciąży bliźniaczej. Już nie nazywała się Anna Hamby, ale Anna Shelton. Owszem, ustatkowała się dopiero przed miesiącem, to prawda. Wcześniej prowadziła życie tułacza, nie ma co się wypierać. Ale postanowiła się zmienić, dla dobra siebie i dzieci. Pozostałe jej potomstwo zostało pod opieką jej byłego partnera, a raczej partnerów, bo ojców było przynajmniej dwóch z tego co wiem. Kobieta miała trzech synów z niejakim Batesem, Reja, Kleja i Cecila oraz dwóch synów z niejakim Lawsonem, Jacka i Lestera.

I rzeczywiście opiekę nad starszymi dziećmi przejęli ich ojcowie. Ponieważ Genewa nosiła nazwisko panieńskie matki, to najprawdopodobniej ojciec pozostawał nieznany. Choć gdzieś tam w tle przewijało się jeszcze jakieś inne obce nazwisko, które Genewa podobno nosiła i to miało być nazwisko właśnie jej ojca. Natomiast według oficjalnych dokumentów to dziewczynka nosiła nazwisko Hambi. Więc nawet jeżeli ojciec kiedyś był, to już go dawno nie było. I być może to właśnie dlatego to ona ze wszystkich dzieci Anny była w najtrudniejszej sytuacji, bo jako jedyna była skazana tylko na matkę. Trzeba przyznać, że Anna rzeczywiście wykazała tutaj jakąś inicjatywę i zapoczątkowała zmiany w swoim życiu.

Czy szczerze chciała wyrwać Nawę z ramion swojego rówieśnika i zapewnić jej normalne dzieciństwo? Tego nie wiemy, bo i o szczegółach z późniejszego życia Anny wiadomo niewiele. Natomiast według podstawowych informacji to Anna pozostawała w związku małżeńskim z Hubertem Sheltonem aż do jego śmierci w 1966 roku. Później jako wdowa już nie wyszła powtórnie za mąż. 10 lat później dołączyła do męża. Para spoczęła we wspólnym grobie. Prócz bliźniąt, które przyszły na świat w sierpniu 1937 roku, para doczekała się jeszcze dwójki dzieci, czyli łącznie miała ich czworo.

Niemal każde z nich zmarło w okolicach roku 2000, czyli przeżyły wiek dziecięcy i ułożyły sobie życie. Lepiej lub gorzej, tego nie wiemy. Dodatkowo wszystkie dzieci ze związku z Sheltonem utrzymywały kontakt ze swoim przyrodnim rodzeństwem, czyli jakieś więzi rodzinne były pielęgnowane, mimo trudnej i dość skomplikowanej sytuacji życiowej. Więc co prawda nie wiemy, jak rodzina funkcjonowała od środka, ale skoro wszyscy żyli w zgodzie, a przynajmniej na to wygląda, to najgorzej chyba nie było. Możemy więc przypuszczać, że rzeczywiście sytuacja, w jakiej znalazła się Neva, nieco otrzeźwiła Annę i zmobilizowała do zmiany dotychczasowego trybu życia.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.