Mentionsy Mentionsy
Zbrodnie Bez Cenzury
Zbrodnie Bez Cenzury

257. Ed Kemper: geniusz i morderca. Odc. 4 - Wyrównanie rachunków

18.05.2026 ·39 min 7 s · 5 rozdziałów

Czwarty odcinek serii, którą przygotowałam dla Empik Go, a teraz mogę udostępnić Wam wszystkim!Wielki Eddie dokonuje zbrodni, o której marzył od dzieciństwa. W końcu wyrównuje, z nawiązką, rachunki i zamyka serię morderstw. Nareszcie jest silniejszy od matki, choć okazuje się, że jedynie przez jeden złudny moment...

13:55 · Planowanie ucieczki i zbrodnie w Colorado 1

Tak jak dziewięć lat wcześniej, znów był bezradny po zamordowaniu i upchnięciu ciał w szafie. Zadzwonił ponownie dwie godziny później i przedstawił tę samą historię z podobnym efektem. Za drugim razem policja nie przyjęła jego zgłoszenia, potraktowano to jako makabryczny żart. Dyspozytor odłożył słuchawkę. Zmęczenie i frustracja Eda rosły, sytuacja była emocjonalnie nie do zniesienia. Udawanie sympatycznego faceta nagle okazało się utrudnieniem, gdy zapragnął, by zobaczono jego prawdziwe oblicze. Spróbował znowu. Podał więcej szczegółów dotyczących zabójstw, starając się podkreślać, że nie zabiega o połączenie go ze zbrodniami Frejżera czy Malina, tego ostatniego w szczególności.

20:34 · Analiza zachowania Eda Kempera i jego motywacji 5

Ed zrobił wrażenie swoją posturą. Jego wzrost był jego siłą i przekleństwem zarazem. Kemper zaczął opowiadać o swoich zbrodniach każdemu, kto był w zasięgu jego głosu – oficerom, detektywom, pracownikom cywilnym. Żałował, że nie poddał się wcześniej, że rodziny potraciły przez niego bliskich. Pueblo nikt nie miał pojęcia, o czym mówi. Nikogo tam nie interesowały morderstwa w Kalifornii, choćby i seryjne. Kalifornijski prokurator okręgowy, Peter Cheng, przeleciał jak najszybciej samolotem do Kolorado. Zajmował się już sprawą Fraisera i Malina, teraz przyszła kolej na Kempera. Towarzyszył mu detektyw Alefaj. Ed przywitał całą delegację z rodzinnego stanu, odmówił zatrudnienia obrońcy,

Wcześniej podjął się on obrony Johna Linleya Fraisera i Herberta Malina, którzy przecierali krwawe szlaki przed Kemperem. Jackson bronił ich nie z powodu jakiejś solidarności z nimi, lecz przekonania, że im również należy się sprawiedliwość. był tak zaangażowany w obronę mordercy studentek, iż niektórzy mieli obawy, że Kemper wyjdzie na wolność, zanim rozpocznie się proces. Adwokat podważał wartość złożonych przez Kempera wyjaśnień, ponieważ nie miał on wówczas żadnego prawnika. Uważał za niezgodną z prawem procedurę ekstradycji i czterodniową podróż Eda z Colorado do Santa Cruz wraz z policjantami. Adwokat sprawdzał każdy szczegół i każdy dowód.

Chwytał się każdej prawnej luki, którą przeoczyli śledczy. Powziął decyzję, że udowodni niepoczytalność klienta. Ed wydawał się wyleczony, lekarze uznali go za w pełni zdrowego, wypuszczając go z Atascadero. Przed Jacksonem stało wielkie wyzwanie. Musiał przekonać przysięgłych i sąd, że Edmund nie wiedział, co robi, zabijając osiem osób, w tym własną matkę. Tymczasem jego podopieczny przebywał w więzieniu hrabstwa San Mateo. Ku jego zgryzocie współwięźnim okazał się znienawidzony Herbert Malin. W dodatku Malin miał pewne przywileje, o które zazdrosny był Big Eddie. Należał do nich chociażby osobny prysznic w celi.

Herbert z kolei obwiniał Kempera za to, że pozbawił go palmy pierwszeństwa pośród więźniów celebrytów i przebił jego sławę. Niczym małe, okrutne dzieci, obrzucali się inwektywami i spierali odrobnostki. Kemper uważał, że Malin podkradł mu jego modus operandi, zabijając studentkę oraz podbierał miejsca ukrycia zwłok. Co za poziom abstrakcji. Dwóch seryjnych morderców spierało się o większą chwałę za kratami i o zasadność swoich motywacji. Panowie mieli jeszcze długo przeklinać siebie nawzajem. Malin zmarł dopiero w 2022 roku. W każdym razie szybko powzięto decyzję o ich odseparowaniu, tym bardziej, że wiele wskazywało, iż potężny Ed zabije swojego przeciwnika.

Mógł to zrobić gołymi rękami. Ed uważał przez jakiś czas, że to znakomity pomysł, bo niby dlaczego państwo miałoby dalej utrzymywać Malina? On natomiast trafiłby za morderstwo do komory gazowej i tym sposobem pozbyto by się dwóch ciężarów. Szczęśliwie lub nie, nigdy nie miał okazji, by spełnić swoją groźbę. Poza widoczną gołym okiem urazą do malina, Kemper był wzorem cnót. Wszyscy powtarzali jak mantry słowa – delikatny olbrzym, miły olbrzym. Pewnego dnia Harold Cartwright, śledczy wynajęty przez obronę, podczas wizyty u Kempera odczuwał ogromny dyskomfort. Bolał go sztywniejący kark.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.