257. Ed Kemper: geniusz i morderca. Odc. 4 - Wyrównanie rachunków
Czwarty odcinek serii, którą przygotowałam dla Empik Go, a teraz mogę udostępnić Wam wszystkim!Wielki Eddie dokonuje zbrodni, o której marzył od dzieciństwa. W końcu wyrównuje, z nawiązką, rachunki i zamyka serię morderstw. Nareszcie jest silniejszy od matki, choć okazuje się, że jedynie przez jeden złudny moment...
Po tym jak zbezcześcił zwłoki, zadzwonił do przyjaciółki Klarnel, Sary Hollet, na którą mówiono Sali. Pięćdziesięciodziewięciolatka nie odbierała telefonu. Planował zaprosić ją na kolację, niespodzianka i wspólne wyjście do kina z matką. Próbował jeszcze dzwonić kilka razy, bez skutku więc schował ciało i głowę matki do szafy, I poszedł do baru, jury room. Wypił kilka piw z policjantami, aż dziw, że żaden z nich nie dostrzegł zmiany w zachowaniu Eda. Był nabuzowany, pobudzony, szukał zwady. Gdy zobaczył znajomego, który winien był mu 10 dolarów, postanowił, że go zabije. Na swoje szczęście mężczyzna wyciągnął banknoty z portfela i zwrócił je Kemperowi.
Ciało Sari również rozebrał i zgwałcił. Być może Ed zamordował przyjaciółkę Clarnel. Dla Alibi jednoczesne zniknięcie obu kobiet łatwiej było usprawiedliwić. Planowały już kiedyś razem wyjechać i teraz, korzystając ze świąt, znów mogły wspólnie zorganizować jakiś wypad. Nikt nie musiał wiedzieć, że dosłownie zniknęły. W szaleństwie Eda była zimna logika. Podczas przesłuchania przed Komisją ds. Zwolnień Warunkowych twierdził, że zabił Sally z zemsty. Jakiś czas wcześniej jego matka wybierała się wraz z przyjaciółką na dwa tygodnie do Anglii i dwa tygodnie do Francji. Podróż wymagała poważnych planów i nakładów finansowych.
Kończył go słowami, cytuję. Około piątej piętnaście rano, sobota. W rękach potwornego rzeźnika nie cierpiała długo. Wszystko stało się szybko, we śnie, bez bólu. Tak jak chciałam. Chciałam. Wsiadł do samochodu zamordowanej kobiety i pojechał na wschód, na razie bez celu. Znał tylko Kalifornię i Montanę, nigdy nie podróżował po Stanach. Nie wiedział dokąd uciekać, gdzie się ukryć. W drodze przemyślał, że popełnił wielki błąd, wsiadając do auta ofiarę. Więc zatrzymał się w Reno w Nowadzie, gdzie wypożyczył zieloną impalę. Samochód Sally zostawił na stacji paliwowej, tłumacząc się, że się zepsuł i po niego wróci.
Przełożył broń i amunicję do impali i ruszył. Łącznie pokonał ponad 2400 kilometrów drogi bez snu, zażywając pigułki z kofeiną. Przejechał Utah, dotarł do Colorado. Ubzdurał sobie, że jest ścigany, jednak nie słyszał w radiu ani nie zauważył w gazetach, by ktokolwiek go poszukiwał. Zatrzymano go za szybką jazdę, jego, mistrza kamuflażu, najgrzeczniejszego kierowca na drodze. Bardzo sobie wyrzucał to niedopatrzenie. Uprzejmie wykonywał polecenia policjanta z drogówki, przyjął mandat z pokorą i poczuł się zmęczony. Dotarł do Pueblo w Colorado. Zatrzymał się i zastanawiał, co dalej.
Tak jak dziewięć lat wcześniej, znów był bezradny po zamordowaniu i upchnięciu ciał w szafie. Zadzwonił ponownie dwie godziny później i przedstawił tę samą historię z podobnym efektem. Za drugim razem policja nie przyjęła jego zgłoszenia, potraktowano to jako makabryczny żart. Dyspozytor odłożył słuchawkę. Zmęczenie i frustracja Eda rosły, sytuacja była emocjonalnie nie do zniesienia. Udawanie sympatycznego faceta nagle okazało się utrudnieniem, gdy zapragnął, by zobaczono jego prawdziwe oblicze. Spróbował znowu. Podał więcej szczegółów dotyczących zabójstw, starając się podkreślać, że nie zabiega o połączenie go ze zbrodniami Frejżera czy Malina, tego ostatniego w szczególności.
On wiedział, gdzie mieszkał Ed, był już kiedyś u niego. Dyspozytor poprosił o chwilę. Nakazał Kemperowi poczekać w pobieżu budki i obiecał oddzwonić. Morderca cierpliwie czekał na rogu 21. ulicy i Norwood Avenue. Po odłożeniu słuchawki oficer dyżurny skontaktował się z detektywem Mikejem Alefajem. Oficer był doświadczonym życiowo funkcjonariuszem, który widział w swoim życiu sporo zła. Walczył w Wietnamie, gdzie został postrzelony w walce. Ale Fay przypomniał sobie, że rzeczywiście złożył wizytę Kemperom. Zaniepokoiła go informacja, że Edmund kupił Magnum 44. To nie matka Eda doniosła na policję. Było odwrotnie. Ale Faj wraz z detektywem Terem Mediną udali się do domku Waptos, by sprawdzić, dlaczego Ed, morderca babci i dziadka, kupił wielki rewolwer.
Kemper zostawił policjantom liścik z przeprosinami, cytuję, przepraszam panowie za ten bałagan, ale naprawdę nie miałem czasu. Żaden z detektywów nigdy w swoim życiu nie spotkał się z taką formą komunikacji ze śledczymi. Mordercy nie przepraszają za nieporządek. Wokół domu Kemperów zgromadzili się sąsiedzi. W nowych okolicznościach nagle okazało się, że od dawna coś podejrzewali. Nie podobały im się wieczne awantury matki i syna i ciągłe wycieczki Eda oraz jeszcze jedno – Edmund zaskakująco często przenosił różne pudełka do samochodu i z powrotem, o różnych porach dnia i nocy.
Równocześnie policja z Santa Cruz ustaliła, dzięki połączeniu telefonicznemu, dokładną lokalizację Eda i przekazała ją funkcjonariuszom w Pueblo. Uprzedzono ich, że podejrzany jest wzrostu olbrzyma i może być bardzo niebezpieczny. Najbliżej budki, z której dzwonił Ed, był David Martinez, ojciec trójki dzieci, który po takim komunikacie, z duszą na ramieniu, ruszył w stronę wskazanego miejsca. Nie sądził, że Kemper będzie tak bezbronny. Spodziewał się oporu. Kemper okazał się niegroźny. Stał tyłem do policjanta w budce telefonicznej, gdy Martinez podszedł do niego, mierząc z pistoletu. Na wszelki wypadek. Wydawało mu się, że w środku jest trzech ludzi, nie jeden.
i poddał się ekstradycji. Otwarcie mówił o swoim stanie psychicznym, że rozpaczliwie potrzebuje odseparowania od społeczeństwa, inaczej będzie nadal zabijać. Tęsknił za domem, za Santa Cruz. Znów był kumplem, uśmiechniętym, potulnym i owialnym chwilami, który śmiał się w głos, kiedy policjanci nie mogli znaleźć kluczyków do kajdanek, którymi został skuty. Powrót do Kalifornii odbył się w kuriozalnych okolicznościach. Przedstawiciele prawa wzięli wypożyczoną przez Eda impalę i udali się nią najpierw na stację w rano, gdzie zostawił samochód sali. Zwrócili auto do wypożyczalni, przesiedli się do pojazdu ofiary i ruszyli dalej.
Uwierzyli dopiero wtedy, gdy odkopano głowę Szol na jego podwórku. Opisał bardzo dokładnie, gdzie można ją znaleźć. W domu śledczy zabezpieczyli narzędzia zbrodni, zakrwawiony młotek i zakrzywioną ozdobną szablę, którą ćwiartował zwłoki. Wszystkie trofea Kempera i szczątki ofiar znajdowały się w promieniu nieco ponad 30 kilometrów od jego miejsca zamieszkania. W trakcie poszukiwań dowodów i ciał wokół Eda zbierała się duża grupa funkcjonariuszy. Coraz mniej podobał mu się ten cyrk. Lubił być w środku uwagi, ale chwilami miał już dość. Edmund potrafił wprawić śledczych w osłupienie, gdy z precyzją podawał miejsca, w których porzucił głowę, ręce, dłonie.
Jego przykład przywoływali nieraz na zajęciach i konferencjach. Mimo to wywiódł ich w pole perfekcyjną grą. Uwierzyli w jego cudowną przemianę. Czy ich błąd tkwił w wybitnej konstrukcji psychicznej Eda Kempera, która stanowiła nie lada labirynt psychologiczny, a może w wierze, że uzdrowienie go z morderczych skłonności jest możliwe? Niezależnie od odpowiedzi, kluczem do rozwiązania zagadki według mnie jest jego intelekt. Nawet specjaliści byli przekonani, że będąc tak inteligentnym, nie sposób być do końca złym. Przecież rozumiał i rozumie, co zrobił oraz jaki to miało wpływ na rodziny ofiar, jego bliskich i na niego samego.
Wcześniej podjął się on obrony Johna Linleya Fraisera i Herberta Malina, którzy przecierali krwawe szlaki przed Kemperem. Jackson bronił ich nie z powodu jakiejś solidarności z nimi, lecz przekonania, że im również należy się sprawiedliwość. był tak zaangażowany w obronę mordercy studentek, iż niektórzy mieli obawy, że Kemper wyjdzie na wolność, zanim rozpocznie się proces. Adwokat podważał wartość złożonych przez Kempera wyjaśnień, ponieważ nie miał on wówczas żadnego prawnika. Uważał za niezgodną z prawem procedurę ekstradycji i czterodniową podróż Eda z Colorado do Santa Cruz wraz z policjantami. Adwokat sprawdzał każdy szczegół i każdy dowód.
Ledwie mógł ruszać głową. Ed zauważył jego cierpienie i zaproponował pomoc. Powiedział, że zna się dobrze na anatomii. Cartwright zaryzykował, odwrócił się i dał pomasować sobie szyję. Efekt był natychmiastowy. Po kilku minutach kark przestał go boleć. Ręce Eda Kempera działały cuda. Śledczy patrząc na niego nie mógł sobie wyobrazić, w jaki sposób ten sympatyczny człowiek mógł zabić tylu ludzi. W programie Camper on Camper – Inside the Mind of a Serial Killer, zrealizowanym w 2018 roku, Cartwright przyznał, że Ed mógłby zabić go jedną ręką, a mimo to nigdy nie widział u niego choćby cienia agresji.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podsumowanie biografii Eda Kempera, jego zbrodni i motywacji.
Opis zbrodni Eda Kempera przeciwko swojej matce Klarnel.
Opis zbrodni Eda Kempera przeciwko przyjaciółce Klarnel, Sali.
Ed Kemper opisuje planowanie ucieczki z Kalifornii, zbrodnie przeciwko Klarnel i Sali oraz próby zmuszenia policji do działania.
Analiza zachowania Eda Kempera i jego motywacji podczas zbrodni.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czwarty odcinek serii, którą przygotowałam dla Empik Go, a teraz mogę udostępnić Wam wszystkim!
Wielki Eddie dokonuje zbrodni, o której marzył od dzieciństwa. W końcu wyrównuje, z nawiązką, rachunki i zamyka serię morderstw. Nareszcie jest silniejszy od matki, choć okazuje się, że jedynie przez jeden złudny moment...