Świat, który znasz WŁAŚNIE SIĘ KOŃCZY! Prof. Daniel Boćkowski
Świat oszalał, a tradycyjna geopolityka ustępuje miejsca nowym siłom. Czy żyjemy w czasach, w których informacja, demografia i technologia całkowicie zredefiniują naszą przyszłość?W najnowszym odcinku audycji ZSŻ gościem Macieja jest prof. Daniel Boczkowski - historyk, ekspert ds. bezpieczeństwa i stosunków międzynarodowych. Rozmawiamy o nadchodzącym kryzysie demograficznym, gerontokracji, ukrytych problemach Chin i USA, kulisach polityki zagranicznej oraz o tym, jak algorytmy, AI i nadmiar danych odbierają nam zdolność krytycznego myślenia.Czy Polska ma szansę stać się lokalnym mocarstwem? Dlaczego obecny system edukacji niszczy potencjał młodych ludzi? Zobacz niezwykle szczerą i wielowątkową rozmowę o świecie, który pędzi bez trzymanki!W tym odcinku dowiesz się:🟡 Dlaczego zdaniem eksperta koniec historii następuje właśnie teraz?🟡 Jak demografia i starzejące się społeczeństwa zniszczą obecny model ekonomiczny?🟡 Czy żyjemy w świecie sterowanym przez algorytmy i przeładowanym danymi?🟡 Jakie błędy popełniają mocarstwa takie jak USA, Chiny czy Rosja?🟡 Jaka przyszłość czeka Polskę w kontekście obronności i imigracji?⚫ Zapisz się na newsletter Macieja: https://maciejfilipkowski.pl_________________PARTNERZY AUDYCJI - WSPÓŁPRACA KOMERCYJNA🟡 Kurs dla początkujących przedsiębiorców: https://maciejfilipkowski.pl/kurs⚫ MasterHUB: https://masterhub.pl/💊 Nikalab https://nikalab.pl/maciej🤑 Emiteo https://emiteo.pl/#geopolityka #demografia #dezinformacja
Cześć, przed wami rozmowa z profesorem Danielem Boćkowskim. Miało być o geopolityce i o miejscu Polski w obecnym świecie. Wyszło o geopolityce, o demografii, o jego studentach. Oczywiście mówiliśmy dużo o Polsce, o Rosji, o Chinach, o Europie. Bardzo wielowątkowa, bardzo ciekawa, porywająca momentami rozmowa, nie wywiad, prowadzący jak zwykle przerywał, ale myślę, że w dobrym kierunku. Zapraszam Was bardzo serdecznie na dwie godziny uczty intelektualnej. MasterHub nie jest społecznością dla każdego. To nie jest networking. Tu nie ma szybkich rad ani gotowych rozwiązań.
Ja w szpitalu zmieniałem pieluchy jako przyszły informatyk. Dokładnie, więc inteligent to powinien był sobie tak popracować, tak jakby inteligenci nie pracowali. No ale efekt był taki, że to była historia i rzeczywiście ja się związałem z historią, bardzo mocno związałem się z historią, bo to było ciekawe, zwłaszcza ta historia Rosji sowieckiej, deportacji, zesłań. Ja w tym tkwiłem bardzo głęboko. Dzięki moim przyjacielom z Ośrodka Karta, z którymi współpracowałem od samego początku, dzięki Archiwum Wschodniemu, dzięki tych z wszystkim strukturom, to pozwoliło mi tak naprawdę napisać doktorat i pracować nad habilitacją i tak dalej. No ale dwie rzeczy.
Ale globalizacja umiera. Statki przestaną płynąć. Wiesz co? Chiny demograficznie wymierają. Skąd my weźmiemy te rzeczy? Globalizacja w tej formie była po prostu w interesie określonych korporacji. Stanów między innymi. Między innymi Stanów. Tylko, że globalizacja jako taka nie umrze, bo nie umrze Internet. Chyba, że się pozamykają wszyscy w bańkach. Myślę, że to będzie bardzo trudne. Ale Chiny masz w bańce, Rosję masz w bańce. No niby Chiny masz w bańce, ale Chiny same z siebie... Chiny są państwem środka. Dlaczego? Dlatego, że mówiąc kolokwialnie, mają wszystkich gdzieś, bo liczą się Chiny i budowa... Trzeba zrozumieć, że te takie holistyczne, konfucjuszowskie podejście do życia Chin, ono się nie zmieniło.
Chiny mają dzisiaj superszybką kolej, tylko w wielu miejscach nie ma kto nią jeździć. No więc znowu to poszło parę gwizdek. Koszty utrzymywania tej nowoczesnej kolei, tej całej infrastruktury są gigantyczne i w wielu miejscach zaczyna brakować pieniędzy po prostu na to. Może się okazać, że gdzieś tam zacznie się to wszystko sypać. Peter Zayn powiedział bardzo ciekawą rzecz, że Chińczycy, podobnie jak Rosjanie, danych demograficznych nawet nie to, że nie publikują, ani już przestali nawet zbierać, bo ani Putin, ani Xi nie chcą tego widzieć i podejmować decyzji, że tam prawdopodobnie brakuje około 100 milionów plus ludzi poniżej 40 roku życia, bo wszystkim się opłacało trochę oszukiwać. No bo przedszkola dostały więcej pieniędzy, bo szkoły dostały więcej pieniędzy, bo po kolei w tym procesie, jak każdy dodał sobie jedną czy dwie osoby,
Ja dlaczego mówię o końcu historii? Dlatego, że historia istniała w ten sposób, iż państwo środka przez wieki tkwiło w określonym obszarze. A wschód i zachód, powiedzmy, decydował. Wschód to była jednak Rosja carska i tak dalej. Zachód to były Stany, Europa. Potem to wszystko się rozsypało. Europa dzisiaj już jest taka jaka jest, no ale mamy Stany i Chiny. Znikła Rosja. Dzisiaj mamy dwubiegunowy świat. Z powrotem wróciliśmy do świata dwubiegunowego. Dzisiaj jak coś trzeba załatwić, to albo dzwoni się do Pekinu, albo dzwoni się do Waszyngtonu, albo Pekin z Waszyngtonem rozmawia. Jeszcze chyba nie.
Na górze nie. Na dole tak. Na dole muszą. Więc Rosja, która tworzyła ten świat, wypadła. Mamy dwa bieguny. Nie mamy, znowu nawiązując do Luksju, na razie nie mamy problemu trzech ciał. Bo jeżeli Rosja, Mamy sytuację taką, jeżeli Rosja, której nie grozi na razie, wyrośnie na imperium, albo jeżeli Indie jeszcze bardziej wyrosną na imperium, a tak naprawdę przesuwa się to wszystko do Azji, to pojawi się ten klasyczny problem trzech ciał, który zawsze prowadzi do katastrofy. W którym kierunku Europa Centralna i Wschodnia
Twoim zdaniem, bo ty powiedziałeś, że historia nam pokazuje, co się wydarzy, będzie dążyć. Oczywiście, że nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć. I jak polscy przedsiębiorcy, polscy politycy, Realnie mają podejść do tego, co się będzie działo za dekadę, za dwie, za trzy, za cztery, bo to będą olbrzymie zmiany. My jesteśmy 20-25 lat do przodu, jeżeli chodzi o Niemców, bo mieliśmy ten boom stanu wojennego, ale to wszystko. My mamy 20 lat demograficznie. I teraz to są 30-40-latkowie, którzy za 20 lat będą już w wieku emerytalnym i nie mamy następnych pokoleń. Nie, nie ma na które pracować. Quo vadis. Powiem przewrotnie. Mamy takie imperium, które się uważa, że musi się stale rozszerzać, bo inaczej padnie i nazywa się Rosja.
I dlatego mamy permanentne kłopoty. Ponieważ koncepcją istnienia Rosji jako takiej było zawsze rozszerzanie się po to, by nikt nie zagroził na granicach lub w obszarach, których jeszcze nie kontrolują. Więc tak się rozszerzali, rozszerzali, rozszerzali, doszli do oceanów. Mają gigantyczną przestrzeń. Ale potrzeba jej bez Arabii, potrzeba jej linii wizji, żeby skończyć granicę. Przede wszystkim dzisiejsza Rosja to jest Rosja de facto XVII-wieczna. Nie patrzmy na Syberię, patrzmy na to, co robili bolszewicy po rewolucji. Przede wszystkim wzięli się za to, żeby wchłonąć z powrotem państwa bałtyckie, Białoruś, Ukrainę, może Polskę.
Czyli odbudować tą właściwą Rosję carską europejską, która znaczyła o ich sile. Projekt się nie do końca udał w 20 roku. Udał się w 39, też nie do końca, w końcu dokończyli w 45 w innej formie. Aż do Berlina doszli. Aż do Berlina doszli, więc odbudowali tą Rosję carską, tylko że Utrzymanie tego kosztuje. Wyciągnięto z biedy te wszystkie republiki azjatyckie. Wyciągnięto z biedy republiki kaukaskie, jednocześnie sowietyzując je. Sowietyzacja się nie do końca udała, ale Związek Radziecki rozpadł się dlatego, że te wszystkie republiki uważały, iż w ich interesie jest utrzymanie teraz władzy swojej, a nie tego, co się dzieje w Moskwie.
Państwa błotyckie robiły wszystko, by tutaj rozwalić to. Pierwszy moment to było sprzedanie państw satelitarnych, bo Rosja nie mogła tego utrzymać. Po prostu Rosja się załamała gospodarczo. Ale Kohl płacił miliardami marek niemieckich za to, żeby wojska się wyprowadziły z Niemiec i z Polski i tak dalej, prawda? No po prostu. Na gdzie te pieniądze? Przecież nie poszły na rozwój. To był czas największej smuty. To jest początki mafii, tak? To są mafie, to jest wszystko, to są gigantyczni oligarchowie, to są gigantyczne zyski, to jest to wszystko. Jelcyn po prostu pozbył się. Kompania Gorbaczowa i rozwiązanie Związku Radzieckiego było genialne, bo rozwiązanie Związku Radzieckiego było usunięciem.
Dla nich też. Dlatego, że rozwiązanie Związku Radzieckiego spowodowało, że każdy z pierwszych sekretarzy uwłaszczył się na swoim obszarze. Bez wierchuszki, która mówiła mu co robić. Rosja, to jest paradoks, że Rosja jako Rosja też twierdziła, że musi wszystkich utrzymywać i Rosja jako Rosja, czyli Jelcyn i jego struktura, wcale nie byli zainteresowani Gorbaczowem i ZSRR, bo chcieli być jako Rosja. I czerpać z tego zyski. Więc Jelcyn pozbył się Gorbiego, a jednocześnie przecież Jelcyn był tym pierwszym, który ostro uderzył w służby. No i w Azji Środkowej do tej pory w Stanach ci sami ludzie albo ich poplecznicy są. No bo tak miało być. To było to uwłaszczenie. Ale to jeszcze nie był koniec historii. To był po prostu pierwszy etap rozpadu imperium.
Działało. Tylko w pewnym momencie, jak wszystko zostało przesterowane i Rosja obudziła się w czasach Putina jako coś, co przestało w ogóle mieć jakiekolwiek znaczenie. To był moment, kiedy nie było wielobiegunowego świata, bo Chiny dopiero ruszyły na tą drogę. I robiły to po cichu. I robiły to po cichu. Więc co mógł zrobić Putin? Putin mógł zrobić dokładnie to, co robili bolszewicy, kiedy po rewolucji się rozpadła Rosja. Spróbować odbudować ją. Czeczenia, Gruzja. Czeczenia, Gruzja, Białoruś, Ukraina, państwa bałtyckie ma małe szanse, ale one nie były aż tak ważne, bo były małe.
Natomiast kluczem był ten obszar. Ale Rosja była za słaba. Więc Białoruś, Łukaszenka... Łukaszenka był dyktatorem, tylko myśmy wtedy wierzyli w to, że demokracja jest tak cudowna, że nie ma... Że sama się naprawi. Tak, że sama się naprawi. To było to... Zróbmy demokrację i będzie dobrze. Ja się śmiałem. Były takie koncepty na okonie. Niektórzy w Ameryce mówili, że demokracja jest bardzo fajna, bo ponieważ demokracja powoduje, że państwo demokratyczne nie ma konfliktu nigdy ze Stanami Zjednoczonymi, a ponieważ Stany Zjednoczone są największą demokracją, To w naturalny sposób przewodzą demokracji na świecie. A więc jeżeli gdzieś mamy jakiś problem, to jak zaprowadzimy demokrację, to momentalnie będziemy przewodzić, problem się rozwiąże.
On utrzymał partię i utrzymał ich przy władzy, rozwinął. Prawdopodobnie, gdyby Stalin nie skasował NEP-u, to Rosja byłaby zupełnie inna. Patrząc na Chiny. Cześć, cieszę się, że słuchasz nas w wersji audio, pewno na Spotify. Wiesz, że możesz zostawić komentarz, a też obserwować audycję Zaprojektuj Swoje Życie? To nam bardzo pomoże. To pomoże nam w zasięgach i w dotarciu do innych osób. Dziękuję. Napisz, co myślisz o tym odcinku. Mamy 2026 rok. Realpolitik, rzeczywistość. Gdzie my jesteśmy w Polsce? Gdzie my jesteśmy w Polsce? Dokąd dążymy? Słuchaj, my jesteśmy w Polsce w środku Europy i nie mamy pojęcia dokąd dążymy.
I teraz mam pytanie do ciebie, patrząc na to wszystko, co mówiliśmy do tej pory. Czy Polska jest mocarstwem regionalnym, czy tylko silnie uzbrojonym krajem frontowym? Polska nie jest jeszcze regionalnym mocarstwem. Bo Turcja staje się mocarstwem. Zestrzeliła myśliwcę Rosji i nie miała z tym najmniejszego problemu. Wiesz co, miała z tym ogromne problemy, bo my dzisiaj stworzyliśmy takie hasło, o tutaj zestrzelili. Moment, kiedy zestrzelili, to był moment największego kryzysu turecko-rosyjskiego, który spowodował, że Rosjanie cofnęli w ogóle wyjazdy turystyczne do Turcji. Turcja oberwała bardzo mocno turystycznie, gospodarcze, ekonomicznie i w pewnym momencie po prostu Erdogan z Putinem zakopali ten topór wojenny, co było widać w Syrii.
I tak naprawdę, owszem, było to bardzo ryzykowne działanie, ale to była na tyle siła, że rzeczywiście ostatecznie te dwa kraje musiały jakoś się dogadać. Uznać swoją siłę. Czy my możemy zestrzeliwać rosyjskie samoloty? Nie wiem, na razie żaden boi się wleczyć. Więc chyba jednak ta siła odstraszania jakaś jest. Gdzieś się wlatują, prowokują, ale Rosja widzi jak to działa. Polska jest... Polska jest krajem, który wykonał gigantyczny skok gospodarczy. I militarny. I militarny. Jeszcze nie. Powoli. Spokojnie. To, co widzieliśmy na defiladzie, to jest trochę za mało, żeby się bronić. I trochę za sprzęt do poprzedniej wojny, nie?
Ja nie wiem, jaka będzie następna wojna. Wcale nie musi być taka. Nic tego nie wiem. Zaczęło się jak II wojna światowa, potem była jako pierwsza, potem pojawiły się drony i wszystko. A teraz masz drony ukraińskie, które nie potrzebują sterowania, bo mają wbudowaną pamięć obiektów, które uderzają. Drony ukraińskie to jest pół biedy. Mamy permanentne ostrzeliwanie Moskwy. Tylko Niemcy i Polacy. No jeszcze trochę Napoleon. Napoleon wszedł do spalonego miasta. Ale do spalonego miasta wszedł. Natomiast Ukraińcy pozwalają sobie na atakowanie Moskwy sytkami, dronów, rakiet i różnych innych rzeczy. I co? I Rosja mówi, no nie, tam nic się nie stało. A co mają mówić?
Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Profesor Daniel Boćkowski przedstawia się i opisuje swoją karierę akademicką oraz role w różnych dziedzinach, takich jak historia, bezpieczeństwo i teoria informacji.
MasterHub nie jest społecznością dla każdego.
Profesor omawia przejście od komunizmu i nazizmu do nowych form gospodarki i polityki, w tym rola Chiny i Rosji jako nowych imperiów. Analizuje teorie wielkiego człowieka i realnej polityki w kontekście zmieniających się imperiów i ich wpływów na światowe wydarzenia.
Profesor omawia migracje do Polski i Europy, podkreślając problemy związane z bezpieczeństwem i integracją imigracji.
Profesor analizuje ekonomiczne wyzwania Polski, w tym sytuację w branży dronów i rozwój PKP.
Profesor porusza temat rewolucji polskiej i porównuje ją z rewolucjami w innych krajach, podkreślając zmiany społeczne.
Profesor omawia wpływ komunizmu na Polskę i globalizację, podkreślając zmiany w społeczeństwie i technologii.
Profesor omawia wpływ technologii na funkcjonowanie mózgu i edukację, podkreślając problemy z integracją nowych technologii.
Profesor opowiada o zmianach w edukacji, zwracając uwagę na rosnącą tendencję do powrotu do rzemiosła i niezależnej nauki. Wyraża nadzieję, że nowe pokolenia zdołają wpłynąć na system, który ogranicza ich wolność.
Profesor opowiada o swoich decyzjach i zmianach, które wpłynęły na jego życie, takich jak zwolnienie z pracy i zmiana stylu życia, aby lepiej się opiekować swoim zdrowiem.
Profesor opowiada o swoich zainteresowaniach, takich jak czytanie i nauka, a także o tym, co chciałby słuchaczom zapamiętać z rozmowy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„MasterHub nie jest społecznością dla każdego."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Świat oszalał, a tradycyjna geopolityka ustępuje miejsca nowym siłom. Czy żyjemy w czasach, w których informacja, demografia i technologia całkowicie zredefiniują naszą przyszłość?
W najnowszym odcinku audycji ZSŻ gościem Macieja jest prof. Daniel Boczkowski - historyk, ekspert ds. bezpieczeństwa i stosunków międzynarodowych. Rozmawiamy o nadchodzącym kryzysie demograficznym, gerontokracji, ukrytych problemach Chin i USA, kulisach polityki zagranicznej oraz o tym, jak algorytmy, AI i nadmiar danych odbierają nam zdolność krytycznego myślenia.
Czy Polska ma szansę stać się lokalnym mocarstwem? Dlaczego obecny system edukacji niszczy potencjał młodych ludzi? Zobacz niezwykle szczerą i wielowątkową rozmowę o świecie, który pędzi bez trzymanki!
W tym odcinku dowiesz się:
🟡 Dlaczego zdaniem eksperta koniec historii następuje właśnie teraz?
🟡 Jak demografia i starzejące się społeczeństwa zniszczą obecny model ekonomiczny?
🟡 Czy żyjemy w świecie sterowanym przez algorytmy i przeładowanym danymi?
🟡 Jakie błędy popełniają mocarstwa takie jak USA, Chiny czy Rosja?
🟡 Jaka przyszłość czeka Polskę w kontekście obronności i imigracji?
⚫ Zapisz się na newsletter Macieja: https://maciejfilipkowski.pl
_________________
PARTNERZY AUDYCJI - WSPÓŁPRACA KOMERCYJNA
🟡 Kurs dla początkujących przedsiębiorców: https://maciejfilipkowski.pl/kurs
⚫ MasterHUB: https://masterhub.pl/
💊 Nikalab https://nikalab.pl/maciej
🤑 Emiteo https://emiteo.pl/
#geopolityka #demografia #dezinformacja