Mentionsy Mentionsy
ZSŻ
ZSŻ

Świat, który znasz WŁAŚNIE SIĘ KOŃCZY! Prof. Daniel Boćkowski

17.09.2026 ·2 godz 0 min · 11 rozdziałów · 1 sponsor

Świat oszalał, a tradycyjna geopolityka ustępuje miejsca nowym siłom. Czy żyjemy w czasach, w których informacja, demografia i technologia całkowicie zredefiniują naszą przyszłość?W najnowszym odcinku audycji ZSŻ gościem Macieja jest prof. Daniel Boczkowski - historyk, ekspert ds. bezpieczeństwa i stosunków międzynarodowych. Rozmawiamy o nadchodzącym kryzysie demograficznym, gerontokracji, ukrytych problemach Chin i USA, kulisach polityki zagranicznej oraz o tym, jak algorytmy, AI i nadmiar danych odbierają nam zdolność krytycznego myślenia.Czy Polska ma szansę stać się lokalnym mocarstwem? Dlaczego obecny system edukacji niszczy potencjał młodych ludzi? Zobacz niezwykle szczerą i wielowątkową rozmowę o świecie, który pędzi bez trzymanki!W tym odcinku dowiesz się:🟡 Dlaczego zdaniem eksperta koniec historii następuje właśnie teraz?🟡 Jak demografia i starzejące się społeczeństwa zniszczą obecny model ekonomiczny?🟡 Czy żyjemy w świecie sterowanym przez algorytmy i przeładowanym danymi?🟡 Jakie błędy popełniają mocarstwa takie jak USA, Chiny czy Rosja?🟡 Jaka przyszłość czeka Polskę w kontekście obronności i imigracji?⚫ Zapisz się na newsletter Macieja: https://maciejfilipkowski.pl_________________PARTNERZY AUDYCJI - WSPÓŁPRACA KOMERCYJNA🟡 Kurs dla początkujących przedsiębiorców: https://maciejfilipkowski.pl/kurs⚫ MasterHUB: https://masterhub.pl/💊 Nikalab https://nikalab.pl/maciej🤑 Emiteo https://emiteo.pl/#geopolityka #demografia #dezinformacja

0:39 · MasterHub 2

Więc jaka jest motywacja do pracy? Mówisz o świecie, czy mówisz o Polsce? Nie, mówię o świecie. Polskę też doczekam? Polska już myślę, że jest na tej drodze. To jest ta sytuacja, w której mówimy o zaklętym kręgu, ściągniemy sobie migrantów i będzie dobrze. Niemcy próbowali to z Turkami i Polakami. Wszyscy próbowali, to nie tak działa. Bo wszyscy zakładali, że migranci przyjadą, popracują i wyjadą. Natomiast jeżeli migranci przyjeżdżają gdzieś, to budują swój świat. I swoje subkultury. Choćby dlatego, że żadne państwo nie jest zainteresowane, aby ich jednoczyć. Polska pod tym względem jest ciekawa. Słuchaj, bo w Polsce zobacz, że nie masz gett. Nie masz gett, bo konstrukcja naszych, sposób wynajmowania mieszkań, wszystko co mamy, jest takie, że ci ludzie są naturalnie rozproszeni.

Tylko, że jego ład był oparty na neokonach. Zresztą to jest paradoks neokonów, bo neokonserwatyści Tak naprawdę nie byli konserwatystami, tylko byli bardziej z buntu studenckiego, lewicowego. Bliżej im było do liberałów, ale neokoni rzeczywiście z kolei chcieli tej wielkiej Ameryki. Czy Condoleezza Rice, czy całe to otoczenie Busha. A to byli ludzie, którzy wierzyli w to, że siła Ameryki wynika rzeczywiście z siły. I że jeżeli coś potrzeba, to trzeba tam trzasnąć jakimś małym państwem o ścianę i wtedy wiadomo, co się dzieje. Natomiast sam Bush junior, no on miał problem, bo jego ten świat dopadł wtedy, kiedy on go nie chciał, bo on chciał być prawie że reganem gospodarka głupcze.

34:24 · Koniec historii i nowe imperia 5

Tego carskiego, który z kolei spowodował zmianę równowagi sił na świecie. I granica zachodu się przesunęła. Granica zachodu się przesunęła tam, gdzie powinna się była przesunąć. Białoruś i Ukraina nie były wówczas gotowe, a poza tym myślę, że mentalnie nikt nie chciał po to sięgnąć. Natomiast, co jest jeszcze ważne, to był moment, kiedy zapadła pułapka na Amerykę. Bo Ameryka wtedy zachowywała się jak ekipa z eksmisji. Konkurencji żadnej, panowie, jesteśmy szeryfem świata. Ale szeryf świata skończył w Somalii, tak jak skończył.

Ale to nas uratowało. To nas uratowało, bo to była kolonia, w którą tyle zainwestowano, że trzeba było już pilnować. I wejście nasze i kompletne zgranie się nas z Unią Europejską i z NATO. Z NATO przede wszystkim dlatego, że wtedy przesuwało się potencjalnie front walki z Niemiec do Polski. To samo co Stalin robił. To samo, co Stalin robił, tylko w drugą stronę, a gospodarczo, no tutaj wchłonięcie akurat tych państw było jak najbardziej opłacalne, wówczas jeszcze, no bo to była kwestia skali inwestycji i miejsca, gdzie mogą być ręce do pracy, siły robocze i zbytu. Inwestycje u nas podnosiły poziom życia, podnoszenie poziomu życia podnosiło poziom konsumpcji, poziom konsumpcji napędzał rynek.

Natomiast kluczem był ten obszar. Ale Rosja była za słaba. Więc Białoruś, Łukaszenka... Łukaszenka był dyktatorem, tylko myśmy wtedy wierzyli w to, że demokracja jest tak cudowna, że nie ma... Że sama się naprawi. Tak, że sama się naprawi. To było to... Zróbmy demokrację i będzie dobrze. Ja się śmiałem. Były takie koncepty na okonie. Niektórzy w Ameryce mówili, że demokracja jest bardzo fajna, bo ponieważ demokracja powoduje, że państwo demokratyczne nie ma konfliktu nigdy ze Stanami Zjednoczonymi, a ponieważ Stany Zjednoczone są największą demokracją, To w naturalny sposób przewodzą demokracji na świecie. A więc jeżeli gdzieś mamy jakiś problem, to jak zaprowadzimy demokrację, to momentalnie będziemy przewodzić, problem się rozwiąże.

Natomiast on nie był... Ale stanął na wysokości. Ale on nie miał zaplecza. Żadnego. Przecież to była marionetka wystawiona przez ludzi. Przez oligarchów. Więc to, że on stał się tym, który był rozpoznawany, nie oznacza, że na dole to on ma swoich ludzi, władzę i tak dalej. On nadal... Czyli te ostatnie zmiany w rządzie Ukrainy świadczą o tym, jak on... Te ostatnie to w ogóle świadczą o tym, że tam jest naprawdę źle, bo... Zdjęcie tak sobie z dnia na dzień premier, no to nie był dobry pomysł, ale on wynikał z kalkulacji politycznych. I na przykład ten cały kryzys nasz z UPA, on był właśnie, dzisiaj odnoszę wrażenie, że on był przygotowaniem do tej operacji.

Ja nie wiem, jaka będzie następna wojna. Wcale nie musi być taka. Nic tego nie wiem. Zaczęło się jak II wojna światowa, potem była jako pierwsza, potem pojawiły się drony i wszystko. A teraz masz drony ukraińskie, które nie potrzebują sterowania, bo mają wbudowaną pamięć obiektów, które uderzają. Drony ukraińskie to jest pół biedy. Mamy permanentne ostrzeliwanie Moskwy. Tylko Niemcy i Polacy. No jeszcze trochę Napoleon. Napoleon wszedł do spalonego miasta. Ale do spalonego miasta wszedł. Natomiast Ukraińcy pozwalają sobie na atakowanie Moskwy sytkami, dronów, rakiet i różnych innych rzeczy. I co? I Rosja mówi, no nie, tam nic się nie stało. A co mają mówić?

74:10 · Historia Polski i rewolucja 2

Czy to jest wizja? Słuchaj, ja chcę wierzyć w to, że my się zmienimy, ale tą ekipę urzędniczą naszą konserwuje ekipa urzędnicza unijna. Bo to wszystko... Jeszcze komunistyczna partia Europy. No, powiedzmy, Europa na swój sposób... To jest tak, wizja była słuszna, tylko popatrz. Skąd się wzięła Unia Europejska? Najpierw było NATO, a potem trzeba było przebudować Europę, żeby nie walczyli ze sobą. Czyli trzeba było taką robotę, żeby wszyscy byli od siebie zależni. Więc poszła Europejska Wspólnota Węgla i Stali.

A czy klasą robotniczą nie są programiści i centra przetwarzania administracyjne, papierologii, tak jak Kraków cały został na tym zbudowany? Wiesz co? Nie. To nie jest klasa robotnicza. A co to jest za klasa? To jest klasa jednorazowego użytku. Wystarczy zmienić... Wow! Tak, bo wystarczy, że zmieni się trochę technologia. Tak jak AI w tej chwili. Tak, i wszyscy lecą na pysk. Szybciej niż przesunięcie... Ale to samo stało się z Detroit, że robotyka i Japonia to zabiła. Ale wiesz co, robotyka robotyką, natomiast Amerykanie poszli dokładnie w tą samą stronę. To znaczy wyrzucili ten najcięższy przemysł za granicę, bo to jest złudzenie. To było genialne. Dlatego jest nazwa Rust Belt, bo to są rozdziawiające fabryki.

89:54 · Modyfikacja mózgu i edukacja 3

Technologia. Oni nie mają pojęcia, jak działają. One działają, prawda? Ma komórkę i ona działa. Natomiast taki drobiazg jak pamięci, jak RAM, jak dyski, jak płyty główne, jak informacja, jak składało się to wszystko, Jak działał komputer, dlaczego pewne rzeczy były takie, jak się wpisywał najprostszą komendę, jak połączyć wszystko ze sobą i tak dalej. My byliśmy w trakcie tworzenia tego wszystkiego, a teraz oczekujesz od ludzi, którzy się urodzili, jak to wszystko jest, żeby wiedzieli, To jest tak samo, jakbyś oczekiwał od współczesnego społeczeństwa, żeby cofnęło się do dwudziestolecia międzywojennego i zaczęło tam oficjalnie żyć tak, jak tam wtedy było.

Przecież nie daliby rady. Technologią jest to, co zostało wynalezione z naszego życia. Technologią jest dla tych ludzi, którzy są, technologią jest to, co zostało wynalezione dwa lata temu. Za ich życie. Dwa lata temu, nawet nie za ich życie. Czyli jak wsiadasz do windy, zastanawiasz się, jak działają przeciwwagi i te wszystkie rzeczy. Ale my wiemy, a oni nie. Okej. Właśnie to jest problem, że przy ich ogromnej ilości danych, które mają, oni nie są w stanie i bardzo szybko zapytają Google'a, jak to działa. Póki Google działa. Póki Google działa, natomiast sami, wiesz, sami tego nie zrobią, ale to dlatego, że Dzisiaj nie możesz wywieźć dzieciaka do lasu i rozpalić ogień, bo już nie wolno wchodzić do lasu.

Te dzieciaki są bardzo inteligentne i one już są świadome jednego, że ten mit, który u nas przez lata był, idź do szkoły, skończ studia, będziesz miał zawód, to jest bzdura. Dzisiaj, jeżeli nawet ludzie idą, to idą na pierwszy stopień, byleby mieć wpisane wykształcenie wyższe, bo z tego jest czasami troszkę większa kasa na starcie. Ale społecznie to jest akceptowalne bardziej. Społecznie jest to akceptowalne. Natomiast coraz więcej osób wróci z powrotem do tych rzeczy jak rzemiosło w innej formie. Dlatego, że ono wymaga już wiedzy. Dużo większej. To nie jest tak, że masz kabel teraz, żeby być elektrykiem, biorąc pod uwagę to wszystko, co tam jest.

104:16 · Klasyka i nowość w edukacji 2

Przez politykę, władzę, urzędy i tak dalej. Koniec. To są pokolenia, które nie mają żadnych praw. Smutne jest to, ale ja widzę... Mieliśmy zakończyć na pozytywnym akcencie. Wiesz, to pozytywne jest pozytywne. Ja mam nadzieję, że w pewnym momencie po prostu te dzieciaki się zbuntują, natomiast... Dojdą do władzy. Dojdą do władzy. No, będziemy na tyle starzy, będziemy na tyle mało, że dojdą do władzy, no. Właściwie będzie nas na tyle dużo, że my będziemy wrzucać kartki. Przez jakiś czas. Tak, ale to jest jeszcze jakieś 30-40 lat. Czekaj, nie patrzmy tylko na siebie, patrzmy też na tę końcówkę. Pokolenie X to tak trochę jeszcze lata 90., 80., 90.

To jeszcze dajmy szansę, żeby oni się też zestarzyli. Za 40 lat jeszcze będą wrzucać kartki. I co zrobi polityk, który będzie chciał być przy władzy? Jeżeli będzie demokracja. Jak nie będzie demokracji, to i tak będzie wszystko jedno. Natomiast myślę, że demokracja jest potrzebna w tej formie. Nawet Putin udaje, że jest demokracja. No, więc oczywiście oni, tylko że politycy, młodzi, którzy dojdą do władzy, oni będą szukali swojego obszaru kartek wyborczych, a te kartki wyborcze będą wśród starych, a nie wśród młodych. Obyśmy mieli na tyle rozumu, żeby nie patrzeć wyłącznie na siebie, tylko dać szansę do tej wielkiej zmiany pokoleniowej.

111:20 · Decyzje i zmiany w życiu 1

I wchłaniałem je w ilościach masowych. Książki, które mnie kształtowały, Może tak, bo nie ma która. Ja jestem człowiekiem, który kocha wszelką fantastykę naukową, fantazy i tak dalej z jednej strony, a z drugiej różne rzeczy dotyczące kwestii nauk ścisłych, chociaż ich kompletnie nie rozumiem. Bo jestem taki humanista, bezpieczny jak humanista, ale na przykład bardzo lubię fizykę kwantową. Natomiast czy jest książka, która Chyba nie ma. Autentycznie. Książka, którą czytasz w tej chwili? A książkę, którą czytam w tej chwili, czytam chyba ze cztery.

Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.