TOKSYCZNY FRIZ NISZCZY WERSOW? (Historie widzów, LilMasti, FAME MMA, Gonciarz, Dubiel)
🌐 Skorzystaj z Incogni i zadbaj o swoją prywatność: https://incogni.com/zgrzyt 🌐 Żeby zgarnąć 60% zniżki, użyj naszego kodu: ZGRZYT 📔 Wysyłajcie swoje historie na maila: [email protected] 🎧 Posłuchaj nas również na Spotify: https://open.spotify.com/show/6ZMo9zeMT6Cf1xitvvKqq6?si=1629805b0d364370 🕒Rozpiska czasowa: (0:00) Okruchy życia (4:21) Scamy telefoniczne (8:43) Incogni (14:22) Nowe odcinki Zgrzytu "Trzeba uważać" z historiami widzów (18:00) "Zwalczyłam ogień ogniem" - historie widzów (37:03) Historie Revo z Patrycją (53:14) Koniec cenzury LilMasti (1:01:43) To koniec freakfightów? (1:22:07) Gonciarz wstawił zdjęcie z Dubielem (1:35:28) Irytujące dźwięki i fobie (1:38:06) Toksyczny Friz 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]
No wszystko w kontekście tego, że... Zmiany w wyglądzie Wersow, jej operacje i takie niedowartościowanie wynika z tego, jak Friis z nią rozmawia, jak wmawia jej lub sugeruje jakieś rzeczy do poprawy, tym samym kreując z niej kompleksy, które ona potem bohatersko operacjami stara się zmienić i jakoś naprawić. Tak, jest taki kanał na YouTubie, który się nazywa Afery Kalafiorowe. Zajebista nazwa w ogóle. To niezłe promo. I oni zrobili najpierw właśnie materiał o frizie. Pierwszy, taka trzyminutówka. Wszystkich właśnie wersów przed, wersów po, jakieś wypowiedzi, friza, taka sklejka. No i człowieku, ja ci to wysłałem, jak ty dostajesz taką zbitkę z Bartą, z tą muzyczką, z narracją, ze wszystkim, to to uderza.
A teraz powstał sequel 12-minutowy i on też robi mega wyświetlenia, gdzie tam jeszcze do wątku wersów zostało dodanych 15 nowych rzeczy. I oprócz tego jeszcze w ogóle do wątku Kingi ziomek wrócił, że jakieś stare materiały z Kingą porobił i powklejał scenki, gdzie ona już po związku mówiła, że tak naprawdę to była dla Karola produktem do robienia wyświetleń, że jej nie szanował w tym związku, że przedmiotowo była traktowana. No i potem scenki, jak on tą taśmą przyklejał, jak kazał jej się rozbierać, do basenu, żebym skakiwała z kiślem, że kamerą na dupy jej najeżdżał i się śmiał. I wiesz, masz tego Frieza w slow-mo z takim szatańskim śmiechem. I to Kinga, jak potem mówi ten, wrócił do wątku tego ich rozstania, że wujek Łuki potem przyznał i Kinga też to powiedziała, że...
Jak ona się przelizała z tym typem na imprezie, to ona już nie była z Frizzem w związku, a on to tak przedstawił, że go zdradziła. I w ogóle, wiesz, toksyczny Frizz. Cała taka dagonka. I ludzie wchodzą i kolejne i kolejne szoty. Ja dzisiaj na Twitterze widziałem, że Versow coś tam w którymś odcinku gdzieś rękawice bokserskie zakładała i mówi, że no, kiedyś Karol mi powiedział, że mam ulane ręce. I ilość takich cytatów z niego i toksycznych sytuacji do ludzie kopią stare filmy ekipy i znajdują tego jak najwięcej. Tak, no ogólnie te całe community wokół ekipy i ludzi wkręconych w to, którzy znają na pamięć różne odcinki, jakieś szczegóły z tych odcinków, ja tego doświadczyłem, to taka mała anegdotka, jak zbierałem materiały, jak była afera o logo Sowy. I różne filmy, chodziło mi o fragmenty, w których to logo było wykorzystywane.
To na przykład ja widziałem kiedyś, było jakieś nowo, jak Dubiel robił jakieś swoje live'y i z Natsu jego relacja, że oni tak się, wiesz, podszczypują, że sobie jakieś takie, wiesz, przepychanki słowne robią i ten. I też były takie potem montaże, czy jakieś fragmenty wycięte, jak Dubiel coś mówi do Natsu. I to było takie, o, ale toxic, wiesz, kurwa, ten i w ogóle. A potem znowu było, jak się okazało, jak się obejrzeli dłuższy fragment, że Natsu też mu się odgryza. Że oni mają taki styl relacji, który nagle stał się gdzieś tam publiczny, powiedzmy. No i nagle się okazało, a nie, to jednak nie. To luz. To luz, nie? Bo oni tak działają, bo coś tam. Tak, tylko że u Fliza i Weroniki to nie działa w dwie strony. Nie, okej. Okej, ale mówię o tym, że znowu, jak dostajesz taki materiał, w którym się takie rzeczy dzieją, to też nie wiadomo, na ile na przykład tam poza tym fragmentem oni gadali o czymś innym, gdzie na przykład Wersów miała o coś, załóżmy, pretensje, albo ona zgłaszała jakieś obiekcje co do jego zachowania, czy czegoś tam, wiesz, że tu dostajesz takie strasznie jednostronne rzeczy, które są wybrane z podłożoną muzyką.
Bo jest dana racja w danym momencie popularna, oczywiście. Tak, i to w takiej, wiesz, ilości, że macie przytłoczyć, że masz żadnej innej perspektywy, tylko frizz jest kurwa zły, koniec. Ale to ja też skontruję, że to też nie jest tak, że te wszystkie szoty to są losowe, teraz nagle wybrane, tylko na przestrzeni lat różnych filmów one, jakby większość z nich, gdzieś tam się przebijała, czyli był film z całym kontekstem i z całego tego kontekstu ludzie zapamiętali, którzy zrobili potem z tego szota, że o... to Frizz zachował się nie okej. I nie było wtedy, no ale Wersow też coś tam. Tylko wiesz, to są sytuacje latami też nazbierane. Ja to mówię tylko dlatego, żeby właśnie trochę powstrzymać ten tłum z pochodniami, żeby zrobili to, co ty zrobiłeś. Że obejrzałeś ten film, poczułeś pewien ładunek emocjonalny, który powodował, że o kurwa, tragedia, Frizz najgorszy chłop na świecie, w ogóle skancelować go w pizdu.
No i tam taka strefa do wywiadu była i Wersow nagle wcieliła się w rolę dziennikarki, która zadaje im pytania, więc oni usiedli na tym fotelu. Taką scenkę sobie odegrali. Taką scenkę, no i ona zapytała coś w stylu takiego tam, za co cenisz drugą osobę. I najpierw Friz mówił, co mu się podoba w kartoni, tak, jakiejś rzeczy, a potem ona co w Frizie. A, no to okej, no to już ma sens kontekstowy. No i ona zaczęła, no tylko znowu, no Kartoni w tym momencie propsująca Friza za jego związek, no nadal jest trochę takie... Sus. No takie trochę timing jest specyficzny, nie? Że ten... No i plus potem właśnie, bo rocznicę mają, tak? Chyba Friza i Wersow, dlatego tam wyjechali. No i te takie ujęcia, to też nie wiem, czy to jest tendencyjne. Akurat to, ponieważ Friza, jak mieli wcześniejsze czy rocznice, czy były kwestie tych zaręczyń, to te rzeczy były relacjonowane w taki słodki sposób.
A ja jestem taki, nie no, poczekaj, jest dobrym męskim Frizem. Kurwa widły trzymam. Ja trzymam widły, a ty mi kurwa psujesz zabawę, nie? Ja dlatego, o to mi chodzi, że zobacz też na przykład, co się dzieje innego w tej sytuacji. Że, okej, część rzeczy mamy dowody na to, że Friz wracał na coś uwagę, nie? Czyli ta słynna scenka, czyje cycki chciałbyś zobaczyć, Marcysi, bo podobno ma najładniejsze, co mogło już Wersow zasugerować, że ona ma gorsze, więc... No, ale to też jest taka sklejka. Ja pierdolę, gadali se w gronie znajomych i to nie było tak, że Frizz sam z siebie to powiedział, tylko gadali o cyckach. Nie, no okej, ale mówię, co się dzieje, nie? Że masz jakieś przesłanki. Wiem, wiem, ja dlatego też od razu debankuję właśnie, że ten shot ludzi se skleili i potem, o, Weronika operację piersi se zrobiła i to na pewno przez to, że powiedział, że chciał cycki i marsysi zobaczyć, bo ma takie ogromne, prawda?
Były też te sceny, że właśnie ona mówiła, no skróciłabym włosy, on mówi, nie, długie są fajne, ale i tak zrobię i poszła skrócić włosy. No i przyszła do niego i on powiedział, no nie fajne, wolałem dłuższe. Ona, tak? Zdziwiony Pikachu, jak jej mówił, że woli dłuższe. Ale wiesz, ludzie to tak teraz sklejają... Że no, ale kuta, skróciła włosy, a on jej powiedział, że woli długie. Jak tak mógł? I potem Weronika, która mówi, no teraz sobie doczepy zrobię, że będę miała długie. Znaczy, bo teraz, żeby to jasno wybrzmiało, jakie jest moje stanowisko, bo ludzie potem to sobie interpretują, więc spróbuję być maksymalnie dosadny tym. Czy ja uważam, że Friis w jakiś sposób ingerował w wygląd Wersow? No tak, oczywiście, że tak, bo ilość tych rzeczy, które tam się pojawiały i takich cynków, które on mówił, do czego mu bliżej, co mu się podoba i tak dalej, w związku z tym, że mieli mnóstwo materiałów, nagrywali jakieś Q&A, szczere pytania, wiesz, no różne takie rzeczy też około związkowe, no to tam te rzeczy przepływały.
Tylko dalej idąc. Czy to oznacza, że Wersow musiała podejmować tak drastyczne środki, jak na przykład operacje w danym kierunku, czy w ogóle do tego stopnia próbę dostosowywania się, żeby w 100% spełniać jakieś tam poprzesłankach wymagania Friza? No nie. I teraz znowu zaczyna się taka dyskusja, czy Friis powinien inaczej to komunikować, wiedząc, że jego dziewczyna jest wrażliwa w tych tematach i może tak to na nią zadziałać, czy może Versow powinna w sobie przepracować temat na tyle, żeby jakieś proste, lekkie uwagi nie urastały u niej do rangi muszę się zmienić. No właśnie, no to ja może też teraz real talkiem właśnie pojadę, bo ja z jednej strony właśnie tak jak mówisz, że ja podkreślę, że... cały czas sobie gdybamy. To znaczy nie wiemy na ile te rzeczy, które Frizz sobie mówił na Weronikę wpływały.
I to jest jedna sprawa odnośnie samej powagi zmian różnych, natomiast druga jest też kwestia taka, jak to potem wpływa na relacje, czyli czy na przykład jak ona zrobiła sobie te dłuższe włosy, to Fritz cały dzień chodził skwaszony, nie patrzył na nią, dawał jej do zrozumienia, czy może po prostu zapytała, powiedział, a potem dalej normalnie funkcjonują. Jeżeli oni normalnie funkcjonują, ale Wersow sobie wkręca, że coś jest nie tak, że wiesz, że to złe i w ogóle, No to znowu, no kurwa... No trzeba... To co, miałby ją ukłamywać? Podoba mi się, wiesz... No właśnie to jest też to, że my widzimy jakieś tam małe wycineczki tego i ocenianie relacji dwójki ludzi przez pryzmat tego jest krzywdzące z jednej strony. Z drugiej strony... to oni wybierają, jakie wycinki nam dają. No takie nam dali, to na bazie takich sobie oceniamy.
W sensie, że ma korzystać albo... Nie masz nic do ukrycia, no to poznaj. No tak, w sensie, na przykład dla mnie to też tak jest, że Patrycja tak samo i odcisk palca odblokowuje mój telefon i nie wiem, czasami z mojego telefonu, nie wiem, zamawia żarcie czy coś i to jakby, nie mam z tym problemu, jak ona biorę twój telefon. No wiesz, nie? Jakby nie jest to ten. Ale rozumiem, że są relacje, w których dla kogoś to jest świątynia i nie chciałby, żeby ktoś tam dotykał telefonu, bo to jest tak prywatna rzecz czy coś tam. Więc ja jakby to wszystko czaję i dlatego mówię, że różni ludzie muszą gdzieś tam na siebie trafić i wyrobić tę formę komunikacji. Tylko teraz pytanie. Jeżeli... Friis, a raczej miał tą świadomość, bo Wersow mówiła nawet o tym publicznie, że jest, no tak to nazwę, zakompleksioną osobą, tak? Bo wielokrotnie o tym mówiła, że taki kompleks, inny kompleks, nagrywała o tym, że niby już to jej się wyleczyła, ale w sumie to nadal ma. Czyli jeżeli on, wiedząc, że ona jest taką osobą, dalej to robił i zwracał uwagę w jakiś tam krytyczny sposób na jej wygląd, taki bezpośredni...
to to jest słabe. Bo to jest niedopasowana komunikacja i jeżeli ona mu mówi, pytanie właśnie, czy ona mu też komunikuje, że kurwa, no nie mów tak dawniej, bo mi to wjeżdża na łeb. No mam nadzieję, że tak. A mi się wydaje, że nie. Że ona prędzej to zrobi, to pójdzie już kminie, jak to poprawić, a nie o tym, żeby powiedzieć, że to... No, że podświadomie może, ale tutaj nie wiemy właśnie, bo to jest gdzieś tam kwestia między nimi, no i tak se można właśnie gdybać. Znaczy, można gdybać, ale po prostu, wiesz, no jakby trochę właśnie chcę, żeby wszyscy się trochę... Skoro im tak pasuje... Trochę się zatrzymali. No pytanie, że pasuje właśnie. Żeby tak się wszyscy troszkę zatrzymali, żeby nie robić teraz wersów ofiary, bo to też może być dla niej krzywdzące, że nagle ojciec, jej dziecka, jej partner cały i w ogóle, że jest stawiany w roli jakiegoś kata w domu, który tam się nad nią znęca i w ogóle ona jest biedną ofiarą.
Ale tak dlatego chciałem, wiesz, z jakimś takim apelem w tej sprawie, może coś więcej się dowiemy. Żeby schować pochodnie, wyjmijcie jakiś tam, nie wiem, nożyk, kosę z cyzorych, tak, ale widły nie. Na spokojnie, bo widzę, jak to się rozkręca i wiesz, zastanawiam się tylko jeszcze, czy oni, wiesz, jakoś zareagują na to, bo ta sprawa, mam wrażenie, przynajmniej na ten moment eskaluje, to znaczy zaczęło się od tych zębów wersów jej mówienia o naturalności, dotarliśmy do etapu, że freeze to niby toxic, nie? Więc jakby, no wiesz, mega to eskaluje. Zakładam, że wiesz, no Versow też to może jakoś w interesy uderzać, no bo jak jesteś jakąś marką, tutaj wokół niej zamieszanie odnośnie wyglądu, relacji, no wszystkie takie... Tak jak z firmą kosmetyczną, czy czymś, teraz to mógłby być trudniejszy na przykład do realizacji. No tak, no tak jak sobie pomyślisz, bo one często bazują na tym takim, wiesz, wizerunku zadowolonej, śmiałej, pewnej siebie kobiety.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
🌐 Skorzystaj z Incogni i zadbaj o swoją prywatność: https://incogni.com/zgrzyt 🌐 Żeby zgarnąć 60% zniżki, użyj naszego kodu: ZGRZYT 📔 Wysyłajcie swoje historie na maila: [email protected] 🎧 Posłuchaj nas również na Spotify: https://open.spotify.com/show/6ZMo9zeMT6Cf1xitvvKqq6?si=1629805b0d364370 🕒Rozpiska czasowa: () Okruchy życia () Scamy telefoniczne () Incogni () Nowe odcinki Zgrzytu "Trzeba uważać" z historiami widzów () "Zwalczyłam ogień ogniem" - historie widzów () Historie Revo z Patrycją () Koniec cenzury LilMasti () To koniec freakfightów? () Gonciarz wstawił zdjęcie z Dubielem () Irytujące dźwięki i fobie () Toksyczny Friz 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]