Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

TOKSYCZNY FRIZ NISZCZY WERSOW? (Historie widzów, LilMasti, FAME MMA, Gonciarz, Dubiel)

26.08.2024 ·2 godz 10 min

🌐 Skorzystaj z Incogni i zadbaj o swoją prywatność: https://incogni.com/zgrzyt 🌐 Żeby zgarnąć 60% zniżki, użyj naszego kodu: ZGRZYT 📔 Wysyłajcie swoje historie na maila: [email protected] 🎧 Posłuchaj nas również na Spotify: https://open.spotify.com/show/6ZMo9zeMT6Cf1xitvvKqq6?si=1629805b0d364370 🕒Rozpiska czasowa: (0:00) Okruchy życia (4:21) Scamy telefoniczne (8:43) Incogni (14:22) Nowe odcinki Zgrzytu "Trzeba uważać" z historiami widzów (18:00) "Zwalczyłam ogień ogniem" - historie widzów (37:03) Historie Revo z Patrycją (53:14) Koniec cenzury LilMasti (1:01:43) To koniec freakfightów? (1:22:07) Gonciarz wstawił zdjęcie z Dubielem (1:35:28) Irytujące dźwięki i fobie (1:38:06) Toksyczny Friz 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]

O kurwa, co? Ja czekałem na info, że mąż. Nie. I że w jednym, wiesz, to jakoś tam zbliżone były bardzo tak czasowo te wydarzenia. Dwudziestoletni syn miał zawał? Tak. To jakaś pewnie wada genetyczna, coś, wiesz, ukryta, coś, no w każdym razie, to już nie wiem, to już Patrycja mi tam jakoś szczegółowo nie opowiadała, natomiast no mówiła właśnie i że jak zaczęły, wiesz, o tym gadać, wiesz, a Patrycja tam i że do zwierzaków, to jedna rzecz, jakby ta pierwsza część historii, bo jest mega wkręcona, za chwilę ten i takie masz, wiesz, nagle takie mrozi, nie, że mówisz sobie, kurwa, ale czasami potrafi być źle. Ja pierdolę, to jest hardcore, nie, to jest... Ja już o tych psach usłyszałem, to mi tak ciężko było na sercu, nie? Że dwa w jednym roku i jeszcze syn. Tak, a jeszcze słyszysz tutaj, że dzieciak, wiesz, ci umiera i na jakiś losowy temat, to masz takie... Ale żeś zmroził, człowieku. To jest jak... W Biblii był ten Hiob chyba, co Bóg z szatanem se zakład pierdolnął i że spróbujemy zniszczyć Hioba i Bóg powiedział, a zobaczysz, że dalej będzie wierzył, a diabeł mówił, nie, nie, na pewno się odwróci.

I pizgali w niego plagami. Zajebisty Bóg w ogóle, dobra zabawa, mordo. I tam pizgali temu Hiobowi, że właśnie żona mu zmarła, dzieci mu zmarły, stracił wszystko, był nędzarzem, rozjebany do zera. Jak ty w Rimworldzie, co nogi upierdalasz i eksperymenty robisz. Tak, i nie wyrzekł się wiary i diabeł powiedział, ach, wszystko by mi się udało, nie ten ścipski pan Bóg. I potem Hiobowi wrócił, lepszą żonę, lepsze dzieci, lepsze gospodarstwo. musi być jakieś pozytywne zakończenie. Niestety w życiu tak nie zawsze jest. Nie zawsze. Ale to brzmi właśnie jak taka próba od życia, że dostajesz taki turbo pierdol. Ja też nie wiem, czy to trochę nie jest tak, że ludzie po prostu próbują nadać temu jakiś sens. Czyli, że wiesz, że jest tak chujowo, że próbujesz sobie ułożyć to, że jest jakiś, wiesz, jakiś plan, że coś i... Musisz, bo jak nie nadasz temu znaczenia...

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.