Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

T5M3 TO JEDNA WIELKA USTAWKA? - KAROL „FRIZ” WIŚNIEWSKI

02.07.2025 ·2 godz 11 min

➡️ Wykorzystaj możliwości XTB, klikając w link i wpisując w trakcie rejestracji kod “ZGRZYT”: https://link-pso.xtb.com/pso/jXTLf Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie. [reklama]🕒Rozpiska czasowa: (0:00)Odbiór uczestników T5M3 (11:34)Opieka nad influencerami (13:58)Wpływ montażu na odbiór T5M3 (19:04)Przyszłość wygranych T5M3 (23:30)Stand-up w T5M3 (30:27)Zhakowane konto Friza na X (32:52)Relacja z Wardęgą (37:21)Czy Friz i Wersow chcieli pozwać Wardęgę? (41:34)Kariera muzyczna (43:28)Friz nie chce być influencerem (52:05)Dziecko Friza i Wersow w internecie (58:53)Wyprowadzka z Polski (1:00:47)Drama Wersow o pracę influencera (1:06:59)Afera na koncercie Wersow (1:09:55)Wpływ Friza na wygląd Wersow (1:12:18)Brak empatii (1:27:49)Relacje z OG EKIPĄ (1:31:35)Gdzie jest EKIPA za 5 lat? (1:38:43)Zarobki z filmów (1:44:24)Freakfighty (1:48:43)Commentary (1:51:02)Wpływ polityki na internet (1:54:34)Jak wygląda praca Friza (2:09:25)Sentencja Friza do widzów🔴GIMPER:https://www.youtube.com/@Gimperhttps://www.instagram.com/gimperowski/https://twitter.com/t_dzialowy🔴REVO:https://www.youtube.com/@REVOtojahttps://www.instagram.com/revo_toja/https://twitter.com/REVOtoja📧 e-mail: [email protected]

Więc tak, no ogólnie. A uważasz, bo uważasz, że dobrze, że on tę Pandorę rozpętał? I że to się wszystko wydarzyło? Słuchaj, ja ci powiem tak. Bo to, co się dzieje teraz, to jest trochę konsekwencja tego, nie? Zobacz, to, co my robimy na programie, nie? Ja uważam, że Sylwek ma tą samą cechę, że umie grać, tylko, że... On trochę miał gorszy materiał do tego, żeby na nim grać. Na programie możemy odpierdalać rzeczy, a tu jest naprawdę poważna sprawa. No tak. I on sobie ogrywając to po prostu mógł zrobić dużą krzywdę. Więc... Nie wiem, ja mam wyjebane. W sensie wiem, że on tak robi, no bo stary, no ja do niego piszę wiadomość na PW, on robi z tego odcinek i od tamtego momentu uznałem, że to jest ten typ, który nie ma... Jego głównym celem nie jest jakaś misja społeczna czy coś, tylko to jest dla niego content.

Wtedy to zrozumiałem. Jak wrzucił film z moich prywatnych wiadomości do niego, wtedy zrozumiałem, że po prostu to jest chłop, który... Nie ma honoru pod tym względem i to jest dla niego content. Skoro to jest dla niego content, to ja będę z nim grał tylko wtedy, kiedy jestem na wygranej pozycji w tym contencie, nie? Mhm. Ale to co, Pandorę też rozpatrujesz przez pryzmat contentu? Czy myślisz, że jednak miał tam głębszą ideę jakąś? Moim zdaniem content dla niego. Mhm. Kurwa, no to wysoki sąd z Muławy by się zgodził z tobą, bo zadumiela dokładnie dlatego karę dostaw, nie? Ale wiesz, ja jestem nieobiektywny, bo mi też napsuł, mi i nie tylko moim znajomym bliskim, więc ja jestem nieobiektywny na pewno, plus po prostu nie lubię go za to, jak się do mnie zachował, między innymi do mojej narzeczonej, po prostu go nie lubię, nie?

No, czyli to też uważa, że to był content, żeby się przytypiać. Jak ona była duża w porównaniu do przewinienia, w stosunku do poważnych dram, które są często w internecie, albo były, Pandora, coś tam. No to jest abstrakcja, no to był content po prostu, jakby zrobił sobie content, wiadomo, no to nie jest tak, że tutaj nie było żadnej winy, ale skala jakby była abstrakcyjnie nieproporcjonalna do przewinienia i po prostu robiony był content kosztem werki, nie? Okej. I on nie miał tej misji. Nie chcieliście go pozwać? słuchaj, ja nie chcę odpowiadać za Werkę, w sensie mogę ci powiedzieć, ale nie chcę, żebyście to wrzucali, bo ja nie chcę odpowiadać za Werkę. A nie, no to nie, to nie ma sensu, bo ja pod podcast pytam, tak jakby, nie? Spodziewałem się odpowiedzi, że powiesz, że nie, bo byśmy dali mu content, jakbyśmy go pozwali, że to mogłaby być intencja, nie?

Werka musiała się prosić o to, a Wardęga w tym samym czasie podkręcał, że ona nie chce załatwić sprawy. Jakby popierdolona akcja w ogóle, wiesz. No dobrze, to to jeżeli chodzi o Pandorę i o to wszystko, no i skoro przy tym jesteśmy, no to... Zresztą Wardęga, no stary, co on, on próbował mnie wkręcić w Pandorę, że ja prawie, ja prawie kurwa ten, czy jak on to powiedział, że ja prawie... On chyba coś powiedział, że jeszcze nic nie ma, czy coś takiego. Ale że może będzie, bo ja też prawie coś odjebałem. I to prawie odjebałem. To znaczyło, że napisałem do... Kurwa, ja to wyjaśniałem, nie chcę teraz powiedzieć źle, ale coś... Generalnie kontekst był taki, że... Zapytałem się o wiek laski i właśnie powiedział, że ma za mało, więc z nią nie gadałem, więc... No to prawie coś odjebałeś.

Okej, dobra. No to spoko. Mogę wam powiedzieć, ale po prostu nie ma sensu tego wrzucać tutaj. Bo chcesz mieć rozłożone po prostu. No. Dobrze. To powiedz tylko, czy gdyby te warunki były spełnione, to byś wyszedł na takich zasadach po prostu? No ogólnie właśnie my byliśmy już praktycznie dogadani, ale całe szczęście wybuchła Pandora. W sensie całe szczęście dla mnie. Całe szczęście dla mnie. Mamy na miniaturkę. Całe szczęście dla mnie wybuchła Pandora, więc przez to nie wziąłem w tym udziału. Finalnie okazało się dobrze, bo my mieliśmy... Bo jakbyście się dogadali dwa miesiące wcześniej. Bo to było tak, dogadywanie... Pandora i tu miała być ta walka. Wiesz, o co chodzi? Że jakbym walczył z tymi wszystkimi aferami na tych konferencjach, to wszystko, ten Wardenga, wiesz, no dramat, nie?

A coraz bardziej wymyślać takie jakieś big picture, patrzeć na strategię, no. I... Miało być filozoficznie i patrz, o kamerach i obiektywach napierdalamy. Ja się spodziewałem, że tak będzie. Ale wiesz co to pokazuje? To pokazuje, że to jest szczere, że to w tobie jest, nie? W sensie, że... To jak my zaczęliśmy gadać o tu, coś Pandora, te, takie rzeczy, jakieś, to tak oklapłeś i zaczęliśmy gadać o technikaliach, o montażu i ty jesteś tak. Uśmiechnięty, nakręcony. ADHD ADHDuje generalnie. Widać, że odpalasz się, nie? Nie diagnozowałeś się, ale to jakby... Ale nie, ja nie mam ADHD, to na 100%. Ja mam drugą stronę, w sumie nie wiem, czy można powiedzieć drugą stronę, ale tak się trochę mówi, że po jednej stronie jest ADHD, po drugiej autyzm. To ja bardziej jestem... Ja potrafię jakby tak się sfokusować na jednej rzeczy i nie mam świata, w sensie znika on dla mnie, nie istnieje nic innego, nie?

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.