T5M3 TO JEDNA WIELKA USTAWKA? - KAROL „FRIZ” WIŚNIEWSKI
➡️ Wykorzystaj możliwości XTB, klikając w link i wpisując w trakcie rejestracji kod “ZGRZYT”: https://link-pso.xtb.com/pso/jXTLf Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie. [reklama]🕒Rozpiska czasowa: (0:00)Odbiór uczestników T5M3 (11:34)Opieka nad influencerami (13:58)Wpływ montażu na odbiór T5M3 (19:04)Przyszłość wygranych T5M3 (23:30)Stand-up w T5M3 (30:27)Zhakowane konto Friza na X (32:52)Relacja z Wardęgą (37:21)Czy Friz i Wersow chcieli pozwać Wardęgę? (41:34)Kariera muzyczna (43:28)Friz nie chce być influencerem (52:05)Dziecko Friza i Wersow w internecie (58:53)Wyprowadzka z Polski (1:00:47)Drama Wersow o pracę influencera (1:06:59)Afera na koncercie Wersow (1:09:55)Wpływ Friza na wygląd Wersow (1:12:18)Brak empatii (1:27:49)Relacje z OG EKIPĄ (1:31:35)Gdzie jest EKIPA za 5 lat? (1:38:43)Zarobki z filmów (1:44:24)Freakfighty (1:48:43)Commentary (1:51:02)Wpływ polityki na internet (1:54:34)Jak wygląda praca Friza (2:09:25)Sentencja Friza do widzów🔴GIMPER:https://www.youtube.com/@Gimperhttps://www.instagram.com/gimperowski/https://twitter.com/t_dzialowy🔴REVO:https://www.youtube.com/@REVOtojahttps://www.instagram.com/revo_toja/https://twitter.com/REVOtoja📧 e-mail: [email protected]
Na przykład Crazy Oliwkę specjalnie wyrzuciliśmy wcześniej, nie? Żeby ludzi wkurwić? Żeby wkurwić ludzi i też wiedzieliśmy, że ona jest mocna. No bo za Oliwkę najbardziej Kasia dostaje generalnie. Nie, za Malwinę teraz, za Malwinę. A teraz już za Malwinę. To się zmienia, to jest dynamiczna sytuacja. Ale czekaj, ale czekaj, chcę wam powiedzieć, bo to jest akurat zajebisty temat, chcę bardzo to powiedzieć. Bo uważam, że jesteśmy mastermindami w tym po prostu. No. Dzień, kiedy oliwka ma odpaść i ja mówię, dobra, wujas, z kogo wydupcamy? Gadamy, gadamy i wujas, ja mówię, kurde, no to co, no to tam kogoś. On mówi, nie, leci crazy oliwka. Ja mówię, no co ty, jak crazy oliwka? Przecież ona jest mega mocna. On mówi, dlatego leci crazy oliwka. Ja mówię, dobra wujas. Dobrze, że tutaj ze mną jesteś i my tak się wymieniamy pomysłami właśnie na programie.
Ten akurat był ewidentnie jego, ale to jest zajebiste, bo wzbudza mega emocje i to bardzo dużo dało Oliwce. Mega ją to wybiło, bo ludzie czuli niesprawiedliwość, więc my potrzebujemy bohaterów, którzy są niesprawiedliwie potraktowani przez jury. No bo my i tak z nimi będziemy współpracować, jakby okazało się, bo to już pewnie wrzucimy po 1 lipca, więc... Nie. A możemy wrzucić po 1 lipca? Chcieliśmy jutro, 28. To 5. byłby kolejne okienko. Może piątego pójść. Jeżeli to spowoduje, że zlikujesz więcej rzeczy, to... No, no, no, bo byśmy mogli gadać o całym koncepcie. To swobodnie byśmy gadali wtedy. Dobrze, no to dawaj. Bo to już po finale jesteśmy. Okazało się, że praktycznie ze wszystkimi współpracujemy. Tak, jesteśmy po finale. Okazało się, że praktycznie ze wszystkimi współpracujemy.
Z Crazy Oliwką to już wiedzieliśmy po trzecim odcinku, że to jest mega charakter. W ogóle nie ma takiej osoby w Polsce. To jest taka grzeczna fagata, ale w taki fajny sposób, wiesz, jakby... nie taka bardzo wulgarna, ale ma taki... My jej nie poznaliśmy chyba, jak byliśmy na planie, bo dzień po byliśmy. Trochę taki vibe ma, ale nie jest w tym w ogóle wulgarna, nie ma tej wulgarnej strony, więc to jest bardzo niespotykany charakter. No i stwierdziliśmy, dobra, poddymka. To jest fagata good ending po prostu. Wydupcamy Oliwkę z programu, ludzie będą na nas wkurzeni, będą wchodzić do niej na Instagram, followować ją, mówić Oliwka to niesprawiedliwe, my chcemy być z tobą, murem za Oliwkę. I jakby wiesz. I się hype na nią zbudował. Tak samo Kubę i Łuka mieliście dogadanego, że on wyleci i że wróci.
To akurat był mój pomysł już w ogóle przed programem. Robimy taki dokument, on pewnie wyjdzie, oj, nie wiem kiedy, ale bardzo długo nam zajmie montaż jego, jak powstał najgrubszy, największy projekt, program na polskim YouTubie i tam mamy nagrane wszystkie nasze spotkania, jak my wymyślamy całą koncepcję. My to, że Kuba Jurek odpada i że odpada dlatego, bo my go wydupcamy z jakiegoś randomowego powodu, wraca w następnym tygodniu, mieliśmy wymyślone pół roku przed programem, nie? Mhm. I dużo takich rzeczy było wymyślone przed i to było zajebiste. Właśnie ta edycja wyróżniała się tym od poprzednich, że właśnie mogliśmy przygotować się i tak naprawdę całą rozkminkę, większość tych wszystkich rzeczy robiliśmy na pół roku przed programem.
I to było wyjątkowe, bo zwykle to był freestyle po prostu i takie, ale stwierdziłem, że jak wydajemy pięć baniek, to może lepiej siąść i parę razy pogadać. Ale też rzeczywiście sobie na więcej, albo tak mi się wydaje, z mojej perspektywy przynajmniej, że na więcej sobie pozwalacie, że poddymiacie tak celowo. No wujek Łuki to mam wrażenie, że totalnie się już odpala. Nie zgadzam się. Alan w jednym odcinku dostaje, wiesz, 30 minut gadki, żeby nie żartować o kobietach. Kolejny wujas mówi, nie no mordo, weź tam, głupie te baby są, weź coś powiedz. Ja uważam, że coraz grześniejsi jesteśmy z edycji na edycję. Tak? Kurde, oglądajcie sobie teksty, jakie leciały w pierwszym sezonie albo w drugim. Może nie wiem, może perspektywa rzeczywiście się zmienia, ale tutaj ja to oglądam. Do pierwszych sezonów ekipy, ekipy. Nie, twoje pięć minut. Że tam było mocniej?
Wiesz, Kasię też możecie teraz ograć, że ona już będzie tak jebana, że ludzie zaczną jej współczuć, że ej, czemu cię tak wyzywają, ty przecież jesteś taka fajna. I ją podniesiecie sobie zaraz. Przed odcinkiem wydupcenia Malwinki, jej Instagram był dwa razy mniejszy. Malwiny. Ludzie nie chcieli jej followować. Nagle ją wydupcyliśmy. I ją followują, bo jest im jej szkoda. Tak, tak, więc to jest wszystko, wiesz. A nie masz wrażenia, że... Robienie takiego programu to jest taka zajawa, że ty możesz sobie tak, dobra, co ludzie pomyślą, dobra, to zróbmy tak, a wyjedmy ją wcześniej, wtedy wzbudzimy współczucie, wejdą na Instagram, a wiesz, a my z nimi wszystkimi i tak jesteśmy podpisani, współpracujemy, więc dla nas to jest jakby tylko i wyłącznie show. Ale nie można, że niż ludzie na przykład jak teraz to usłyszą, co opowiadasz, to ta sama widownia może trochę się wkurwić, że takich rozgrywacie, czy jednak w ramach tych emocji powiedzą, eee, w sumie.
Ale... Chuj w to. Jakie to ma znaczenie, w sensie... Dobrze, że się to ogląda, stary. Ja oglądam i ja też płaczę, jak Malwina odpada. Wujas cztery razy oglądał i mówi, kurwa, ja wiem, czy się stała i tak płaczę, jak ona odpada. To jest program, to jest show, wiesz, to... I tak powiem wam szczerze, u nas nie ma rzeczy ustawionych, nie? Nigdy. Jakby to jest nasza pierwsza zasada. W telewizji to masz to samo, tylko że jest to ustawione. Chodzi, że reakcje uczestników i vibe, tak? Że tylko wy wiecie, co się będzie działo? No bo pewien plan macie, tak jak mówiłeś. Ale to dużo wymyślamy na bieżąco. Na przykład akcja z tym, że Kasia musi wyrzucić tego Drama Queen, to została wymyślona trzy minuty przed tym panelem. Wiesz, o co chodzi? Że to jest wszystko takie... W locie. Ja miałem tak, kurwa, wkurwiam je tak.
Jak tak można? Ja jeszcze tam poddymiałem. No, moim zdaniem to dobrze, że go wyjebaliśmy. Ja też się wkręciłem. Ja zapomniałem, że Kuba Jurek był na naszych nagraniach. Jak tak można wyrzucić człowieka? Ale bo ja miałem personalne doświadczenia i wiesz, gadzi mózg ci się włącza, bo lecisz emocjonalnie, a nie logicznie. Odpowiadając jeszcze na twoje pytanie, uważam, że to dobrze, że my tak robimy. Nawet patrząc z perspektywy... programu i jaki jest jego cel. Ma wygrać jedna osoba, nie? Wygrał Zbychu. Jedna osoba ma wygrać. No. Więc wszystkie inne odpadną. I tak. Więc możecie sobie tym pograć. Wręcz powinniśmy grać dla dobra programu emocji, budowania, żeby to się fajnie oglądało.
Wydupcyć wcześniej Oliwkę, wydupcyć wcześniej Malwinkę, żeby ludzie się podkurwili, żeby, wiesz, współczuli im, żeby przeszli do nich na Instagramie, żeby dziewczyny coś na tym zyskały. Jakby to jest korzystne dla wszystkich, dla tak naprawdę nawet tego widza, który ogląda, to jak on się nad tym zastanowi, to ej, dobrze, że tak zrobili, bo mam happy end. I dla mnie to jest fajniejsze mieć happy ending, że jakby wszystko było, że Malwinka, Oliwka przechodzą do końca, wszystko obvious, jakby wiedziałem, że tak będzie. A tak to tu się wkurwię, jakieś emocje to wzbudza. Myślę, że o tym jest robienie show, żeby to wzbudzało emocje. Z jednej strony tak, ale potem wchodzisz na TikToka Kasi, a tam jest wyzywana, że jest szmatą. Więc jest taka część widowni. Ona tam gruby pocisk. dostaje, nie?
My z Kasią jesteśmy w całym kontakcie, zresztą ona jest z nami blisko, ona z nami działa teraz backstage'ową bardzo mocno, więc rozmawiamy z nią cały czas, jak ona się z tym czuje, to też nie jest tak, że zostawiamy tych ludzi bez opieki, to jest to, co mówiliśmy w programie, co jest bardzo ważne, że tak, my ryjemy psychicznie tych uczestników, uważam, że to jest nasze zadanie tam, żeby... A potem ich składacie po swojemu, tak? Jakby w tym samym czasie ich jakby składamy i im tłumaczymy, bo to jest ta różnica, że... gdzieś tam ludzie, którzy nie są przychylni dla Kasi, ją zjadą i zostawią ją z tym bez tego. My, jeżeli ją zjedziemy i coś jej powiemy niefajnego, czy ją w jakiejś sytuacji postawimy, która gdzieś tam ją będzie łamała, to później jej to wytłumaczymy, dlaczego tak się dzieje, jaki jest nasz cel. I jesteśmy z nią w stanie pogadać.
Więc uważam, że... Finalnie dla tych osób robimy dobrze pod względem ich rozwoju jakby też psychicznego jako influencera, że będą w stanie no o wiele więcej przeżyć i później sobie z o wiele większą jakby wiecie poradzić. I będzie aftercare im później. Tak było z tym Paniczką na przykład, bo on był w takim momencie, że się podłamał i widziałem na nagraniach było, że dużo osób tam do niego podeszło, żeby trochę się nim zajść. Byliście, wiecie, jakie te plany są długie, nie? To, że te odcinki mają godzinę 40, to jest nic w porównaniu, ile tam się rzeczy dzieje, nie? No tak, tak, tak, to jest prawda. Tam nie jest, że nagrywamy godzina 40, wrzucamy do filmu, to nagrywamy 3 godziny. Tam się nagrywa akurat 12 godzin, 16 godzin. No tak, cały czas praktycznie. No bo ty porównałeś to do telewizji właśnie i dla mnie, wiesz, to, co jest najgorsze w telewizji, jeżeli chodzi o tego typu programy, że stacje telewizyjne i agencje produkcyjne te programy robią kosztem uczestników,
Czy tam jest coś więcej niż to, że potem z nimi gadacie? Bardzo doraźnie i patrząc na każdy przypadek. Jak jest na przykład Kasia, no to ja z nią gadałem, Natalka z nią gadała, wujas teraz do niej uderza. Dużo uwagi jej poświęcacie. Tak, bo nam powiedziała oczywiście, że wszystko jest okej. Nie do końca chcemy w to wierzyć, bo ciężko mi uwierzyć, że przy takiej skali może być wszystko okej i zawsze to... Zresztą jakby było okej, to by nie wrzucała TikToka odnosząc się do tego, w jaką się to dotyka, więc chcemy jakby wdrążyć. W przypadku Crazy Oliwki, no to ona... A też dlaczego, może wyjaśnię, bo też nigdy nie mówiliśmy, dlaczego jakby też uznaliśmy, że ją wydupcymy, bo i tak byśmy ją wydupcyli, i tak by nie wygrała programu. No bo tak, wygrywa najlepszy influencer, ale też z tym wygranym chcemy działać w grupie. Uważamy, że Oliwka się do grupy za bardzo nie nadaje, dlatego ją wydłupcyliśmy.
Plus Oliwka sama o tym mówiła, więc powiem. No ma, miała problemy psychiczne. Brała też leki, to mówiła sama w filmie, więc o tym myślę, że mogę powiedzieć. Więc na przykład w jej przypadku od razu powiedzieliśmy, Oliwka, jakby chodziłaś na terapię? Nie, musisz chodzić na terapię. Jak masz z nami działać, od razu pierwsze co, to załatwiamy ci terapię, nie? I też z nią rozmawiamy i cały czas się pytamy, jakby jak się czuła, czy po programie miała jakieś epizody, coś tam, wiesz. Więc doraźnie, patrząc na każdego uczestnika, jak widzimy, że Zbychu Król, jakby wszystko jest git i też pod względem ego, że nie jest znowu za wysoko, no to jakby jest git, tak? mają swoich menadżerów, oni też ich tam cały czas obserwują, więc bardziej na podstawie obserwacji, ale jeżeli gdzieś widzimy jakiś problem, to zawsze pomagamy.
W sensie jak daleko idziecie z tym montażem w kontekście tego, że chcecie kreować jakąś osobę? i powiedzmy słabo wypadła w danym odcinku, ale mówicie, nie, kurwa, ludzie teraz muszą polubić tę osobę, więc zaczynamy zabawę montażem. To jak daleko jesteście w stanie się posunąć? No właśnie, ja bardziej zawsze podkręcam, to znaczy, jeżeli już jest jakaś sytuacja, no to montażykiem można ją trochę podkręcić. Żeby jeszcze więcej emocji ludziom. Tak, czyli jak wiesz, masz coś po, o, jest jakaś sytuacja i coś jest dobre albo złe, nie, złe jest po jednej stronie kija, to ja nie robię w montażu, że to jest nagle dobre, nie? Uważam, że to byłoby niefernie, sprawiedliwe, ale jak jest coś złe, Troszkę podkręcam, że jest gorsze. A jak jest coś dobre, to podkręcam, że jest lepsze. Wiesz o co chodzi? No, więc tak. Ale na przykład Alan, który tam swoje też powiedział w odcinku po waszym odcinku, gdzie powiedzieliście mu, żeby tego nie mówił.
Ale to super, że on to powiedział, w sensie dla programu, dla show. Dla fabuły jest zajebiste. Znaczy słowa prawdy rzucił. No to tam specjalnie nie podkręciłem montażem, ale też nie schowałem tego. Nie trzeba było podkręcać. Nie schowałem tego, no bo uznałem, że to też nie jest cancel. Jest poddymka. Coś tam było, co tam tak strasznie przegięło. Taki stand-up robił. Dlatego mówię, że to nie był cancel, nie? Więc to była poddymka taka mocna w kategorii tego, co można odwalić w internecie po prostu, nie? Tak. To było śmieszne, jak Łuki się najgłośniej śmiał z tym. To tam akurat musiałem dużo wyciąć. Akurat wujasa śmiejącego się musiałem bardzo dużo wyciąć.
I no tam leciały od wujasa też mocne żarty. Ogólnie w Twojej pieniądze zawsze to wygląda tak, że właściwie jedyne, co wycinam i muszę ułagadniać, to zawsze wujasa. Jest taka miniaturka, mi cały czas z proponowanych wyskakuje, dzielnie jej nie klikam. Najmocniejsze tekst, nie, Łuki masakruje jakieś dzieci przez ten i jest taki wujas przybliżony i podpis taką białą czcionką w pęcie zrobiony, jazda z kurwami. I boję się dokliknąć. Moim zdaniem w poprzedniej edycji miałem mocniejsze teksty od wujasa. Jaki był najmocniejszy, który musieliście wyciąć aż? Był taki jeden wujasa do Hani, pod którym Hania się popłakała i wycięliśmy całkowicie tą jakby scenę.
Mogę wam powiedzieć, że też będziecie musieli to wyciąć. Wypikać. Dobrze. Dobra, wypikamy to, co powiedział wujas, ale żeby naszą reakcję zobaczyć na ten tekst. No więc wujas jakby powiedział to w kontekście Hani tego, jak wtedy wyglądała, jaki miała głod, jak się zachowywała, żeby... To nie jest nic super. Ale w tamtym kontekście. Tamtym kontekście, jakby osadzone w tamtym kontekście, w tamtych odcinkach. To było w chuj mocne. Mega pocisk, okej. Bo tak sam z siebie tekst nie brzmi jakoś tam, nie wiadomo co. No bez kontekstu może tak, ale... No powystępiala na to już w ogóle. To prawda. No dobra, w porządku. Czyli tak to jest.
A gdzie jest sufit, jeżeli chodzi o ilość tych produkowanych influencerów? No bo tak to trzeba teraz nazwać. No wy już jesteście fabryką, nie? No w sumie tak. Trochę, no może nie, że taśmowo tych ludzi podpisujecie, generujecie, ale pod ekipą jest teraz 40 twórców? Łącznie, jak zsumujesz z przyległościami, nie? Na pewno trzydziestu. Trzydziestu, czterdziestu mi się wydaje. Już powiem ci, tak, zobaczmy, ile jest jakby... Raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem, osiem, dziewięć, dziesięć, jedna, dwana, trzyna, czterna, piętna, szesna, siedemna, osiemna, dziewiętna, dwa, dwa, jedna, dwa, trzy, dwa, cztery, dwadzieścia pięć plus nowi. Czyli będzie koło trzydziestu paru. Mhm. No właśnie. To całkiem dużo. To dużo. To mega dużo, tak szczerze. Nie wiem, czy był kiedyś team albo agencja działająca w taki sposób jak wy, która miałaby takie grono twórców.
Abstra w piku miało z 10-12 kanałów, tam mogło być z 20 paru twórców, ale no nie potrwało to za długo. Takie ilości to masz w jakimś MCN-ie. Albo w agencji, gdzie ci twórcy po prostu są po dealę, a nie są zrzeszeni wokół, wiesz, jednej dużej ekipy. To już? Czy idziecie jeszcze dalej? Jaki jest plan? Zaczęło się? Powiem Ci szczerze, że plan jest taki, żeby zbudować najlepsze środowisko, w którym mogą się twórcy rozwijać. Więc cały czas więcej. Teraz budujemy siedzibę, więc żeby ją eksploatować i żeby byli ludzie, którzy tam rzeczywiście mają coś robić, żeby to jakkolwiek się spinało. No to ich trochę jest potrzeba. 20 twórców na 3 tysiące metrów kwadratowych hal, jakby to jest za mało.
Na 33 tysiące? 3 tysiące, sorry. 3 tysiące, okej. Mówię, 20 twórców na 3 tysiące metrów kwadratowych hal, to jest za mało twórców. A jaki macie pomysł na tych nowych ludzi z tej edycji? No bo trochę taki był BEM i on trochę nadal też trwa, że... No skakanie do kule, koło fortuny decyduje co jemy i ludzie się z tego trochę śmieją, a na tych twórców macie jakiś inny pomysł, czy znowu będzie odświeżanie starych formatów? No jest zupełnie inna koncepcja, więc generalnie tam wygląda tak, że wygrał program Zbychu, ale w finale, no bo nie oglądaliście jeszcze, w finale okazało się, że... dwójka finalistów, która stała przed nami, Zbychu i Marta. I jakby wyłoniliśmy, że oni są dwójką najlepszą według nas, spośród której jeden z nich wygra.
Zaprosiliśmy wtedy za nich kilka osób, też z edycji, po prostu stali za nimi i powiedzieliśmy im, Zbychu, jeśli ty wygrasz, to stworzysz z tymi ludźmi za tobą ekipę. Marta, jeśli ty wygrasz, to ty stworzysz z tymi ludźmi za tobą ekipę. Wygrał Zbychu, więc oni się cieszą razem z tymi ziomalami i nagle Marcin mówimy, dobra, ale wy też sobie zrobicie ekipę. I wchodzi druga część ludzi. W finale okazuje się, że tak naprawdę z tych wszystkich ludzi robimy dwie ekipy, które w dodatku ze sobą rywalizują o to, która po roku będzie lepsza. to w jakiej kategorii lepsza, to ja sobie wizualnie określam. Na bieżąco wymyślam zasady standardowo i ta grupa wygrywa milion złotych, więc to jest też takie fajne polaryzacja, co Polska zna dobrze.
Jest tam Alan, będzie miał chrzest, w którym będzie przepraszał kobiety. Alan do Family Friendly, okej, no. Tak. Jest tam Michu Wermulka, który gra na instrumentach ze swoją dziewczyną Asią i Pola. To nie wszyscy się dostali w sumie z programu. Nie wszyscy. Crazy Oliwka ma indywidualny kontrakt, gdy jej robimy płytę. Osobnie? Tak. Paniczko? Paniczko na razie, na razie, na razie... Na razie, na razie, na razie. Na razie może przyjeżdżać do nas i się pokazywać, zobaczymy, co z tego będzie. Okej. I Kasia? Kasia też, tak jak Paniczko. Że na razie out. Okej. Bo jak my byliśmy na planie, to był pomysł, żeby... I ją wrzucić też do jakiejś ekipy, pamiętam. Tam żeśmy te portrety, nie pamiętam, czy to chyba w odcinku nawet było, czy nie?
Nie, nie, bo to takie raczej między nami. Nie było nad portretami, że byliśmy, ale tam rozkminaliście inne podziały. Ciekawie. A co to znaczy, że nie aż tak jak Bungie, ale grubiej? Właśnie. Co to za skała? Mniej grubiej właśnie niż Bungie. Co tam się działo? No wiesz, to są takie dla nas podstawowe wytyczne, że tam będzie zgoda na przeklinanie, tam będą dziewczyny mogły być, zrobić sobie zdjęcia w strojach. Trochę patrzymy na to, czego Gen Z nie mogło. I to chcecie dać. I to chcemy dać im na to zgodę, a znowu w tej grupie powielać to, jakie były zasady na Gen Z. Czyli, że tam nie będzie żadnego przekleństwa na filmach. Nawet nie, że będzie zacenzurowane, tylko po prostu nie będzie żadnego... że dziewczyny w stroju zdjęcie to ewentualnie przodem i w wodzie, czy tam gdzieś przy basenie, na pewno nie jakieś skąpe ubrania i tego typu rzeczy, brak żartów takich dwuznacznych, więc to jest content, który kierujemy, bezpieczny dla każdego, że nawet 6-8-latek może oglądnąć, a tam z kolei bardziej celujemy w nastolatki, nie?
Czyli to już takie 13-15 lat? Tak, bo czuję, że mamy niezagospodarowaną w firmie tą część rynku dosyć mocno, że bardzo dużo mamy i bardzo mocno mamy rozwiniętą tą widownię dziecięcą, ale to Bungie nam trochę uciekło i czujemy, że tam można troszkę powalczyć. A to jest ciekawe, wiesz co, bo nawet jak oglądałem ten ostatni odcinek z Sochą, to moment, kiedy ci ludzie musieli wyjść na scenę, kiedy było widać te emocje, kiedy gdzieś tam współpracowali ze sobą, bo byli w tych grupach, Szczerze, to był... Najlepiej mi się oglądało ten odcinek. Naprawdę. W sensie, miałem żenadę jak skurwysyn, szczególnie w pierwszej części, jak musieli was na siłę rozśmieszać. To było ciężkie. Ten odcinek był hardkorowy. Ale naprawdę mój ulubiony. Mój ulubiony odcinek.
Właśnie, powiem wam szczerze, zastanawiam się. Powiedzcie wy mi, bo my tam na miejscu, jak byliśmy, to ja miałem takie... Kończyliśmy to nagrywać z tym Sochą w tym jego stand-upie. Miałem takie... Chyba my to źle jednak wszystko wymyśliliśmy. To idzie w złą stronę, ale zryło mnie to. Ja później jechałem, jechaliśmy busem i miałem takie, ej, chyba to jest przesada, nie? Ten cringe już był za duży, nie wiem. Jakoś tak fakt tego, że tam siedziały te trzydziestolatki, oni wychodzili z tej sali, no. Socha taki... Jednym okiem się śmieje, drugim kurwa nie wiadomo. Na koniec planu powiedział nie no było w porządku. Ja tak kurwa nie wiem co o tym myśleć. Nie no mi się podobało. To było z tych, którzy mnie najbardziej zrył.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
➡️ Wykorzystaj możliwości XTB, klikając w link i wpisując w trakcie rejestracji kod “ZGRZYT”: https://link-pso.xtb.com/pso/jXTLf Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie. [reklama]
🕒Rozpiska czasowa: ()Odbiór uczestników T5M3 ()Opieka nad influencerami ()Wpływ montażu na odbiór T5M3 ()Przyszłość wygranych T5M3 ()Stand-up w T5M3 ()Zhakowane konto Friza na X ()Relacja z Wardęgą ()Czy Friz i Wersow chcieli pozwać Wardęgę? ()Kariera muzyczna ()Friz nie chce być influencerem ()Dziecko Friza i Wersow w internecie ()Wyprowadzka z Polski ()Drama Wersow o pracę influencera ()Afera na koncercie Wersow ()Wpływ Friza na wygląd Wersow ()Brak empatii ()Relacje z OG EKIPĄ ()Gdzie jest EKIPA za 5 lat? ()Zarobki z filmów ()Freakfighty ()Commentary ()Wpływ polityki na internet ()Jak wygląda praca Friza ()Sentencja Friza do widzów
🔴GIMPER:https://www.youtube.com/@Gimperhttps://www.instagram.com/gimperowski/https://twitter.com/t_dzialowy🔴REVO:https://www.youtube.com/@REVOtojahttps://www.instagram.com/revo_toja/https://twitter.com/REVOtoja📧 e-mail: [email protected]