Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

Rock ZNOWU OBRAŻA! (FAGATA, GONCIARZ, PASUT)

08.06.2024 ·2 godz 39 min · 18 rozdziałów · 1 sponsor

🕒Rozpiska czasowa: (00:00:00) Kim jest Rick? (00:10:28) Rock vs Krzysztof Gonciarz (00:22:38) Pandora Gate (00:37:09) Afera z Gargamelem i Bartkiem Sitkiem (Hogwart Legacy, J.K. Rowling) (01:04:16) Pasut (01:07:51) Rock bronił Fagaty? (01:26:38) Co Rock uważa o OF? (01:38:42) Memy z synem Rocka (Sharenting w internecie) (02:02:30) Zmiana trybu życia przez Rocka (02:21:39) O co chodzi z reklamą „Magazynu geja” 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]

23:47 · Kwestia skrzywdzonych twórców 4

I mam takie wrażenie, że ci, o których mówi się najgłośniej, To nie są ci najwięksi sprawcy, że tam gdzieś pod spodem działy się rzeczy, o których może nawet nie wiemy, o których nie mówimy, a może o których wie prokuratura, bo wiem, że parę zgłoszeń było jakby poza YouTubem. Co może jest dobre, może jest niedobre, trudno powiedzieć, nie? Mam takie poczucie, że to, że się mówiło o tym na YouTubie, było korzystne z tego względu, że pewne sprawy zostały przyspieszone poza Internetem i to jest właściwe. No inna sprawa, że też jakby w obliczu tego, bo to zawsze się zderza z czymś takim, ja myślę, że wy się musieliście i zwłaszcza ty Gimper, zderzyć z tym, że kiedy mówimy o takich sprawach, to zdobywamy bardzo dużo wyświetleń, bardzo duże zainteresowanie, bardzo dużo przybywa subskrypcji, więc można zarzucić, że oto korzyść została odniesiona w związku z tym, że przydarzyło się komuś nieszczęście.

No i jakoś mi to uzasadniłeś. Ja już nie pamiętam i potem trzy razy cię o to jeszcze pytałem i też już nie pamiętam, co mi powiedziałeś. Ale był jakiś ważny powód do tego, że Revo wolał ze mną? Chyba, żeby trochę też innego charakteru i spojrzenia zdarzyć. Tak, ale ja to w dużej mierze tak na intuicję podejmowałem, bo w ogóle jeśli nie znaliśmy, to nie jest tak, że chodziliśmy sobie na piwo i nagle mówię, ty, a może by tak podcast zrobić? Przecinaliśmy się gdzieś w przestrzeni publicznej, tak? Ale prywatnie w ogóle się nie znaliśmy. Mi się zdarzało publicznie skomentować jakieś twoje filmy, ty czasami coś innego skomentowałeś. Tak, ale tylko internetowo, a potem tak na intuicję stwierdziłem, jak sobie myślałem o różnych osobach z internetu, żeby zrobić podcast właśnie takich o jakichś dramkach, aferach. I tak siedziałem z tym pomysłem, bo ja ten pomysł miałem w głowie z rok. Ale tak siedziałem, to we mnie kiełkowało i potem tak jakoś naturalnie różne osoby mi przychodziły do głowy, potem jakoś odpadały i w końcu tak mówię... Gimper.

I tak do Patrycji mówię, w sensie do mojej dziewczyny mówię, że do Gimpera zadzwonię. W sensie zapytam, żeby dał numer i zobaczymy. I potem było tak, że ty wybijałeś do Ameryki, tak? Na jakąś tam podróż? Czy już byłeś? Bardzo możliwe. Tak, i my chcieliśmy zrobić testowe nagrania, żeby zobaczyć właśnie, czy jest jakaś chemia, ten vibe rozmowy. Jak nam się gada, no. No i od pierwszej rozmowy było tak, że fajnie nam się dyskutowało i... No i zadało się. Tak, dzwoniliśmy się, ja pamiętam wtedy furę prowadziłem, dzwoniliśmy się po prostu na głośnomówiący i chyba 40 minut lecieliśmy płynnie po tematach, gadka i mieliśmy tam zrobić godzinę, półtorej, żeby zobaczyć pod podcast, ale była 30-40 minuta i ja mówię, wiesz co? To nie ma sensu, jest zajebiście. W sensie, mega dobrze mi się z tobą gada, to nie palmy sobie tematów, tylko ja wrócę... Znam ten ból. Tak, no.

I cieszysz się z tego i nagle się zaczyna jakaś wrzawa wokół tego, że to przestaje być... Z twojej perspektywy to jest coś bardzo dobrego, co robisz, natomiast tu jest jakiś Gimper w tym internecie i on ci kurde robi nagonkę w towarzystwie całej masy młodocianych, Którzy robią z ciebie... Właściwie nawet nie, bo to gdyby nastąpił atak na mnie, nie? Jakby za to, co robię, komentowanie moich filmów, że tego nie powinienem robić, to bym jeszcze uznał, może bym się zastanowił bardziej. Natomiast to, że pojawia się grupa na Facebooku, gdzie mój syn jest wykorzystywany do tego, żeby pokazywać, robić jakieś memy, albo żeby go wyśmiewać, albo żeby mnie wyśmiewać jako ojca, no to jest coś, z czym ciężko sobie bardzo poradzić, nie? Jakby nie rozumiesz tego do końca, jedyne co jesteś w stanie sobie wyobrazić, że po tej drugiej stronie jest tylko i wyłącznie nienawiść, nie?

102:48 · Konsekwencje dzielenia się życiem w internecie 1

A to jest też taka historia w stylu, że w związku z tym, że ty wierzyłeś, że mogą być negatywne konsekwencje tego, co ja robię, wtedy, kiedy miałeś 18 lat, ale te konsekwencje się nie wydarzały, więc postanowiłeś te konsekwencje samemu wytworzyć. I to była konsekwencja właśnie, że ja nagrywałem z synem i spotkałem się z jakimś Gimperem, który wykorzystał to przeciwko mnie. I być może z tej lekcji, która tutaj się wydarzyła, może ci, którzy dzisiaj publikują zdjęcie z dziećmi, powinni brać przykład. Bo twoja postawa się zmieniła, ja rozumiem ten punkt widzenia dzisiaj, ale to była dosyć bolesna konsekwencja. Szczęśliwie to się nie rozeszło poza internet. Mój syn nie doświadczył żadnych negatywnych zachowań, bo mogło się potoczyć dużo gorzej.

140:29 · Interakcje z widzami i wpływ na zdrowie 2

No i potem jakby ja ogłosiłem, że zmieniam content, wrzuciłem ten taki duży materiał Oleksiu i od tego momentu ludzie mówią, a, to wtedy zaczął Gimper robić komentary, nie? To, że ludzie tego potrzebują, lubią to. Rozumiem twój punkt widzenia i rozumiem, że jakby ciebie też widzisz w tym, co mówię i też pamiętam, że te momenty, w których ty mówiłeś, że zrywasz z czymś i zmieniasz, to też mnie też wkurzały. Spójnie przynajmniej, spójnie. Ale żeby wszystko było jasne, ty swoją dalszą działalnością potwierdziłeś, że ta zmiana nastąpiła. No ale ona też trwała, tak jak mówisz. Ona się wydarzyła i to, jakie to ma znaczenie, czy mnie coś wkurza, czy mnie nie wkurza, to w ogóle nie ma wpływu na rzeczywistość. I że to, że mnie to wkurza jest irracjonalne, bo niewiele rzeczy mnie generalnie wkurza.

I cały czas używam, idealnie mi pasuje i też na streamach ludzie zwracają uwagę, no bo jak używam, to jest właśnie, że o, fajny kubek masz. Dobrze, żeś przypomniał, bo ja mam dla was prezenty, ale to wam potem poza kamerą rozdam. Nie, no dawaj na kamerze. Chyba, że to takie, że nie ten. Bo to jest marketingowe, a ja... Nie, nie, nie. Także ja bym też chciał Borysa w ogóle pozdrowić, bo jestem stałym słuchaczem. Ja chciałem pozdrowić i przeprosić jeszcze raz za sytuację, nie pamiętam, chyba we Wrocławiu. Nie wiem, czy ci mówił Borys, jak go nie poznałem i zapytałem, czy chce zdjęcie. Nie mówił, co też właściwie jest dosyć zabawne w tym całym kontekście. Czyli nie musi to w sobie nosić głęboko. A słyszałeś to na Zgrzycie, jak o tym mówię, czy... Nie, nie, to mi łknęło. Bo ja też chyba, nie wiem, jest zawsze jak ten, jest tak strasznie głupio, bo to było chyba przed albo którąś galą, albo którąś konferencją Fame, że szliśmy już tak po zmroku właśnie z Klaudią gdzieś ten i patrzę jakiś ziomek, mówi zaczepił, mówił, ło, siema Gimper i tak mnie chlepie.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.