NATAN MARCOŃ ZŁOMUJE FAGATĘ? (Kanał Sportowy, Paulina Hornik)
🕒Rozpiska czasowa: (00:00:00) Okruchy życia (00:48:31) Zodiakary gadają głupoty (01:05:56) Paulina Hornik twierdzi, że facet powinien płacić na każdej randce (01:48:05) Kanał Sportowy zalicza ogromne spadki na YouTubie (02:03:45) Konflikt Natana Marconia i Fagaty 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]
Cała sprawa, w ogóle też kontekst narysuję, że cała sprawa wyniknęła z tego, że siostra mojej dobrej znajomej po prostu zaczęła gdzieś tam kształcić się w tym temacie, jeżeli chodzi o zostanie behawiorystką czy coś takiego. No i też właśnie powiedziała, że kształci się w zakresie tego sprawdzania inteligencji u psów. I w związku z tym, no ona nie ma swojego psa, więc czy mogłaby na bilonie przeprowadzić testy na inteligencję? Dostałem zapytanie. No i mówię, no dobra, no super. Szczególnie, że ja raczej miałem zdanie o bilonie, że jest bardzo inteligentnym psem, ma dużo dopaminy, chętnie się uczy, szybko łapie rzeczy, kuma. Będzie można się pochwalić. I że jest taki cwany. Mówię, no zweryfikujemy, tak. Albo się pochwalę, albo no zostanie to zweryfikowane, że na przykład w mojej skali mi się wydawało, że jest inteligentna, a się okaże, że nie.
No i wiesz, zaczął się test, ja mówię, bilion taki mądry na pewno pacnie łapą i zaraz ten. I zaczął nosem wąchać dookoła i spojrzał się tylko na nią, taki bezradny i nic nie zrobił. Ja mówię, o nie. I mówi, no bilon tu niestety dostaje jeden punkt. Ale to są teraz takich seriali, jak tam ludzie z dzieckiem idą, a tu wiesz, nauczyciele tylko wypełniają. No rozumiem, rozumiem. Masakra. No mówię, dobra, dalej pójdzie lepiej na pewno. I potem mówię, a se zrobię na kropce z ciekawości. I postawiłem jej kubek, pokazałem jej i kropka próbowała łapką pyrgać w ogóle. Na przykład ona skumała, tylko ona ma strasznie krótkie łapki i nie mogła dosięgnąć, więc tylko przesuwała ten kubek. I poddała się. Ale powinien być Max, no bo czaiła bazę. Bo czaiła, tylko nie umiała go przewrócić, po prostu była za słaba, za krótka, ale potem znowuż Bilonowi, już było po teście, więc mu tylko pokazałem, że ja prgnąłem ten kubek i pokazałem, że pod spodem są i założyłem.
To skumał i od razu wjechał i go walnął łapą i zjadł, nie? Aaa, to może on po prostu był dobrze wychowany i nie chciał, wiesz, patoli odwalać, że tutaj rozwala kubki, żeby smaczki zbierać. Więc no, ale z racji, że za drugą próbą złapał, to mu tam chyba podwyższyła o punkt chyba czy coś. Potem był test pamięci krótkotrwałej. Polegało to na tym, że kładła smaczka dziewczyna w rogu pokoju, pokazywała bilonowi trzymając go jakby za obrożę, Wyprowadzaliśmy go potem na taras. On tam się w coś angażował, szczekał. 15 sekund tam z zegarkiem w ręku wracał. I jak szybko przypomni sobie, że widział smaczka przed wyjściem na taras i wróci po niego. I w ogóle błyskawicznie poleciał i od razu wsunął. I ona taka, o wow, dobra, 5 punktów. I ja mówię, aha, czyli jak pies od razu pójdzie, to tak. Ona mówi, no tak, od razu pójdzie.
A jeżeli pies idzie sprawdzić stare, to znaczy, że pamięć krótkotrwała nie zakodowała, że już zjadłem. Wiesz, co chodzi. Więc w ogóle mega fascynujące, jakie takie małe rzeczy się bada. No i tam dostał cztery, były jeszcze takie rzeczy, że zarzucasz na psa koc i jak szybko się z niego wydostanie. I w zależności od czasu w sekundach, mierzysz też poziom inteligencji mobilną, w pół sekundy w ogóle zrzucił z siebie jakoś rewelacyjnie, a na kropkę zarzuciliśmy koc i biedna wleła w ścianę trzy razy i nie umiała się wygramolić i była bardzo przerażona. I mówi, no kropki nie mierzymy, ale by dostała jeden punkt niestety. Abilon 5. Potem było jeszcze tak samo, że smaczek na ziemi i kocem przykrywaliśmy i czy pies ogarnie, jak ze strukturą koca sobie poradzić, żeby dostać się do smaczka.
I wie, że łapą, pyrgał nosem, próbował przesunąć jakieś takie rzeczy, no tam mieli trochę problemów. No i tam jeszcze ze 2 czy 3 takie testy zostały porobione. No i uwaga, Bilon otrzymał klasyfikację. Sprawdzę tutaj dokładnie, przeczytam, żeby nie przekręcić niczego, bo to bardzo ważne. Pies bystry o wysokiej inteligencji, więc jest to ogólnoświatowy test IQ dla psów. W związku z tym pozwoliłem zapytać sobie panią egzaminatorkę, to jak go mogę oduczyć szczekania na wszystko, co widzi za oknem, bo Bilon jest bardzo reaktywny i szczeka. I mi powiedziała, że no może być z tym problem, bo psy inteligentne dużo trudniej zapominają już wyuczone nawyki. Więc trudniej jest zmienić wzorce zachowań, jeżeli masz inteligentnego psa, bo inteligentny pies jest przekonany, że hej, no skoro już tak robię i mam taki materiał, no to to mądre.
Zobaczymy, pożyjemy, zobaczymy. Jak się postarasz, tak masz. Jak powiedziałeś o inteligencji w spontanicznych sytuacjach, udało mi się przypadkiem, to wyszło totalnie losowo, Bilon się nauczył najbardziej przydatnej komendy na świecie, której w ogóle nie planowałem go uczyć i po prostu jest na tyle kumaty, że instynktownie ją złapał. Komenda brzmi tu, tu, tu, tu, tu, tu, tu, tu, tu. Wow, ciekawa nazwa. Zupełnie, jakby kompletnie przypadkowo to wyszło, jakby na czym polega mówienie tu, tu, tu, tu, tu, tu, tu? Jak wchodził gdzieś w jakieś krzaki albo smycz mu się plątała, to ja instynktownie, jakby nie wiedziałem, co mam mu powiedzieć, żeby się odkręcił, więc co mówisz komuś, kogo prowadzisz? Mówisz tu, tu, tu, tu, tu, tu, tu.
No daj, teraz. Więc zacząłem do bilona właśnie tu, tu, tu, tu, tu, tu, tu, tu robić i lekko ciągnąć smycz i się nauczył od nieważne jak się zaplącze stary, w jaki precel nie jest smycz zrobiona, nauczył się podążać za naciągiem i odplątywać się stary z każdych krzaków, gdzie nie wlecie, zajebiste. Kropka nie potrafi tego kompletnie, ona jak się gdzieś zaplącze to staje, jak ją ciągnę to robi i się zamyka i jest koniec i tylko wiesz, Nos oblizywany ze stresu, nie ruszę się i wbija się w ziemię i staje się kamieniem. Ja mówię, o Boże, nie, jakby podchodzić, ładuję się w te krzaki, smycz odpinam, ja mówię, chodź. Potem odwiązuję i muszę przypinać, albo nawet o latarnię się jakby, wiesz, zahaczy, ja idę z lewej, ona idę z prawej, ja mówię, kropka.
Nie wiem, czy zauważyłeś kiedyś coś takiego. No dobra, to opisz. Dobra, no to u mnie to wygląda na przykład tak, że idziemy sobie na spacer i Kropka, ona chodzi bez smyczy, bo bardzo ładnie chodzi przy nodze. Bilon czasami mu coś odwali, musi chodzić na smyczy. No ale mam bardzo długą smycz, ośmiometrową, więc no czasami sobie idę, idę, idę, idę, Kropeczka sobie chodzi koło mnie, a Bilon zostanie z tyłu, bo jakiś bardzo ważny zapach wyczuje, prawda, no i krzaczka trzeba obwąchać. No to ja staję i czekam na niego, tak aż dokończy wąchanie i dołączy do nas, że wyrówna krok. Natomiast Kropka, jak widzi, że on zostaje z tyłu i ja czasami go wołam dwa, trzy razy i on nie przychodzi, że mówię bilon, bilon, chodź. I tak leciutko mu tą pyrgam smycz, żeby skumał, a trzyma się, bo to jest bardzo ważne do powochania w tym momencie, to Kropka jest taka...
I wchodzi w taką pozycję, jakby się czaiła do ataku po prostu, nie? I czeka na niego. I teraz tak. Bilon widzi, że ona stoi przy mnie i się czai, no i idzie w moją stronę, żeby wyrównać kroku, a ona czeka jak do ataku i jak on podchodzi, to się rzuca na niego z takim łaaa, i go tylko pyrga łapą i ucieka. Tak jakby zwracałam uwagę, wiesz, w ten sposób i zauważyłem, że jak kropka zostanie z tyłu, a bilon jest ze mną na smyczy, to bilon robi to samo, tylko trochę inaczej, że jak ja mówiłam kropka, kropcia, chodź, coś tam i w końcu przybiega taka spóźniona, to bilon też tak patrzy na nią i tak... Nadskakuje na nią, żeby wiesz, z takim impetem, nadskakuje, ouch, szczeka i odbiega też. W taki sposób, żeby zaznaczyć, taki bodziec pod tytułem, to wygląda jak taki bodziec pod tytułem zwrócenie uwagi, że zostałaś z tyłu, oddzieliłaś się od stada, to niedobrze.
Wiesz co chodzi, oni jeszcze potrafią robić coś takiego, że bilon na przykład widzi, że kropka się na niego czai i tak patrzy i tak... A to ja nie wracam. I zaczyna se węszyć coś obok, żeby ją na cierpliwość wziąć, że udaje, że wcale nie chce wrócić, gdzieś powoli idzie, rozgląda się i czeka, czy się znudzi i go zostawi, żeby na niego nie skakała i mają taką grę małą między sobą. To jest mega ciekawe. No czy takie fajne jak, w sensie wiesz, jak się takie zachowanie ku wilków obserwuje, tak? Trochę tak, właśnie zwracanie sobie uwagi. Że tam jest taki system, hierarchia, wiesz, jakieś takie mechanizmy i potem obserwujesz to u psiaków, że jakieś takie rzeczy powstawały. To jest mądre, że ktoś się oddziela od stada, zostaje w tyle, to wiesz, zwracasz mu uwagę w taki sposób, że nie wiem, tam go przestraszysz troszkę, naskoczysz, szczekniesz, że to jest takie mega ciekawe. To jest niewłaściwe, tak.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kontynuacja rozmowy o organizatorze leków i suplementach.
Opis suplementów i ich efektów na organizm.
Badania na skutek niedospania i jego wpływ na funkcjonowanie organizmu.
Trening fizyczny i decyzja o kontynuowaniu treningu w domu.
Rozmowa o subskrypcji na kanale i propozycja współpracy.
Rozmowa o pamięci mięśniowej i jej wpływ na trening fizyczny.
Psychologiczne aspekty treningu i riskowanie kontuzji.
Rozmowa o treningu Jasia Kapeli i jego zmiany w zachowaniu.
Opis tatuażu Jasia i incydent na klubie sztuk walk.
Opis testów inteligencji psa i porównanie zachowania różnych psów.
Rozmowa o osobowości psa i jego zachowanie w różnych sytuacjach.
Paulina opowiada o eksperymentalnej terapii leczenia kotów z choroby FIP, opierającej się na nielegalnym leku GS, który ma potencjalnie duży wpływ na przetrwanie zwierząt.
Paulina kontynuuje rozmowę o horoskopach, zwracając uwagę na niezgodności w interpretacjach i podważając ich naukową wartość.
Rozmowa na temat relacji między baranem a rakiem, ich cechach i potencjalnych problemach w związku.
Rozmowa na temat różnych podejść do płacenia na randkach, w tym krytyka stereotypów i opowieści o własnych doświadczeniach.
Rozmowa koncentruje się na relacjach damsko-męskich, atrakcyjności i płatności na randkach. Autor podkreśla, że ważne jest, aby obie strony się dobrze czuły, a nie tylko byli zainteresowani finansowo. Wyjaśnia, że pieniądze mogą podnosić atrakcyjność, ale nie są decydujące. Autor podkreśla, że relacje powinny bazować na mutuałności i atrakcyji emocjonalnej, a nie tylko finansowej.
Rozmowa kontynuuje omówienie konfliktu między Natanem Marconem a Fagatą, analiza zachowań i motywacji obu stron.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
🕒Rozpiska czasowa: () Okruchy życia () Zodiakary gadają głupoty () Paulina Hornik twierdzi, że facet powinien płacić na każdej randce () Kanał Sportowy zalicza ogromne spadki na YouTubie () Konflikt Natana Marconia i Fagaty 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]