Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

MROCZNE SEKRETY BOXDELA (FAME, Wardęga, Szeliga, Dubiel, Nitro)

02.09.2024 ·2 godz 40 min · 9 rozdziałów

📔 Wysyłajcie swoje historie na maila: [email protected] 🎧 Posłuchaj nas również na Spotify: https://open.spotify.com/show/6ZMo9zeMT6Cf1xitvvKqq6?si=1629805b0d364370 🕒Rozpiska czasowa: (0:00) Walka Gimpera (42:18) Zdrowie Gimpera po walce (48:43) Spięcie w punkcie medycznym FAME (1:01:53) Atmosfera po filmie Wardęgi na FAME 22 (1:24:36) Wardęga vs Boxdel (1:32:53) Olciak (1:40:14) Medytujący Boxdel z ziółkami (1:45:22) Podcast Wardęgi z Boxdelem (1:54:28) Firma ochroniarska Kiry (1:58:58) Boxdel zdrajca (2:09:54) Piotr Szeliga (2:16:58) Film Boxdela, Dubiela i Nitro na Wardęgę (2:21:14) Rozmowa Pasternaka z Wardęgą (2:24:24) Stream Wardęgi podczas FAME 22 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]

6:38 · Chronologia wydarzeń 1

Ja myślę, że bramka numer jeden. Ja też to kminiem. Jak wszedł ten film Sylwka, obejrzałem go, to mówię... To nie wali w federacji aż tak. To wali w Boxdela bardzo mocno, ale trochę jak, wiesz co, to, że ten Diablo Włodarczyk nie przyjechał na konferencję i został wywalony, też się zastanawiałem, czy to nie wpłynęło pozytywnie, paradoksalnie by się zrobiło bardzo głośno o tej gali. A to zazwyczaj sprzyja sprzedaży pod warunkiem, że rdzeń wydarzenia jest zachowany. A tutaj myślę, że miało to miejsce. Szkoda tej walki Diablo z Paszą oczywiście bardzo, Ale myślę, że pomimo wszystko karta dalej była w porządku i to też pokazało trochę jak te bilety ruszyły w ostatnich dniach na Narodowy, że zostały też już te najtańsze miejsca ogólnie i dobre hasło udało się wymyślić podczas odprawy, że...

54:30 · Gala i jej odbiór 3

No a nie było jakiejś przemowy włodarzy, wiesz, jakiegoś takiego elementu przywitania, pożegnania widzów ze strony organizatorów, tylko tak trochę, no wiadomo, że to było po kłosie filmu. No więc jak to wyglądało? Nie tylko. Przypomnij mi, żebym do tego wrócił, bo opowiem o tym Henryku. Ale no jak to wyglądało od zaplecza, trochę tak z tej strony, czy tam było ciężko? Ogólnie tak. Już w dniu gali to miałem perspektywę zawodnika i rozmawiałem raczej z zawodnikami niż z władzami federacji. Perspektywa zawodników była taka, że w dniu walki masz wyjebane w takie rzeczy na maksa. Nikogo to nie obchodziło, bo każdy ma walkę przed sobą. No chyba, że Szeligę. No chyba, że Piotrka Szeligę, tak, ale no w niego tam, no pogadamy też jeszcze o tym. Tak, pogadamy, ale tak zrzuciłem. Personalnie ja absolutnie rozumiem decyzję. Ale tak jakby ci, którzy walczyli, a dwa słowa o tym, ale wiesz, głowa w walce, tak co do zasady.

Jedyne, co sobie przekminiłem, to... Wtedy jedyne co sobie powiedziałem, wtedy okej. Bardziej w Boxdela niż w Federację. Tak myślę, że damage idzie. Federacja trochę dostaje przy okazji, ale nie jakoś, że nie gigamocno. Widziałem co się działo na Twitterze, na Instagramie, w komentarzach. Ale czułem, że to jest jakiś taki tłum, który idzie się gdzieś wykrzyczeć i że to Federacji realnie bardzo dużego demedżu nie zrobi, chociaż było ostro momentami. Stary, jak widziałem te grafiki takie, wiesz, PDF narodowy, PDF MM, grubo lecieli. No tam nie kupuj, nie wspieraj. Nie kupuj, nie wspieraj, lecieli grubo. Natomiast ja postawiłem tezę, że to poprawi sprzedaż Pay Per View, zamiast zaszkodzić. Albo będzie neutralne, że... Jak ktoś już chce obejrzeć galę, jak się napierdalają, to film Wardęgi mu nie zmieni zdania.

To była moja trzecia walka. Nie jestem związany. Jestem otwartym strzelcem. Nie mogę się doczekać telefonu od Sławomira Bielskiego z Federacji Cloud. Chętnie zamienię dwa słowa. Więc żeby nie było, jestem free. Gimper Handlerz. Jestem free i jakby... Nerki działają. Nerki działają. Jestem dostępny, Sławomirze, jakbyś chciał zadzwonić, nie? W sensie jeden włodarz łysy, drugi włodarz łysy, ten fajni panowie, obu lubię. Jakby rozmawiajmy, gdzie pójdę dalej. No, Wardęga też z Lexi się spotkał kiedyś. No, pewnie, śmiesznie będzie. Śmieszna włodarz będzie. No, z dwojga z różnych włodarzy, influencerów, których możesz mieć, to właśnie tak do zastanowienia, którego wolisz. No i w każdym razie, więc co chcę podkreślić też, żeby nie było, kurwa, zawsze piszą, że na umowie to będzie tak gadał.

80:24 · Rozprawa z dziewczyną i rozmowy 11

W długim dystansie dla Federacji to nie ma znaczenia, to znaczy dla nich to jest sukces i nawet jeżeli sobie w nim znajdziesz jakieś rzeczy, które jakby były, można było je zrobić lepiej, za rok nikt nie będzie pamiętał. No wiem, ale taka moja rola, to się czepiam. Śmiało, nie ma problemu. Czyż to Rozpara znowu będzie gadał? Bo Revo znowu pierdoli głupoty. No ja myślę, że Rozpara to nie wiem, czy będzie akurat chciał z nami gadać. Zobaczymy, czy przyjdą do Zgrzytu jeszcze w wodę. Oj, lecą w podskokach po tym, co się odjebało. Ej, jakby przyszli teraz i by powiedzieli... Weźcie, nas chcemy skonfrontować, ten film Sylwestra. Znaczy, na nas w ogóle giga presja, stary, to by było pojebane. Znaczy, ja to myślę, że to jak już konfrontować, to bardziej tę drugą część co ma wyjść, bo ona ma być skupiona na Fame MMA, nie? To na nich bomba to dopiero idzie. Jak go zoomowy zwolnią. Chyba, że ja wypuszczę, jak już umowy nie ma.

No to był też Wojtek Gola, dostaliśmy na kanale nadawczym kolejne jakieś nagranie, tylko będzie mnóstwo, coś czuję, że będzie to całymi dniami gdzieś tam sączone. I to jest tak, że Boxdel nigdy nie będzie mógł odpowiedzi kurwa dokończyć, bo co będzie miał gotową, to codziennie będzie nowe nagranie. On nigdy nie odpowie. Więc tym razem co? Znaczy, tak skracając, bo to była taka, powiedzmy, dłuższe jakieś tam nagranie, no to po prostu, no, Boxdel mówił o tym, że gola nie ma nic do gadania, że... Nie wie, co się dzieje w federacji, że go nie szanuje. Tak, że nawet Ulfik czy tam VIXa znaczą więcej od niego, że on się tym nie interesuje, że nawet nie zna linków do rzeczy, żeby gdzieś tam sprawdzić, co się dzieje w firmie. No, kompletnie jest poza tym. No i że co? No, w zasadzie to odcina se kupony i tyle, nie? I nic więcej go tam nie interesuje. I że dlatego nie ma znaczenia. Mega ziomeczki. I że nie ma znaczenia na swoje życzenie.

Stoją murem, są razem i ta sytuacja też pokazała, jakie ma podejście Piotrek. Natomiast ja chciałem tutaj powiedzieć taką istotną też rzecz w kontekście podejścia Federacji do tego, No bo ja się zastanawiałem na przykład, jak Piotrek wrzucił to oświadczenie i pierwszą myślałem taką, kurde, że tak wrzucił, że chyba chce się wycofać, ale może tam Rafał zadzwonią z Krzysztofem. Ja się zastanawiałem, czy w ogóle on może tak zrobić. Czy on może, czy umowa mu nie zakazuje, czy nie będą, wiesz, też włodarze dzwonić i go przekonywać albo, wiesz, co pójdzie w ruch. I rozmawiałem dzisiaj z Rafałem Pasternakiem i go zapytałem o to, bo gadaliśmy w ogóle o innych rzeczach, ale ja mówię, ty, a z tym Piotrkiem Szeligą, nie? I zaczęliśmy o tym gadać i mówię, że przejebane. No i on mi powiedział i zapytałem go też, czy ja mogę to powiedzieć na podcaście, nie? Bo to jest kurde ważne, że jak zadzwonił Piotrek,

I wszedł Joker, który był przygotowany i tyle po prostu, więc to spoko, tak myślę, że czuję, że to ważne, żeby pomylić. Ja uważam też, że Szeliga mocno wizerunkowo zyskał, widziałem reakcję na Twitterze, w sensie, no umów się, Twitter to jest taka tyralnia, jebalnia i wiadomo, a tutaj wiele osób, bo widziałem mnóstwo komentarzy, gdzie mówią, kurwa, nie wierzę, że pisze to o Szelidze, ale zajebiście się zachował. Ja aż takie miałem, kurde, nie? W sensie szok, że tyle osób pod wpływem jednego zdarzenia, no bardzo istotnego, no bo, kurde, rezygnujesz z walki na narodowym. Z walki na narodowym, z pieniędzy, bo on jeszcze nie wiedział, jak Federacja się zachowa. Nie miał pojęcia, co będzie. I wiesz, i mówisz, dobra, no mam takie zasady, to jest dla mnie bardzo ważne i nie potrafię nad tym przejść do porządku dziennego, chcę tak zareagować. I ludzie w chuj go spropsowali. Ja uważam, że długofalowo, wizerunkowo to jest super. Trzeba mieć, kurwa, giga cojones, żeby to zrobić.

To nie był kompleks, żeby być mężczyzną. No właśnie, to był sprytny plan na nagrywanie i tam cały rekorder. Zimno mi jest, jak o tym rozmawiamy, wiesz. Znaczy w ogóle żyć w ten sposób, to jest dla mnie pojebane. Stary, to jest w jakimś takim notorycznym stresie. Wiesz, ciągle musisz to kminić, czy wszystko się nagrywa, potem jakoś to, nie wiem, porządkować. Ja sobie w ogóle nie wyobrażam tak żyć. Szkoda by mi życia na to było. Musisz pamiętać, jak komu nakłamałeś, co komu mówisz. To jest miazga, człowieku. To jest miazga. No i bonusem do tego materiału Było nagranie, które było znowu w linku jako oddzielny film i to był zapis rozmowy telefonicznej z Pasternakiem, jednym z włodarzy Fame MMA, który zadzwonił do Wardęgi i jak rozumiem to była jakaś kwestia rozmowy o wypłacie pieniędzy i podejmował taki argument, że Wardęga nagrywając film na Boxdela uderzył w dobre imię federacji, czy tam jakoś naruszył jej dobra, co niby było jakąś tam, tak rozumiem, podstawą do tego, żeby na przykład mu nie zapłacić.

Nic to nie zmieni de facto. Zawsze spada na cztery łapy. Tak, że mówi on znowu coś tam nakłamie, coś tam zrobi, wiesz, jakieś małe kocie oczka i w finale ludzie stwierdzą, że aaa... A póki dostarczasz emocje, póki jesteś, wiesz, jakimś gościem, który sprawia, że się dobrze bawimy, to chuj, to niech tak będzie, nie? Więc, że taka marionetka tłumu trochę i tyle, i że go, tak jak ty też kiedyś mówiłeś o tej teorii, że kopią cię, ale tak, żebyś tam nie padł. A to nie Pazut chyba o tym mówił. Tak, ale ty to cytowałeś wielokrotnie, że tak go kopią, ale... Że kopać, kopać, ale jak już ginie, to zostawcie go, ma wstać. Żebyśmy go mogli dalej kopać. I żeby dostarczał rozrywki, jakieś emocje. Tak, ale ja się zastanawiam... Co Federacja Fame na to, bo to są... Kurwa, to są takie...

Nie wiem, że ja po ludzku jestem ciekaw, co rozpara Pasternak i gola sobie. Myślam, wiesz, nie chodzi już o kwestie wizerunkowe Federacji, chodzi o kwestie ludzkie, że... I co oni, przejdą nad tym do porządku dziennego? Że chłop, kurwa, wiesz, mówił, o, haki mam na wszystkich, gol ataki ten. Na rozparę i na Pasternaka na pewno też, kurwa, nadawał w takim razie. Tylko to nie jest wrzucone pewnie, bo jest umowa z fame. Znaczy on też to tak trochę, Wardęga, dawał do zrozumienia, że na rozparę na przykład też coś tam gadał. Znaczy to w sensie nie jest zaskoczenie teraz. Pytanie co? Mówiły w jaki sposób? Bo wiesz to, że w biznesie jesteś czasami zły na swojego wspólnika. To jest normalna sprawa. Też o swoim wspólniku czasami źle gadam. Idę do Klaudii i mówię, a mnie wkurwił.

Znaczy wiesz, dlaczego ja mam taką teorię? Dlatego, że Wardęga nagrywający tak mocny materiał na Boxdela, jednocześnie twierdzący, że to nic nie zmieni, to trochę tak... to po co? Ja się też zastanawiam, że to nie jest tak, że dla niego to jest content. Nie, no oczywiście jest ta opcja, ale jakbyśmy szukali sensu, to mam wrażenie, że ja prędzej patrzę tak daleko siężnie, szczególnie, że ma być ten drugi materiał o Fame'ie, a nie musiałby go robić, jeżeli by chodziło o Boxdela. No to po chuj. No po co ten materiał o Fame'ie? Da, może się zamścić na Fame. Znaczy, czy to zrobi realnie dużą krzywdę im? Nie wiem, bo nie wiem co ma. Zależy jaka będzie skala. Zależy jaka będzie skala, ale no nie wiem co on by musiał tam wykazać, żeby zrobić krzywdę, wiesz, Federacji. No musiałby totalnie rozpierdolić ich relacje wewnętrzne i to do tego stopnia, że nawet te sprawy biznesowe, pieniądze, wszystko by było, wiesz, na dalszym planie. Czy to możliwe? Nie wiem, ale... Myślę, że nie.

Ja nie widzę na ten moment zagrożenia dla federacji. Byłej już twojej federacji. Byłej już mojej federacji, a którą mimo wszystko, wiesz, darzę ogromną sympatią i ja przez te trzy lata, jak współpracowaliśmy, Na palcach jednej ręki jakieś sytuacje, gdzie coś mogło być nie okej, które natychmiast były przegadywane i się zajebiście dobrze do mnie, zawsze dobrze mnie traktowali i ja nie doświadczyłem, wiesz, niczego chujowego z ich strony, więc ja nie mam swoich doświadczeń złych z FAMEM. Jeżeli o to chodzi. No ale to ja tylko tak, wiesz, rzucam jako taki wątek, że mogłoby coś takiego być. Ja nie mówię, że tak jest, żeby to było jasne, ale rzucam jako tak się zastanawiałem, czy może o coś tu więcej chodzi. Wziąłbym Rozparę i Pasternaka, tylko ja myślę, że nie ma takiej opcji na taką rozmowę teraz.

A ja nie chciałbym z nim gadać. No ja też nie, ale mówię tak ogólnie, że już prędzej bym w to uwierzył, niż że Rozpara i Pasternak się przekminią. Wojtka Gole weźmy, no to skoro Boxdel nie... Rozpara z Pasternakiem. Ale nie, ja wiesz, dlaczego bym nie chciał Wojtka? Bo mam wrażenie, że tej całej aferze on najmniej namieszał, a jest teraz wystawiany jako kurwa taki chłopiec. Żartuję sobie. Nie, on jest ładną, ładną twarzą Federacji. No. Bo on nic nie zrobił. No właśnie o to chodzi. Jest normalny ziomek. Ale z drugiej strony tak, ludzie na niego, na nim się to troszkę też w ten sposób odbija. Nie, myślę, że nie. Czy czujesz, że tak? Musimy taniej to dźwigać, ale hejt w niego nie idzie. Trochę bardziej na tej zasadzie, że ludzie tak patrzą, wychodzi sam Wojtek Gola z wszystkich włodarzy, mówią, no widać, że kwaśna mina, widać, że chce spierdolić z tej sceny. No taki jest wystawiany. A, właśnie, o tym, że nie było przywitania włodarzy i jakichś takich rzeczy. Ja chciałem powiedzieć, bo to są informacje takie...

Ale to co by było, jakby była ta walka Diablo z Paszą jeszcze? Co by była, jakby ta walka Diablo z Paszą była? No bo i wypadła i tak, nie? Tak ona wypadła. Ja myślę, że mogło to też być jedną z przyczyn, dla których, poza tym, że Diablo się zachował chujowo i bardzo dobrze, że podjęli taką decyzję, a nie inną. To pytanie, czy dla Federacji to nie było w sumie w poru, bo tam ciasno bardzo było tymi walkami. No to mówię, jakby jeszcze ta walka była, to już w ogóle... Ciężko. A czy ja wiem, jaki mieli na to pomysł? Ale no nie będę zdradzał, bo to prywatnie gdzieś o tym mówili, ale mieli jakiś pomysł na to, żeby to zrobić trochę tam inaczej wtedy. Ale nie, to jak wiesz, nie było miejsca... Ale to było bardzo ciasne okno czasowe. Ale to naprawdę uważasz, że to jest bardziej kwestia tego, że nie było czasu, a nie tego, że trochę nie wiedzieli, co z tym fantem zrobić? Akurat włodarze? Nie wiem, może, może... Myślę, że dwa czynniki nawet. No bo jeżeli mówi, że tam nie było Boxdela, to też... No tak, co, Gollaby sam otworzył?

Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.