Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

LILMASTI i CHORA MONETYZACJA DZIECKA! 😰(Caroline Derpieński, Szalony Reporter, Kawiaq, FAME MMA)

24.08.2024 ·2 godz 16 min · 12 rozdziałów

🕒Rozpiska czasowa: (0:00) Caroline Derpieński u Wojewódzkiego (25:55) Czy kanały commentary powinny rozgłaśniać fake influencerów? (27:35) Ban na wchodzenie na FAME MMA dla Szalonego Reportera (51:21) Podsumowanie postaci Kawiaqa (1:17:34) Zła strona sharentingu (1:48:37) Jak Tomek rozbił swój samochód i inne perypetie przez ostatni tydzień (2:04:11) FAME 19 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]

11:18 · Wojewódzki i krytyka 1

To trochę jak ta Caroline, która mówi, że no tutaj miliony zarabia i ona nie wychodzi w rzeczach tańszych niż 50 tysięcy na sobie. To może inaczej, to Natan jeszcze bardziej bezczelny w tych wypowiedziach by musiał być. W sensie takim, już tak totalnie bez ogródek sobie jechać w jakąś tam postać, ubzdurać coś jak Ferrari z Władcą Piegiel. Mówienie, że nie mam dwóch przegranych, bo Natan już nie istnieje. Tak, no tak, to było tak jak w Ferrari, nie? Tam mówił, że on nie przegrał walki od iluś tam, wiesz, Aldzionowek z Łaszczykiem. To się nie liczy. To się nie liczy, tam prawie wygrałem. Tylko że Ferrari próbuje udawać, że to naprawdę jest on i że jest taki szczery i prawdziwy w tym wszystkim. Chociaż była faza na władce piekieł. No była, była. Ale Nathan się nie kryje z tym, że jest odlepusem i widać, że się strasznie dobrze bawi w tym wszystkim, nie? Tak, no wiesz, jest jakieś podobieństwo postaci, przy czym Caroline się trzyma tej jednej wersji i w nią bardzo mocno brnie i to tak już do przesady, że widać coraz bardziej, szczególnie w takim programie jako wojewódzkiego, że to jest taka kreacja.

55:00 · Szukanie auta Konopa i potencjalne zagrożenia 1

Zakontraktowali tego, poczekaj, do jakiej organizacji? Chyba do Votore. Tego pajaca, co parował w Tajlandii Ferrariemu. Ale dobrze, wiesz co, dostał szybki nokaut chyba w ciągu minuty i złamaną kończynę. I wyszedł z gali i od razu go do pierdla zawinęli za jakieś oszustwa jego czy za napaści. I poszedł na parę lat do pierdla jeszcze, więc dobrą karmę ogólnie dostał. Bo nawet nie zdążył wykorzystać tych pieniędzy, co mu potencjalnie zapłaciło. No okej, ale zobacz, że walkę dostał. No dostał. Czyli są ludzie, są organizacje, które mają totalnie w dupie takie rzeczy, po prostu patrzą na zasięgi, co się zgadza i tyle ich to obchodzi. No to prawda. No właśnie, no i tak to działa, więc nie zdziwiłbym się, aczkolwiek mam nadzieję, że po prostu zanim on byłby w stanie wystrzelić, to po prostu zostanie zgaszony prawnie.

107:56 · Opowieść o Alfa Romeo i zderzeniach 6

Zawiodłem się na walce Ferrariego z Tańculą, na przykład. Zachowawcza. Strasznie. I to znowu było takie, też pamiętam, że tak chyba samo było z Polakiem i Ferrariem, że też wielkie zapowiedzi, mówię o tej ostatniej... Nie wiem, czy to było słychać w ogóle... Normalnie ludzie mieli wersję z komentarzem. My w Loży Szyderców mieliśmy wersję bez komentarza, żeby słyszeć co się dzieje i żeby komentatorzy nam nie zagłuszali. Przed trzecią rundą było słychać narożnik Ferrari'ego. Jak Okniński do niego mówi, nie musisz się już bić, wystarczy, że będziesz straszył, machaj tylko rękami, żeby coś się działo. I ja mówię, o kurwa, ale tam jest źle. Ale tam jest źle już. Nie wiem, czy to słychać na pay-per-view, czy komentarz mnie zagłusza, ale my mieliśmy czystą wersję. Krzyński mówi, nie musisz się bić i Ferrari taki, tam widać, że źle psychicznie, nie?

Tylko jednak trochę niżej. No właśnie, dlatego mówię, że z perspektywy Visa, Pay Per View, no to taka przeciętna gala. Także, no ale zobaczymy. No może to Fame Friday Arena teraz lepiej gdzieś tam odda, bo zestawienia się wydają, wiesz, ciekawe, nie? W ogóle teorie spiskowe jakieś były na wykopie, że została, czy tam miała być walka Box Delas Ferrari. Miała być. Tak? Tak myślę, z tego co słyszałem, to miała być. A, czyli to nie jest teoria spiskowa, bo... A to nie wiem, czy to nie padało nawet na vlogu którymś, gdzieś, że Boxdol o tym mówił. Nie, on tylko zapowiadał, że czeka go wielkie wyzwanie, że... A poczekaj, nie, on mówił przecież, jak mieli dramę z Amadim. Że rozmawiają o walce. I on na aferkach to chyba potwierdzał. To gdzieś podawało mi się wydaje. Okej, no to wiem, że na wykopie tam była teoria taka być tam wyciągana, że właśnie mieli walczyć na tej Faith Friday Arena, ale że ich konflikt się słabo sprzedaje, plus Ferrari ma urósł niespodziewanie z tym konflikt z Tańculą do takich rozmiarów, że się oni nie spodziewali i że dla Federacji to nie jest optymalne, żeby dwa konflikty duże wokół Ferrari'ego były.

Nie ma sensu, teraz to raz, dwa. Moim zdaniem Ferrari... Straciłby swoją legendę, jakby przepierdolił z Boxdelem, a myślę, że patrząc, jak się Ferrari zaprezentował na walce z Tańculą i w jakim gazie jest Boxdel, to Ferrari mógłby z nim przegrać. Ferrari mógłby z nim przegrać, a to by zakończyło jego legendę, stary, nie? No właśnie, a plus teraz się zmieniło, bo ten rewanż miał być, w sensie Boxdela z tym, z Jóźwiakiem, miał być na Fenie. Ale nie jest. Jóźwiak się już o tym wypowiedział, że FAME teraz mocno, jakby bardzo dużo takich mocnych sportowych walk zaczął mieć, o niektórych zaczęło się mówić i on nie chciał freak fightów tam mieszać plusy, FAME dobrze płaci, więc chce się bić. No tak. No to on szczerze.

Powiedział to oczywiście w taki ładny, zawoalowany sposób. Ja to przetłumaczyłem na nasze. No tak, ale no że wiadomo o co chodzi, nie? Więc to też w sumie ciekawe, tylko nie wiem, czy między nimi jeszcze takie emocje są. Bo wiesz, w tej pierwszej walce to widać było tą zawziętość, takie wiesz ten, bo on tam chciał mu łeb urwać. No bo on tam kurwił kombinacje przecież. No, łeb mu chciał urwać. A teraz, i to w ogóle, jak oni, bo ja tu nie zwróciłem uwagi, no bo ta pierwsza walka była w tej klatce rzymskiej. No to jest chyba postówka jeden. Aha. Chyba postówka jeden, małe rękawice. Ciekawe w sumie. Jakiś tam limit wagowy. To jednak trochę zejście z poziomu emocji, nie? No pewno, ale... Trochę tak, no. Wiesz co, Ferrari tańcula mi pokazało, że kartę walk trzeba oceniać po konferencji. Mhm. Że wtedy, dopiero tuż przed galą, masz najpełniejszy obraz, co Cię w niej emocjonuje, a co nie. Ludzie patrzą teraz na przykład, wiesz, ostry kontra-crusher i tak, uj, kto to ostry, co to jest?

Ale właśnie co to za zestawienie? No właśnie nie mam pojęcia, jakiś typ od czajnika chyba coś. Nie no, to że od czajnika... Nie wiem co to za zestawienie i o co tam chodzi, ale właśnie... No właśnie też nie. I dlatego konferencję pokażę, czy to jest ciekawe, ale moim zdaniem, skoro FAME to sparował, to tam coś jest w powietrzu. Ja się zastanawiam tylko sportowo, no bo Błoński w chuj czasu trenuje i czy ten ostry ma jakieś zaplecze, bo jak to jest taki losowy ziomek wkurwiony na Błońskiego, który wyjdzie do OKTAGONU, to nie ma sensu. Więc może się okaże, że on coś ćwiczy, bo to tak trochę... Zobaczymy. No ogólnie karta... Ale mówię, no widzisz, już masz jakieś takie zawieszenie nad... Z potencjałem jest karta, z potencjałem. Tak, że coś bym tam się zainteresował, nawet może tak jak mówisz, coś mi teraz jest nielogiczne albo tak, kurwa, o co tam chodzi, no ale jest jakiś element zaintrygowania, a nie, wiesz, Ferrari, Polak, kurwa, dwudziesta walka, nie? O co tam chodzisz, nie wiem. Już nie wiadomo, nikt nie pamięta.

Kto wygrał? I w meksykańskich rękawicach walka z Holuxem. Jak on wygra, to już wygrał konflikt? Czy powtarzamy? Polak wygrał trzy razy z Ferrari. Chociaż dostał największy nokaut w historii. No właśnie, to tak w koło. A może on się liczy za parę wygranych? Więc to jest takie ten, ale ciekawie to wygląda. Ja bym sobie zobaczył. Ja też bym sobie zobaczył. Myślę, że zobaczymy sobie już niedługo, tak jak wy kolejne odcinki z Grzytu. Mamy nadzieję, że taki dłuższy tutaj epizod w ramach przeprosin za... Tak, razem z Cięciem. Tak. To jest to. Tak. To... To wam się spodoba. Ja już nieprzytomny jestem, taka godzina. Ale to chyba nagrodzi. No ty miałeś dzisiaj dynamiczny dzień. Miałem. Dynamiczny, dobrze powiedziane. No. To prawda, jak moja Alfa Romeo. Dobrze, dziękujemy za... Dziękujemy za... I skończę na lawecie za chwilę u siebie w łóżku.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.