Mentionsy Mentionsy
ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo

ANDZIAKS PRZEKUPUJE CÓRKĘ TELEFONEM? (BUNGEE, WARDĘGA, KONOPSKYY, DODA)

29.01.2026 ·2 godz 28 min · 1 rozdział · 1 sponsor

➡️ Wykorzystaj możliwości XTB, klikając w link i wpisując w trakcie rejestracji kod “ZGRZYT”: https://link-pso.xtb.com/pso/jXTLf Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.📖 Raport o oszczędnościach - https://xtb.scdn5.secure.raxcdn.com/file/0104/42/82f69a37-eca9-44a7-a1d0-957a0aa5c382/raport-wykorzystanie-nadwyzki-finansowej-przez-polakow.pdf🎧 Posłuchaj nas również na Spotify: https://open.spotify.com/show/6ZMo9zeMT6Cf1xitvvKqq6?si=1629805b0d364370🕒Rozpiska czasowa:(0:00)Pierwsze wrażenia w Chinach (5:03)Ciężka komunikacja z Chińczykami (14:16)Różnice życia (37:54)Toalety w Chinach (45:49)Jedzenie w Chinach (51:46)Niesamowity teatr w Chinach (1:06:01)Revo majsterkowicz (1:12:18)Ostatni odcinek z Maćkiem (1:16:18)Skutki zamknięcia schroniska w Sobolewie (1:31:53)Co ze sprawą loterii internetowych? (1:39:32)Jak przedsiębiorczy są Polacy? (1:49:16)5-letnia córka Andziaks dostała iPhone jako prezent (2:03:33)Podcast Wardęgi i Konopa🔴GIMPER:https://www.youtube.com/@Gimperhttps://www.instagram.com/gimperowski/https://twitter.com/t_dzialowy🔴REVO:https://www.youtube.com/@REVOtojahttps://www.instagram.com/revo_toja/https://twitter.com/REVOtoja📧 e-mail: [email protected]

12:14 · Seili 10

I on mówi, nie, k***a nie nagrywam. Wspokój się. Jezus Maria, w ogóle. No więc to było pierwsze pytanie. To było pierwsze pytanie. Natomiast tutaj Konop powiedział, że on też nagrywa, bo miał ze sobą taką małą kamerkę, którą nagrywał sobie jakieś rzeczy tam dla wspierających, z tego co pamiętam. No i co? No i zaczęli sobie tam gadać. Rzeczywiście ten format był troszkę taki, bym powiedział, niepoukładany, bo to trochę takie vlogowe. Trochę w pewnym momencie miałem wrażenie, że... Znaczy takie podcastowe bardziej nawet, ale takie miałem wrażenie, że te challenge'e tak troszkę są upychane na siłę i wybijają z tej rozmowy, takie nieuporządkowane, chyba ze 40 minut na początku to gadali, potem nagle Wardenga sobie przypomniał, a challenge'e, żeby tego nie upychać za chwilę, to zróbmy coś.

A dlaczego? Bo ja tu się przyznam, to mam już w tym materiale bardzo małą wiedzę, to znaczy jutro chyba będę chciał jakieś newsy nagrać albo pojutrze, to tam puściłem researchera, żeby mi to rozpisał i wiem, że będę chciał jakoś tam większe fragmenty obejrzeć. No to już Ci mówię. Ale dzisiaj zgłaszam nieprzygotowanie, to mi mówisz? To już ci mówię, to już ci mówię o co chodzi. To nie są jakieś super odkrywcze rzeczy ani nic, natomiast Wardenga po prostu tak jak od dłuższego czasu ma przemyślenia, że ludzie nie są już tak zaangażowani w ten temat, że nie ma już takiej, wiesz, tak dużej przynajmniej presji społecznej, jeżeli chodzi o właśnie różne zadymki internetowe, że też widać, że ludzie troszkę w innym kierunku zaczynają spoglądać, jeżeli chodzi o tematy, które ich interesują i że te przepychanki między influencerami już chyba nie są

Czyli na różnych kanałach gdzieś spada to zainteresowanie. Plus takim koronnym argumentem było to, i to w sumie kono przytaknął Wardendze na to, że generalnie jak influencer się nie poczuje do odpowiedzialności, jak nie uderzy to jakoś w jego sumienie, a sprawa nie jest jakoś mega czysta prawnie, że wjadą jakieś służby czy coś. to tak naprawdę nic nie możesz zrobić. I że w zasadzie jak ktoś będzie miał w***ane, jak oleje temat, jak nie będzie się odnosił, albo jakoś tam się odniesie, ale super emocjonalnie się tam tym nie obruszy i nie będzie tego przeżywał, tylko będzie robił swoje dalej. no to nie masz żadnej mocy sprawczej, tak naprawdę. Bo za dużo, za dużo się zrobiło spraw do omawiania, bo za dużo się zrobiło komentarii, za dużo się zrobiło newsów i ludzie już nie są w stanie.

Dany Ferrari, to ja tego przykładu Wardenga zapewne nie przytoczę. Nie, tego nie było. Dany Ferrari, że wywieziony przez Wardengę, bo coś ma za dużo wyświetleń i zapewne są z Turcji kupione tanio. Był wyp***olony z YouTube'a, w ogóle przestali go wszyscy oglądać. Był o k***a full, kupił wyświetlenia, być może. Gdzie jakiś certyfikat od YouTube'a zrobił, sprawdzili go, że jest legitnie. No i te miniaturki miał po prostu z cycami na wierzchu, więc go algorytm do stulejarzy zaczął prać, prawdopodobnie. I wiesz, może trochę mu pomógł, ale tak ogólnie... Dzisiaj no to spojrzysz, słyszysz o tych viewbotach na Kiku w ogóle, że wszyscy na tym lecą, a Kik trochę na to przymyka oko, ale jak jest za grubo, to reaguje. Jakieś takie, wiesz, akcje i tak, a, luzik. A wtedy dany Ferrari wywieziony, wiesz, i do zera.

Konop akurat tam z Fejmem nie walczy, ale mówiąc o dubielu... W jednym froncie są. No właśnie, więc wiadomo, że ta atmosfera była taka, że nikt tam sobie nie chciał nogi podstawiać. Natomiast jeszcze z takich ważnych informacji, to zapowiedzieli wspólny podcast. No i ten podcast mają nagrywać jakoś bezpośrednio na miejscu, choć tutaj jest trochę problem, no bo Wardęga jest z Warszawy, a Konop z tego co pamiętam z Wrocławia, jak dobrze pamiętam. No i kombinowali, że może jakieś loty, że może coś tam. No ja tak troszkę sceptycznie na to patrzę, że influencerom będzie się chciało latać. No, no tak, nie wiem. Ciężko. Może być ciężko, bo wiemy jak, znaczy wiesz, na początku jest jakaś zajawka, jest chęć, może też wyniki i tak dalej, ale na dłuższą metę może to być dosyć problematyczne, a z drugiej strony Wardenga nie chciał, taki był sceptyczny dosyć do nagrywania zdalnie takich rzeczy.

I ludzie się śmiali, że w zgrzycie nie ma zgrzytu. I z czasem gdzieś... Mam wrażenie bardziej w tej sekcji okruchowej znaleźliśmy sobie dużo różnic. W podejściu jakieś takie charakterystyczne cechy, które mocno nas różnią i na tym zaczęliśmy kontrasty budować, co powoduje, że gdzieś, myślę, że jak masz duety w podcastach, zawsze ważny jest ten kontrast między prowadzącymi. No i tutaj wiadomo, Konopski to młody, świeży, przystojny, elokwentny, Wardęga stary, więc tak, bo mogliby się podzielić na zasadzie młody, stary, ale to... Nie wiem, czy aż tak. Mi się wydaje, że nie wiem, czy Kono by się dał sprowadzić do takiej roli gościa, któremu wielki Wardenga tłumaczy, jak życie wygląda. Kur... nie wiem. No właśnie raczej nie. Chyba nie.

To znaczy oni robiąc nowe projekty raczej myślę, że mierzą w coś, co by robiło bańkę na odcinek. nie widzę tego. W tym, co oni rozkminiają, żeby to tak miało zarzeć. Natomiast może mają na to jakiś dobry pomysł, że wiesz, że wyjdzie odcinek i przyjdziemy na zgrzyt i powiemy, dobra, zamykamy kanał, jesteśmy ch**wi, zrobili to 100 razy lepiej. Może tak być. Ja właśnie dlatego ich trochę zniechęcam, żeby nie robili, jak sobie posłuchają, bo po co nam konkurencja? No oczywiście, że tak. Róbcie te live'y, tam sobie te newsy, dajcie nam żyć tutaj. Chcę wam się latać do tego studia, kurwa mać. Dajcie spokój, w ogóle to tyle roboty. Ale powiem ci, że też mnie śmieszyło, bo Wardenga...

wiadomo, trochę dla beczki, ale jednak po każdej konkurencji, jak wypadł tam lepiej od Konopa, a chyba w prawie każdej wypadł, jak nie w każdej, lepiej od niego, to taki był, wiesz, że o, widzę, że to ci tak trochę na banie siada, ja tak się, wiesz, fleksował trochę, że mu tam lepiej poszło, że więcej wyciska, że ma lepszy refleks, że ten na takim polu sportowym, że od takiego młodziaka, wiesz, mógł być trochę lepszy, to taki był, o, tam widzę, że musiał trochę podgryźć go, nie? Plus, śmieszne też było, jak też Konopowi próbował poprzez mnie trochę na banie wjechać. Że na przykład tam Konop uderza i Wardenga coś tam do niego tak rzuca, że no, żeby wiesz, potem nie było, że rewo przyjdzie i mocniej jebie, nie? Coś takiego.

Nie wiem, takie... No ja takie Oskarka widzę, no i to takie szczeniackie jest dla mnie i to tak, nie wiem, no nie bawi mnie, tylko mam takie... No szczeka, no. No tyle. Coś w tym stylu. No szczeka. No takie, wiesz. Trzeba odszczeknąć, ja bym odszczeknął jakoś, nie zostawiłbym bez odpowiedzi. Nie, no następny, kurwa, mąciciel jak Wardenga. Co, co? Nie, no to ja sobie tylko rzucam, to jest postrzeżenie. Czyli ja uważam, że facet, wiesz, jak mu się pluje w twarz, to odpowiada. Ale no, może nie każdy tak uważać. Nie, no kurwa, co tam odpowiadać, jaką 60 na klatkę wycisnął człowieku, daj spokój. Dobra, dobra, może być, może być. 31 marca to masz dzień próby, zobaczymy, co ty wyciśniesz. 61 powinieneś przyjść do WK i powiedzieć, ja tu tylko po to.

Widać, że tytuły i miniatury chce sobie rozdzielić odpowiednio na odcinki, żeby zainteresowanie zbudować. No i że jedną ma przegraną z Dubielem, ale... Ta apelacja to chyba jakoś już tak zaraz, nie? It's time. Bo Nitro mówił, oni się jakoś tak dwa tygodnie temu kopali ze sobą i Nitro mówił, że za dwa tygodnie wynika apelacji, nie? To tak chyba zaraz się dowiemy. Będzie na pewno ciekawie. No u Wardęgi co chwila są jakieś doniesienia z sądu, więc prędzej czy później się dowiemy. Plus Nitro mówił, że w tym uzasadnieniu, którego w finale nie poznaliśmy, no to, że sąd jakoś rozjechał Wardęgę. A Wardęga z kolei na odcinku z Konopem widziałem kontrolaracja, że naciągane były te rzeczy i że nawet zeznania Konopa, które były dla Sylwka dobre, to sędzia jakoś tak zinterpretował i tam tyle fikołków było narobionych, że Konop też przeciwko Wardędze zeznawał.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.