ANDZIAKS PRZEKUPUJE CÓRKĘ TELEFONEM? (BUNGEE, WARDĘGA, KONOPSKYY, DODA)
➡️ Wykorzystaj możliwości XTB, klikając w link i wpisując w trakcie rejestracji kod “ZGRZYT”: https://link-pso.xtb.com/pso/jXTLf Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.📖 Raport o oszczędnościach - https://xtb.scdn5.secure.raxcdn.com/file/0104/42/82f69a37-eca9-44a7-a1d0-957a0aa5c382/raport-wykorzystanie-nadwyzki-finansowej-przez-polakow.pdf🎧 Posłuchaj nas również na Spotify: https://open.spotify.com/show/6ZMo9zeMT6Cf1xitvvKqq6?si=1629805b0d364370🕒Rozpiska czasowa:(0:00)Pierwsze wrażenia w Chinach (5:03)Ciężka komunikacja z Chińczykami (14:16)Różnice życia (37:54)Toalety w Chinach (45:49)Jedzenie w Chinach (51:46)Niesamowity teatr w Chinach (1:06:01)Revo majsterkowicz (1:12:18)Ostatni odcinek z Maćkiem (1:16:18)Skutki zamknięcia schroniska w Sobolewie (1:31:53)Co ze sprawą loterii internetowych? (1:39:32)Jak przedsiębiorczy są Polacy? (1:49:16)5-letnia córka Andziaks dostała iPhone jako prezent (2:03:33)Podcast Wardęgi i Konopa🔴GIMPER:https://www.youtube.com/@Gimperhttps://www.instagram.com/gimperowski/https://twitter.com/t_dzialowy🔴REVO:https://www.youtube.com/@REVOtojahttps://www.instagram.com/revo_toja/https://twitter.com/REVOtoja📧 e-mail: [email protected]
No to tam kupę tych materiałów edukacyjnych dostajecie. Ej, szczerze? Ja bym założył konto na XTB. Nawet jak nie chcecie inwestować teraz, bo jesteście nieprzekonani, to załóżcie sobie i wdupcie sobie ten kod po prostu, żeby sobie te materiały przejrzeć, bo one są zajebiste. tak szczerze, więc to też taka polecajka ode mnie, co się opłaca i co warto. Jak mówił Jacek Walkiewicz, są rzeczy, które się opłaca, są rzeczy, które warto, a to się i opłaca i warto, więc polecam serdecznie. Zapraszamy, zaglądajcie do opisu, znajdziecie tam i link do tego raportu i też oczywiście do tych materiałów. a my lecimy dalej z kolejnymi temacikami. Jak tak wspomniałeś o tych kwestiach różnych inwestycyjnych, to też mi się przypomniało, już nie mówiłem tego przy okazji tej sytuacji, jak Wardęga opowiadał, jak kupę kasy przepierdzielił.
No to ostatnio odbył się, znaczy odbył się, pojawił się nowy odcinek u Wardęgi z nowym formatem, w którym zaprasza influencera do siebie do domu. No i tam oprócz tego, że sobie gadają w takim formacie podcastowym, no to pomiędzy są różnego rodzaju konkurencje sportowe, około takie siłowniane. Powiedzmy siłowniano, siłowniano, no siłownia i sztuki walki. O, może tak powiem. Więc challenge'e polegają na tym, żeby od razu stresić, bo to jest taka łatwiejsza część, że jest wyciskanie na płaskiej. No bo jakżeby inaczej, oczywiście, że tak. Klasyczek. Klasyczek. Jest mierzenie siły ciosu na takim specjalnym urządzeniu, gdzie się uderza w rękawicach, no i on mierzy jaka jest moc. Jest siła kopnięcia dokładnie na tej samej zasadzie.
I takie trochę chaotyczne to było i dla mnie jako osoby, która lubi formaty podcastowe i trochę tego słucha... To nie było to trudne, takie do odbioru i w sumie dobrze mi się słuchało jako całość. Natomiast jeżeli ktoś jest przyzwyczajony do krótszych form, ma trochę być może tiktokową głowę albo ogólnie nie jest jakimś fanem podcastów, no to może być ciężko, bo to nie jest dynamiczny materiał. To jest praktycznie jakbyś surowy film wrzucił. z tego, że ktoś przychodzi i sobie gadacie. To praktycznie jakbyś surówkę. Tam było kilka cięć, ale te cięcia nie wynikały z potrzeby montażu, tylko wynikały z tego, że Wardęga musiał to wyciąć, bo inaczej mógłby mieć problemy w sądzie. Na tym polegały jakieś tam cięcia. No i co? Pogadali sobie. Jednym z wniosków, do którego doszli, było to, że komentariu w sumie już nie ma sensu.
Jak kiedyś był jeden gargamel i on raz na pół roku wrzucał temat, no to wiedziałeś, że ludzie patrzyli i widzieli, okej, tam jest celownik, idziemy i nak***wiamy. Gdzie był nawet ten kancelowany, nie szalony reporter, tylko on miał... Jak się nazywał ten Daniel Rusin? Reżyser życia. Reżyser życia. Ja już głupoty gadam, pierwsza trzydzieści. Reżyser życia. Skancelowany, bo parę razy już ten przykład był przytaczany tutaj, chyba za każdym razem o nim mówię. Taki klasyk, nie? Że skancelowany za jakieś głupoty. Wardęga też go przytoczył, spokojnie. To klasyk, to klasyk taki, bo to jest naprawdę strasznie niezasłużone. że on za to został wywieziony.
Ja to widzę oczami wyobraźni, jak on mówi, nie no, wiesz co, to zróbmy cięcie. Weź to jakoś inaczej. Albo takie, a dlaczego tak uważasz? Dlaczego? Moim zdaniem mój film nie miał aż takiego impaktu. Nie. Oni tam mieli jakąś dyskusję. Mieli jakąś taką jedną dyskusję na ten temat, że Konop coś tak rzucił, że tam Wardęga nie powinien jakiejś którejś tej walki brać, tej ostatniej chyba, że jak dostał te informacje, że Sylwek, bo tam freak fighty upadają, musisz nam pomóc, no to nam coś Konop rzucał, że już tam nie powinien, no to przez chwilę Wardęga się tam spiął. Ale generalnie była taka atmosfera, że przecinają się ich sprawy sądowe, walczą poniekąd też troszkę z tymi samymi ludźmi.
Konop akurat tam z Fejmem nie walczy, ale mówiąc o dubielu... W jednym froncie są. No właśnie, więc wiadomo, że ta atmosfera była taka, że nikt tam sobie nie chciał nogi podstawiać. Natomiast jeszcze z takich ważnych informacji, to zapowiedzieli wspólny podcast. No i ten podcast mają nagrywać jakoś bezpośrednio na miejscu, choć tutaj jest trochę problem, no bo Wardęga jest z Warszawy, a Konop z tego co pamiętam z Wrocławia, jak dobrze pamiętam. No i kombinowali, że może jakieś loty, że może coś tam. No ja tak troszkę sceptycznie na to patrzę, że influencerom będzie się chciało latać. No, no tak, nie wiem. Ciężko. Może być ciężko, bo wiemy jak, znaczy wiesz, na początku jest jakaś zajawka, jest chęć, może też wyniki i tak dalej, ale na dłuższą metę może to być dosyć problematyczne, a z drugiej strony Wardenga nie chciał, taki był sceptyczny dosyć do nagrywania zdalnie takich rzeczy.
I swoją drogą właśnie zauważyłem jakiś czas temu, że nie zabrałem pudełka pizzy z kadru, więc poproszę, żeby mnie tak przycięli tak tu, żeby go nie było widać, bo mam wstyd strasznie. Ona jest strasznie tłusta i zaraz ja ją opierdolę, jak skończymy, bo już głodny jestem. Ale pierwsza w nocy to tak akurat. Ale przepraszam, wracając do tego. Wardęga konop. Dobra. Ciężko mi powiedzieć... Czy to byłby duet podcastowy, który byłby dobry na dłuższą metę? Bo ja mam takie wrażenie, że oni... My mieliśmy trochę z tym problem w zgrzycie na początku, że ciężko nam było znaleźć różnicę między nami. Bo co do tych spraw takich youtubowych, influencerskich, co do zasady, mieliśmy dość podobne zdanie.
I ludzie się śmiali, że w zgrzycie nie ma zgrzytu. I z czasem gdzieś... Mam wrażenie bardziej w tej sekcji okruchowej znaleźliśmy sobie dużo różnic. W podejściu jakieś takie charakterystyczne cechy, które mocno nas różnią i na tym zaczęliśmy kontrasty budować, co powoduje, że gdzieś, myślę, że jak masz duety w podcastach, zawsze ważny jest ten kontrast między prowadzącymi. No i tutaj wiadomo, Konopski to młody, świeży, przystojny, elokwentny, Wardęga stary, więc tak, bo mogliby się podzielić na zasadzie młody, stary, ale to... Nie wiem, czy aż tak. Mi się wydaje, że nie wiem, czy Kono by się dał sprowadzić do takiej roli gościa, któremu wielki Wardenga tłumaczy, jak życie wygląda. Kur... nie wiem. No właśnie raczej nie. Chyba nie.
Nie wiem, ja byłem trochę sceptyczny, biorę pod uwagę to, że ludzie też się mogą wdrożyć w jakąś formułę, że można się w tym wyrobić. Ale nie wiem, ja się zastanawiam, czy to troszkę nie wynika bardziej z takiej chłodnej kalkulacji Wardęgi na zasadzie, wiesz, że Konop z racji tego, że ma trochę z nim wspólne interesy, to pewnie troszkę łatwiej mu będzie zaufać Konopowi, bo siłą rzeczy trochę ich tam łączy takich spraw sądowych, więc mają wspólny front. Wiadomo, że Wardęga też spojrzał, że Konop ma zajebiste zasięgi, więc no to też jest łatwiej, a nie trudniej zorganizować taki projekt. No i tak nie wiem, może też na tą ich historię patrząc, że kiedyś się napierdolali filmami, a teraz robią coś razem i enemies to lovers, nie?
Jakbym miał być szczery, to jakbym miał podjąć robienie zgrzytu tylko na podstawie tego, co lubię, to bym zrobił, żebyśmy gadali tylko o okruchach życia. No trochę tak jest, no. Prawda, no. Ile możesz, czy kolejny kanał gadający o tym samym... tak zażre. I teraz wiesz, ja nie mówię, że to się będzie źle oglądać, bo prawdopodobnie oni są w stanie na tym zrobić, nie wiem, no 200-300 tysięcy wyświetleń, nie? Szczególnie na tych pierwszych odcinkach. Pierwszy to pewnie Izbańkę może dupnąć i to może być fajne. Może być tak, że część osób sobie i ze zgrzytu przeskoczy i powie, a wolę Wardęgę i Konopa, bo tam, nie wiem, ostrzej jadą na przykład. Ja nie p***m tyle o głupotach. I w ogóle, ale... Mi się wydaje, że docelowo tam te wiusy mogą spaść troszkę i mi się wydaje, że obaj ci panowie i Wardęga i Konop mierzą wyżej.
Ja tu tylko po to, nie? Na razie. Ludzie się też śmiali, bo mówili, że Wardęga tyle tam gdzieś poddymiał, albo że jak ja przyjdę, jak coś tam i trochę się zastanawiali, czy on może już ze mną nie nagrał odcinka, czy coś. Wiesz, czy nie byłem zaproszony. Ale no, nie byłem zaproszony, nie napisał do mnie i nawet mi nie odpisał na ostatnią wiadomość, jak pisałem o tamtych zgrzytowych sprawach. Więc to teraz mówię, że nie, no były tamte poddymki, ale ja nic z nim nie rozmawiałem gdzieś tam na ten temat, więc nie ma takich planów. Na ten moment nie ma takich planów. No dobrze, ty poczekaj, a jakim ten format poszedł wyświetleniowo? Kurde, na laptopie mam... Znaczy w sumie to jemu, bo to jeszcze jest jakby ten oddzielny format Wardęgi, nie? No tak, tak, tak, usylwka na razie.
400 tysięcy. Ile? 400. To jak na półtora godzinny odcinek, to chyba w porząsiu. No, Wardęga też mówił, że on trochę taki spięty był, że dawno z ludźmi nie gadał, że on tylko, wiesz, z babą Jagą, adwokatem i tyle. Dobra, ale masz też tytuł Wygrałem ze Stu w sprawie Pandora Gate. To też masz taki tytuł mocarz, nie? O, ty, w sumie o tym zapomnieliśmy powiedzieć. No właśnie, na miniaturce człowieku nawet konopanie masz na tym materiale i jak jest tytuł, to na telefonie to nawet nie widać, że jest konopski w tytule. Wygrałem ze Stu w sprawie Pandora Gate plus start nowego formatu. To też można podbić, bo o tym nie wspomnieliśmy, a to była merytorycznie najważniejsza informacja.
Tak, że no tak, Wardęga wygrał ze Stu, no i tyle, że sprawa tam w zasadzie umorzona została, że spełniał te, może jakby, że nie spełnia tego czynu jakiegoś tam zabronionego, bo rzeczywiście albo cytował, albo omawiał rzeczy, które miał prawo robić i że nie ma z tym żadnego problemu. No, i rzetelnie dziennikarsko. I rzetelnie, tak, i że tyle. No więc... No więc dla niego to bardzo ważne, wiadomo, sukces w sądzie. Tak, no bo każde takie uzasadnienie wyroku to jest amunicja do kolejnych spraw sądowych, nie? Więc takie małe bitwy niby to tak naprawdę bardzo dużo znaczą na tym froncie. No teraz, bo on powiedział, że ma 3-1 w ogóle w sprawach sądowych, że on traktuje umorzenie sprawy z rozparą za wygraną, że wygrał właśnie teraz sprawę ze Stu i że jeszcze jakąś, ale to zdradzi w następnym odcinku, z kim tam jeszcze wygrał.
Widać, że tytuły i miniatury chce sobie rozdzielić odpowiednio na odcinki, żeby zainteresowanie zbudować. No i że jedną ma przegraną z Dubielem, ale... Ta apelacja to chyba jakoś już tak zaraz, nie? It's time. Bo Nitro mówił, oni się jakoś tak dwa tygodnie temu kopali ze sobą i Nitro mówił, że za dwa tygodnie wynika apelacji, nie? To tak chyba zaraz się dowiemy. Będzie na pewno ciekawie. No u Wardęgi co chwila są jakieś doniesienia z sądu, więc prędzej czy później się dowiemy. Plus Nitro mówił, że w tym uzasadnieniu, którego w finale nie poznaliśmy, no to, że sąd jakoś rozjechał Wardęgę. A Wardęga z kolei na odcinku z Konopem widziałem kontrolaracja, że naciągane były te rzeczy i że nawet zeznania Konopa, które były dla Sylwka dobre, to sędzia jakoś tak zinterpretował i tam tyle fikołków było narobionych, że Konop też przeciwko Wardędze zeznawał.
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
eSIM-ki sobie kupiliśmy od regularnego partnera w ogóle z Grzytu, czyli od Seili
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„eSIM-ki sobie kupiliśmy od regularnego partnera w ogóle z Grzytu, czyli od Seili"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
➡️ Wykorzystaj możliwości XTB, klikając w link i wpisując w trakcie rejestracji kod “ZGRZYT”: https://link-pso.xtb.com/pso/jXTLf Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.📖 Raport o oszczędnościach - https://xtb.scdn5.secure.raxcdn.com/file/0104/42/82f69a37-eca9-44a7-a1d0-957a0aa5c382/raport-wykorzystanie-nadwyzki-finansowej-przez-polakow.pdf🎧 Posłuchaj nas również na Spotify: https://open.spotify.com/show/6ZMo9zeMT6Cf1xitvvKqq6?si=1629805b0d364370🕒Rozpiska czasowa:()Pierwsze wrażenia w Chinach ()Ciężka komunikacja z Chińczykami ()Różnice życia ()Toalety w Chinach ()Jedzenie w Chinach ()Niesamowity teatr w Chinach ()Revo majsterkowicz ()Ostatni odcinek z Maćkiem ()Skutki zamknięcia schroniska w Sobolewie ()Co ze sprawą loterii internetowych? ()Jak przedsiębiorczy są Polacy? ()5-letnia córka Andziaks dostała iPhone jako prezent ()Podcast Wardęgi i Konopa🔴GIMPER:https://www.youtube.com/@Gimperhttps://www.instagram.com/gimperowski/https://twitter.com/t_dzialowy🔴REVO:https://www.youtube.com/@REVOtojahttps://www.instagram.com/revo_toja/https://twitter.com/REVOtoja📧 e-mail: [email protected]