Karolina Malinowska: George Michael czy Taco? Kiedyś muzyka była lepsza!
„Za moich czasów muzyka była lepsza!” – rozmowa o muzyce, festiwalach i tym, jak dźwięki mogą łączyć pokolenia.Czy muzyka dawniej miała większą moc? Jak zmieniły się festiwale – od Jarocina po BitterSweet Festival? Co łączy Perfect, George’a Michaela i Taco Hemingwaya?Joanna Flis rozmawia z Karoliną Malinowską – psycholożką, dziennikarką i mamą trójki synów – o tym, jak muzyka staje się mostem między światem rodziców a światem dzieci.W odcinku m.in.:- rola muzyki w życiu młodych i dorosłych- festiwale kiedyś i dziś – doświadczenie, wolność, wspólnota- jak przygotować nastolatka do pierwszego festiwalu- presja grupy i odwaga odmowy- rozmowy o bezpieczeństwie, substancjach i zaufaniu- wspólne playlisty, które łączą pokoleniaPartner odcinka: BitterSweet Festival (14–16.08.2025, Poznań) – trzy dni koncertów, ponad 60 artystów (m.in. Post Malone, Nelly Furtado, Empire of the Sun, Peggy Gou, Taco Hemingway, Hurts, Melanie C, Rag’n’Bone Man) oraz projekt społeczno-edukacyjny BitterSweet Talks – „Uważaj na siebie, baw się świetnie i wracaj do domu bezpiecznie”.🎧 Podcast „ZA MOICH CZASÓW” to rozmowy Joanny Flis z ekspertami zdrowia psychicznego i osobami publicznymi o mitach, które dziedziczymy z pokolenia na pokolenie – i o tym, co warto zachować, a co odpuścić.
Każdy z nas pamięta pierwszy taniec, piosenkę przy jakiej tańczył. Może też pamiętamy, przy czym się pierwszy raz całowaliśmy, albo czego słuchaliśmy mając złamane serce, albo będąc złym na rodziców, bo przecież muzyka i bunt zawsze szły w parze. To co ten George Michael ci robił? No słuchaj, serce mi porywał. Myślę, że taką rzeczą, która jest dla rodziców najtrudniejsza do przebolenia, jeżeli chodzi o wysłanie, pozwolenie młodemu człowiekowi wyjazdu na taki festiwal, jest właśnie ta wolność. Czyli dokąd może sięgać ta wolność młodego człowieka, który nagle wyjeżdża z tym plecakiem i będzie się pod tą sceną bawił i spał nie wiadomo gdzie i spotka nie wiadomo kogo.
Bo ja zaczęłam samodzielne życie w wieku lat 14, więc najzwyczajniej w świecie mnie pewien etap taki ominął. Ale zdecydowanie z takich artystów, takich zespołów, które mam wrażenie ukształtowały mnie w młodości, ale także do których dzisiaj wracam bardzo chętnie, jako już dojrzała starsza pani, to jest z pewnością zespół Perfect. To są z pewnością utwory Andrzeja Zauchy. A jeżeli chodzi o zagranicznych artystów, to absolutnie byłam psychofanką Georgia Michaela. Uwielbiałam, zresztą bardzo dużo zawdzięczam tej muzyce. Bardzo lubiłam Gazen Roses też. No to takie wspomnienia. Widzę, że to wzbudza w tobie dużo takich pozytywnych uczuć.
Tak, bo mam wrażenie, że jak każdy z nas potrafimy sobie pewne wydarzenia, które były takimi znaczącymi w naszym życiu. umiejscowić w jakiś czasoprzestrzeni i dokładnie jednym i drugim uchem przypomnieć sobie, co wtedy czuliśmy, kiedy słyszeliśmy dany utwór. Każdy z nas pamięta pierwszy taniec, piosenkę, przy jakiej tańczył. Może też pamiętamy, przy czym się pierwszy raz całowaliśmy, albo czego słuchaliśmy, mając złamane serce, albo będąc złym na rodziców, bo przecież muzyka i bunt zawsze szły w parze. To, co ten George Michael ci robił? No słuchaj, serce mi porywał. Wiesz co, przede wszystkim ja pamiętam, że kiedy w wieku lat 14 wyjechałam za granicę i ja jestem z tego pokolenia, które nie miało języka angielskiego w szkole, tylko język rosyjski.
I pamiętam, jak siedziałam pod wieszakami na pokazach mody i z ogromnym słownikiem w ręku tłumaczyłam sobie teksty piosenek Georgia Michaela i tak się uczyłam angielskiego. Więc to też taki mam sentymentalny być może dla tego stosunek. No i jak już zaczynasz rozumieć te teksty i wchodzisz w tą konwencję i jesteś młodą, dorastającą dziewczyną, no to ta muzyka po prostu do mnie wtedy bardzo, bardzo mocno przemawiała. Myślę sobie, 14 lat, młoda dziewczyna. Dziecko. Dziecko. Wyjeżdża w świat, robi międzynarodową karierę. Jak ty to dźwignęłaś? Co ci pomagało? Opowiedz trochę, uchyl rąbkę tajemnicy, bo już mówisz, że z festiwalami u ciebie było kiepsko. Bo nie mam na nie czasu. Ja miałam taką fantazję, że modelki mają wspaniałe życie, bywają w wspaniałych miejscach i mają bardzo, jak byłam oczywiście młodą dziewczyną, mają bardzo bogate życie, jeżeli chodzi o takie doświadczenia, a ty mówisz, że byłaś zapracowana.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
„Za moich czasów muzyka była lepsza!” – rozmowa o muzyce, festiwalach i tym, jak dźwięki mogą łączyć pokolenia.
Czy muzyka dawniej miała większą moc? Jak zmieniły się festiwale – od Jarocina po BitterSweet Festival? Co łączy Perfect, George’a Michaela i Taco Hemingwaya?
Joanna Flis rozmawia z Karoliną Malinowską – psycholożką, dziennikarką i mamą trójki synów – o tym, jak muzyka staje się mostem między światem rodziców a światem dzieci.
W odcinku m.in.:
- rola muzyki w życiu młodych i dorosłych
- festiwale kiedyś i dziś – doświadczenie, wolność, wspólnota
- jak przygotować nastolatka do pierwszego festiwalu
- presja grupy i odwaga odmowy
- rozmowy o bezpieczeństwie, substancjach i zaufaniu
- wspólne playlisty, które łączą pokolenia
Partner odcinka: BitterSweet Festival (14–16.08.2025, Poznań) – trzy dni koncertów, ponad 60 artystów (m.in. Post Malone, Nelly Furtado, Empire of the Sun, Peggy Gou, Taco Hemingway, Hurts, Melanie C, Rag’n’Bone Man) oraz projekt społeczno-edukacyjny BitterSweet Talks – „Uważaj na siebie, baw się świetnie i wracaj do domu bezpiecznie”.
🎧 Podcast „ZA MOICH CZASÓW” to rozmowy Joanny Flis z ekspertami zdrowia psychicznego i osobami publicznymi o mitach, które dziedziczymy z pokolenia na pokolenie – i o tym, co warto zachować, a co odpuścić.