PRZECZYTANE. S. Monleón - "Far Beyond All Light..." (Darkness Shall Rise Productions, 2025)
"Far Beyond All Light - The Life, Death and Legacy of Jon Nödtveidt and Dissection" to nie do końca biografia, bardziej próba pokazania człowieka prowadzonego przez życie przez duchowość. Polecam!---https://www.youtube.com/@zdiabemzapanbrat
Dzień dobry, dzisiaj powiem słów kilka o świeżynce wydawniczej, tym razem książkowej, bo niedawno pojawiła się na rynku, nie tylko u nas, ale generalnie na świecie, pojawiła się książka poświęcona Jonowi Notfade'owi i jego dissection. Niektórzy powiedzą, że to biografia. To nie do końca jest biografia, ale tymi wszystkimi szczegółami za chwilkę się zajmę. Powiem tylko od razu na początku, że przeczytałem i myślę, że warto by inni też to zrobili. Dlatego też mam zamiar słów kilka powiedzieć. Zapraszam.
Far Beyond All Light. Tak nazywa się ta książka. Dokładny, pełny, długi tytuł to Far Beyond All Light. The Life, Death and Legacy of Yon Not Fate and Dissection. Pięknie jest wydana i to mogę od razu powiedzieć. Tutaj w ogóle nie ma rozmowy. Ma nawet dzyndzelek, czyli zakładeczkę. Druk jest bardzo przyjemny. Format jest tej książki bardzo przyjemny. To nie jest w ogóle jakaś... Cegła, bo to ma 200 stron, więc w tym są jeszcze kolorowe strony ze zdjęciami, ich jest 30 bodajże. Jest dużo fajnych zdjęć, których wcześniej raczej znaleźć się nie dało. Także jeśli chodzi o aspekt wizualny, wydawniczy, językowy, naszych korekta sama i tak dalej, literówek to może stwierdzić znalazłem ze dwie, trzy.
Oczywiście minusem dla wielu będzie to, że ta książka jest po angielsku. Nie wiem, czy ktoś ją u nas przetłumaczy. Z drugiej strony ostatnio zdałem sobie sprawę z tego, że... Często mam problem z polskimi książkami muzycznymi, bo one są po prostu bardzo kiepsko tłumaczone. Właśnie ta książka mi to uświadomiła. Potem przypomniałem sobie, że kiedy czytałem książkę o Ulver, ona też była po angielsku i też czytało mi się ją dużo lepiej niż niektóre polskie książki. niż niektóre polskie tłumaczenia książek traktujących o zespołach, czy też o jakichś muzykach, czy o gatunkach muzycznych. Nie mówię, że to jest jakiś standard u nas, ale no niestety czasami to tłumaczenie potrafi wszystko skopać, całą przyjemność, jak chociażby ta biografia Merciful Fate, no dramat. Ale dobra, jesteśmy przy Jonie, Dissection i Far Beyond All Light.
Książka została wydana przez Darkness Shall Rise Records, więc tak naprawdę mamy tutaj muzyczne wydawnictwo, które się tego podjęło i myślę, że bardzo dobrze, że to zrobili. Z dwóch powodów. Znaczy ja tu od razu zaznaczę jedną rzecz. Ja nigdy nie byłem jakimś wielkim, totalnym fanatykiem dissection. Bardzo lubię ten zespół. Somber Lane to jest płyta, którą kocham. Rain Chaos zresztą też bardzo lubię. No okej, Storm of the Light's Bane też bardzo lubię, jak najbardziej. Natomiast stanowczo najbardziej lubię sobie The Somber Lane. Ale to też chodzi o to, że nigdy ten zespół nie był tak totalnie u mnie w czołówce, żebym ja się jakoś bardzo interesował życiem Jona. Oczywiście wiedziałem doskonale, że to wyrazista postać, że to człowiek,
Mnie cieszy na przykład to, że w tej książce zmierzałem do tego, że właśnie ja nie byłem nigdy takim wielkim fanem, nie wiedziałem wiele o życiu Jona, a poza tymi najważniejszymi rzeczami, o których słyszeli wszyscy. I bałem się trochę, że tutaj dostanę książkę, która mi też będzie gdzieś tam raczej to wszystko rozkładać na czynniki pierwsze, rozpisywać, na przykład skupiać się głównie na tym morderstwie, czy też potem na samobójstwie, ale na szczęście nie. I ten tytuł Już sugeruje nam to. Oczywiście on tylko sugeruje, dopiero po lekturze przeczytałem się, dowiedziałem się, upewniłem się, że ten tytuł jest sensowny, że kiedy czytamy The Life, Death and Legacy of Ion Notfade and Dissection. Także mamy tutaj sprawy dotyczące życia i śmierci, ale także dziedzictwa, także duchowości przede wszystkim Iona.
i tego, co próbował przekazać poprzez dissection. Musimy pamiętać, że dissection jest nierozerwalną częścią jego życia, znaczy było nierozerwalną częścią jego życia, bardzo ważną. Oczywiście on udzielał się też w innych projektach, ale dissection zawsze był numerem jeden. Dlatego w tej książce też jest sporo informacji o samym zespole, o jego karierze. Można powiedzieć o tym, jak się odbywały trasy, kiedy były wydawane płyty itd. To też wyznaczało gdzieś życie tego człowieka bardzo mocno. Ale najbardziej jego żywot, jego drogę wyznaczała duchowość. Ten człowiek od początku w wywiadach twardo i bezkompromisowo określał siebie jako satanistę.
Po prostu, ten człowiek żył na własnych zasadach, umarł na własnych zasadach i ja za to go bardzo szanuję. Dzięki tej książce dowiedziałem się o nim wielu rzeczy. Oczywiście pewnie ci, którzy się nim interesują od lat, będą większość tych rzeczy znali i wiedzieli o nich. Ja nie wiedziałem wszystkich, więc mi na pewno ta książka poszerzyła wiedzę na temat samego dissection, zresztą też, ale i ona. Jest tutaj dużo fajnych wypowiedzi, na przykład Dana Svano, Erika Tyranta z Niflheim, który był jego bardzo bliskim przyjacielem i spędzali masę czasu razem. Także bardzo szeroko autor podszedł do sprawy. Paręnaście lat z tego całym gromadził materiał. także dosyć długo, przepytał masę osób na potrzeby tego wydawnictwa i stworzył coś, co właśnie nie do końca można nazwać biografią, ponieważ nie mamy tutaj szczegółowo rozdziałów typu, nie wiem, dzieciństwo, pierwsza szkoła, druga szkoła i tak dalej, nie wiem, studia, pierwsza dziewczyna, druga dziewczyna, wiecie, i takie tam sprawy, nie.
Oczywiście tutaj znajdziemy trochę informacji jego młodości, ale z reguły są to te informacje, które gdzieś wiążą się z jego muzyczną ścieżką, ewentualnie duchową ścieżką. Ta książka, jej największym plusem na pewno jest potraktowanie tej osoby całościowo. To znaczy wskazanie na to, że ta duchowość była najważniejszym czynnikiem w życiu Jona, a co za tym idzie w życiu Dissection i niektórych bliskich mu osób. To ta duchowość powodowała Jonem, a nie Jon powodował zupełnie bezmyślnie duchowością, czy też swoim otoczeniem, czy swoją rzeczywistością.
To wszystko było kreowane w bardzo określony sposób, jasno wytyczony i myślę, że Jon cały czas gdzieś tą drogą szedł, nią kroczył. I to jest chyba największa siła tej książki. Tutaj na przykład nie ma rozbijania właśnie takiego tabloidowego i jakichś domysłów i tak dalej tego morderstwa na czynniki pierwsze. Tak samo samobójstwo. To tylko właśnie jest wskazanie na to, że te rzeczy, które ją robił, z czegoś wynikały. Nie był to głupi kaprys chwili. I myślę, że ta książka, z jednej strony oczywiście znajdą się tacy, którzy powiedzą, że ona go broni, ta książka. Może i tak, może i tak, jak najbardziej. To czasami też słychać, znaczy czuć w stylu autora, że on jest wielkim fanem dissection i ona jako osoby.
Ok, natomiast są też momenty, kiedy starasz się być jak najbardziej obiektywny i tylko po prostu próbować nas naprowadzić na to, jakie mogły być przyczyny takich, a nie innych zachowań lidera dissection. Także co ja mogę wam powiedzieć? Dla mnie książka jest świetna. Czytało mi się ją bardzo szybko. Czytało mi się ją bardzo przyjemnie. No to wiadomo, to trzeba znać angielski. Nie jest napisane jakimś nie wiadomo jak trudnym angielskim. Ja też nie operuję tym językiem na co dzień, a bez problemu przeczytałem. Także jeśli ktoś ma ochotę i możliwość, to jak najbardziej polecam. Far Beyond All Light, bo faktycznie Jon był Far Beyond All Light.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
"Far Beyond All Light - The Life, Death and Legacy of Jon Nödtveidt and Dissection" to nie do końca biografia, bardziej próba pokazania człowieka prowadzonego przez życie przez duchowość. Polecam!
---
https://www.youtube.com/@zdiabemzapanbrat