Anastazja Kuś: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w sukcesie
Zawiera płatną współpracę i lokowanie tabletu Lenovo Yoga Tab, marki Lenovo.Jak wygląda życie najmłodszej olimpijki? Czy sukces ma swoją cenę? Kto wspiera ją w najtrudniejszych momentach? Czego dowiedziała się o ludziach w ciągu ostatnich lat? Anastazja Kuś w rozmowie z Małgorzatą Rozenek-Majdan opowiedziała o karierze, relacjach z mamą, hejcie i planach na przyszłość.
Reklama. Twój styl. Twój tablet. Poznaj serię tabletów Lenovo Yoga. Myślę, że jestem nastolatką, która w ostatnim roku spełnia swoje największe marzenie. Czy zdarza Ci się usłyszeć czasem takie pytania, które na przykład padło wobec Igi Świątek w sprawie koralików, które miałaby lub nie miałaby wpleść we włosy? Coraz częściej w tym świecie tych prawdziwych przyjaciół poznajemy raczej w sukcesie niż w biedzie. Dużo osób to wyśmiewało, czy to w moim wieku się śmiało właśnie z mojej mamy, ze mnie. Starych ludzi też hejtują. Cześć, dzień dobry Anastazjo. Dzień dobry. Podobno to, co różni moje pokolenie od Twojego pokolenia, to jest taka umiejętność autopromocji.
Czy zdarza Ci się usłyszeć czasem takie pytania, które na przykład padło wobec Igi Świątek w sprawie koralików, które miałaby lub nie miałaby wpleść we włosy? Ty zaplatasz pięknie swoje fryzury startowe. Masz taką potrzebę, żeby wyrażać się również poprzez wygląd? Tak, myślę, że właśnie też bardzo lubię bawić się modą, czy przez modę się wyrażać, ale właśnie też przez wygląd na starcie. To my jako kobiety lubimy czuć się po prostu ładnie ze sobą, dobrze, wtedy jesteśmy pewniejsze siebie, więc myślę, że właśnie takie czy umalowanie się, czy uczesanie się właśnie na start dobrze po prostu robi. Jesteśmy pewniejsze siebie, wchodzimy z większą pewnością siebie. A zdarzały Ci się jakieś takie pytania, które właśnie odnosiłyby się do takiej zewnętrznej sfery, zamiast do Twoich osiągnięć na jakichś konferencjach? Tak, zdarzają się różne właśnie, czy właśnie bardziej w kierunku tych social medi, czy właśnie o posty, o współpracę.
Bycia kobietą, bycia silnym sportowcem, osiągania własnych celów i takiej walki, niewiarygodnej walki z przeciwnościami. I chciałam napisać jej coś miłego. I zaczęłam czytać komentarze, które się pod tymi postami o niej pojawiały. Ja nie mogłam w to uwierzyć. Ja wtedy się zorientowałam. Pamiętam, to było takie doświadczenie graniczne. że ten hejt nie ma żadnej wartości. Jeżeli ktoś jest w stanie napisać Justynie Kowalczyk, że jest złym sportowcem, to znaczy, że jest skończonym idiotą. Tak, ja też właśnie przejrzałam tak mocno na oczy, kiedy Iga Świątek udostępniła swoje komentarze, które ma pod swoimi postami, jak ludzie po prostu piszą, że jest bardzo słabym sportowcem, że powinien już skończyć z tenisem. Osoba, która jest najlepszym tenisistką świata, zapisała się już tyle lat w historii, nie było nikogo lepszego w polskim tenisie tak naprawdę.
Jest niesamowita, podziwiam ją od zawsze. I dostaje też takie komentarze jak ja, więc po prostu zrozumiałam, że to nie jest ani we mnie problem, ani w nikim, tylko po prostu w tych ludziach, co je piszą. A powiedz, co najbardziej inspiruje cię widzę Świątek, która bez wątpienia jest jedną z najbardziej inspirujących kobiet naszych czasów. Ja wiem, co inspiruje mnie w niej, a ciebie? Ja myślę, że to, że jest sobą cały czas i nie zmienia się właśnie czy przez opinie innych, tak jak były czy po jakichś nieudanych meczach, czy tam turniejach, czy jakimś gorszym okresie jej w turniejach, w turze, żeby zmieniać sobie swoje zachowania, jakoś ona cały czas jest po prostu sobą i nie kieruje się tymi komentarzami, które... które dostaje. No i też to, że w młodym wieku bardzo tak naprawdę już tyle osiągnęła i jest zapisana na kartach historii tenisa.
który nie jest, można powiedzieć, bardzo eksploatujący organizm, tak jak może być na 400 metrów, bo wiem, jak niektórzy trenują, czy starsze zawodniczki. Takich treningów jeszcze nie mam, dopiero przede mną one, więc ta regeneracja właśnie pomiędzy treningami, no i też wiadomo, ten odpoczynek, który też jest potrzebny. A powiedz, jakim jesteś typem? Bo Robert Lewandowski jest znany z tego, że absolutnie ma dopracowane każdy fragment swojego menu. Wszystko, co się znajdzie na jego talerzu jest przemyślane, przeliczone. A z drugiej strony jest Iko Świątek, która je strawberry pasta, makaro z tryskawkami, czym zawojowała świat. I też jest znana z lżejszego podejścia do żywienia. Podobno. Bardzo zwracasz uwagę na to, co jesz, czy raczej starasz się 80 na 20?
Ja może bardziej jestem na właśnie igi świątek, że zwracam na to uwagę, wiadomo, odżywiam się zdrowo. W sumie od zawsze odżywiam się zdrowo, bo tak rodzice mi też pokazali, że tak się powinno odżywiać. Też lubię takie po prostu zdrowe odżywianie. Wiadomo, zwracam na to uwagę, ale też nie chcę się zwariować, bo też wszystko jest dla ludzi. Też czasami pozwolę sobie na jakiś cheat day, żeby zjeść coś dobrego. A jak pozwalasz sobie na cheat day, to co to jest wtedy? No myślę, że słabość do naleśników z nutellą, czy jakichś innych takich właśnie słodkich rzeczy, to jest właśnie to, co by sobie zjeść czasami. A gdybyś mogła teraz wykorzystać ten czas i przekazać coś młodym, twoim rówieśnikom, bo ty masz ogromne szczęście, to jest ogromny też wkład twoich rodziców i twój w to, że mając 18 lat, wiesz, co chcesz robić.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zawiera płatną współpracę i lokowanie tabletu Lenovo Yoga Tab, marki Lenovo.
Jak wygląda życie najmłodszej olimpijki? Czy sukces ma swoją cenę? Kto wspiera ją w najtrudniejszych momentach? Czego dowiedziała się o ludziach w ciągu ostatnich lat? Anastazja Kuś w rozmowie z Małgorzatą Rozenek-Majdan opowiedziała o karierze, relacjach z mamą, hejcie i planach na przyszłość.