Mentionsy Mentionsy
Wysłuchanie
Wysłuchanie

Katolicka toksyna mesjanizmu

30.01.2023 ·52 min 32 s · 9 rozdziałów · 1 sponsor

Kościół w Polsce jest jak schyłkowy Związek Radziecki. Tylko dla dwóch procent katolików biskupi są autorytetem. Polską hierarchię łączy lęk i omerta - zmowa milczenia. To tylko niektóre tezy wynikające z rozmowy Artura, którą przeprowadził z profesorami Brianem Porterem-Szűcsem i Stanisławem Obirkiem.

5:12 · Krytyka Kościoła i jego role 2

Kościół przetrwał. Dzięki posoborowym papieżom, jak Paweł VI, no i bururka Wojtyła Ratzinger, udało się to Zneutralizować ten impuls rewolucyjny, reformacyjny Soboru Watykańskiego II. Mam wrażenie, i to chyba lepiej widać w Stanach Zjednoczonych, gdzie właśnie liczne ośrodki badawcze katolickie również nagłaśniają te implikacje pontyfikatu Franciszka, zwłaszcza jego ekologiczne laudato si', jego zbliżenie do islamu. To są rzeczy absolutnie rewolucyjne i to zmienia katolicyzm. Czyli to jest ta zmiana jakby wbrew może zamysłowi samego reformatora Franciszka, ale wielu ludzi w to uwierzyło.

Wielu ludzi autentycznie angażuje się za ekologią, głosi konieczność zmiany stylu życia, Ocieplenie, bo zmiany klimatyczne i tak dalej. Ten impuls jest nie do zatrzymania. Jest wiele kobiet, zwłaszcza w Kościele. Wiele wspaniałych zakonnic, które głośno też krytykują Franciszka. Tego nie było za czasów autorytarnych rządów Wojtyły czy Ratzingera. To jest coś nowego. Więc Gorbaczow rzeczywiście od 2013 roku jest w Kościele, tylko w Polsce my mamy cały szereg Strategii otorbiających go tu nie wybrzmiała.

10:35 · Katolicyzm w Europie i poza 6

Tutaj ja bym... Oczywiście jest książka ważna, napisana po angielsku, ale przetłumaczona też na język polski, Ronalda Modrasa. Antysemityzm w prasie polskiej, 1933-39. To jest nieprawdopodobne. I tutaj Modras pierwszy dostarczył nam takiej masywnej wiedzy na temat np. antysemityzmu Kolbego. Która zupełnie została przez jego męczeńską śmierć i ofiarę z życia i tak dalej przesłonięta. Ale ja myślę, że to tak jak i kanonizacja Wojtyły nie powinna przesłaniać ciemnych stron jego bycia biskupem kryjącym pedofilów czy papieżem, który się przyjaźnił z notorycznym drapieżcą seksualnym.

I dokładnie w tym samym czasie pojawia się w amerykańskiej W kościołach protestanckich tych evangelicals, czyli właśnie tych fundamentalistów religijnych, również to sakralizacja zarodka. I to jest konsekwencją trochę legalizacji aborcji w 1973 roku. Wtedy pro-life movement, ten ruch za życiem się skrystalizuje, potęguje i tak dalej, i tak dalej. I Wojtyła jako papież się wpisał w to ze strony katolickiej. Miał wielkiego sojusznika Regana.

Ustawy Sądu Najwyższego i mamy w tej chwili nową polaryzację wokół tego itd. Więc moim zdaniem to, co Amerykanie nazywają to weaponization, czyli takim użyciem sakramentów jako broni, to jest zjawisko nowe. I prawdopodobnie, to jest moja osobista interpretacja, nie wiem czy słuszna, czy się, Brian, ze mną zgodzisz, jest to związane z tym, że oni nie mają innego pomysłu na bycie katolikiem. To są ludzie z gruntu antyintelektualni. I takich popierał Wojtyła. To znaczy, to są jesmeni, to są ludzie, dla których najważniejsza była absolutne posłuszeństwo wobec autorytetu watykańskiego.

Myślę, że częściowo to jest z podobnych powodów jak to, co się stało w Polsce. To znaczy, że jest odpływ ludzi z kościoła, a rozczarowanie kościoła z różnych przyczyn. I ci, którzy zostają w kościele, jest tylko ten były odłamek, ale teraz Jedyny ten ultraprawicowy fundamentalisty. Ale ciekawe mnie to, bo rzeczywiście to jest silny taki motyw polaryzujący, który wprowadził do tego dyskursu rzeczywiście Wojtyła, bo to jest takie Wojtyłowe jak najbardziej. Zastanawiam się, bo sporo pisaliśmy na ten temat, jak to było w kościele zachodnim. Czy Ty, Brian, możesz powiedzieć, czy w kościele amerykańskim, katolickim tak było od początku?

Czy ten konserwatywny ruch właśnie kładł cały czas to, jak gdyby, Nacisk właśnie na kwestię tą właśnie pro-life, bo my opowiadaliśmy tutaj swego czasu o encyklice Humanae Vitae, o tym jak ona wyrzuciła katolików z kościoła, tych najbardziej gorliwych, mam na myśli kraje Beneluxu. Ja już nie wspomnę o Francji, Francja wcześniej zaprzepaściła, jak gdyby, znaczy wyszła wcześniej z kościoła, ale Hiszpanów, Niemców, no to jest oczywiste. Czy to było również obserwowane w Ameryce? Jaki był ten episkopat przed Wojtyłą? Czy on był też taki konserwatywny? O nie, nie. Właściwie episkopat amerykański był jak najbardziej postępowy, można powiedzieć, od dawna.

I tutaj prawdopodobnie ten backlash rzeczywiście jest najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem. To znaczy, że u Wojtyły też w katolicyzmie też bardzo mocno wybrzmiał i to był jeden z najbardziej chyba Polaryzujących elementów jego pontyfikatu, oprócz teologii wyzwolenia i innych, i nominacji biskupich, to jest to, że on zablokował dyskusję na temat możliwości dopuszczenia kobiet do kapłaństwa. To było takim jak płachta na byka dla większości teologów, którzy nie widzieli, bo nie ma żadnych Powodów dogmatycznych czy biblijnych, żeby nie dopuszczać kobiet do święceń. Więc rzeczywiście ten backlash związany z feminizmem, z jego kolejnymi falami dla katolicyzmu i dla różnych odłamów protestantyzmu okazuje się był takim papierkiem lakmusowym sprawdzającym ich zdolność do uczestniczenia

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.