Mentionsy Mentionsy
Wysłuchanie
Wysłuchanie

Katolicka toksyna mesjanizmu

30.01.2023 ·52 min 32 s · 9 rozdziałów · 1 sponsor

Kościół w Polsce jest jak schyłkowy Związek Radziecki. Tylko dla dwóch procent katolików biskupi są autorytetem. Polską hierarchię łączy lęk i omerta - zmowa milczenia. To tylko niektóre tezy wynikające z rozmowy Artura, którą przeprowadził z profesorami Brianem Porterem-Szűcsem i Stanisławem Obirkiem.

0:07 · patronite.pl/vingardiumgrubiosa 1

Ten program oglądasz dzięki zbiórce pieniędzy prowadzonej na patronite.pl ukośnik sekielski. Zostań naszym patronem. To jest Wysłuchanie. Ja się nazywam Artur Nowak. Moim i waszymi gośćmi jest profesor Stanisław Obirek oraz profesor Brian Porter-Sukes. Autor dwóch głośnych książek. Całkiem zwyczajny kraj oraz wiara i ojczyzna, katolicyzm, nowoczesność i Polska. W poprzednim odcinku profesor Obirek mówił, że stan polskiego kościoła przypomina Zdjęcia i montaż

5:12 · Krytyka Kościoła i jego role 1

Ani jego encyklika Laudato si', ani jego list o braterstwie z imamem Kairu ogłoszonego, ani jego pobyty właśnie w krajach islamskich. To nie istnieje w Polsce, ale to nie znaczy, tutaj się w pełni zgadzam z Brianem, że katolicyzm wyprowadza się z Europy powoli. Istotne rzeczy dzieją się właśnie w Azji, w Afryce, w Ameryce Południowej, ale nie u nas. Cywilizacja, jak ją nazwał Huntington, Atlantycka, w tej chwili odpływa katolicyzmowi, albo katolicyzm sobie nie radzi, jakby wyczerpał swój kulturowy i cywilizacyjny potencjał.

10:35 · Katolicyzm w Europie i poza 8

Tak mi się wydaje. Znaczy, ja mam tylko takie obawy, czy to nie jest tak, że biorąc pod uwagę pewną formułę polskiej religijności, o której Brian pisze, która jest bardzo skupiana na obrzędach, właśnie na tym zakonserwowanym przez Wyszyńskiego modelu takiego ludowego, związanego z polskością katolicyzmu, w ogóle takie problemy jak ekologia, która przez niektórych prawicowych Polskich publicystów jest nazywana ekologizmem. Ja przypomnę, że są u nas egzorcyści, którzy wyrzucają demona ekologizmu z ludzi. Piotr Glas w ogóle wyrzucił z jakiegoś księdza demona intelektualizmu.

Ja myślę, że z całego kościoła wyrzucił tak naprawdę jakiś czas temu. Jest pytanie po prostu, czy ci prości katolicy wychowani właśnie na tym ludowym pielęgnowaniu tych zwyczajów, tych tradycji, w ogóle znajdą jakieś skrzydła do takiego polotu i takiego zintegrowania się z Kościołem właśnie na kanwie tych dwóch właśnie encyklik, o których mówiłeś, związanych z ekologią oraz braterstwem. Bo ty, Brian, stawiasz bezlitosną tezę. Jacy z nas katolicy, jak rozwodzimy się? Ostatnie badania podajesz z 2017 roku. Jacy z nas katolicy, jeżeli my co czwarte, że tak powiem, dziecko jest rodzone poza małżeństwem?

Ja nie tak dawno przypomniałem postać księdza jezuite, który został wyrzucony z zakonu dlatego, że nie chciał dawać rozgrzeszenia zabójcom Żydów. Brian, dobrze pamiętasz Staszka Musiała, który bywał u was i jak on był traktowany przez swoich współbraci jezuitów. Już nie mówię o biskupach i tak dalej. On był uważany znowu jako osobisty wróg tylko dlatego, że chciał pomóc Kościołowi uporać się z jego antysemityzmem. Dzisiaj są szykanowani najwybitniejsi historycy Zagłady, a Kościół palcem nie kiwnie, żeby się za nimi ująć.

Protokoły Mencu Sionu mają się bardzo dobrze w niektórych środowiskach. Ludzie uważają, że faktycznie Żydzi nami rządzą, Żydzi chcą nas zniszczyć itd. I to jest coś, czemu Kościół katolicki w Polsce się absolutnie nie przeciwstawia, wręcz aktywnie w tym uczestniczy. Radio Maryja i Telewizja Trwam dopuszczają antysemickie głosy na równych prawach, bo mamy wolność słowa. I to jest coś strasznego. To jest nieprawdopodobne. Brian zresztą pisze o tym, że jest taka teoria w Kościele zresztą dość mocno kolportowana, że komunizm został ufundowany tak naprawdę przez Żydów w Polsce. Ty piszesz o tym.

Ustawy Sądu Najwyższego i mamy w tej chwili nową polaryzację wokół tego itd. Więc moim zdaniem to, co Amerykanie nazywają to weaponization, czyli takim użyciem sakramentów jako broni, to jest zjawisko nowe. I prawdopodobnie, to jest moja osobista interpretacja, nie wiem czy słuszna, czy się, Brian, ze mną zgodzisz, jest to związane z tym, że oni nie mają innego pomysłu na bycie katolikiem. To są ludzie z gruntu antyintelektualni. I takich popierał Wojtyła. To znaczy, to są jesmeni, to są ludzie, dla których najważniejsza była absolutne posłuszeństwo wobec autorytetu watykańskiego.

Myślę, że częściowo to jest z podobnych powodów jak to, co się stało w Polsce. To znaczy, że jest odpływ ludzi z kościoła, a rozczarowanie kościoła z różnych przyczyn. I ci, którzy zostają w kościele, jest tylko ten były odłamek, ale teraz Jedyny ten ultraprawicowy fundamentalisty. Ale ciekawe mnie to, bo rzeczywiście to jest silny taki motyw polaryzujący, który wprowadził do tego dyskursu rzeczywiście Wojtyła, bo to jest takie Wojtyłowe jak najbardziej. Zastanawiam się, bo sporo pisaliśmy na ten temat, jak to było w kościele zachodnim. Czy Ty, Brian, możesz powiedzieć, czy w kościele amerykańskim, katolickim tak było od początku?

To trwało kilkanaście lat, chociaż już inne kościoły protestanckie, Skandynawii, Duńczycy, Szwedzi, Norwegowie i tak dalej, dawno to przyjęli Niemcy i tak samo potem biskupi, żeby były biskupkami. Więc sprawa rzeczywiście feminizm jako dla większości jednak patriarchalna religia wyrosła z tego paradygmatu patriarchalnego, że panowie rządzą światem. I tutaj się absolutnie zgadzam z Brianem, że to była kwestia nie obrony życia, tylko kto decyduje o tym. Czy kobieta ma prawo zadecydować o swoim ciele i o tym, czy urodzi dziecko, czy nie.

I o ile z tą flagą może przesadzam i się zagalopowałem, tak? To z całą pewnością, jeśli chodzi o te kwestie praworządności, to one są szanowane w sądach dość mocno i to nie jest żaden wymysł, tak? My czasami po prostu jesteśmy pewnie zdumieni. Pisałem na ten temat przy innej okazji ochrony praw oskarżonych, posuniętych do absurdu, tak? Mam na myśli te owoce zatrutego drzewa na przykład chociażby. O tyle w Polsce tego nie ma, a z drugiej strony jest hodowany jakiś wielki inny mit, że my jesteśmy narodem wybranym i widzę taką dużą w tym niespójność. A może się mylę, może w Ameryce, i powiesz nam o tym Brian, też jest jakiś, nie wiem, mesjanizm, tak?

46:17 · Krytyka Polski i jej mitów 1

Ja myślę, że Polacy to nawet piją wyjątkowo, w ogóle wszystko robią wyjątkowo, więc to poczucie wyjątkowości tutaj jest naszym chyba grzechem głównym. Tak, tylko ja tak brojąc troszeczkę tego, co mówiłem, chociaż oczywiście przyjmuję to, o czym mówił Brian, no to też widzimy, jaką misję dziejową teraz sobie przypisuje Rosja, która mówi, że ona Chce być właśnie... Ona chce być dopiero tym takim Chrystusem. Ona jest tym takim bastionem tego prawdziwego chrześcijaństwa, które jest wokół zagrożone. I ona rzeczywiście rości sobie pretensje do przywództwa właśnie tych ludów słowiańskich. To jest bardzo niebezpieczne zjawisko.

48:59 · Analiza roli Kościoła w mitach polskich 3

Ale to, o czym mówisz, Braja, rzeczywiście jest. To mówi się o takim imperializmie amerykańskim, który jest związany właśnie z tym Przewództwem Światowym. Ja wam bardzo dziękuję za tą rozmowę. Myślę, że to nie będzie pierwsza nasza rozmowa i zadzierzygnęliśmy się tutaj i to jakaś uczta mam nadzieję była dla naszych słuchaczy. Przypomnę jeszcze raz jeszcze, że moim waszym gościem był profesor Brian Porter-Shooks, Profesor historii z Uniwersytetu w Michigan. To jest jego książka. To jest nowość, stosunkowo nowa książka. Obecna na rynku Katolicyzm, Nowoczesność i Polska w podtytule, a tytuł Wiara i Ojczyzna.

Świetna książka, wspaniale przetłumaczona przez Jana Dzierzgowicza. Poprzednia książka tłumaczona przez też panią Annę Dzierzgowską. Zachęcam was bardzo mocno do lektury tych książek. Zastanawiam się już, w jakiej kolejności tak naprawdę. Natomiast to, o czym mówiłem, że znam osoby, które się naprawdę zajęły historią Polski po lekturze książki Briana, całkiem zwyczajny kraj. Mówię to zupełnie poważnie, tak? To jest coś wspaniałego dla mnie, bo pomijając, że jest to kopalnia wiedzy na ten temat, to jest świetnie to napisane. Ja myślę, że to, co nas odrzuca od książek historycznych często, No to jest właśnie to, że one są jak ten balon napompowane tym wielkim jakimś imaginarium tego kim to my nie byliśmy, jacy to my nie jesteśmy, wybrani, kochani, piękni, wspaniali i mądrzy.

A tutaj jest pokazana ta nasza historia po prostu tak jaka ona jest. I myślę, że to właśnie, o czym mówił profesor Stanisław Obilek, o tej perspektywie zewnętrznej, jak ona jest bardzo ważna, żeby nie wchodzić w te emocje, co jest trudne chyba dla polskich historyków, którzy wadzą się z tymi demonami, ale też robią to na emocjach. Tak jak my pewnie często wadzimy się z Kościołem na dużych emocjach, będąc czasami też w nerwach. Brian ma taką perspektywę człowieka, Z zewnątrz mieszka sobie za wielką wodą, mimo że też tak emocjonalnie nie ma tej głowy zanurzonej w tych emocjach, tak jak my mamy. Uczę się tego dystansu do emocji od mojego mistrza, od Stanisława Obirka.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.