Meksyk się wyszumiał, a Iran rozpalił, bo zagwizdał Izrael?
Rozmawiają Wojciech Cejrowski i Paweł Lisicki.Seria produkowana jest we współpracy z tygodnikiem Do Rzeczy. Premiery odcinków pojawiają się wyłącznie na DoRzeczy.pl/plus. Na kanale YouTube.com/WojciechCejrowski na playliście ANTYSYSTEM publikujemy odcinki archiwalne. Data w tytule jest datą premiery na Do Rzeczy Plus.To jest odcinek 167 z 2026/3/4.Antysystem: Cejrowski - Lisicki Odcinek 167 z 2026/3/4Koszulka WSZYSCY WON: https://cejrowski.com/koszulkiKubek WSZYSCY WON: https://cejrowski.com/kubkiSubskrypcja kanału Wojciecha Cejrowskiego na YouTube (darmowa): https://www.youtube.com/wojciechcejrowski?sub_confirmation=1https://CEJROWSKI.COMSklep Kolonialny WC: https://cejrowski.com/sklephttps://Facebook.com/WojciechCejrowskihttps://X.com/TheCejrowskihttps://X.com/TheWCejrowskihttps://Minds.com/WojciechCejrowski***WojciechCejrowski NIE MA KONTA NA INSTAGRAMIE ANI TIKTOKU
Sos boso, koszule hawajskie, yerba i plan 30 días. To do postu dobre. Popijasz herbatkę i nie chce Ci się jeść tyle co wczoraj. Dzień dobry Państwu, witam w programie Antysystem. Ja jestem w Warszawie, Wojciech Cejrowski w Stanach Zjednoczonych, szeroko rozumianych, tak czy nie? Nawet wąsko też można rozumieć, nie wiem dlaczego szeroko, ale jestem. Nie wiem, zostawiłem Panu margines swobody, bo może Pan przebywa nie w Stanach, ale gdzieś na przykład w pobliżu, albo gdzieś wędruje. No nie chcę Pana krępować, żeby Pan miał takie poczucie swobody. No dobrze, no i co Panie będziemy omawiać teraz?
Zaraz zaczniemy omawiać to, co najważniejsze. Tak sobie pomyślałem, że może parę słów powiemy, bo minęło trochę czasu od naszej ostatniej rozmowy na temat Meksyku i tego, co tam się zdarzyło. Czy cokolwiek nowego jest warte uwagi, czy zostawiamy tę kwestię na później? W Ameryce nic się nie słyszy o Meksyku, czyli nie dzieje się tam nic spektakularnego. Otóż zmiotło te informacje, zaraz po tym jak omówiliśmy ją, ja i pan, to ją zmiotło całkowicie z mediów, no bo się pojawił raport tam o rędzie, o stanie państwa i omówienia tego, czyli coś, co jest dla Amerykanów najważniejsze wewnętrznie, a teraz się pojawiły ruchy drobne na Bliskim Wschodzie i wszyscy się tym zajmują.
Z tego wnoszę, aczkolwiek nie wiem tego na pewno, że w Meksyku nie zdarzyło się nic, tylko poszumiało, poszumiało, a teraz jakoś się ustabilizowało i nie ma o czym gadać. Bo gdyby były jakieś nowe zdarzenia, to coś by omówili, gdzieś by wspomnieli. Też doszedłem do takiego wniosku, ale żeby nie było tak, że zapominamy o tym, o czym żeśmy rozmawiali tydzień temu, no to stwierdziłem, że chociaż troszkę o tym wspomnimy. Dobra. Bliski Wschód, czyli atak Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran. Co pan o tym sądzi? Co ja o tym sądzę, to jest kwestia drugorzędna. Ja jestem korespondent z Ameryki, to lepiej na początek jako powiem, co Ameryka o tym sądzi.
To niech pan powie, co Ameryka sądzi, potem ja powiem, co sądzę, a potem pan powie, co pan sądzi, nie jako korespondent, tylko jako pan. Ja jeszcze powiem o tym, co wiem dodatkowo. Otóż, po pierwsze, to nie jest nowa wojna. Mówię o tym dlatego, że jak ludzie czy w Ameryce czy w Polsce czytają na ten temat, no to Trump zaczął nową wojnę albo Ameryka zaatakowała Iran. To z punktu widzenia ostatnich dwóch tygodni można tak gadać. Natomiast jak się na to spojrzy uczciwie, w większym okresie, szerzej, to to jest wojna, która trwa od 47 lat, około 50 i została wypowiedziana przez Iran Stanom Zjednoczonym.
I to wypowiedzenie wojny było wielokrotnie powtarzane również trzy tygodnie temu i dwa tygodnie temu i przedwczoraj. Iran, ten teokratyczny twór, Nie stara Persja, tylko teokratyczne państwo islamskie. Ono wypowiedziało całemu światu zachodniemu wojnę i wybrało sobie wrogów strategicznych najważniejszych. Dla nich najgorszy diabeł, najbliżej... Położony to Izrael i drugi największy diabeł, większy od Izraela i trochę dalej położony to Stany Zjednoczone, ale Europa też się załapała do tej wojny. Więc tę wojnę wypowiedział dawno temu Iran i ona, jak wszystkie długie wojny, Toczy się w taki sposób, że czasami zamiera na chwilę mniejsze działania, są jakaś przerwa na Wielkanoc, wracamy na chwilę do domu, a potem wznawiamy tę wojnę.
Europa aktywnie przez dziesięciolecia uczestniczyła w tym, by poskromić Iran, jeśli chodzi o rozwój w kierunku bomby atomowej. W którymś momencie Europa wpadła w takie kłopoty własne, Angela Merkel, imigracja i tak dalej. Żeśmy się, tak jak przed chwilą mówiliśmy o tym, przestali oglądać na Meksyk w Ameryce, bo mamy ważniejsze sprawy w domu. Europa przestała się oglądać na Iran, bo nie była w stanie przez dziesięciolecia nic z tym zrobić, że nie wpuszczono nigdy żadnego eksperta międzynarodowego do Iranu. Poza tym, że do szatni wpuszczali i można było obejrzeć, jak ten ekspert mówił, ale tam... Za drzwiami tymi stalowymi chciałem zobaczyć, czy nie robicie bomby. To już tam Iran Europejczyków nigdy nie wpuszczał. Więc to nie jest żadna nowa wojna Trumpa.
Tylko wznowienie frontu, kolejna ofensywa z innej strony. To tak bym chciał na to patrzeć. Dziękuję. No dobrze, ale pozwoli Pan, że ja będę patrzył na to inaczej. Bardzo proszę. Nie będę patrzył na to tak jak Pan, czyli uważam, że to co Pan mówi, no że tak powiem, oczywiście każdy konflikt, bo to, że mamy do czynienia z napięciem czy z konfliktem, to jest czymś innym od stanu gorącej wojny. Gorąca wojna polega na tym, że państwa się ostrzeliwują i zabijają swoich żołnierzy. Czy swoje tam wojska i tak dalej. To jest wojna. Możemy oczywiście długo deliberować jaka jest różnica między wojną, konfliktem, napięciem i tak dalej. To z czym mamy obecnie do czynienia jest jednak moim zdaniem nową wojną wywołaną przez i w tym przypadku podmiotem są Stany Zjednoczone i Izrael, a najpierw tak naprawdę Izrael i Stany Zjednoczone.
Przypomnę zresztą, że 7 miesięcy temu zakończyła się Odsłona tej samej wojny i po tej odsłonie Donald Trump ogłosił, przecież to on ogłosił, nie ja, że zostały unicestwione wszystkie magazyny zajmujące się produkcją broni nuklearnej i że mamy spokój na dziesięciolecia. Co więcej zresztą przypomnę, że Donald Trump w czasie swojej kampanii... A tej drugiej części to nie słyszałem, że mamy spokój na dziesięciolecia. Tak, tak, oczywiście, że mówimy o tym, że to była wspaniale przeprowadzana, mistrzowska akcja Stanów Zjednoczonych. I że w tych miejscach, które rozwaliliśmy, mamy spokój na dziesięciolecia, bo nie da się głębokiej sztolni, którą rozwaliły bomby, odkopać.
Jest stwierdzenie, że Stany Zjednoczone są zagrożone przez Iran. To jest opowieść moim zdaniem nieprawdziwa. Stany Zjednoczone nie są zagrożone przez Iran. No dobra, to teraz będę adwokatem Trumpa, chociaż nie chciałem, ale nie chciałem. Rozpisałem sobie kartki, inaczej sobie rozpisałem. Otóż Iran jest nadal jeszcze zagrożeniem i był przez te 47 lat czy 50, 47 letnia wojna zapisałem sobie od tam 79 albo 8. Iran był stałym zagrożeniem Stanów Zjednoczonych, ciągle mordował amerykańskich żołnierzy w różnych miejscach. Jak sobie Pan przypomni, atak irański na bazę, to w Bejrucie było gdzieś ponad 400 żołnierzy zabili.
I Izrael krok po kroku, przy pomocy Stanów Zjednoczonych, bo sam byłby za słaby, realizuje tę doktrynę. Ostatnim państwem, które jeszcze jakoś tam się trzymało jest Iran i teraz mamy do czynienia z dokończeniem tej operacji. No ale mieliśmy się nie cofać do lat 50. Nie, ja mówię o 90. Names mentioned, że Ameryka chodzi na pasku Izraela. Uwaga! Ja za panem nie nadążę, jeżeli będziemy wrzucać kolejne śledzie na talerz i ja mam każdego omówić. Więc teraz, czy mam się zająć tym, że Ameryka chodzi na pasku izraelskim, czy tym co mówiliśmy poprzednio, zacząłem a nie skończyłem. Ale nie, to nie chodzi o oddawanie głosu.
Pan dyryguje jako naczelny. Czym mam się zająć? Którym śledziem? Wszystkie śmierdzą. Dobrze, wszystkie śmierdzą, ale ponieważ pan powiedział, że Trump zrobił to bez przyczyny... A ja nie powiedziałem, że zrobił to bez przyczyny. Podałem tę przyczynę. Zrobił to ze względu na presję wywieraną na niego przez Izrael. To jest moim zdaniem realna przyczyna, dla której Trump wszedł w tę wojnę. Moim zdaniem zrobił to ze szkodą dla siebie, ze szkodą dla swoich wyborców i ze szkodą dla Stanów Zjednoczonych. I taka jest moja opinia. Dziękuję za subskrypcję mojego kanału na YouTubie i dziękuję za to samo na Rumble.
Nie byliśmy świadkiem żadnej z nich, tylko widzieliśmy jak limuzyny przyjeżdżają, wyjeżdżają i jakaś była konferencja prasowa ogólna. Czyli przygotowywali się do tego ataku. We dwóch. Z tego wniosek, że tak, Ameryka chodzi na pasku żydowskim. Z całej masy jeszcze innych informacji w sieci, od lat wiemy, że wpływy żydowskie w Ameryce są przesadnie wysokie z punktu widzenia na przykład statystyki. Albo, że są kuriozalne przypadki takie, że ktoś ma dwa paszporty i jest urzędnikiem amerykańskim. No bo dwom panom służyć się nie da i są takie wybory w życiu, kiedy te dwa państwa, Izrael i Stany Zjednoczone, nie myślą identycznym interesem, bądź wyborcy moi nie myślą identycznym interesem, a ja mam dwa paszporty, jestem senatorem, mam dwa paszporty, jestem kongresmenem, mam dwa paszporty, jestem urzędnikiem skarbowym amerykańskim i mam dwa paszporty.
Jeden jest izraelski, drugi jest amerykański. Czyj interes ja będę reprezentował? Kiedy dostawałem paszport amerykański, no to przysięgałem na to, że będę wierny Ameryce. Jak Polacy mają dwa paszporty, to ten drugi, polski, przestaje być legalny w Ameryce. Taki się robi szara strefa, bo przysięgałeś, że przede wszystkim twoja lojalność będzie złożona w kierunku Stanów Zjednoczonych. A tymczasem trzymasz polski paszport. Mieliśmy takie przypadki w Polsce. Ja nie wiem, ile paszportów ma Radek Sikorski. Ale wcześniej był... Też nie wiem, też nie wiem ile ma. Trzeba by przeprowadzić badanie. No właśnie i nie ma takiej ustawy w Polsce, żeby on się musiał zrzec. To dla niego dobrze. Dla wielu Polaków bardzo dobrze, że nie musi się zrzekać polskiego paszportu, kiedy nabywa inny.
Teokrata Homenei zwołał śniadanie i zaprosił tam 40 swoich kumpli, najważniejszych z kraju. No i w to śniadanie walnęła bomba izraelska, w związku z tym nastąpiła dekapitacja wielu ważnych władz w Iranie. Izrael realizuje ten proces poprzez poszukiwanie następnych postaci, które mają namierzone i tam minister obrony wyleciał w powietrze, minister spraw wewnętrznych najprawdopodobniej wyleciał w powietrze, bo przestał się odzywać, się nie pokazuje. Albo siedzi w takim głębokim bunkrze, że nie jest w stanie dowodzić. To jest to, co pan powiedział, to jest wszystko oczywiście prawda. Natomiast to, co sprawia, że ja nie mogę tego zaakceptować, uważam, że ten sposób działania jest na granicy działania kompletnie nie mającego żadnych związków ani z prawem międzynarodowym, ani z regułami relacji między państwami.
Jak wszystkie wojny, każda wojna jest napaścią na tego drugiego, czy nie? W 1939 Niemcy napadły na Polskę. Tak, napadły na Polskę, ale czymś innym. Ale czym innym jest sytuacja, że zabija się od razu przywódcę i to moim zdaniem jeszcze, mówię teraz w kategoriach czysto pragmatycznych, nie mówię w żadnych innych, uważam, że to jest decyzja kompletnie bezsensowna, bo jedynym efektem zabicia Ayatollaha Khameneiego jest wzmocnienie tych, którzy będą walczyli z Izraelem i ze Stanami Zjednoczonymi. On jest uważany przez Irańczyków, nam się to może nie podobać, ale taka jest reguła, jest uważany za męczennika. Więc takiego człowieka się nie zabija, bo takich ludzi się oszczędza. Taka jest pańska ocena, gdyby pan był prezydentem Stanów Zjednoczonych, to by pan nie zabił tego bydlaka i zbrodniarza.
Bydlaka i zbrodniarza od razu bardzo ostro pan dotraktuje. Proszę pana, strzelanie irańskim dzieciom w oko. Wyroki śmierci wydane przez teokratyczną władzę, że wszyscy mają być ścięci, niezależnie od tego, kobieta, mężczyzna czy dziecko, wieszanie ludzi, no to wszystko jest homenei. W związku z tym... Homenei. Homenei. W kategoriach współczesnego człowieka... Ale to w ten sam sposób ocenia Pan też najbliższego sojusznika Stanów Zjednoczonych w postaci Arabii Saudyjskiej?
Jeżeli jedni są naszymi sojusznikami, a drudzy są naszym wrogiem, no to jest oczywiste, że traktujemy sojusznika inaczej niż naszego wroga. Bo pan powiedział, że coś jest nie tak w tym, że jest różne traktowanie przez Stany Zjednoczone, Arabii Saudyjskiej i Iranu. No Iran jest w stanie wojny ze Stanami Zjednoczonymi i aktywnie zabija amerykańskich żołnierzy od dziesięcioleci, a Arabia Saudyjska tego nie robi. No to Stany Zjednoczone traktują te dwa kraje inaczej. Jak się wejdzie głębiej w oceny moralne, no to wtedy Stany Zjednoczone być może na jakimś poziomie traktują Iran i Arabię Saudyjską tak samo. Na przykład jeśli chodzi o prawa człowieka.
Wracając do tego konfliktu, do tej wojny, mówię, pomysł polegający na tym, że zabija się przywództwo danego kraju i robi się to znienacka, bo tak to było, w trakcie negocjacji, które jeszcze trwały i nie zostały nawet, ja nie mówię o ultimatum, nie mówię o wypowiedzeniu wojny, przypomnę. W piątek jeszcze, a tak miało miejsce w sobotę rano, jeszcze w piątek w telewizji CBS wystąpił minister spraw zagranicznych Omanu, czyli państwa, które organizowało to spotkanie i powiedział, można temu wierzyć albo nie, Ale powiedział o tym, na co się zgodził Iran i to było tak naprawdę daleko idące wycofanie się z wcześniejszego stanowiska, że na przykład przekaże cały wzbogacony zbogacony uran Stanom Zjednoczonym, że wpuści właśnie inspektorów, o których pan wspominał i tak dalej i tak dalej i zapowiedział, że w przyszłym tygodniu w Wiedniu odbędzie się spotkanie tam techniczne, które ma do tego doprowadzić.
Radioaktywna na ich terenie to służy do celów cywilnych. Jakie są cele cywilne? Rentgen zrobić i elektrownię atomową. No to na tę konferencję prasową ministra, o którym pan wspomniał, zagranicznego, który tam mediatorem był, odpowiedziały Stany Zjednoczone w sposób następujący. Złożyliśmy Iranowi propozycję, że będziemy, Ameryka będzie za darmo Iranowi Dostarczać uran do celów cywilnych. Czyli zagęszczony w taki sposób, że bomby z tego nie zrobisz, zabrudzony w taki sposób, że bomby z tego nie zrobisz, natomiast do celów cywilnych się nadaje. Albo przetworzony w taki sposób, że to już są gotowe pręty do elektrowni i nie da się z tego pręta z powrotem zrobić bomby atomowej.
No dobrze, to jeśli to jest ultimatum, to rzeczywiście całe te negocjacje były wyłącznie zasłoną dymną, ponieważ było z góry wiadomo, że taka forma ultimatum nie może się spotkać z uznaniem z drugiej strony, bo to by oznaczało, że Iran przekazuje swoją suwerenność Stanom Zjednoczonym i Izraelowi, który to Izrael by zaczął kontrolować Iran i tak dalej. Niekoniecznie. Przepraszam, 30 lat Benjamin Netanyahu powtarza, że za lada moment będzie bomba atomowa w Iranie. Nie ma tej bomby atomowej, czyli możemy uznać, że przez 30 lat oszukiwał opinię publiczną, twierdząc raz za razem, że już za miesiąc ta bomba będzie. Możemy tak uznać, albo możemy przyjąć, że przez 30 lat Iran był bardzo blisko i był cofany. Akurat Hamenei, którego Izrael usunął jako pierwszego, w 2004 roku wydał tzw.
Ja się nie wtrącam. No ale ma pan oceny i pretensje. Świat Zachodu się wtrąca. Przepraszam. Świat Zachodu się wtrąca, ale ja uważam, że akurat świat Zachodu, tak jak powiedziałem, są tradycyjne społeczeństwa, takie jak np. właśnie Iran, czy tam nie wiem, nawet ta Arabia Saudyjska nieszczęsna, czy inne monarchie. I nie widzę powodu, dlaczego świat Zachodu ma im urządzać życie. W porządku. W porządku. Ja natomiast cieszyłem się, że się Zachód wtrącał w stan wojenny w Polsce. W to, jak krwawy generał Jaruzelski... Ale Polska była częścią Zachodu. Przepraszam, żebyśmy się dobrze zrozumieli. Co? Ja wyraźnie odróż... No Polska jest częścią Zachodu. No teraz, ale wtedy była pod sowiecką okupacją. Była pod okupacją, ale była zawsze państwem co do cywilizacji należącym do Zachodu.
Natomiast nie przekona mnie pan, że atak Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran jest formą wojny obronnej. Tego już nie powiedziałem. Miałem dać sprawozdanie, to panu mówię. Pan uważa, że jest błędem odstrzelenie łba wężowi, że powinno się pójść w strzelanie w środek, czyli w ciało, w pułkowników. Proszę pana, ja panu zadam bardzo proste pytanie. Z kim Stany Zjednoczone będą chciały później negocjować, jak zastrzeliły przywódcę Iranu? Chciałem cały czas od początku opowiedzieć, ale się nie daje, bo widzę, że emocje w tej sprawie w Polsce są bardzo wzburzone i cały czas czynnikiem, który oślepia racjonalne myślenie, są Żydzi. Tak, oni mnie też wkurzają w różnych miejscach.
Więc to nie jest tak, że zawsze tak toczono, ponieważ wojna jest działaniem mającym cel racjonalny. Cel racjonalny oznacza, że chcemy coś osiągnąć, a żeby go osiągnąć później trzeba zawrzeć pokój. Zawieramy pokój z kimś po drugiej stronie. Pytanie bardzo proste brzmi tak. Jeśli zabijamy przywódców obecnych Iranu, to z kim będziemy, mówię o Stanach Zjednoczonych, z kim będzie ten pokój zawierany i co miałby ich reprezentować? Od 30 minut chcę odpowiedzieć. Ale to ja cały czas czekam na tę odpowiedź. Tylko kiedy otwieram usta, to wpadają nowe śledzie na ten talerz. Proszę, niech Pan mówi, kto będzie zawierał pokój ze Senami? Likwidacja zdolności obronnych polega na tym, że likwiduje się... Opowiadam teraz, jak ta wojna jest toczona.
Ten konflikt nie da się zakończyć tak, jak on sobie wyobraża. Efekt zabijania kolejnych przywódców będzie taki, że ci nowi będą jeszcze bardziej radykalni, jeszcze bardziej zdeterminowani. I pojawi się coraz większy problem i dla Stanów Zjednoczonych, i dla Izraela. Dlatego, tak jak mówię, pozostawiając kwestie tam, nie wiem, ideowe i inne, z punktu widzenia pragmatycznego, sposób w jaki on wpakował się w ten konflikt, dlatego to nazywam awanturnictwem i hazardem. No zobaczymy. Może się mylę, może za tydzień już będziemy rozmawiali o nowych władzach Iranu, które zorganizują demokratyczne wybory i ogłoszą, że chcą porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi. Może tak będzie. Idzie pan w kierunku sarkazmu teraz. No idę, bo proszę pana, to co widzę wskazuje na dokładnie odwrotną drogę, na chaos i bałagan na całym Bliskim Wschodzie.
To jest zmiana reżimu, bo już z tymi teokratami nie jesteśmy się w stanie dogadać na żadnym poziomie. W związku z tym niszczymy tę waszą teokrację do takiego punktu, w którym wystawicie nam kogoś innego niż teokracja, tam ma nie być teokracji, powiedziała Ameryka. W awanturniczy sposób nie będę z tym dyskutował. Pan patrzy pesymistycznie do przodu, że to będzie trwało jeszcze nie wiadomo ile i będzie bałagan na całym Bliskim Wschodzie. Ja nie wiem. Widzę tylko, że ponieważ Iran głupio zaatakował wszystkich sąsiadów swoich, których powinien nie ruszać. Zaatakował, bo pewnie jak zabili Żydzi, generała, to jakiś pułkownik wyciągnął po prostu papier i mówi instrukcja do wykonania co w sytuacji, kiedy zabiją generała.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Reklama krótka. Sos boso.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Reklama krótka. Sos boso."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rozmawiają Wojciech Cejrowski i Paweł Lisicki.Seria produkowana jest we współpracy z tygodnikiem Do Rzeczy. Premiery odcinków pojawiają się wyłącznie na DoRzeczy.pl/plus. Na kanale YouTube.com/WojciechCejrowski na playliście ANTYSYSTEM publikujemy odcinki archiwalne. Data w tytule jest datą premiery na Do Rzeczy Plus.To jest odcinek 167 z 2026/3/4.Antysystem: Cejrowski - Lisicki Odcinek 167 z 2026/3/4Koszulka WSZYSCY WON: https://cejrowski.com/koszulkiKubek WSZYSCY WON: https://cejrowski.com/kubkiSubskrypcja kanału Wojciecha Cejrowskiego na YouTube (darmowa): https://www.youtube.com/wojciechcejrowski?sub_confirmation=1https://CEJROWSKI.COMSklep Kolonialny WC: https://cejrowski.com/sklephttps://Facebook.com/WojciechCejrowskihttps://X.com/TheCejrowskihttps://X.com/TheWCejrowskihttps://Minds.com/WojciechCejrowski***WojciechCejrowski NIE MA KONTA NA INSTAGRAMIE ANI TIKTOKU