W studiu PUŚCIŁY NERWY! PiS to MAFIA i PZPR! Strzeżek KONTRA Banaś. Wieczorny Express
Czy Konfederację czekają personalne czystki? W trzeciej części Wieczornego Expressu z 30 sierpnia gośćmi są lider Stowarzyszenia Młoda Polska Jan Strzeżek i Jakub Banaś z Konfederacji, z którymi o kontrowersyjnych obietnicach wyborczych rozmawia Hubert Biskupski. Posłuchaj całego wywiadu! Wieczorny Express jest również dostępny w serwisie YouTube. Więcej informacji o programie na stronie Super Expressu.
Bo są inne priorytety w tym momencie. Dobrze, porozmawiajmy w takim razie o rzeczach naprawdę poważnych. Najnowsze sondaże. CBOS, PiS wśród zdecydowanych wyborców. 51%. Social Change dzisiaj 40%. Konfederacja, Trzecia Droga, Lewica daleko, daleko, daleko w tyle. Co się dzieje? Nic się nie dzieje. Sondaże są sierpniowe, sondażami można łatwo manipulować. 51% ma PiS. Dlaczego nie 60 albo 70? Dajmy 200 od razu. Będzie wszystko jasne. Przynajmniej CBOS nie będzie udawał niezależnej sondażowni. Panie redaktorze, jakby dobry przelew poszedł, to i 200% na PiS nie będzie. Bez problemu, przecież CBOS polega pod rząd. To prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, obsadza CBOS.
On ma swojego tego ministra do spraw strategicznych, któremu stara się jedynkę załatwić w Olsztynie, pana Maliszewskiego. On ustala, jakie będą wyniki. Jak pan prezes Kaczyński pewnego dnia się obudzi i powie, że ma być 150% poparcia dla PiSu, to będzie 150% poparcia dla PiSu. Jak prezes Kaczyński jednak będzie miał trochę gorszy humor i powie, dobra, 70 wystarczy, to będzie 70. Jak trzeba byłoby komuś pokazać minusowe poparcie, to CBOS zrobi wszystko. No to jest, delikatnie mówiąc, nie najbardziej wiarygodny sondaż. To już przypomina po prostu PRL i niestety PiS, to trzeba powiedzieć sobie, bardzo mocno przypomina Polską Zjednoczoną Partię Robotniczą. Chłopaki żyją w tamtej mentalności, budują niestety trzecią RP według mentalności PRL-u. I jak to było w PRL-u? No pierwszy sekretarz musiał widzieć świat kolorowy i z raportów zarówno SBC jak i
Jako kraj miodem i mlekiem płynący. Dokładnie tak jest teraz z Jarosławem Kaczyńskim. Pod niego są robione te sondaże, pod niego są pisane raporty. Nikt nie oświela się mu mówić, jaka jest prawda. I dlatego można z całą pewnością powiedzieć, że niestety pan Kaczyński żyje w oderwaniu mocnym od rzeczywistości, a na pewno od realnych problemów Polaków i od tego, co rzeczywiście Polaków obchodzi i jakie realne poparcie ma w tym momencie Prawo i Sprawiedliwość. Przecież wyborcy nie są głupi widząc co się dzieje. Widząc co się dzieje, że ta polityka PiSu, zadłużania, życia na kredyt, życia za dług, rozdawnictwa pieniędzy właśnie w tym momencie bankrutuje. Ja myślę, że 15 października PiS boleśnie się przekona o tym jak Polacy ocenili ich rządy.
Przekona się czy się nie przekona? No mam nadzieję, że się przekona o tym przede wszystkim, że społeczeństwo już jest przekonane i da tego wyraz 15 października, że to, co się dzieje w ostatnim czasie, to jest po prostu realizowanie marzeń Jarosława Kaczyńskiego, a niekoniecznie marzeń Polaków i PiS dostanie czerwoną kartkę. To znaczy, jeżeli... W ogóle obserwujemy patologiczną sytuację. Jeżeli PiS boi się pojawiać, pokazać swoje listy wyborcze w całości, dlatego, że boi się, że straci większość, to znaczy, że całą tą grupę, która jest szumnie nazywana Zjednoczoną Prawicą, nie łączy w ogóle program. Przecież dobrze wiemy, że te założenia programowe to dla polityków PiSu są gdzieś dwa piętra niżej. Dla polityków PiSu liczy się to, żeby była władza, kasa, fajny gabinet, dobra fura służbowa, a i jakaś dobra spuła Skarbu Państwa, żeby móc kumpli poobsadzać. I tutaj Adam Bielan osiągnął w tym mistrzostwo.
Nie łączy ich nic i w tej chwili widzimy tego wyraz, to znaczy oni nie pokazują list, bo boją się, że jak list zostaną pokazane, no to im się większość rozsypie na tym ostatnim posiedzeniu. 6.6. będą musieli na ostatnie posiedzenie. Jest dzisiaj. Dzisiaj się kończy posiedzenie. Dlatego potem pokażą 6.6. Jak komuś się nie podoba, no to sią. Dobrze wiemy, że poza PiS-em i tak nie mają żadnej przyszłości. Obserwujemy to po politykach Prawa i Sprawiedliwości, że nawet jakby chcieli, no to tyle haków, ile Mariusz Kamiński, Zbigniew Ziobro albo inni załóżnicy Kaczyńskiego z Nowogrodzkiej zebrali przez te ostatnie lata, no to są po prostu uwiązani. Panie Profesorze, myślę, że będą bardzo ciekawe zjawiska zachodziły w polskiej przestrzeni publicznej po 6 września, dlatego że wylecą, mówiąc krótko, wszystkie sztylety na miasto, szafy się otworzą i będziemy mieli bardzo ciekawą sytuację nie w opozycji, tylko przede wszystkim
Prawo i Sprawiedliwość to jest organizacja bardziej zbliżona do organizacji mafijnej niż do normalnej partii, która funkcjonuje w krajach cywilizowanych. Panie Radchorze, a może nasi widzowie pamiętają? Sprawa Iwony Arendt. Czy to jest taki przypadek, że nagle z prokuratury wycieka informacja, że są jakieś problemy rodzinne? Przypadkowo nagle pytanie trafia do posłanki, która stara się bronić swoje dziecko. To, że robi to w sposób absolutnie absurdalny, to jest inna kwestia. I co? I już jedno ważne miejsce w okręgu biorącym, czyli w okręgu olsztyńskim, gdzie PiS bierze cztery mandaty. Jeden kontrkandydat mniej. A dobrze wiemy, że to Olsztyn. Dobrze, żeby nasi widzowie o tym wiedzieli. O Olsztyn w PiS-ie toczyła się największa walka. Błażej poboży, kibic Legii nagle stał się kibicem Stomilu. Pan minister Maliszewski nagle razem z Danielem Obajtkiem daje kasę Stomilowi Olsztynu, lokalnemu klubowi sportowemu.
I Olga Semeniuk nagle robi romantyczne sesje zdjęciowe na plaży w Olsztynie. Przecież przypadków nie ma. To jest tak w tej chwili zaangażowana walka o wpływy. Dzwonił do mnie w tym tygodniu jeden z PiS-owskich ministrów. Ja go pytam. Znamy się od lat, tak jak znamy się w ogóle, mówiąc kolokwialnie, w branży z politykami z różnych opcji. Pytam go, czy już wiesz, który okręg, które miejsce. On mówi, nie wiem absolutnie nic. Czekam na informacje z Nowogrodzkiej. Jak Jarosław będzie miał dobry humor, będzie wyżej. Jak ktoś rzuci we mnie jakimś kwitem, mówiąc kolokwialnie, będzie niżej. To znaczy poziom... Mówiąc szczerze, jak nie żyłem w latach 90-tych i nie obserwowałem walki Pruszków-Wołomin. Podejrzewam, że poza tym, że panowie nie mają już dresów na sobie i złotych bransolet, tylko mają garnitury, to zasadniczo mechanika jest podobna.
Żeby zbierać te haki, zbierać teczki, które zostaną użyte po 6 września, zacznie się w tym kraju i zobaczycie Państwo, i zobaczycie wszyscy, jak działa Prawo i Sprawiedliwość, bo zacznie się po prostu cyrk. Noże będą latać na mieście. Zakładając, że Konfederacja, co z sondaży absolutnie nie wynika, ale wygra wybory i stworzy własny rząd, bo podobno koalicji z nikim tworzyć nie chcecie. To prawda. Z nikim? Z nikim. A do kogo wam bliżej? Do Koalicji Obywatelskiej czy do PiSu? Gdyby taka propo... Dla nas... No dobrze, ale gdyby Donald Tusk albo Jarosław Kaczyński taką propozycję złożyli, że zrealizujemy część waszego programu, zapraszamy do rządu. W tym momencie odbiją się od ściany, bo będziemy wiedzieć, że to jest fałszywa propozycja.
Żadnej realizacji programu nie będzie. Doświadczenie wszystkich koalicjantów, między innymi pana Gowina, pokazuje, że ten kto zaczyna tańczyć z Jarosławem Kaczyńskim bardzo źle kończy. Więc ta pamięć historyczna jest Konfederacją, ale przede wszystkim realny spór polityczny toczy się teraz właśnie na linii podziału pomiędzy Konfederacją a establishment. Chodzi o to, żeby ten establishment odsunąć od władzy. Nie chcemy ani... Dążymy do tego, żeby PiS pozbawić władzy i nie dopuścić do tego, żeby do władzy doszedł Donald Tusk. To jest nasz cel. Naszym celem jest wprowadzenie nowych ludzi do polityki. Przewrócenie tych... Kto jest tym nowym człowiekiem? Janusz Korwin? Grzegorz Braun? Nie, nie, nie. Na listach, na listach Konfederacji jest bardzo wielu ciekawych ludzi.
Ale powiem jeszcze bardzo ważne na końcu. Wystarczy jeden dzień pracy na umowę o pracę po to do tego, żeby korzystać i to jest wielka luka, którą PiS dopuszcza, żeby Ukraińcy mogli korzystać z polskiej emerytury. To kredyt 2%. Tak samo jak Polacy mogą korzystać z emerytury niemieckiej czy ukraińskiej. Nie wiem jakie są rozwiązania, bo Polska... Ale wątpię, czy Niemcy są na tyle, mówiąc krótko, głupi i nieroztropni, że pozwolili po jednym dniu pracy jakiemukolwiek imigrantowi korzystać z ich pełnego socjalnie emerytury. To ja panu na to pytanie odpowiem. Jakiś czas temu na pańskim miejscu siedział Cezary Kazimierczak, szef Związku Pracodawców Prywatnych. Rozmawialiśmy na temat Ukraińców i pracujących, mówimy o legalnie przebywających w Polsce Ukraińcach.
Niskie podatki, proste podatki, łatwo powiedzieć, ale jeżeli podatki mają być niskie, to z czego finansować po pierwsze te sztywne wydatki budżetowe, których jest naprawdę bardzo dużo, a po drugie w jaki sposób realizować te oczekiwania społeczne, Wysokiej jakości służby zdrowia, wysokiej jakości edukacji, no i bezpieczeństwa, które w tym momencie jest rzeczą niezwykle ważną. Panie redaktorze. Tylko mogę? Kierunkowo, kierunkowo. Albo dobra, proszę bardzo. Jan, pierwsza rzecz. Czy uważamy, bo i w tej chwili państwo zarządów PiSu uznało, że państwo musi być absolutnie w każdym obszarze. Że państwo musi zajmować się absolutnie wszystkim. Ja bym chciał, żebyśmy odpowiedzieli sobie na pytanie i w tym gronie, i żeby poprosiłbym o to naszych widzów.
Czy państwo potrzebuje mieć pięciogwiazdkowe hotele? Nie musi wyznaczać dyrektora, wicedyrektora, dyrektora marketingu, jego zastępcę, dać umowy zlecenia, zamówić u kolegi obsługę prawną, do tego jeszcze zrobić spółkę nadrzędną na tym. W tej chwili tak właśnie jest. W Warszawie są pięciogwiazdkowe hotele, które należą do państwa. Których zatrudnieni są często politycy PiSu. Na przykład w zarządzie takiej spółki Polski Holding Hotelowy był odwołany już wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Gryglas, który odpowiadał, uwaga, za współpracę z samorządami. A pensja to jakieś 30 tysięcy miesięcznie. I takich spółek w samym Ministerstwie Aktywów Państwowych mamy grubo ponad stówę. Ale jaki masz konkret? Co to ma do podatków? Już mówię. Wycofajmy państwo z miejsc, których jest absolutnie niepotrzebne.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Gospodarz przedstawia firmę i opisuje korzyści z korzystania z Shopify.
Gospodarz omawia hipotetyczne sytuacje wyborcze i skupia się na konsekwencjach.
Gospodarz krytykuje debaty publiczne i skupia się na temacie jedzenia psiego mięsa.
Gospodarz krytykuje brak debaty programowej i skupia się na konsekwencjach.
Gospodarz krytykuje sondaże i ich manipulację, skupiając się na sytuacji PiS.
Gospodarz omawia strategie polityczne i listy wyborcze, skupiając się na konsekwencjach.
Gospodarz omawia kontrole nad służbami specjalnymi i ich wpływ na politykę.
Gospodarz krytykuje Konfederację i nowych liderów, skupiając się na ich wypowiedziach.
Gospodarz omawia wypowiedzi polityków i wolność słowa, skupiając się na konsekwencjach.
Gospodarz omawia zmianę płci i rolę rodziców, skupiając się na konsekwencjach.
Strzeżek omawia problemy demograficzne i propozycje Konfederacji, takie jak zlikwidowanie podatków i ułatwienie działalności gospodarczej Ukraińców w Polsce.
Strzeżek krytykuje politykę podatkową i gospodarczą, podkreślając konieczność redukcji kosztów pracodawcy i zwiększenia konkurencji w sektorach zdrowia i edukacji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.