Mentionsy Mentionsy
What's Funk? by Warszawski Funk
What's Funk? by Warszawski Funk

What’s Funk? 16.01.2026 - Vol. 500

16.01.2026 ·59 min 4 s

It's hard to imagine that we're here for 500 weeks. But this is it! :) 01- Rare Gems Odyssey - What Is Funk 02- Kool & The Gang - Funky Stuff 03- Donny Hathaway - Sugar Lee 04- Lettuce - Sounds Like a Party (feat. Nigel Hall) 05- Abraham & The Metronomes - Party 06- The J.B.'s - All Aboard The Soul Funky Train 07- Tower of Power - Drop It in the Slot 08- The Bar-Kays - Soul Finger 09- Vernon Burch - Get Up 10- Marvin Gaye - Got To Give It Up (Pt. 1) 11- Speedometer - Orisha's Party 12- Willi J - Boogie with Your Baby 13- The Kay-Gees - Kay Gee's Theme Song 14- Graham Central Station - Release Yourself

Jedyna w zasadzie różnica też, jaka jest pomiędzy tą pierwszą audycją, a tą, jest taka, że dzisiaj ustawiliśmy utwory tak, że będą przyspieszać. A wtedy jeszcze nie umieliśmy tego zrobić. Wtedy było losowo. Wtedy były po prostu jakoś tak ustawione w miarę, chyba nie wiem, jak nam się podobało. Więc dzisiaj... Zaczynamy spokojnie, aczkolwiek sami usłyszeliście, to już jest funk, jaki kochamy i będzie tylko coraz lepiej. Aczkolwiek teraz Donny Hathaway ze swoim pięknym utworem, to jest taki jeden dla mnie też topowych utworów. I on nie jest stricte funkowy, ale jest przepiękny, więc dlatego trafiał do tej audycji wielokrotnie. Sugar Lee. Tak jest, moi drodzy, Donny Hathaway ze swojej pierwszej solowej płyty. Let's go.

KONIEC! No jak się o tym zastanowić, to chyba tym, co najbardziej się zmieniło przez te 10 lat w przypadku tej audycji, no to jest ilość ludzi. Tak. Bo zaczynaliśmy faktycznie większością warszawskiego fangu przez te pierwsze, no myślę, przez dużą część pierwszego roku. Nie siedziałem tutaj sam w studiu, tylko przychodzili właśnie różni członkowie warszawskiego fangu, bawiliśmy się, tańczyliśmy. No i warszawski fang był większy. No i też działaliśmy wtedy, to był taki okres, że jeszcze byliśmy jakby działający.

No więc właśnie, Sam Greenfield wam wszystko powiedział. A my co? Jak ci minęło te 10 lat? Pod względem funkowym pytam. Bardzo. Chociaż pamiętam twoje długie narzekania, że nic się w Polsce nie dzieje. To pod tym względem jesteśmy... Mamy tylko rodzynki. No i niestety. Ale tak poza tym to... Dużo. Słuchajcie, no funk też się mocno zmienił.

To, co się na pewno nie zmieniło, to że mam tych kilka swoich utworów, zwłaszcza takich właśnie imprezowych, które bardzo lubię. I ten, który jest następny, leciał na tej pierwszej audycji, a leciał też całkiem niedawno, bo święta w zeszłym roku, w sensie no tam trzy tygodnie temu, tak? W tym zeszłym roku. W tym zeszłym roku leciał. Święta Bożego Narodzenia. Puściłem na koniec świąt, po prostu wyróżniłem taką playlistę utworów do spalania nabytego dobytku świątecznego. I ten utwór zawsze po prostu jest idealny. Werdon Barge, gościu, którego możecie nie kojarzyć, ale ten utwór jest przebiegny sztosem, więc warto go znać. Get up! Yes!

trochę latynoskie gdzieś tam. Zdecydowanie. No i oczywiście miejcie świadomość to, że te 10 lat temu też głównie była to muzyka do lockingu po prostu. Tak jest. Zdecydowanie jako warszawski funk byliśmy ekipą, która powstała dzięki połączeniu tancerzy, którzy po prostu kochali tańczyć locking, więc to jest to, co też mnie wciągnęło do funku i od tego się wszystko zaczęło, więc ta audycja Pierwsza, kiedy tu po prostu byliśmy wszyscy i tu robiliśmy imprezę taneczną, to wybrałem muzę taką, do której nam się dobrze tańczy. Tylko też oczywiście to jest muzyka do lockingu, do której tańczyliśmy te 10 lat temu. No już dzisiaj, jakbym ktoś to puścił na zawodach, to już bym miał takie, o Jezu, coś nowego. Tak, bo już na wszystkich zawodach na świecie latają. To i zmienia faktu, że też już na tyle dawno nie... To też jest tak, że już też na tyle dawno nie grali tych staroci, bo grają nowe rzeczy, że czasami jak ktoś tak gdzieś rzuci taki jeden, to jest tak, uuu, a jednak, dobra, to jeszcze potrafi pociągnąć.

I to było tak, że wtedy starałem się zdobyć wszystkie utwory, które tam były, wiecie, na tej całej playliście, która była na zawodach. I to był taki utwór, którego długo szukałem, pamiętam. A w którym roku my byliśmy na Justach? My byliśmy w 2007 też chyba. I trzy lata później. Tak. Nie, czekaj. W 2007 to mogłem być ja sam jeszcze, a z tobą był w takim razie na kolei. Nie, to ja w 2007 też byłem tylko z białym i z innym anturażem, że tak powiem. A mogliśmy się jeszcze nie znać wtedy. Tak. No dobra. Czyli ten zespół... The KG's. KG's, tak jest. Właśnie to jest utwór, który jest po prostu ich tematem przewodnim. To jest The KG's Theme Song.

A na razie zapraszamy na następne 500. Tak, a teraz zapraszamy kolejne 500, no i do maja jeszcze chwilę, więc jeszcze te parę cyferek nam się tu dołuzbiera. No dobra, a na koniec chyba najbardziej szalny kawałek, który pamiętam z tamtych lat, który zawsze jak potrzeba było tak dodawać teraz coś takiego energetycznego, to właśnie leciało to. Czyli Graham Central Station i utwór Release Yourself. Moi drodzy, wielkie dzięki. Ja jestem Kuba. Ja jestem Pop. A ja Janek. I słyszymy się za tydzień bez zmian i przez kolejne pięce. Trzymajcie się. Pa, pa.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.