Mentionsy Mentionsy
WYPRAWA W NIEZNANE
WYPRAWA W NIEZNANE

Trupieniec. Dwa oblicza zbója

19.02.2026 ·15 min 43 s

Nazwa tego odcinka rzeki to Trupieniec. Wszyscy przyznają, że nie jest to zachęcające, a jednak okolica była chętnie odwiedzana.Miejscowość Słowik położona jest pomiędzy dwoma wzniesieniami. Pomiędzy nimi  przepływa rzeka Bobrza oraz przebiegają: linia kolejowa i droga wiodąca do Chęcin. Rzekę i krajobraz przyrównywano do przełomu Dunajca od strony Szczawnicy. Miano miejscowości letniskowej zyskał Słowik już w drugiej połowie XIX wieku. W latach trzydziestych XX w. miejscowość nazywano małą Krynicą Kielecczyzny. elity wyjeżdżały tu na niedzielny wypoczynek, ale także budowano tu własne domy letniskowe.Jest tu jedno z najbardziej stromych podejść w górach świętokrzyskich. Na przestrzeni 500-set metrów pokonujemy różnicę 125 metrów w pionie!Najdziwniejsza jest jednak nazwa Trupieniec, która pochodzi od pewnej makabrycznej legendy.

W każdy dzień ci przychylam, a ty mnie za to obsypujesz podarkami. Jestem jak królowa. Tajemnicą tamtych czasów było uczucie, jakie połączyło zbója Poznera i posługującą w karczmie dzieweczkę. Obsypywał ją zdobytymi na bandyckiej drodze świecidełkami, a ona odwzajemniała mu się promiennym uśmiechem i... Przejdźmy do dalszej opowieści. Czas nam w drogę, Pozner. Dawno już nie byliśmy na bandyckiej ścieżce. Albo mi to źle? Coraz bardziej dziadziejesz.

Idziemy zbójować. A za dobrą radę, to drużbą na naszym ślubie będziesz. Zbój ruszył na gościńcach uprawiać swój proceder. Czy napadał na Polaków, czy na Szwedów, tego już nikt nie dojdzie. W tym samym czasie działy się jednak ważne dla niego rzeczy. Dziewczyna poszła nad rzekę, a przypadek zrządził, że przebywali tam wtedy szwedzcy żołnierze. Nie interesowała ich zapewne uroda dziewki, ale bogate świecidełka, które miała na sobie. Pochwycili ją i odtąd ślad po niej zaginął. Aaa, nie tak miało być, nie tak. Chciałem wziąć ślub i się ustatkować.

Tak plackiem? Na ziemię? Przyrzeknij, że zerwiesz ze zbójeckim procederem i przed obliczem najwyższego poprzysięgnij szwedom zemstę. Zbój zrobił, jak mu podpowiedział jego kompan i wtedy stało się coś niezwykłego. Mieszkańcy Kielc zaoferowali Poznerowi pomoc, zapominając o jego niegodziwościach. Ruszyli wspólnie na Szwedów i w okolicach Słowika wydali im bitwę. Wielu z najeźdźców wtedy zginęło, a jeszcze więcej utopiło się w pobliskiej rzece, próbując uciekać.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.