Trzy Sześć: Rap Battle vs Freestyle. Kulisy walki Dizaster vs Oxon i innych bitew | WINI rozmawia
Dzisiejsza rozmowa (nie wywiad) - Trzy Sześć: Rap Battle vs Freestyle. Kulisy walki Dizaster vs Oxon i innych bitew. W tym odcinku Wini rozmawia z Trzy Sześć - raperem, freestyle'rem, który aktualnie skupia się na Rap Battle. Cała rozmowa koncentruje się na scenie battle rapowej – od przygotowań do bitew, przez taktykę i mental, aż po różnice między Freestyle a formułą akapela.Trzy Sześć opowiada o konkretnych doświadczeniach ze sceny, o tym jak wygląda dobór matchy, jak analizuje się przeciwników i jak bardzo battle rap jest grą psychologiczną. W rozmowie pojawiają się odniesienia do niedawnej walki Dizaster vs Oxon w ramach N.A.R.A. - Liga Rap Battel, a także do walki z Szubi Szubs, ktora odbyła się podczas BOP10 - Bitwa o Południe. Czy Polska doczeka się profesjonalnej i porywającej tłumy Ligi Rap Battel? Co musiałby się stać, aby wzbudziła ona większe zaintresowanie wśród polskich słuchaczy rapu. Na te i wiele innych pytań odpowiedzi znajdziecie w rozmowie. Zapraszamy na odcinek! ESSA Trzy Sześć 👉https://www.instagram.com/dwiecyfryhttps://www.facebook.com/trzyszesc🤝 Partnerem formatu rozmów Winiego jest wypożyczalnia samochodów ODKRYJ AUTO, z kodem WINI10 otrzymujecie 10% rabat na rezerwacje samochodu 👉 https://www.odkryj-auto.pl/?p=WINI10
Dizastera początkowo zaproponowano mi właśnie, tylko że to był taki moment, w którym ja troszkę też odpoczywałem po tej bitwie z Szubim. Jak już się rano zbudowałem tak po prostu w swojej głowie, że jestem w stanie to dźwignąć, to się okazało, odezwałem się, że ten prezes się do mnie odezwał, że w międzyczasie zaproponowano to Oxonowi. Jaką taktykę zakładałeś do walki z Szubim? Mam wrażenie, że przegadałeś temat tego, że jest gruby. Troszeczkę chciałem do tego podejść na takiej zasadzie, wiesz, męczenia, męczenia tym tematem, męczenia, męczenia, męczenia i też takiego trochę, wiesz, disrespektu na zasadzie, nie szanuję Cię na tyle, żeby, żeby, wiesz, podejść, żeby się bardziej zagłębić w temat, nie?
No dobra, no to mieliście niedawno walkę, Oxon miał walkę z Dizasterem, ale Ty też tam wskoczyłeś na takie, że tak powiem, dodanie swoich paru słów. Jakie miałeś poczucie przed tym battlem, że kurde, to się może w jakiś sposób dla Ciebie źle skończyć, czy jednak miałeś poczucie bezpieczeństwa, bo jesteś no jednak tylko dodatkiem? Wiesz co, to była cała w ogóle historia tego, jak do tego doszło, do tego duetu jest w miarę ciekawa, dlatego, że Dizastera początkowo zaproponowano mi właśnie, w sensie chłopaki z Nary się odezwały do mnie, tylko, że to był taki moment, w którym ja troszkę też odpoczywałem po tej bitwie z Szubim, troszkę też, no pojechaliśmy z moją narzeczoną, z jej rodziną gdzieś tam, nie wiem,
No i tam przyjechałem do domu, zacząłem sobie to rozkminiać, zacząłem sobie w nocy już spisywać jakieś pierwsze wersy. Zacząłem się, wiesz, tam poradziłem się ziomków, co sądzą na ten temat. Wszyscy mówią, wiesz, że jedziesz. No jak już się rano zbudowałem tak po prostu w swojej głowie, że jestem w stanie to dźwignąć, to się okazało, odezwałem się, że ten prezes się do mnie odezwał, że w międzyczasie zaproponowano to Oxonowi. A on od razu powiedział tak. Oxon od razu powiedział tak. No i było to ciężkie na mnie na samym początku, żeby się jakoś z tym pogodzić. No ale też ze względu na to, z kim mierzył, z jakiego formatu postacił mierzył się Oxon, odezwałem się też od razu do Oxona i powiedziałem, że słuchaj, no jeżeli jakoś Ci tam mogę pomóc w tym wszystkim, no to możesz na mnie liczyć.
Czy pod względem jakby samych barsów, czy też pod względem językowym. Chętnie, chętnie Ci jakoś tam pomogę. No i w międzyczasie ogłosili tą bitwę, wszyscy wow, hype po prostu, super Oxon, jedziesz z Dizasterem i bardzo ciężkie to były dla mnie momenty, wiedząc jak, wiesz, jak blisko byłem tego, żeby to ja się pojawił na tym plakacie, a nie Oxon. Ale tutaj dodajmy, że prawdopodobnie Wy się w końcu zmierzycie chyba. No mam nadzieję, no. Bo ja tak słyszałem, nawet Dizaster mi mówił, że on gdzieś w czerwcu planuje przyjechać. Chłopaki też mówili właśnie z ligi, że no możliwe, że to będzie z Tobą. No on w tej bitwie, nawet po tej bitwie powiedział, że bardzo chętnie wróci do Polski i tak zawiesił na mnie oko i powiedział, że być może będę Cię musiał tam dorwać za tą trzecią rundę.
Ja po tym jak już doszło do tego duetu i jakby zdałem sobie sprawę z tego, że wiesz, że te są wiele bardziej realne niż mi się to wydawało wcześniej rapowanie po angielsku z kimś takim jak Dizaster, jestem jak najbardziej chętny do tego, także jeżeli tylko będzie na to czas, miejsce i warunki, to ja bardzo chętny. Wręcz będzie to jakieś tam spełnienie marzeń. No w każdym razie gdzieś tam w połowie września Oxon Odezwał się, że zaczął tam oglądać dużo bitew i w kilku bitwach właśnie były takie momenty, nie wiem czy kojarzysz taki duet jak Shuffle Tea i Marlow, taki dwóch gości z Wielkiej Brytanii. Też nie. Ja, wiesz co, mam też taką przypadłość, ja strasznie słabo pamiętam ksywy i ja trochę śledzę rzeczy, o których na przykład zaraz o Anglii sobie porozmawiamy, gdzie nie znam ksyw, a oglądam to.
Szczególnie female rap ostatnio mnie wciągnął strasznie. A, brytyjski, tak? Kurwa. Tak, zajebiście. No to Shuffle Tea i Marlowe to jest moim zdaniem najlepszy duet battle rapowy na świecie. I to są już tacy goście, którzy w ogóle już machnęli ręką na całą jakby rapową stronę tego wszystkiego, czyli zupełnie to nie są, wiesz, ludzie, którzy tak jak kiedyś, wiesz, się brało udział w bitwach, żeby jakoś tam promować swoją muzykę i pokonać swoją karierę do przodu, tylko to są ludzie, których tylko interesuje battle rap i są w tym naprawdę zajebiści i przede wszystkim to, co oni robią, jest bardzo śmieszne. Bardzo, bardzo śmieszne. Kulisy walki Dizaster vs Oxon i innych bitew WINI rozmawia.
Pat Stay się tam pojawia jako white supremacist rapper i tak dalej. No w każdym razie zmierzam do tego, że Właśnie w tej bitwie Shuffle Tea z Kidem Twistem Nagle właśnie wskoczył, tak niespodziewanie dla publiczności, ta bitwa z jeden na jeden się przerodziła w bitwę duetów. Więc jakby Oxon to obejrzał i zaproponował mi coś takiego, żeby właśnie gdzieś tam też na pół rundy wskoczyć. No i ja się jak najbardziej zgodziłem, ucieszyłem się z tego. No bo teoretycznie na papierze to było idealne rozwiązanie dla mnie, no bo jakby mogłem się pokazać na tle Dizastera, a nie musiałem się skupiać na zapamiętywaniu, wiesz, trzech rund po angielsku, tak jak Tomek to musiał zrobić i dźwignął to zajebiście.
Ale samo przygotowywanie tego wejścia, no to myślę, że było, nie wiem, kwestia z dwóch czy trzech tygodni. Dzwonek, no bo wiesz, Oxon w Islandii, Oxon w Krakowie. Podkreślam, nie, że tak naprawdę poznaliśmy się dopiero podczas tej bitwy z Szubi. Wcześniej się nie znaliśmy na tej bitwie i widzieliśmy się drugi raz w życiu na żywym. Więc... Kulisy walki Dizaster vs Freestyle. Kulisy walki Dizaster vs Freestyle.
Zadzwoniłem do Oxona, żeby to przećwiczyć jak szedłem tutaj właśnie nad Wisłą na Saskiej Kępie z moim psem na spacerze i rapując w ogóle te wejścia na Dizastera. Wszedłem na plaży i tam był jakiś taki teren podmokły i się zapadłem po prostu potąd w piasek i nagle w ogóle wpadłem w totalną... W piasek? W sensie, że była taka jakby plaża i chyba była podmyta od dołu. Dobra, czyli... Po prostu się zapadłem po prostu po ciebie i zacząłem panicznie machać rękami, więc były z tym przygody. Kurna, jakby ruchome piatki wpadły. No naprawdę, po prostu jakiś, wiesz, Prince of Persia type of shit. No i tak naprawdę przerapowaliśmy to na żywo, dosłownie w totalnym biegu, jak już obydwaj przyjechaliśmy do Katowic, dosłownie na, nie wiem, 20 minut przed rozpoczęciem całej imprezy.
Stanęliśmy sobie po prostu na jakimś podwórku tuż przy miejscu, gdzie tam Oxon sobie ogarnął nocleg z ekipą. Wyobraziliśmy sobie, że śmietnik to jest disaster i zaczęliśmy tam rapować. Ale wybraliście podmiot. Tak. Jak ktoś to widział z boku, to musiał mieć niezłą bekę w nas. No i dużo tam rzeczy mogło nie wyjść. Nad wieloma rzeczami nie mieliśmy kontroli. Zresztą tam był trochę na tym wydarzeniu taki klimat, że Kulisy walki Dizaster vs Oxon
Jak wpiszesz Dizaster na YouTubie, to Ci wyskoczy 500 bitew. Już wszystko było do niego nawinięte, że jest jak Prince of Persia właśnie, że Alladin, że coś tam Jafar, że... Kulisy walki Dizaster vs Oxon i innych bitew WINI rozmawia. Kulisy walki Dizaster vs Oxon i innych bitew WINI rozmawia. Tak, odświeżyłem sobie to ostatnio, no zajebista była ta bitwa. Ale on fajnie go podszedł, nie widziałem aż tylu bitew co ty z Dizasterem, ale on zrobił właśnie, on trochę to odwrócił, bo on wrzucił takie coś do niego, że słuchaj,
I na końcu mówi, w sensie, wiesz, w ramach puenty podsumowuję tą rundę słowami, że chodzi mi o to, że właściwie to wszyscy jesteśmy po prostu jak niewidomi, więc dlaczego ty niby miałbyś być wyjątkowy? Kulisy walki Dizaster, Oxon, Szubi Szubs, Wini, ODKRYJ AUTO. Partnerzy na dobre i na złe. Raz trafili na siebie w bitwie typowo freestyle'owej.
Ten gość się nazywał Raptor, a z Raptorem. I tam wiesz, odkłada i mówi do tego raptora, moja mama chciała, żebym cię nazwał Pizdo, nie? I wraca do ratunki. Kurde, no gość jest takim performerem, że no jest potężny. A to chyba się jakoś teraz wycofał z rapu. Zresztą też po naszej bitwie pisaliśmy do niego z Oxonem, bo gdybyśmy się mogli zmierzyć z nimi dwoma właśnie w tej konwencji duetu, to byłoby na pewno spełnienie marzeń. No i to jest tak numer, numer trzy. Numer dwa właściwie. To dawajmy do trójki dojedźmy chociaż. Bo długo mi się zeszło na... Nie no kurde, no jest dużo, dużo jakichś takich zawodników, których bym mógł umieścić na tym trzecim miejscu.
Ja też go współorganizowałem, właściwie bardziej promowałem niż organizowałem, bo organizowali to chłopacy po prostu tam z Rap Knockoutu, potem przeszło w ten program taki rapowy. Natomiast tak, uczestniczyłem przy tym. A, no jeszcze a propos Rap Knockoutu, no to oczywiście warto wspomnieć Tomka Oxona przy okazji najlepszych polskich battle raperów. O czym nie pamiętałem wcześniej, za co przepraszam, bo naprawdę jak słuchałem tych wersów Oxona na Frostiego, to tak kiwałem głową i byłem pod wrażeniem, co nie przychodzi mi łatwo w przypadku polskich battle raperów. Tylko kurwa był ten ból dupy, że Frosty to kurde zignorował i była przepaść między nimi.
Tak samo zrobił Wena w tej walce z VNM-em i ja nie uważam ani Weny, ani Frosty'ego za jakichś głupków, co nie umieją kurwa dowieźć rzeczy, tylko no po prostu Wyluzowali się do jasnej cholery, no. Tak, za lajtowo chyba podeszli do tematu, no ale no wiesz, no to jest właśnie, to jest to, że przychodzisz na bitwę i masz swoją robotę do zrobienia i są pewne rzeczy, na których nie masz wpływu, na które nie masz wpływu, nie? Więc no, to co zrobi przeciwnik, to nie do końca masz na to wpływ, no ale faktycznie niektóre te wersje Oxona były bardzo, bardzo w porządku. Nawet pomimo tego, że zmusili ich do rapowania do tych tłuczków mikrofonów, co uważam za absurdalne i mocno ograniczające konwencje, to oglądało się to naprawdę bardzo fajnie.
W czasie dzisiejszej rozmowy tych czynników całą basę. Tak, musisz być dobrym pisarzem, musisz być dobrym performerem, musisz nie dać się zbić z tropu. Często jest tak na przykład, że na przykład właśnie w tle się zbije jakaś butelka i ci battle raperzy freestyle'owo nawiązują, to jest zajebista rzecz, że nawinąć coś freestyle'owo i jeszcze zrobić to nie na początku wejścia. Ja sobie zostawiałem na przykład właśnie teraz Miejsce na riposty freestyle'owe w tej walce z Szubim. Tylko w środku wejścia i jeszcze to idealnie wpleść z tym, co było wcześniej i później. To jest mega sztuka, nie? I trochę, trochę właśnie, trochę mnie to dziwiło w odbiorze tych naszych bitew, że ludzie tego nie doceniają, nie? Że na przykład pod tą bitwą Oxona z Dizasterem ludzie piszą, że w ogóle, czym wy się tu jaracie?
No ale no, na pewno byłoby to ciekawe, bo też ci ludzie by, wiesz, prowadzili jakiś tam, w sensie ewentualna bitwa między tymi ludźmi przyciągnęłaby zainteresowanie fanów, nie? Fanów, którzy śledzą pewnie taką postać od bardzo dawna, znają różne smaczki z jej kariery i ci fani byliby w stanie zrozumieć właśnie różne takie personalne wstawki, o których mówiliśmy wcześniej, nie? Kulisy walki Dizaster, Oxon i innych bitew WINI rozmawia.
Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dzisiejsza rozmowa (nie wywiad) - Trzy Sześć: Rap Battle vs Freestyle. Kulisy walki Dizaster vs Oxon i innych bitew. W tym odcinku Wini rozmawia z Trzy Sześć - raperem, freestyle'rem, który aktualnie skupia się na Rap Battle. Cała rozmowa koncentruje się na scenie battle rapowej – od przygotowań do bitew, przez taktykę i mental, aż po różnice między Freestyle a formułą akapela.Trzy Sześć opowiada o konkretnych doświadczeniach ze sceny, o tym jak wygląda dobór matchy, jak analizuje się przeciwników i jak bardzo battle rap jest grą psychologiczną. W rozmowie pojawiają się odniesienia do niedawnej walki Dizaster vs Oxon w ramach N.A.R.A. - Liga Rap Battel, a także do walki z Szubi Szubs, ktora odbyła się podczas BOP10 - Bitwa o Południe. Czy Polska doczeka się profesjonalnej i porywającej tłumy Ligi Rap Battel? Co musiałby się stać, aby wzbudziła ona większe zaintresowanie wśród polskich słuchaczy rapu. Na te i wiele innych pytań odpowiedzi znajdziecie w rozmowie. Zapraszamy na odcinek! ESSA Trzy Sześć 👉https://www.instagram.com/dwiecyfryhttps://www.facebook.com/trzyszesc🤝 Partnerem formatu rozmów Winiego jest wypożyczalnia samochodów ODKRYJ AUTO, z kodem WINI10 otrzymujecie 10% rabat na rezerwacje samochodu 👉 https://www.odkryj-auto.pl/?p=WINI10