Spowiedź trenera Michniewicza: Premier przeprosił mnie za aferę z premiami
Czesław Michniewicz w ekskluzywnym wywiadzie z Grzegorzem Krychowiakiem opowiada o kulisach afery z premiami po mistrzostwach w Katarze. Szczerze opowiada o swoich relacjach z dziennikarzami i czy to oni zniszczyli jego karierę w polskiej reprezentacji. Takiej rozmowy z byłym selekcjonerem nie przeprowadził jeszcze nikt! I drugiej okazji na poznanie go na pewno nie będzie.
Dzisiaj tego już nie ma, dzisiaj przez tą klikalność, wtedy jeszcze internet dopiero powstawał. Dzisiaj wiadomo, jak będzie coś, Krychowiak powiedział coś na Lewandowskiego, Lewandowski na Krychowiaka, a Michniewicz powiedział na nich dwóch. I się klika, jest kocią i tak dalej, i tak dalej. Ale mnie za każdym razem jak ktoś się pyta, czego się nauczyłem od Emrego. Ja zawsze odpowiadam, że szacunku do rywala. Dlatego, że w piłce nożnej, piłka nożna bardzo dużo uczy. I ten moment, kiedy trener stracił pracę w Zagłębiu, to był taki moment, w którym zrozumiał? Wiesz co, dla mnie to był szok, bo... My odpadliśmy... Wtedy nie było tych lig Europy, lig konferencji. My zostaliśmy mistrzem Polski. Cieszyliśmy się, bo to był olbrzymi sukces i wielka niespodzianka. Zagraliśmy jeden mecz ze Stiwą Bukarest.
I ty podbiegasz do ławki rezerwowych i mówisz do mnie tak, trenerze, lewy strzela, nic nie zmieniamy, oni nie są w stanie nam nic zrobić. Niech trener nic nie zmienia, bo to wszystko dobrze funkcjonuje, nie są w stanie. I ja tak, wiesz co, w pierwszej ramy już mówię, fajnie, że Krycha tak mówi, i tak lewy podchodzi do tej piłki i takie zwątpienie, może to przeze mnie nie strzeli, i takie zwątpienie, kurde, ale strzeli. I później, jak sobie analizowałem to wszystko, wiesz, lewy chwilę wcześniej nie strzeli bramki z karnego w Hiszpanii. Dostał też czerwoną kartkę. On nie był w jakiejś takiej super sytuacji, chociaż to jest doświadczony piłkarz. Ale sprawdziłem wczoraj z ciekawości, ile karnych nie zostało strzelonych na Mistrzostwach Świata. Bo jeśli ktoś taki jak Lewandowski i Messi nie strzela karnych, to gdzieś jest przyczyna. Zobacz, jakie jest obciążenie. Messi nie strzela karnego Wojtkowi, przy stanie 0-0. Argentyny może nie być dalej, może z grupy nie być. To ostatnie Mistrzostwa Leo do Messiego, nie zdobywa żadnego medalu i wyjeżdża jako przegrany i wszyscy będą niespełnione w reprezentacji, tak?
Dziennikarze wiem, że czekali przed PZPN-em, a ja wjechałem do garażu. Miałem tam miejsce swoje parkingowe. Wsiadłem w samochód. Przepraszam. No i pojechałem w kierunku Gdyni. I wyłączyłem, jeszcze zatankowałem sobie po drodze. Zatrzymałem się i chcę płacić za benzynę i za kawę. Przepraszam. Telefon dzwoni. I ten facet poznał mnie, stoi za tą kasą, pokazuję mu, lewy dzwoni. Ja mówię, nie, to niech pan odbierze. Ja mówię, nie no, kolejka jest, nie będziecie tutaj czekać. A ten, nie no, jak Lewandowski dzwoni, to niech pan odbierze. Nie, niech pan odbierze. Ja mówię, że napisałem lewego, że zadzwonimy się później. Wiesz co, po tym jak wyszedłem z tej stacji, wyłączyłem telefon. Cały dzień wyłączyłem telefon, nie chciałem z nikim rozmawiać, po prostu wjechałem, wyłączone radio, nie chciałem żadnych wiadomości słuchać, niczego.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.