Czego boi się O.S.T.R.? „Ludzie mówią ci do widzenia” - KONIEC RAPU?
Co OSTR tak naprawdę myśli o dzisiejszym rapie? I dlaczego nie wierzy w wizerunek niektórych raperów? Na wspomnienie jakiej sytuacji szklą mu się oczy? I jakie jest jego największe marzenie? Adam OSTR Ostrowski w wyjątkowej, szczerej rozmowie z Grzegorzem Krychowiakiem freestyle'uje, płacze i wyznaje, za co mu wstyd. SUBSKRYBUJ KANAŁ RMF Bro I ZOBACZ WIĘCEJ ROZMÓW: https://www.youtube.com/playlist?list=PLWTEjJOxwhkgdf1-5YGuWB5PB6zKt5VvJ 00:00 – Adam O.S.T.R. Ostrowski: Legenda 03:15 – Surowe wychowanie w Łodzi 05:30 – Skrzypce: Dzieciństwo, którego nie było 08:45 – Bunt w szkole muzycznej 12:10 – Rap kontra świat filharmonii 15:50 – Pierwsze kroki w hip-hopie 19:10 – Co klasyka dała rapowi? 22:30 – Era kaset i brak Internetu 25:40 – Reakcja mamy na rap 28:50 – Sekret genialnego freestylu 33:15 – Kulisy polskiej sceny lat 90. 37:40 – Najtrudniejszy moment w karierze 42:10 – Pęknięte płuco: Walka o życie 48:25 – Co czuje artysta przed końcem? 53:15 – Powrót na scenę po traumie 58:50 – Dlaczego gardzę algorytmami? 01:04:20 – Ile kosztuje niezależność? 01:10:15 – Czy rap ma datę ważności? 01:15:40 – Pasja, która staje się więzieniem 01:21:10 – Rodzina jako fundament przetrwania 01:25:30 – Moje największe marzenie dzisiaj 01:28:40 – Wolność i święty spokój 01:29:41 – Do dziś mi wstyd... Grzegorz Krychowiak zaprasza na podcast W stylu Krychowiaka: To nie będą zwykłe wywiady - to będzie podróż przez sport, modę i filozofię codzienności. Od szatni po salon, od murawy po wybieg. #rap #raper #ostr
A właściwie bałbym się przeżywać go jeszcze raz, żeby czegoś nie spierdzielić, nie? No to fajnie. Tym bardziej, że ja mam talent do spierdzielenia. Wiadomo, mogłem zrobić parę rzeczy lepiej. Jak każdy na pewno. No wiadomo, to jest normalne, nie? Ale słuchaj, jeszcze to dokończę, bo jest jeszcze drugi rodzaj kariery, czyli... Jest bardzo szybki wzlot jak rakiety na Księżyc. Bardzo szybki, wiesz, zjazd w dół. Rzecz w tym, to powiedział Nietzsche i ja się z tym zupełnie zgadzam. Może inaczej. Ale zanim co Nietzsche powiedział, to najpierw powiem jedną rzecz. Ja nigdy nie myślałem o tym, żeby zrobić karierę. Ja po prostu bardzo chciałem w ten sposób, to był mój sposób na życie. Ja chciałem tak żyć, ale mnie nie interesowały splendory, imprezy branżowe, nie wiem, wożenie się, pokazywanie itd., w futrach, noszenie jakiś blinków na szyi, jakieś diamenty itd.
Że to jest dostęp do nich. Oczywiście, że to jest dostęp do fanów. Nie robiąc tego, to w jakiś sposób zamykasz się. Wiesz co, i tutaj dochodzimy do tego, co chciałem powiedzieć o Nietzsche. Wydaje mi się, że największym błędem, jaki możemy zrobić, to jest dać siebie w całości w momencie, kiedy najlepiej smakujemy. A Nietzsche mówił, nie dawajmy nigdy siebie w największej ilości wtedy, kiedy jesteśmy najbardziej pożądani, najbardziej i najlepiej smakujemy. Zwyczajnie, moim zdaniem, nie możemy dochodzić do takiej sytuacji, w której osoba, która kupuje twoją płytę, otwiera lodówkę i macie też na mleku i na szynce i na parówkach i gdziekolwiek. No już trzeba znaleźć balans. Chodzi o to, że zwyczajnie każdy z nas ma jakąś prywatność i uważam, że prywatność jest czymś w dzisiejszych czasach z najwyższą z nut, którą najciężej ochronić.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Byłem ambasadorem marki Hermes, która jest najbardziej raperską fazą bycia ambasadorem tej marki.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Byłem ambasadorem marki Hermes, która jest najbardziej raperską fazą bycia ambasadorem tej marki."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.