Mentionsy Mentionsy
W stylu Krychowiaka – Kanał RMF Bro
W stylu Krychowiaka – Kanał RMF Bro

Czego boi się O.S.T.R.? „Ludzie mówią ci do widzenia” - KONIEC RAPU?

02.02.2026 ·1 godz 29 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Co OSTR tak naprawdę myśli o dzisiejszym rapie? I dlaczego nie wierzy w wizerunek niektórych raperów? Na wspomnienie jakiej sytuacji szklą mu się oczy? I jakie jest jego największe marzenie? Adam OSTR Ostrowski w wyjątkowej, szczerej rozmowie z Grzegorzem Krychowiakiem freestyle'uje, płacze i wyznaje, za co mu wstyd. SUBSKRYBUJ KANAŁ RMF Bro I ZOBACZ WIĘCEJ ROZMÓW: https://www.youtube.com/playlist?list=PLWTEjJOxwhkgdf1-5YGuWB5PB6zKt5VvJ 00:00 – Adam O.S.T.R. Ostrowski: Legenda 03:15 – Surowe wychowanie w Łodzi 05:30 – Skrzypce: Dzieciństwo, którego nie było 08:45 – Bunt w szkole muzycznej 12:10 – Rap kontra świat filharmonii 15:50 – Pierwsze kroki w hip-hopie 19:10 – Co klasyka dała rapowi? 22:30 – Era kaset i brak Internetu 25:40 – Reakcja mamy na rap 28:50 – Sekret genialnego freestylu 33:15 – Kulisy polskiej sceny lat 90. 37:40 – Najtrudniejszy moment w karierze 42:10 – Pęknięte płuco: Walka o życie 48:25 – Co czuje artysta przed końcem? 53:15 – Powrót na scenę po traumie 58:50 – Dlaczego gardzę algorytmami? 01:04:20 – Ile kosztuje niezależność? 01:10:15 – Czy rap ma datę ważności? 01:15:40 – Pasja, która staje się więzieniem 01:21:10 – Rodzina jako fundament przetrwania 01:25:30 – Moje największe marzenie dzisiaj 01:28:40 – Wolność i święty spokój 01:29:41 – Do dziś mi wstyd... Grzegorz Krychowiak zaprasza na podcast W stylu Krychowiaka: To nie będą zwykłe wywiady - to będzie podróż przez sport, modę i filozofię codzienności. Od szatni po salon, od murawy po wybieg. #rap #raper #ostr

Siedzisz cichutko. Czyli nie wiesz, czy dobrze robisz, czy źle? Dopiero się dowiesz. Ty to wiesz, ty to grając jesteś w stanie... Właśnie to jest śmieszne, że muzyka klasyczna jest w sumie jedyną, jedynym gatunkiem muzycznym i też jako matka każdego innego gatunku. Jest to jedyna muzyka, w której znaczenie ma tak bardzo interpretacja. Są kompozytorzy współcześni, którzy tworzą dzieła lepsze, gorsze, ale mamy tych klasyków takich jak Jan Sebastian Bach, jak Mozart, jak Chopin, jeżeli chodzi o pianistów, jak Wieniawski, jeżeli chodzi o polskich skrzypków. Podkreślam tutaj polskich, bo Wieniawski jest tutaj u nas bardzo mocno lokalnie, tak na świat troszeczkę mniej, ale Paganini na przykład lub oczywiście kompozytorzy rosyjscy, sowieccy, tak jak Tchaikowski.

Okej, mamy... Klasycznych skrzypków, takich z lat powojennych, też lat osiemdziesiątych, dziewięćdziesiątych, jak Zuckerman, Perlman, jak Yehudi Menuhin, czy Menuhin, w zależności od tego, jak to wymawia, jak byli bracia Ostrachowie, którzy byli genialni. Tak naprawdę nie wiadomo, który był lepszy, czy syn, czy ojciec, ale... I są wykonania poszczególnych utworów, jak właśnie tego koncertu Czajkowskiego, bo wiadomo, że każdy z tych skrzypków ma swoje nagranie tego koncertu, które są po prostu legendarne i które uchodzą za o, tak się powinno ten koncert grać. Tylko ty, wchodząc na scenę skrzypków, musisz coś wnieść. I tutaj dam przykład takiego pianisty Pogorewicz, który w 1986, to było chyba, na konkursie Chopinowskim odpadł w drugim etapie, wyszedł ubrany na biało, z fryzurem jak Chopin

I zagrał miniatury fortepianowe Chopina, Mazurki, Polonezy i tam inne w taki sposób, w jaki nikt nie grał wcześniej. I teraz... Jak to zostało odebrane? Widzisz, zostało to odebrane jako... Ja pamiętam, że wtedy była straszna afera i ludzie odbierali to jako lekkie zlekceważenie, bo jakby... Widzisz, dochodzimy do takiego punktu, kiedy każdy mówi, no nikt nas nie znał osobiście Chopina, nie mógł z nim pogadać, więc bazujemy na głuchym telefonie. Czyli jakby to zagrał Chopin? Jakby Chopin zagrał własny utwór? Jaka jest tak naprawdę recepta na idealne zinterpretowanie utworu, który on napisał? Ale nie na tym polega kreatywność, że można sobie pozwolić na różne możliwości?

Wiadomo, że grasz Mozarta, to musisz go grać troszeczkę na odwalsie, czyli w sensie mieć do tego dystans. Ale jeżeli ktoś przyjdzie i zagra to na poważnie, to jest jego interpretacja. On ma prawo to w ten sposób zinterpretować. I to, co mnie denerwowało w muzyce klasycznej, że nie, nie możemy, to jest profanacja. Mozarta się gra jak Mozarta, bacha się jak bacha. Chopina jak Chopina, Paganiniego jak Paganiniego, Czajkowskiego jak Czajkowskiego. Ale to ten okres ze szkoły, co ci pomógł później? Co ci dał w przyszłości pod względem twojego rapu? Na pewno rozumienie muzyki, bo jeżeli... Mówiąc o tym, posiadasz ogromną wiedzę na temat muzyki. To jest mniej więcej, słuchaj, to jest coś takiego, że... Wiesz co, porównam to do sportu.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.