Mentionsy Mentionsy
Vogule co myślisz?
Vogule co myślisz?

PODCHODZISZ DO NAS I CO? (nasza perspektywa)

21.08.2025 ·32 min 43 s

👉 zamów naszą książkę: https://www.krolowedram.pl👉 sprawdź nasz merch: https://patronite-sklep.pl/kolekcja/vogule-poland/👉 wspieraj nas na YouTubie, by mieć bonusowe treści: https://www.youtube.com/channel/UClCufEJK0FvBiMzOyZWV1ng/join👉 więcej nas: http://vogulepoland.online👉 montaż: Ania Kanik / https://www.instagram.com/xkanix👉 Fragmenty utworów należą do ich prawnych właścicieli i zostały wykorzystane wg prawa cytatu (art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych).#VOGULECOMYŚLISZ?

Ale o co chodzi? Byliśmy w zeszłym tygodniu w Polsce na festiwalu muzycznym. W Poznaniu. W Poznaniu. No mamy z tym związane różne przemyślenia. My tam wybyliśmy, że tak powiem, absolutnie prywatnie. Nikt nam nie zapłacił za udział w tym festiwalu. Dlaczego tam pojechaliśmy? Ponieważ był fajny line-up. Tak, był fajny line-up, fajnie to wszystko się zapowiadało, także to nie będę ukrywał, że to był mój pomysł, żeby się tam wybrać. Tak, możliwe. Tak, to był mój pomysł. I słuchajcie, no wiecie, po prostu my lubimy muzykę i lubimy jakichś konkretnych artystów i to też nie jest tak, że wszyscy artyści występują w Hiszpanii czy w Barcelonie.

Tak, dużo nie występuje. Jakoś omija Półwysep Iberyjski wielu artystów, więc stwierdziliśmy, a spróbujmy, zaszalejmy. Do tego jeszcze oczywiście dochodzi ten wątek historyczny związany z koncertem moim na Nelly Furtado w Poznaniu. To opowiadałeś już, tak. Opowiadałem tam kiedyś w przeszłości, więc teraz było, nie wiem, jakby ciąg dalszy tego. Ile, 17 lat później chyba. No coś takiego chyba, tak mi się wydaje. Chyba 17. No i jak można się też spodziewać, trafiliśmy na wiele w ogóle maniaczek i w ogóle maniaków. Więc teraz postaramy się podzielić naszymi przemyśleniami co do ludzi oraz samego festiwalu.

Wskazującym. W sensie, no był pod wpływem. Tak. I nie był już w żaden sposób agresywny, ale był nachalny. Tak. W taki niemiły sposób. Oni ze swoimi znajomymi, z tego co zrozumiałem, grali w jakieś bingo, które sami sobie stworzyli. To była jakaś taka zabawa i jednym z tych okienek do wypełnienia, do wykonania było to, że jacyś obcokrajowcy powiedzą... Hello Poznań. Coś takiego, tak. Cześć, mysza. Ojej, ojej, co się stało? Ojejku, już jesteśmy, wszystko dobrze. Chodki stęsknione są jeszcze, wiecie? No siadaj tutaj z nami. Ciężko było nam się z nim porozumieć. On cały czas chciał po prostu, żebyśmy nagrali mu na kamerkę Hello Poznań.

Więc stanęło na tym ostatecznie, że nie powiedzieliśmy. Byliśmy tak niemili, że nie powiedzieliśmy. Hello Poznań. I powiedzieliśmy, żeby dał nam spokój, bo to dwa razy się powtarzało właściwie. On dwa razy do nas podbijał w różnych czasach. I więcej nie widzieliśmy się całe szczęście. A druga sytuacja, pamiętam, gdy czekaliśmy do baru. Ale to było okropne. No to jest znowu przykład osób pod wpływem. Tak, to są osoby. Domyślam się w jakimś, właśnie z powodu, nie wiem, tego jakiegoś, powiedzmy, trunku wyskokowego są tacy pewniejsi siebie, czują się, więc muszą, nie wiem, robić jakieś dymy. No i przed nami dosłownie w strasznych kolejkach, do tego jeszcze przejdziemy,

Było to oczywiście, tak jak wam mówiłem, męczące momentami i takie właśnie, że muszę być cały czas na 150%. Ale z drugiej strony tak sobie analizowałem, że na podstawie tego przykładu, który jakby mamy za sobą festiwalu w Poznaniu, jestem bardziej pro festiwale w Polsce niż festiwale w Hiszpanii. Dlaczego? Dlatego, że ludzie zachowują się bardziej przewidywalnie. Mniej się o mnie ocierają, mniej mnie szturchają, mniej chodzą w te i nazad bez sensu. I miało to większy dla mnie sens niż festiwale, na których byliśmy np.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.