Mentionsy Mentionsy
Vogue Polska Living
Vogue Polska Living

Jak naprawić miasto?

25.08.2025 ·55 min 12 s

Magdalena Milert pyta w tytule książki „Dla kogo jest miasto?”, ale tak naprawdę odpowiedź już zna. Miasto od zarania dziejów służy tym, którzy je planują i finansują. A więc nie jest dla kobiet, dzieci, młodzieży, osób starszych czy tych w kryzysie finansowym, psychicznym, migracyjnym. Miasto ma służyć zamożnym mężczyznom w sile wieku. Czy w XXI wieku coś się zmieni? Powinno, z dwóch powodów. Po pierwsze, świadomość mieszkańców miast jest inna: jako aktywni użytkownicy sięgają po swoje prawa i są coraz bardziej skuteczni. Po drugie, im bardziej przenosimy się do przestrzeni cyfrowej, tym mniej korzystamy z ulic, parków i placów miejskich. Jeśli miasta nie zmienią polityki i nie staną się naprawdę przyjazne i inkluzywne, przestaną istnieć, stając się opuszczoną przestrzenią „pomiędzy”.Podcastu „Vogue Polska Living” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube. 

I to jest szczególnie ciekawy przypadek, bo w Birmingham, takiej jednej z bardziej prestiżowych dzielnic tego miasta, nawet zamontowano takie kolce przeciwko gołębiom. Uwaga na drzewach. Bo pod tymi drzewami parkowały drogie auta i nie chcieli, żeby zwierzęta, ptaszki robiły kupy na drogie auta. I normalnie są zdjęcia dostępne, polecam sobie wygooglować tam Spikes on Trees UK, no i wyjdzie. Ty piszesz o zjawisku estetyzacji strachu, ale ono ma też inną nazwę, to jest hostile design, czyli taki design, który ma No właśnie, wpływać emocjonalnie na odbiorców i inny przykład, który podajesz, który jest znowuż elementem pożądanym przez inwestorów, ale utrudniającym wielofunkcyjność różnych obiektów, to są ławki, które bardzo często są projektowane tak, żeby w parku można było siedzieć tylko w określony sposób, czyli na przykład nie spać na tych ławkach, nic z nich nie ukrywać, myślę tutaj o dealerach,

Żeby też ich nie niszczyć, łatwo je umyć i piszesz nawet o takim ruchu ludzi, którzy wykonują zdjęcia, opatrują swoje znalezisko odpowiednim hashtagiem i robią taki rodzaj protestu, ponieważ te zdjęcia łatwo można wtedy znaleźć i to jest wyraz pewnego oburzenia społecznego, takiego międzynarodowego ruchu właściwie. Tak, jest dużo takich zdjęć pod hashtagiem czy tam Hostile Design czy Hostile Architecture. Różne tam są wariacje. I w zasadzie niezależnie od kraju możemy się gdzieś tam z tym spotkać. To są i te ławki, u nas najczęściej po prostu takie w takiej formie metalowych obłych ławek, które mają jeszcze przez środek takie podłokietniki.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.