Mentionsy Mentionsy
Viking Power
Viking Power

Jak pozbyć się lęków przy pomocy psychodelików? Mateusz Buda

09.02.2023 ·44 min 9 s

Jak pozbyć się lęków przy pomocy psychodelików? Jak działają psychodeliki? Jak psychodeliki na nas wspływają? Czy psychodeliki uzależniają? Psychodeliczna terapia czy warto? Czy psychodeliki uratują świat? O tym i o wielu innych tematach porozmawiam dzisiaj z moim gościem - Mateuszem Budą, który jest psychologiem, coachem oraz terapeutą.Mateusza możesz lepiej poznać tutaj:terapianowoczesna.plhttps://terapianowoczesna.pl/o-mnie/https://terapianowoczesna.pl/mikrodawkowanie-efekty/Inner War Saga w sieci:https://www.instagram.com/innerwarsaga_pl/https://www.facebook.com/innerwarsagaplhttps://www.tiktok.com/@innerwarsagahttps://innerwarsaga.com/Obejrzyj również na YouTube:https://youtu.be/7VUAXgriZIkJeśli masz problem, którego chciałbyś się pozbyć za pomocą hipnozy, zapisz się na bezpłatną konsultację:https://innerwarsaga.com/bezplatna-konsultacja

Ale tak naprawdę tego stanu się nie da opisać słowami. To potwierdzi każdy, kto to doświadczenie przeżył, że próbuje je opisać. Coś tam na początku idzie, ale na końcu stwierdza, że tego się nie da opisać słowami. Także to skany mózgu pokazują, dlaczego tak się dzieje, bo faktycznie pod wpływem doświadczenia psychodelicznego różne części mózgu ze sobą się komunikują w totalnie inny sposób, w taki jaki na trzeźwo nie rozumujemy. Dlatego to są ogólnie, podsumowując, substancje takie jak np. LSD, psylocybina są najpopularniejsze, ale ludzie pewnie też słyszeli o meskalinie, czyli kaktusie i ayahuasce, czyli DNT. I mamy jeszcze ibogainę, nie? Tak. Najbardziej w Afryce jest popularna. A co ciekawe, z tego co wiem, w Niemczech te kliniki z ibogainą są chyba legalne, przy granicy z Polską, także można sobie podjechać i skorzystać, aczkolwiek z tego co słyszałem, ibogaina jest, jeśli chodzi o poziom dyskomfortu, to jest jakby kilka leveli wyżej, bo to chyba tam nawet kilkadziesiąt godzin, gdzie ta osoba jest cały czas w tym stanie,

I tak się buntuje nawet przy małych dawkach. Tak, tak. W ogóle nie wiem, czy też tak masz, że ogólnie z psychodelikami jest tak, że ludzie, nawet jeśli to doświadczenie było pozytywne, to jakby nie ciągnie ich do tego w taki sposób kompulsywny, że ale będzie fajnie za miesiąc ceremonia, tylko jest taka forma Takiego lęku może nawet, takiego strachu przed tym, szacunku. To nie jest tak, że najebiemy się w weekend ze znajomymi, będzie super. Tylko tutaj trzeba w to świadomie wchodzić. To nie jest coś, nawet mózg tego nie postrzega jako coś takiego, jak inne używki. Pewnie. To nie jak koks, że leży na stole i musisz, wiesz, czekasz kiedy wciągniesz, nie? Absolutnie nie. Dobra, czyli mamy nasze podstawowe kilka substancji, mamy LSD, mamy Pseudocybinę, mamy Mescalinę, mamy Ayahuasca, czyli takie wielka czwórka można powiedzieć i mamy jeszcze to, o czym warto wspomnieć, czyli Bogaina, mamy Amanitę, które gdzieś tam możemy sobie wepchnąć to na bok,

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.