Update Technologiczny. Wojna o chipy
Kiedyś do wyprodukowania samochodu wystarczyła stal, guma i trochę inżynieryjnego sprytu. Dziś nawet najzwyklejszy kompaktowy hatchback to komputer na kołach. Produkty stają się coraz bardziej zaawansowane i skomplikowane. Problem w tym, że cały nasz nowoczesny świat wisi na bardzo cienkim i niebezpiecznie napiętym włosku. Wystarczy jeden kryzys polityczny w Azji, by fabryki stanęły a półki w sklepach ze sprzętem elektronicznym zaświeciły pustkami. Dziś Kamil Jasek opowie o wąskim gardle współczesnej technologii i cichej wojnie, która nie toczy się o ropę, ale o krzem.
Japończycy postawili wszystko na jedną kartę. Chcą całkowicie pominąć starsze technologie i od razu wejść w produkcję ekstremalnie zaawansowanych chipów w technologii 2 nanometrów. Z kolei na południu Japonii w Kumamoto już ruszyły fabryki postawione wspólnie przez TSMC i miejscowe firmy. Produkują one co prawda starsze układy, ale idealnie skrojone pod głodną krzemu branżę motoryzacyjną. A co z Europą? Cóż, tu wielkie polityczne ambicje boleśnie zderzyły się z twardą, rynkową rzeczywistością. Wysokie koszty pracy i drastyczne ceny energii zrobiły swoje. Gigantyczna fabryka Intela, która miała powstać w niemieckim Magdeburgu oraz nowoczesny zakład integracji chipów pod polskim Wrocławiem zostały zawieszone.
Amerykański gigant wpadł w finansowe tarapaty i musiał ciąć koszty, a europejskie marzenie odłożono na półkę. Nie oznacza to jednak, że Europa całkowicie złożyła broń. W Niemczech wciąż planowane są duże inwestycje firm takich jak TSMC czy Infinium. Skupiają się one jednak na dojrzałych, nieco starszych technologiach dla przemysłu i motoryzacji. Europa wyciągnęła brutalną lekcję z czasów pandemii COVID-19, kiedy to brak prymitywnego układu stalonego za jednego dolara całkowicie paraliżował linie produkcyjne samochodów wartych dziesiątki tysięcy euro. Nie sposób nie wspomnieć także o Chinach. Państwo środka ma ogromne ambicje, by stać się całkowicie niezależną potęgą. I choć Zachód nakłada na nie coraz ostrzejsze sankcje, zakazując sprzedaży najnowocześniejszych maszyn ASML, Chińczycy nie odpuszczają.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.