Update Technologiczny. Cyfrowa amnezja
Żyjemy w czasach, w których wytwarzamy więcej informacji niż kiedykolwiek w historii. Zdjęcia, filmy, dokumenty, cała nasza wiedza - wszystko to zamieniliśmy na ciągi zer i jedynek. Wydaje nam się, że "wrzucenie czegoś do chmury" to gwarancja wieczności. A co, jeśli jest dokładnie odwrotnie? Co, jeśli nasza cywilizacja jest najbardziej kruchą w dziejach, a po nas nie zostanie żaden ślad? Dziś sprawdzimy, jak trwałe są dyski, co kryje się w arktycznym bunkrze i dlaczego księżyc może uratować historię ludzkości.
To rozwiązanie odporne na impuls elektromagnetyczny. Żeby odczytać te dane za tysiąc lat, przyszły odkrywca nie będzie potrzebował specjalistycznych urządzeń i sterowników. Wystarczy mu źródło światła, kamera i instrukcja, która zapisana jest na początku rolki w formie obrazkowej. Ale są tacy, którzy uważają, że to za mało. że Ziemia jest zbyt ryzykownym miejscem na trzymanie jedynej kopii naszej cywilizacji. Dlatego powstała inicjatywa Ark Mission Foundation, która tworzy biblioteki księżycowe. Ich cel jest prosty – stworzyć zapasową kopię Ziemi i wysłać ją w kosmos. Fundacja wykorzystuje dyski wielkości płyt DVD wykonane z cienkich warstw niklu. To niesamowicie wytrzymały materiał, nie boi się kosmicznego promieniowania, ekstremalnych temperatur, a co najważniejsze nie ulega korozji i nie degraduje się jak plastik czy taśma magnetyczna.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.