Mentionsy Mentionsy
Up The Blues - Podcast o Chelsea
Up The Blues - Podcast o Chelsea

#4 - Deklasacja w derbach. Joga Bonito Chelsea | West Ham 1:5 Chelsea

23.08.2025 ·44 min 15 s

Wesprzyj nas: https://buycoffee.to/utbpodcastChelsea wygrywa w derbach z West Hamem aż 5:1, a głównymi bohaterami meczu zostają Joao Pedro i Estevao. Na najważniejsze tematy rozmawiają Diana & JJ, a także specjalny gość - Kuba, kibic West Hamu, twórca kanału Zza Linii.

Przydługi wstęp, ale teraz przejdźmy do spotkania. Chelsea wygrywa pierwsze spotkanie w tym sezonie. Wygrywamy 5 do 1 z West Hamem. Wygrywamy w derbach imienia Franka Lamparda i Grahama Pottera, do którego pewnie też później dojdziemy. Jak oglądacie nas na YouTubie, to widzicie skład tego meczu. Pewnie większość z Was mecz oglądała. Diana. To był mecz przede wszystkim z fatalnym przeciwnikiem. I to musimy sobie powiedzieć na początku. West Ham nie bez powodu jest jednym z kandydatów oczywiście West Ham nie bez powodu jest też jednym z kandydatów do spadku i mówi się, że ma z drużyn, które są w Premier League, jedną z najsłabszych kadr oprócz Beniaminków ja bym pokusiła się, że tutaj, że ta kadra jest naprawdę tragiczna, bo oprócz jednego zawodnika, może dwóch, którzy się wyróżniają, bołem paketa na tyle tego klubu

to Liga Okręgowa by się na pewno nie powstała. To jest też ciekawe, że Graham Potter zrobił sobie dłuższą przerwę od trenowania zespołów w Premier League, w ogóle od pracy trenerskiej i właściwie znowu przyszedł do klubu, w którym trwa chaos. To może go skreślić, ale też nie spotkaliśmy się tu po to, żeby rozmawiać o Grahamie Potterze, ale przede wszystkim, żeby rozmawiać o Chelsea. Zanim omówimy spotkanie poszczególnych zawodników, takie aspekty trochę okołobojskowe. Po remisie z Crystal Palace nikt nie panikował, ani kibice, ani my, ani Enzo Maresca, ani piłkarze, ale wiadomo było, że ten mecz z West Hamem trzeba wygrać. I ja tak w głowie miałem też, kurde,

My nie tylko wygrajmy ten mecz, ale zaznaczmy na początku sezonu, że ci zawodnicy ofensywni są w formie, że idziemy po swoje. Idealny przeciwnik, by się odbić. Ogólnie przez pierwsze kilka spotkań w Premier League my w ogóle nie wyjeżdżamy poza Londyn, co jest dość ewenementem trochę. I też jest dosyć sprzyjające, myślę, że dużo czasu u siebie nie jest dobrze. Ale widać było, że już w tym spotkaniu po kadrze też oczywiście opowiemy o tym, co się działo przed meczem bezpośrednio, ale widać po tych zmianach, które zrobiłem z Amareska, że przeanalizował to, co nie działało w meczu z Crystal Palace. I to były dobre rzeczy. W sensie Chelsea może, zaraz przejdziemy do całego meczu, Chelsea nie weszła w ten mecz idealnie, ale pamiętasz kiedyś mówiliśmy o tym, że Chelsea nie ma tej dojrzałości, że jak straci bramkę, to bardzo często nie potrafi odbić tego wyniku, czy zremisować, czy dążyć do zwycięstwa.

Jeżeli chodzi o Istewo, Istewo zaliczył w tym meczu asystę, powinien mieć bramkę po tym podaniu, o którym ty powiedziałeś. Jest to najmłodszy asystent Chelsea w historii Premier League, 18 lat i 120 dni. Ja myślałam, że mieliśmy młodszego, ale najwidoczniej nie. chociaż mamy tak młodą kadrę, że ja naprawdę byłam przekonana, że to będzie Lukas Piazon pewnie, ale najwyraźniej nie. Ja powiem szczerze, że dla mnie Istowa może popełniać te błędy, bo... Znaczy tak jak mówię, dla mnie imponujące jest to, że on wjeżdża z taką pewnością siebie. To jest jego debiut w pierwszym składzie, Premier League, na wyjeździe, drużyna przegrywa po jego błędzie, a on sobie nic z tego nie robi.

Mhm. A tutaj jest tak, jeden stwarza miejsce, drugi strzela i mamy takiego bohatera głośniejszego i w tym przypadku dzisiaj to był João Pedro i pewnie częściej tak będzie i mamy tego cichego bohatera, który stwarza przestrzeń i jest kluczowy dla tych akcji i to był Liam Della. Dla mnie super ważne jest to, żebyśmy strzelali więcej takich bramek jak dzisiaj ze stałych fragmentów gry. Arsenal udowodnił, że stałe fragmenty gry mogą być w ogóle kluczem do osiągania dobrych wyników, a Chelsea, tutaj tak na szybko sobie otworzyłem, Chelsea licząc stałe fragmenty gry byłaby szesnastym klubem w Premier League, czyli jednym z najgorszych i jesteśmy zarówno pod względem expected goals jesteśmy, bardzo słaby wynik mamy, jak i pod względem tych expected goals against, czyli zarówno słabo bronimy, jak i słabo strzelamy.

I bronimy lepiej niż strzelamy, ale cały czas to są słabe wyniki, ale to co jest takim pozytywnym, myślę, znakiem to to, że już w zeszłym roku, w zeszłym sezonie zaliczyliśmy mały progres i... W tym sezonie dwa mecze, w pierwszym trudno powiedzieć, w drugim strzelamy dwie bramki, czy trzy nawet bramki do starych fragmentów. Tak, no ściągnęliśmy tego speca od starych fragmentów gry z Brentford, jeżeli się nie mylę. I moim zdaniem był tam lekki progres, szczególnie w bronieniu starych fragmentów gry. Ze zdobywaniem bramek dalej mieliśmy problem, ale to też wynika, że mamy jedną z najniższych podróżyn dalej w Premier League, że... Ja pamiętam słynne zmiany Cezara Kasadeja, który musiał wchodzić z ławki, tylko by podnieść trochę nam centymetrów i w meczach, w których prowadziliśmy, a napierał rywal, przydawał się przy właśnie rożnych i stałych fragmentach gry.

Ale ogólnie to są błędy, które chyba powtarzają nam się co spotkanie tak naprawdę, że potrafimy w którymś momencie mieć gor... Nie mamy chyba, jeszcze nie jesteśmy tobową drużyną taką, która będzie walczyła o mistrzostwo, moim zdaniem, dlatego że my nie możemy przez 90 minut spotkania mieć mega fokus na... żeby nie popełniać błędów. Musimy mieć chociaż 15 minut, w których gramy po prostu tragicznie i jest chaos. Albo w środku pola, gdzie piłki po prostu przechodzą i to był problem na przykład z Enzo w spotkaniu z Crystal Palace, gdzie widać było, że on fizycznie jeszcze nie jest na poziom Premier League, bo to bardziej chodzi o jego fizyczność pod względem biegania na przykład. Dziś też Enzo nie zagrał jakiegoś wybitnego spotkania, ale strzelił bramkę i to dosyć ważną, znaczy ważną, jeśli chodzi o przebieg spotkania.

Widzicie, nawiązują do tej koszulki, którą zasłaniam. Prawie nawet do tej, bo case tej koszulki jest dość ciekawy. Tak, koszulki nawiązują do sezonu 2004-2005, czyli sezonu, w którym Chelsea po raz pierwszy zdobyła Premier League. Były to ostroje wyjazdowe, które miały tą samą kolorystykę, czyli były czarne, niebieskie i srebrne. I nadrób kucharowy, który macie, będziecie go widzieć w Blizzie Mistrzów, czy w Carabao, czy w FA Cup, też nawiązuje do tych koszulek, bo jest taki biało-srebrny. Nie jest taki klasyczny srebrny, bo ty masz tam koszulkę. Trochę taki szaro. Taki szary. I on nawiązuje właśnie do sezonu mistrzowskiego. Każda z koszulek ma nawiązywać do Londynu. Tom zrobili, że nawiązuje do sezonu mistrzowskiego, w którym Chelsea zdobyła mistrzostwo, a drużyna kobiet zdobyła League Cup po wejściu do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.