Mentionsy Mentionsy
Tytanowy Cast
Tytanowy Cast

Furrasy! - Tytanowy Cast #8

03.12.2024 ·1 godz 16 min · 7 rozdziałów

Odcinek koszmar! Niezliczone powtórki przy nagrywaniu, awarie dźwięku, wykrzaczanie się wszystkiego. Nie poddaliśmy się jednak! Oto wyczekiwany odcinek o furry 🐺!Przepraszam z góry, że tak się jąkam, ale oczywiście musiałem być chory. Temat jednak zrealizowany!Dobrzy, źli i puchaci! 🎧 Obserwuj nas na Instagramie:🔪 👉 Mój profil: ⁠⁠⁠https://www.instagram.com/tytanowy.cast/⁠⁠⁠♣️👉 Treflu Inc.: ⁠⁠⁠https://www.instagram.com/treflu_inc/⁠⁠⁠

0:00 · Wprowadzenie i rozmowa o Furrasach 2

Później załamania nerwowe i płacz, więc dzisiaj nagrywamy to ostatni raz, jeśli stracimy... Tak, do trzech razy sztuka. Jeżeli coś nie pyknie to sorry. Ja się poddaję. Temat zaskakująco jednocześnie prosty i wdzięczny, a cholernie niewdzięczny. Myślę, że z bardzo prostego powodu, bo wypadałoby nie robić takiego po prostu wjazdu na całe community, bo to chyba trochę nie o to chodzi, żeby robić wjazd na całe community furasów. Chociaż za uszami mają dużo. To może ja zacznę takim pytankiem. Panie Tytanowy, czy pan się kiedyś miał jakieś kontakty z jakimś furrasem? Czy poznałeś kiedyś jakiegoś furrasa? Tak, miałem ten zaszczyt by poznać.

To było, było takie chwilowe poznanie się, bo byliśmy w tej samej grupie, w kółku, u ludzi gazujących. Mieli fursuty, te wiesz, te stroje całe mieli? Nie, to nie były takie konwenty, to były tam jakieś muzeum związane rzeczy i nagle się gadasz o czymś tam i się dowiadujesz, że osoba jest furrasem i tak fajnie. Dzięki za info, tak? Dzięki za info, tak, i że mam fursonę taką i taką. Więc znam parę osób, ale czy mam jakąś osobę, która jest moim przyjacielem? Czy kimś tam jest w fury? Nie. A ty, Treflu? Znasz? Wiesz co, ja paru furasów poznałam w moim życiu, takich nazwijmy to zacietrzewionych, co wiesz, konwenty, fusuty, nie, te sprawy.

6:50 · Koncepcja Fursony i jej akceptacja 2

Najwięcej dram jest wyciąganych oczywiście w Stanach, bo temat jest grillowany od miliona lat. Mało jest tak naprawdę tych dram, że tak powiedzmy, na tym polskim poletku, bo tam trzeba faktycznie trochę pogrzebać i U nas chyba nie ma takiego określenia za bardzo, które ja znalazłam, kiedy troszeczkę czytałam na ten temat, które się nazywa z angielskiego popufurs, popufars, coś takiego. Czyli tak jakby popularny furras, nie? I to są tacy mikrocelebryci, bo to nie są osoby z jakimiś tam nie wiadomo jakimi milionowymi zasięgami. To są osoby, które właśnie reprezentują jakoś fandom Furry i na przykład prowadzą swoje bardzo poczytne social media albo kanały na YouTubie.

Najbardziej znienawidzony furas, najbardziej obrzydliwy furas, tam najgłupszy furas, bardziej jest to nacechowane negatywnie, no bo jak wiemy, nienawidzimy furasów. Tak, nienawidzimy wszystkiego, co inne. Tak. No i nie dziwię się, że ludzie ich nienawidzą, bo jeśli słuchamy historie na przykład o typie, który w swoim stroju fury nosi obszczane pieluchy, które kradnie ze śmietników sąsiadów i odgrzewa je sobie w mikrofalówce, no to co mam innego mówić? Czy dla zainteresowanych mówimy o przewspaniałym pamperczu? Tak, pampertu, dokładnie. Tak, dobrze mówię, dokładnie, który jest... bardzo fanatycznie podchodzi do tematu pieluch.

14:20 · Kontrowersje i negatywne historie 9

Starajmy się, skąd się to bierze. Ale to podobno w ogóle Sonic właśnie przyciąga osoby autystyczne. Bardzo, no chociażby Christiano, przecież to jest najlepszy przykład. No dobra, ale wracając do... No, no, no. Dobra, jeszcze... Tak, tak, tak, dawaj, dawaj. Powtarzając. Przecież Christian też jest naczelnym Furrasem. Był Bronny. A to tak. Bronny, gdy w ogóle jeszcze nie było przyjaźń, czy magia, czy jak to tam się nazywało. Tylko jeszcze wcześniej tych pierwszogeneracyjnych kucyków. Ach, tych brzydkich. Tak, wiadomo, Christian Soniczu to jest jego fursona. I dla ciekawostki podobno... To jest połączeniem, kurwa, przepraszam, dwóch autystycznych rzeczy, czyli Sonika i Pokemonów.

Matko Święta. Dobra, wracając do furasów, znaczy tak jakby przeskakując trochę, bo tutaj właśnie było wspomniane o właśnie o wor, o jakichś takich dziwnych fetyszach toaletowych, etc. Czy też masz wrażenie, ja takie wrażenie też mam, to powiem od razu, że jakby community fury jest bardzo pozytywnie nastawiony do niemalże wszystkich ekstremalnych fetyszów? Tak. Że jest bardzo otwarty na to. Ja mam takie wrażenie przynajmniej. Kiedy chodziłem do podstawówki była jeszcze taka grupa Rycerze Niedoli na Discordzie.

I tam była taka osóbka, która powiedziała, że utrzymuje się z rysowania komisji dla furasów. I podobno z tego się da utrzymać, ponieważ większość tych komisji oprócz rysowania po prostu takiego... Samych postaci, tak. Postaci głównie opierało się też na... ...seksie i innych fetyszach i wiadomo im dziwniejszy King to trzeba... Większe szanse na pieniądze, bo... Tak, że więcej zapłacić i z tego co pamiętam osoba ta powiedziała, że...

Rysowała nawet treści zahaczające o gor, ale nic, co by wchodziło w temat cuppingu. Dobrze mówię cupping? Cupping, w sensie, że capsów, w sensie, że tak jakby ten furt dzieci, tak. Szczenięta, o właśnie, nazwijmy to ładnie szczenięta, tak. To się cap nazywa. Powiedzmy wprost, to jest po prostu pedofilia w formie rysowanych furasów, gdzie rysujesz po prostu bardzo małe furasy, które ewidentnie są przedstawiane jako, nie wiem, fury dzieci. Czy to się w ogóle łapie pod paragraf u nas jakiś?

Czy to podchodzi pod paragraf? Nie wiem, tak się teraz zastanawiam. Myślę, że by się coś znalazło, ale w każdym razie ta osoba powiedziała, że takich rzeczy nie rysuje, ani żadnych nekro... Tytanowy Cast 8. Names mentioned Dość łatwo na takich typowo furasowych, nazwijmy to deviantartach, nie wiem, pewnie, nie wiem, rzucę, no na przykład na takim Furrafinity, to jest taka platforma dla furasów artystyczna, gdzie tam można wrzucać jakąś swoją sztukę, najczęściej rysunki, ale tam widziałam, że ludzie też piszą jakieś wypowiadania, oczywiście większość z tego zahacza erotykę.

Znaczy to jest mało powiedziane, po prostu takie straight porn, nie? Ale znalezienie artów, to nie tak, że trzeba jakoś wybitnie szukać, to po prostu nas ostatnio wrzucone, nie? Zdarzało mi się widzieć Hardegor furasowe, nie? I to takie naprawdę, nie wiem, jakieś... Nie wiem, czy ten inflation fetish, tam pompują się, nie? O Boże, to chciałem powiedzieć, że z takich znanych, znak zapytania, furasowych youtuberów jest jeden, nie podam nazwy, ale jak wpiszecie jego nazwę, to wyskoczy wam jego konto na DeviantArt'cie. Który jest pełny takich wielkich furasów. Ale takich kurwa wielkich, nie?

Mówię, ja naprawdę, jak robiłam sobie, czy tutaj, żeby sobie przejrzeć jakieś rzeczy do tego tematu, czy coś, a tak jak mówiliśmy na początku, walczymy z tematem furasów, no, co najmniej od czerwca. A pomysł był przecież jeszcze wcześniej. No to trochę, trochę mi się tego internetu zwiedziło i to nie jest nic trudnego znaleźć naprawdę, o ile powiem tak, żeby znaleźć jakieś treści nielegalne, normalne, w sensie takie, nazwijmy to, z ludzi, nie? No to trzeba się namęczyć, tak? W sensie trzeba wiedzieć, gdzie szukać, trzeba chcieć to znaleźć przede wszystkim, bo nikt normalny nie wejdzie, nie wiem, na jakiegoś DeviantArta czy czegoś, tak? Czy jakiś inny Art Station i nie będzie z założenia...

Szukać jakiegoś, jakiegoś arta, nazwijmy to, który mógłby być, nie wiem, przedstawiać w jakiś erotyczny sposób na przykład śmierć, nie? A tutaj to się po prostu pojawiało bez jakiegoś takiego, nazwijmy to trigger warningu, że coś takiego w ogóle jest, nie? I ja nie wiem, no czy... Ja w ogóle bardzo bym chciała, żeby jeżeli ktoś faktycznie to będzie oglądał i tego słuchał, żeby w komentarzach opisał może jakieś swoje spotkania z tą subkulturą w internecie, nie? I nie mówię tylko o złych oczywiście, bo jeżeli... Tak, w sensie, jeżeli ktoś ma... inaczej. Jeżeli macie złe wspomnienia, to dawajcie, ale jeżeli macie dobre, to też dawajcie, no bo tak jak mówię, no ja poznałam personalnie wielu fajnych furasów, naprawdę fajnych ludzi, nie?

I zastanawia mnie, dlaczego w internecie jest, jak mówisz, fury w sieci, no to... 99% ludzi pomyślą, że to jest coś złego. Dlaczego w ogóle na to jest zezwolenie jakiegoś takiego community jako ogółu? Zastanawiasz się czemu źle? Zastanawiasz się czemu źle? No to mówimy czemu źle, no bo pompują. Znaczy tak, ale chodzi mi o to, ale bardziej mi chodzi o to, dlaczego jest takie jakby przyzwolenie fandomu jakby na to, nie? Bo jak masz jakieś fandomy, nie wiem, serialowe czy coś, no to z reguły jakichś totalnych, nazwijmy to w cudzysłowie zjebów, od razu się od nich odcinają, nie? A tutaj nie, ja tutaj widziałam tylko, że bardzo często furrasy się odcinają na jakichś twitterach od zoofili. I do zoofili generalnie w tym fandomie też zaraz przejdziemy, bo takich spraw niestety też jest trochę i też się pojawiają.

27:33 · Podróż do subkultury fursony 6

Co ciekawe również w Polsce. To tak tajemniczo można powiedzieć troszeczkę, bo ani ksywami rzucać nie bardzo chcemy i nawet nie wiem czy za bardzo możemy, no ale wiemy co mamy. No, KMWDW. Ale generalnie jest tak, że faktycznie pojawia się ten wątek zoofilski wśród furasów. Za granicą szczególnie były... Głośna drama. Nie wiem, czy zapoznałeś się... A nie wiem, czy zapoznałeś się ze sprawą Carrow the Wolf. Ja kiedyś o tym wspominałam troszeczkę. To był taki właśnie popularny fury youtuber. Nie youtuberka? Nie, Kero to jest youtuber, bo są dwie głośne sprawy.

Jest, tak, tak, kojarzę temat, no. Właśnie ten podcast jest umieszczony na liście podcastów oczywiście. Mhm. I tak przelatuję sobie What's Yifin? Yifin z tego co pamiętam to było związane właśnie z pasowaniem się do zdjęć furasów, dobrze mówię? Yifin to jest po prostu inne określenie na stosunek płciowy między furasami. Chyba z tego co ja przynajmniej się kiedyś kojarzę, także... No to to jest niby satyryczny miesięcznik.

O Furrasach, no dobra. Fajnie, nie? Znaczy wiesz, generalnie jeżeli mówimy o ogóle Furrasów, no to ja w 100% rozumiem potrzebę przynależności, tak, że ci ludzie się gromadzą w grupki, że tworzą sobie swoje community, Wikipedię, jakieś tam... Tak, na Wikipedii jest Furras, który się nazywa Anal Fisting albo Anal Fox 64. Jesus Christ. No dobra, ale wiesz o co chodzi, że rozumiem koncept gromadzenia się w grupki, ale mówię, to jest niesamowite, że naprawdę IRL, jak spotykałam i poznawałam ludzi, którzy potem mi się określali jako furry, są naprawdę fajni ludzie, a potem wchodzisz w internet i jak chcesz się dowiedzieć czegoś więcej, to masz to. Dlaczego jest na to takie przyzwolenie? Nie wiem, jest to niepokojące, ale właśnie to, że furrasy są tak postrzegane, prowadzi do tego, że jest taki duży hejt.

Ja bym poszła chętnie zobaczyć. Not gonna lie. Zaraz tu będą informacje i podejrzenia, że Treflu jest Furrasem. No cóż. Otóż nie, nie wiem. Chyba nie. Słuchaj, ale to tak... Słuchaj, nie dość, że tu jest widzę Wyżywienie, hotel, nocleg. Ale droga, drogo. Drogo zabawka? Ile? Akredytacja jest obowiązkowa dla każdego uczestnika. Wszystkie prezentowane ceny są cenami brutto. Akredytacja zwykła, cztery stówki. Udział w konwencie w dniach 7-11, rezerwacja miejsca w pokoju.

Ja popieram każdą inicjatywę, która jest fajna. Czy to jest okej? Ja tak, ja popieram fajne inicjatywy, które nie krzywdzą innych i tak długo, jak ludzie się, nie wiem, gromadzą, bo mają jakiś fajny powód, to zajebiście. Ja lubię, jak ludzie się gromadzą i robią fajne rzeczy. A nie trzeba oddać, że jeżeli chodzi o fury, no to pod kątem artystycznym bardzo często są to cholernie utalentowani ludzie. To trzeba oddać i to jest fajne. Nie. Nie. Co nie? Nie. No bez przesady, kurwa, niektóre arty są naprawdę super, no. Umiesz rysować, no to idziesz do nich, bo... Tak, tak, w sensie ja jako osoba, która trochę rysuje, nie mówię, że dobrze, bo daleko mi do dobrze, ale lubię, to akurat dobrego arta docenić umiem, także wydaje mi się, że faktycznie wśród furasów jest sporo ludzi z przezajebistym potencjałem.

Tak, tak, codziennie płaczę oglądając wszystkie odcinki. Tak. Ale no nie powiesz mi, że ten fandom jest ten... Nie, no oczywiście... ...udowodniają, że... Znaczy inaczej, jest odhuku, jest odhuku strasznie chujowych ludzi w tym fandomie i przez to, że, ale to jest ten sam, ja myślę, że to jest dokładnie ten sam case co z Furrasami, to jest po prostu tak duży fandom, znaczy of course on jest mniejszy niż Furrasy, bo Furrasy to jest tak potężny ogół ludzi, że oczywiście, że prędzej czy później znajdują się tam jednostki po prostu skrajnie upośledzone i głupie, tak? Albo szkodliwe wręcz. Z tym, że coś, co ja zauważyłam, czego nie widzę tak na przykład w fandomie Fury, to jest to, że... Przynajmniej ta część, nazwijmy to, fandomów, które ja się tam jakoś obracam, czy jak śledzę arty, czy w ogóle artystów, bo niektórzy robią przepiękne prace.

53:55 · Problematic elements in subculture 6

I to widzę, że oni bardzo mocno starają się tępić takie jakieś dziwne, nie wiem, nazwijmy to, bardzo, bardzo ekstremalne formy wyrażania swoich upodobań poprzez postacie z tej serii. Znaczy, nie jest to mainstream taki, jak na przykład właśnie jest wśród furasów, gdzie po prostu wejdziesz sobie na jakiś tag związany z furasami i pierwsze co zobaczysz to wor albo jakieś takie inne, bardziej skrajne rzeczy. Uwaga. Bo nie, nie będę wpisywał. Nie chcę sobie mózgu psuć, dziękuję. Proszę. Znaczy, jak wpiszesz sobie nawet na Twitterze, czy tam na ipsie teraz, sam tag, w sensie sam tag, nie wiem, hashtag HeluvaBoss, to wydaje mi się, że jest dużo większa szansa na to, że trafisz na jakiś arty, tudzież post, safe for work, niż... Właśnie wpisałem inflacyjną lulę.

Więc my jako osoby z zewnątrz, które tam sobie trafiły, powiedzmy, przez miłych ludzi, którzy pozwolili nam tam zajrzeć, nie? Ja na przykład nie jestem w stanie wskazać palcem, o kim oni do końca mówią, nie? Bo to są albo rzucania jakimiś ksywami, które brzmią totalnie jak nic, w sensie każdy może mieć taką ksywkę, nie? A tam są rzucane takie rzeczy, które naprawdę często mogą podpadać pod paragraf. I też mnie to zawsze zastanawiało. Czy oni to zgłaszają potem dalej na policję? Czy oni to próbują jakoś rozwiązywać wewnętrznie? Jak to wygląda? Jak ktoś chce sypnąć anonimowo, to można pisać. W sensie... Zapewniamy 100% anonimowość, jeżeli ktoś chce sypnąć jakimś brudem, bo z czystej ciekawości, bo raczej nie będziemy już nagrywać tego tematu, wątpię, więcej, bo samo podejście do tego tematu to był, no mówię, to jest klątwa Furrasów i wiem, że gdzieś tam siedzieliście po lasach i robiliście rytuały, żeby nikt nie nagrał brzydkiego podcastu o Furrasach.

Nie każdy wchodzi przecież w community, żeby się tasować do czegoś. I tak Lola debani z kosmicznego meczu. Oj, ja myślę, że tak. Ona też obudziła wiele tego. Wiele Furrasów dzisiejszych obudziła Lola. W ogóle Disney, mam wrażenie, że... I w ogóle bajki tamtego okresu miały na to duży wpływ, mam wrażenie. Bo ja sobie przypominam... Piotruś Pan? A nie, a nie, nie no, Piotruś Pan miał przecież dzień ten, ludzi. Jest wersja Piotruś, nie, jest wersja animowana Piotrusia Pana, gdzie Piotruś Pan chyba był lisem.

I to Robin Hood był lisem. Robin Hood? Robin Hood był lisem, właśnie miałam powiedzieć, że to był mój pierwszy krasz dzieciństwa, to był Robin Hood, który był lisem, nie? I był Robin, i tam był Bart Kogut. O nie, i tam był Bart, który był Kogutem, i Robin miał kumpla małego Johna, który był Niedźwiedziem. Poza tym była też, nie wiem, Księga Dżungli, tak? Gdzie był Bagira i był Misiek. Tak, dokładnie. Bo mówię, Piotrusz Pananimowany był rudy chłopak. To był Piotruś. W takim zielonym stroju, to pamiętam. Ale no, bajki ogólnie, no właśnie mówię. Potem co? Oczywiście coś, co... Znaczy, kolejny królik, który obudził, myślę, sporo furasów wśród tej już teraz... Tak jakby wśród następnego pokolenia.

No ale tak, generalnie jeżeli chodzi o tego, o Disneya, no to mi się wydaje, że Disney przyłożył się bardzo poważnie do stworzenia w ogóle Furrasów, także miał swoje coś. To są Furrasy, no. Czekaj, jeszcze była ta od Goofy, z uniwersum tam Kaczora Donalda Goofiego. Ja dziewczyna tego, dziewczyna Maxa, nie? Tak, i matka jednego z pobocznych bohaterów jeszcze była i to też tam był. Oj, tu nie kojarzę tego, nie pamiętam. Pamiętam Daisy, pamiętam Minnie. Kurczę, nie wiem, czy coś tam jeszcze było. Czekaj zaraz. Jeżeli chodzi o uniwersum Cachera Donalda, to dla mnie zawsze najwspanialszy, najpiękniejszy jest ten... Peg... Peg Pete.

Bez sensownej przemocy. Nie wiem, chyba to jakoś to podsumujemy czy coś, bo ja się boję już. Boisz się podsumowywać? No to podsumowanie jest takie, moim zdaniem, że nie każdy furras jest zły. Są furrasy fajowskie, fajne i miłe i w ogóle kochane i wchodzą do dzieci do szpitalów, ale myślę, że jako... O Boże, coś by zabrzmiało. No ale teraz mówię, że są mili, tak? Ale wchodzą do dzieci. No i robią tam takie miłe rzeczy, jak nie wiem, pokazują się w tych fajnych strojach swoich furasowych z łóżkami i w ogóle są miłe i kochane, umilają dzieciom często, nie wiem, jakieś nieprzyjemne chwile w szpitalu, tak? Proszę zaprzestać tej... skojarzeń brzydkich.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.