Mentionsy Mentionsy
TurboHistoria
TurboHistoria

Fenomen Trylogii. "Magia Sienkiewicza nadal działa"

03.01.2025 ·41 min 58 s

Powstała pod koniec XIX wieku "ku pokrzepieniu serc". Trylogia autorstwa Henryka Sienkiewicza jest do dziś najbardziej popularnym polskim cyklem powieściowym w historii. Czy po 150 latach potrzebujemy jej nowej wersji? W audycji TurboHistoria rozmowa z Adamem Stawickim, autorem "Mroku północy" i "Korony carów", czyli dwóch pierwszych tomów prequelu sienkiewiczowskiej Trylogii.

No dobrze, najlepszy Zagłoba i tu jest ciekawszy wybór. Czy Mieczysław Pawlikowski, czyli przygody pana Michała Serial i pan Wołodyjowski, czy też Kazimierz Wichniarz, czyli Potop, czy też Krzysztof Kowalewski i Ogim i Miecze? Jednak Pawlikowski. Mimo wszystko konkurencja tutaj jest zdecydowanie bardziej wyrównana, ale Pawlikowski. Bochun czy Azja? Czy ja wiem? Raczej chyba Azja. Jest bardziej wyrazistą postacią od Bohuna. Znaczy pytanie, czy mówimy o postaciach filmowych, czy książkowych w tej chwili? No i to pan nie ma. Nie przemyślałem tego. Bo jeżeli chodzi o postacie filmowe, to jednak Azja. Jeżeli chodzi o postacie literackie, no to raczej Bohun. Dlaczego trylogia jest tak ważna dla pana?

I długie, bardzo długie. Zdecydowanie. No tutaj jest oczywiście, ja to sprawdzałem tak, żeby to się wszystko zgadzało. W Ogniem i Mieczem już Zagłoba ma lat 70. Potem jeszcze mówił o tym, że kiedy miał dwie siekięty, I to jest troszeczkę takie przekłamanie w stosunku do tego, jak to zostało sfilmowane. I to jest kwestia przede wszystkim przygód pana Michała, pana Wołodyjowskiego. Czyli nam te filmowe obrazki tak trochę namieszały w głowach. Zdecydowanie. Nie każdy sobie zdaje sprawę, oglądając zagłobę w przygodach pana Michała, że bodajże Pawlikowski miał 53 lata czy 54.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.