Kierunek: Globalne Południe | Czerep, Kugiel, Wnukowski, Znojek
Czy tradycyjny sojusz z Zachodem i handel z UE wystarczą Polsce w nowym, wielobiegunowym świecie? Prześwietlamy kulisy i wnioski z najnowszego raportu PISM "Perspektywiczni partnerzy Polski wśród państw Globalnego Południa", w którym przeanalizowaliśmy aż 136 państw z 7 regionów geograficznych.ROZDZIAŁY:(00:00) – Wstęp(01:30) – Czym raport jest, a czym nie jest?(04:17) – Definicja Globalnego Południa(07:23) – Znaczenie Globalnego Południa(14:39) – Jak przeanalizować 136 państw (metodologia)(17:10) – Jak uniknąć faworyzowania gigantów(20:15) – Złożoność danych(22:15) – Polskocentryczność badania(25:18) – Od liczb do analizy jakościowej(27:00) – Wyniki w podziale na regiony(28:56) – Paradoks Chin(31:40) – Bliski Wschód: Katar, ZEA, Arabia Saudyjska(33:50) – Ameryka Łacińska: Brazylia, Chile(37:08) – Azja Południowa: Indie(42:30) – Polska dyplomacja w krajach GP(43:47) – Podsumowanie i rekomendacjeW studiu PISM spotkali się autorzy raportu:🎙️ Damian Wnukowski, koordynator programu Azja i Pacyfik🎙️ Bartłomiej Znojek, analityk ds. Ameryki Łacińskiej🎙️ Jędrzej Czerep, koordynator programu Bliski Wschód i Afryka🎙️ Patryk Kugiel, analityk ds. Azji Południowej.POBIERZ RAPORT: Perspektywiczni partnerzy Polski wśród państw Globalnego Południa
To jest spojrzenie na to, czym raport jest. Natomiast możemy też powiedzieć, czym on nie jest. Jak moglibyśmy to określić? No to właściwie już powiedziałeś, że ten raport nie odpowiada na pytanie, jak realizować tę politykę wobec tej dużej grupy państw. Nie odpowie na przykład biznesmenowi, który chciałby sprzedać produkt do danego kraju, który z tych krajów jest najatrakcyjniejszy pod tym względem. Natomiast oczywiście może otworzyć debatę na temat tego, które państwa z danych regionów zasługują na uwagę I co istotne w tej naszej analizie, my nie patrzymy tylko na atrakcyjność gospodarczą, ale ważna część to jest też bliskość polityczna, bo ta perspektywa nie jest obecna tak bardzo w tej debacie na temat relacji z państwami globalnego południa i chcieliśmy właśnie pokazać taką szerszą wizję.
Zresztą patrząc na reakcję Ukrainy, która nagle zaczęła swoje próby, żeby zacieśnić dialog z tymi państwami, widząc, że potrzebne jest docieranie do nich z przekazem, ze stanowiskiem Ukrainy, tłumaczeniem tej perspektywy. Natomiast pokazało to też, że nie jest to wcale takie łatwe. Tak się wydawało, że to będzie łatwe, bo przecież mamy rację. Natomiast jak się okazuje, perspektywy mogą być tak odmienne, że ocena sytuacji jest skrajnie inna. Więc i Ukraina, ale też i Polska aktywizuje się na tym odcinku. Widać to wyraźnie w dokumentach strategicznych, które powstają. Widać to w wystąpieniach, choćby w ostatnim expose Ministra Stowarzyszenia Organicznego, gdzie padały
Właśnie te nieco ponad 5% w 2024 roku polskiego eksportu trafiało do państw, które analizowaliśmy w naszym raporcie. To jest ułamek tego, co na przykład przyłada na Unię Europejską, to jest trzy czwarte. Mniej więcej polskiego eksportu i Unia pozostanie ważnym i głównym partnerem Polski gospodarczym, ale też rozwój relacji gospodarczych z państwami globalnego południa jest kluczowy. Jest bardzo ważny w perspektywie najbliższych lat. Natomiast poza tym czynnikiem gospodarczym wydaje mi się, że właśnie agresja Rosji przeciwko Ukrainie pokazała, że ten czynnik polityczny, jeszcze wręcz bezpieczeństwa jest też bardzo istotny, bo relacje, to o czym wspominaliście, jaka jest perspektywa innych państw I też jak one rozwijają, czy też jak kształtują swoje relacje z Rosją, wpływa też na nasze bezpieczeństwo i na to, jak Rosja ma w tej chwili możliwości prowadzenia swoich działań zbrojnych, więc wydaje mi się, że nastąpiła pewna zmiana nie tylko z myślenia gospodarczego państwa globalnego południa,
Natomiast więcej jest poświęcane właśnie kwestiom politycznym, bezpieczeństwa, już patrzenia trochę na bardziej szerszym ujęciu na państwa globalnego południa i mam nadzieję, że w naszym raporcie to będzie miało zwierciedlenie. Zdecydowanie tak. Dodam, że te dwie perspektywy się po prostu z sobą łączą. W końcu Polska, będąc już jedną z 21 największych gospodarek na świecie, Zaczyna też, chcąc być aktorem globalnym, chcąc być aktywnym państwem na arenie globalnej, musi też myśleć globalnie i widzieć cały ten szerszy kontekst, chcąc wpływać politycznie na państwa globalnego południa, żeby na tą ich perspektywę Jakoś kształtować. Instrumentem do tego jest nasza pozycja gospodarcza i te związki gospodarcze.
Powstała na podstawie autorskiego modelu obliczeniowego. Mieliśmy dyskusję jakich danych użyć, jakich wskaźników i ostatecznie zdecydowaliśmy, że będzie to grupa blisko 60 wskaźników i podzielonych też na różne sfery i na tej podstawie była wyliczona punktacja dla każdego z tych państw. Oczywiście nie będę tutaj wchodził bardzo w szczegóły tej metodologii, bo tam jest sporo niuansów, o których można się dowiedzieć w raporcie. Natomiast jest tam zastosowany dość złożony system wagowy. Wskaźniki nie są przypadkowe. My rozmawialiśmy na ten temat, które są przydatne do tego, żeby ocenić czy atrakcyjność, czy bliskość z Polską, poszczególnych państw.
Więc tutaj też zastosowaliśmy tę metodę, żeby sprawdzić, na ile się zmienia ta sytuacja. Jeżeli mamy jakąś punktację dotyczącą demokracji i nawet dane państwo jest cały czas uznawane za niedemokratyczne, ale Gdzieś skoczyło pod względem punktów, które oceniają ten stan, to działa to na korzyść danego państwa, jeżeli chodzi o zdobycie wyższego rezultatu. To mniej więcej tak wygląda. Całość jest pomyślana tak, żebyśmy mieli właśnie strukturę opartą na tych dwóch głównych wymiarach, czyli atrakcyjności potencjału społeczno-gospodarczego i bliskości politycznej i bezpieczeństwa stabilności. Natomiast w ramach tego oceniamy na przykład więzi między Polską a poszczególnymi państwami.
Jest znacznie więcej, tak więc staraliśmy się to jak najbardziej kompleksowo potraktować i dać szeroki obraz sytuacji. Dane były publicznie dostępne z polskich źródeł międzynarodowych, z organizacji międzynarodowych. Tak i weryfikowaliśmy czy w ogóle te dane są kompletne. Dokładnie. Tutaj też było pewne wyzwanie dotyczące samych danych. Aktualne. Więc ta początkowa lista kandydatów, wskaźników kandydatów do uwzględnienia była dużo dłuższa. Natomiast na etapie weryfikacji, co tak naprawdę jest w tych danych, jakiej grupy tych państw, które nas interesują, dotyczy, okazywało się, że niektóre wskaźniki nie były przydatne i musieliśmy je odrzucić. To takie utylitarne podejście, żeby zobaczyć, co by tutaj do tego naszego obrazu najbardziej pasowało, chociaż oczywiście tutaj trzeba by zaznaczyć, że ten model, który tutaj stworzyliśmy, on jest taki dość otwarty, bo można i inne wagi do niego dodawać, w zależności od tego, kto większą wagę, właśnie wagę by przykładał do jakiejś konkretnej
Z samym wyborem państw też mieliśmy, jak tutaj Patryk wspominał, że dokładna liczba państw z Globalnego Południa też się waha w zależności od źródeł, od definicji. My akurat 136 państw przeanalizowaliśmy, ale uznaliśmy, że... Tak, uznaliśmy, że 139, natomiast... Ale jeszcze kilka było takich, tak, które uznaliśmy, że są, ale nie znaliśmy. Tak, była Turcja, Armenia i Gruzja, które wykluczyliśmy. O Turcję przede wszystkim ze względu na to, że należymy do NATO. W przypadku Gruzji i Armenii to była kwestia ich statusu związanego z integracją czy współpracą z Unią Europejską. Tak więc ta grupa też w zależności od podejścia i definicji może się różnić. Na potrzeby tego raportu przyjęliśmy taką grupę, tych 136 państw.
Stąd też nasza decyzja, że sam indeks jest takim trzonem i punktem wyjścia. Natomiast my chcemy się przyjrzeć tym państwom i zarekomendować te, które naszym zdaniem zasługują na status strategicznych partnerów czy perspektywicznych partnerów wśród państw globalnego południa. I tutaj zastosowaliśmy taką ważną operację, to znaczy nie patrzyliśmy na całą listę państw, tylko podzieliliśmy je na 7 regionów. W związku z uznaniem, że jednak ta perspektywa skupiona na poszczególnych obszarach jest ważniejsza, jeżeli ktoś jest zainteresowany Kierunek, Wnukowski, Bartłomiej Znojek, Jędrzej Czerep, Patryk Kugiel.
Tak, ja bym jeszcze dodał coś, co pewnie czytelnicy zauważą, że są dosyć duże różnice, jeżeli chodzi o liczebność tych regionów. Więc ten podział może zaskakiwać, że tutaj mamy Azję Środkową, gdzie jest sześć państw, czy Azję Południową też kilka państw, ale na przykład Afryka Subsaharyjska to już jest większa grupa. Zdajemy sobie sprawę oczywiście, że te różnice istnieją, natomiast uznaliśmy, że ten podział za optymalny i też zachęcamy, żeby nie zatrzymywać się właśnie tylko na tych rankingach regionalnych, tych wynikach regionalnych, ale porównywać się właśnie z listą wszystkich państw. I tutaj możemy podać przykłady kilku państw, które mimo, że wypadły dobrze w indeksie samym, tutaj liczbowo osiągnęły bardzo dobre wyniki, jednak nie uznaliśmy je za państwa perspektywiczne.
Z regionu Azji Wschodniej i Pacyfiku takim państwem są wspomniane już Chiny. Tutaj uznaliśmy, że w samym rankingu Chiny uzyskały trzecie miejsce. Natomiast jest kilka argumentów, które uznaliśmy w raporcie, że jednak to słowo perspektywiczne jest tutaj kluczowe i niekoniecznie Chiny mogą tą definicję spełniać. One już są bardzo ważnym partnerem Polski, szczególnie jeżeli chodzi o import. W ostatnich latach to był drugi największy partner Polski w imporcie. Też są wyzwania związane z samą polityką gospodarczą Chin, z tym, że rynek chiński jest już bardzo nasycony, że to oczywiście daje cały czas duże możliwości, ale konkurencja na tym rynku jest bardzo trudna i wiele państw europejskich
Tej konkurencji nie wytrzymuje, to jest ze względu na model gospodarczy, często subsydiowany, wspierany przez państwo. Konkurencja na rynku jest trudna, a z drugiej strony produkty chińskie, też mocno subsydiowane w wielu branżach, mogą zagrażać też polskim producentom i może to się odbijać negatywnie na polskiej gospodarce. Więźni gospodarczy są bardzo rozwinięte, ale jest bardzo duża nierównowaga. Tak, i w ogóle jeden z największych wyników, jeżeli nie największych, Chiny uzyskały w tej kwestii, w tym zakresie gospodarczym, natomiast politycznie są bardzo odległe. I to gospodarczo te więzi są mocne i tak jak mówię, one stwarzają też zagrożenia, ale jeszcze ten czynnik polityczny... Ma 75 miejsce, jeżeli dobrze pamiętam. O ile dobrze pamiętam, tak. I tutaj te silne związki chińsko-rosyjskie i wpływ na to, jak Chiny wspierają politykę Rosji, to też stwarza wyzwania dla Polski, dla bezpieczeństwa Polski, więc uznaliśmy,
Pomimo wysokiego miejsca w rankingu, sam ranking pokazuje, że ten potencjał jest. Tutaj oczywiście może być dyskusja, jak tę pozycję Chiny interpretować. My uznaliśmy, że nie spełniają tego kryterium bycia perspektywicznym, czyli nastawionym na korzystną współpracę w wielu obszarach. Natomiast wyróżniamy Chiny, tłumacząc właśnie te aspekty, więc jakąś większą część poświęcamy temu państwu. Tak i są państwa też w poszczególnych regionach, które były dość wysoko, ale też nie zostały uwzględnione jako te państwa perspektywiczne, czy ewentualnie te, które można wyróżnić, ale nie jako te dwa perspektywiczne, o których Bartku wspominałeś.
Tego nie ma w innych państwach. Porywnywalny potencjał w przypadku Argentyny, gdzie te szacunki to jest kilkaset tysięcy. Natomiast sam aspekt takiej obecności to już jest dużo i cały czas mowa jest o tym, że to jest niewykorzystany potencjał. Jest to też państwo z dużą wagą polityczną, zaangażowane w BRICS, co jest pewną komplikacją z perspektywy Polski, wyzwaniem i blisko współpracujące z Rosją, ale z drugiej strony też jest to bardzo wpływowy partner, bardzo rozpychający się Jeżeli chodzi o współpracę międzynarodową, więc z tej perspektywy choćby warto, żeby Polska postawiła w Ameryce Łacińskiej na to, żeby rozwijać bliższe relacje właśnie z Brazylią.
W przypadku Chile jest to oczywiście zaskoczenie, bo nie jest to duża gospodarka. Relacje handlowe nie są tak rozwinięte. Natomiast w tym państwie jest największa polska inwestycja zagraniczna na świecie, czyli kopalnia Sierra Gorda KGHM. Jest to państwo, które nie tylko wyróżnia się w różnych indeksach na tle regionu, ale na świecie. Chodzi o wolność gospodarczą, percepcję korupcji i ustroju praworządności. Więc licząc różne punkty cząstkowe, gdzie Chile rzeczywiście zajmuje wysoką pozycję w porównaniu do całej tej grupy, Osiągnęło taki wynik, który okazało się był rzeczywiście zaskakujący.
Natomiast analizując te różne atuty, które Chile ma, jest zrozumiały. Jest kilka innych jeszcze zaskoczeń, powiedzmy w czołówce naszego indeksu, to Chile chyba było takim największym, Znalazły się tam również takie państwa jak Panama chociażby, czy Mongolia w pierwszej piętnastce, chociaż one nie są uznane za te państwa perspektywiczne, bo konkurencja była też dość duża. Z pierwszej trójki mówiliśmy o Chile liderze, Chiny numer trzy, a numer dwa Indie. I to nie jest zaskoczenie. I tutaj już jest mniejsze zaskoczenie myślę. I dlaczego Indie wypadły tak dobrze? Jakie tutaj mieliśmy argumenty? Ja powiem, że to jest duże zaskoczenie, bo Indie powinny być na pierwszym miejscu oczywiście, ale podejrzewam, że te misiaczki premiera Modi'ego z Putinem pewnie zaszkodziły pozycji w rankingu Indii, bo to jest przecież najludniejsze państwo świata, wielka gospodarka, czwarta albo piąta na świecie, więc potencjał gospodarczy jest ogromny, tak, atrakcyjność rynku jest ogromna, ale to pokazuje właśnie, że ten nasz indeks
To daje oczywiście przewagę tym państwom Ameryki Południowej, ale Indie z racji swojej skali potencjału wyróżniają się zdecydowanie atrakcyjnością. Odróżniają się od Chin jako demokracja w przeciwieństwie do systemu autorytarnego, do którego mamy jeszcze mniej zaufania. I pewne rozbieżności te geopolityczne to jest coś, co trzeba jakoś tym dobrze zarządzić, żeby to nie stało na przeszkodzie. Na pewno Indie zasłużone dobre miejsce z perspektywą na wzrost. Natomiast też wydanie naszego raportu zbiegło się też chyba z wizytą ministra spraw zagranicznych Indii, co jest też przejawem tego, że politycznie dużo się dzieje w relacjach polsko-indyjskich.
Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy tradycyjny sojusz z Zachodem i handel z UE wystarczą Polsce w nowym, wielobiegunowym świecie? Prześwietlamy kulisy i wnioski z najnowszego raportu PISM "Perspektywiczni partnerzy Polski wśród państw Globalnego Południa", w którym przeanalizowaliśmy aż 136 państw z 7 regionów geograficznych.
ROZDZIAŁY:
() – Wstęp
() – Czym raport jest, a czym nie jest?
() – Definicja Globalnego Południa
() – Znaczenie Globalnego Południa
() – Jak przeanalizować 136 państw (metodologia)
() – Jak uniknąć faworyzowania gigantów
() – Złożoność danych
() – Polskocentryczność badania
() – Od liczb do analizy jakościowej
() – Wyniki w podziale na regiony
() – Paradoks Chin
() – Bliski Wschód: Katar, ZEA, Arabia Saudyjska
() – Ameryka Łacińska: Brazylia, Chile
() – Azja Południowa: Indie
() – Polska dyplomacja w krajach GP
() – Podsumowanie i rekomendacje
W studiu PISM spotkali się autorzy raportu:
🎙️ Damian Wnukowski, koordynator programu Azja i Pacyfik
🎙️ Bartłomiej Znojek, analityk ds. Ameryki Łacińskiej
🎙️ Jędrzej Czerep, koordynator programu Bliski Wschód i Afryka
🎙️ Patryk Kugiel, analityk ds. Azji Południowej.
POBIERZ RAPORT:
Perspektywiczni partnerzy Polski wśród państw Globalnego Południa