Mentionsy Mentionsy
Tu mówi PISM
Tu mówi PISM

Depesza PISM z 29 listopada 2024 - Nowa Komisja Europejska | Wybory w Rumunii | COP29

29.11.2024 ·51 min 59 s

Zapraszamy do odsłuchania Depeszy PISM, w której eksperci Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych podsumowują najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia. W dzisiejszym odcinku Tomasz Zając rozmawia z: Jolantą Szymańską o nowopowołanej Komisji Europejskiej; Jakubem Pieńkowskim o wynikach pierwszej tury wyborów prezydenckich w Rumunii; Tymonem Pastuchą o zakończonym szczycie klimatycznym COP29. (00:01:22) NOWA KOMISJA EUROPEJSKA - Jolanta Szymańska, koordynatorka programu Unia Europejska Czy proces kształtowania się Komisji był zaskakujący? Dlaczego nie zdecydowano się na zablokowanie żadnej kandydatury? Czy KE będzie miała łatwość w forsowaniu prawa unijnego? Czy aktualna Komisja różni się od poprzedniej?  (00:17:32) Jakub Pieńkowski, analityk ds. Rumunii, Mołdawii i Bułgarii Jaką rolę w systemie politycznym Rumunii odgrywa prezydent? Jakie były wyniki wyborów? Z czego wynika niespodziewany sukces kandydata, który nie był liderem sondaży? Jakie poglądy reprezentują osoby, które wejdą do drugiej tury? (00:36:01) COP29 - Tymon Pastucha, analityk ds. energii i klimatu Czym jest COP i jakie są jego zadania? Co ustalono na tegorocznym szczycie? Jakie były największe kontrowersje podczas tego spotkania?

były premier i obecnie marszałek Senatu z Partii Narodowo-Liberalnej Nikolae Ciukę. Nie wszedł, były zastępca sekretarza generalnego NATO Mircia Joana. Natomiast z drugiego miejsca weszła Elena Laskoni ze Związku Ratowania Rumunii. Tutaj nie jest to jakimś może szczególnym zaskoczeniem. Ona była wskazywana w sondażach, zyskała 19%. Natomiast... Na pierwszym miejscu wszedł do drugiej tury Kalin Dżorczewsku. Człowiek, którego byśmy mogli troszeczkę może porównać do, może tutaj starsi słuchacze pamiętają, Stana Tymińskiego. Człowieka, który był niemalże do poniedziałku, kiedy zostały ogłoszone wyniki.

Otóż Elena Laskoni jest politykiem bez jakiegoś nadzwyczajnego doświadczenia. zwłaszcza jak porównamy z tymi dinozaurami rumuńskiej polityki, którzy odpadli w tej pierwszej turze, a mieli wejść do drugiej. Tutaj właśnie mówię o Ciolaku, mówię o Ciuce, mówię o Joanie, bo Elena Laskoni była niegdyś dziennikarką dosyć takiej popularnej telewizji ProTV, była korespondentką także wojenną, była realizatorem, była wydawcą, a od 2020 roku, Jest burmistrzem takiego w sumie niedużego miasta. Ono liczy 27 tysięcy mieszkańców. Mówię tutaj o Kympulungu w województwie Ardżesz na historycznej Wołoszczyźnie.

No i też od 2019 roku stoi na czele Związku Ratowania Rumunii. To jest partia taka wywodząca się z ruchów miejskich. o poglądach liberalnych, takich centroprawicowych. Tutaj bardzo ważnym elementem jej programu są kwestie ekologiczne, a przede wszystkim walka ze strukturalną korupcją, z którą wiązana jest przede wszystkim partia socjaldemokratyczna. No a przy tej okazji także narodowo-liberalna, ponieważ te partie obecnie tworzą koalicję rządzącą. I widać, że Laskoni nie ma właśnie zbyt dużego doświadczenia politycznego. To zwłaszcza widać w momencie, kiedy ona mówi o polityce międzynarodowej.

A tutaj dojście do władzy takiego prezydenta jak najbardziej by osłabiało spójność Unii Europejskiej, osłabiałoby spójność NATO, osłabiałoby w końcu wschodnią flankę sojuszu, bukaraszeńską dziewiątkę, gdzie właśnie Polska, kraje bałtyckie, i Rumunia to są najważniejsze filary tego systemu. Rozumiem, to na sam koniec w takim razie, jak nam tak zmapowałeś te niebezpieczeństwa, no to czy możesz powiedzieć, jak wyglądają w ogóle szanse tych kandydatów w drugiej turze? Czy rzeczywiście jest tak, że jest realne ryzyko, że on zostanie rumuńskim prezydentem? Skoro wszedł do drugiej tury z takim wynikiem, to to ryzyko jest realne. Natomiast jakbym miał się zakładać, mimo że niechętnie, to jednak bym postawił na Laskoni.

Dlaczego? Bo w rumuńskiej historii politycznej najnowszej mieliśmy już kilkukrotnie taką sytuację, kiedy do drugiej tury wszedł kandydat, który był postrzegany jako taki, który może wykoleić tę jednoznacznie prozachodnią drogę. Tutaj mam na myśli przede wszystkim Wadima Tudora, dawnego poetę nadwornego w Sałczewsku. I w takiej sytuacji ci wszyscy wyborcy, którzy w pierwszej turze głosowali nie tylko na Laskoni, ale głosowali na Ciolaku, on zdobył 19%, na Ciukę, który zdobył 9%, na Joannę 6%, na Hunora Kelemena, to jest lider... demokratycznego Związku Węgrów w Rumunii, takiej partii mniejszościowej.

On zdobył ponad 4%. Czy Chrystiana Diakonesku, 3% to jest były minister spraw zagranicznych, że ci wszyscy ludzie pójdą w drugiej turze i zagłosują nie tyle za Laskoni, co zagłosują przeciwko Dżordżesku. zacisnął zęby i zagłosują koniec końców na Laskoni, dlatego żeby powstrzymać Georgesku. Natomiast jego szanse nie są takie małe, ponieważ on właśnie zdobył 23%, ale może liczyć także na jakieś 14%, które zagłosują na niego, a które w pierwszej turze poparły Georgia Simiona, to jest lider partii... czyli w Związku Jedności Rumunów Partii Nacjonalistycznej, która kiedyś współpracowała z Dżordżesku, a która go wykluczyła ze swoich szeregów, bo się obawiała, nawet jako partia właśnie taka skrajnie nacjonalistyczna, ale obawiała się o swój wizerunek w momencie, kiedy Dżordżesku odwoływał się do ideałów Żelaznej Gwardii.

I tutaj na koniec jeszcze chciałbym tylko wspomnieć, że sytuację mamy bardzo dynamiczną i to się może bardzo różnie skończyć, bo z jednej strony mamy wybory parlamentarne, które będą w niedzielę 1 grudnia, więc tutaj to też będzie dodatkowa dynamika przed drugą turą wyborów prezydenckich. a równocześnie mamy z czwartku 28 listopada decyzję Trybunału Konstytucyjnego Rumuńskiego, który rozpatrywał skargi na nieprawidłowości w pierwszej turze i Trybunał zarządził... Przeliczenie ponowne głosów ma to się odbyć przy okazji wyborów parlamentarnych, ponieważ między Laskonii a Czuką, który ostatecznie odpadł zajmując trzecie miejsce, jest 2700 kilkadziesiąt głosów różnicy.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.